Cieszę się z pirackiego Assassin's Creed nie z tego że to „czwórka” - Cascad - 28 lutego 2013

Cieszę się z pirackiego Assassin's Creed, nie z tego, że to „czwórka”

Bez owijania w bawełnę – Ubisoft robi nowe Assassin's Creed, które będzie działo się na Karajebach Karaibach. Gra ma pokazywać wydarzenia sprzed części trzeciej i opowiadać historię Edwarda Kenwaya, który nie tylko jest rubasznym żelgarzem, ale i przywdziewa charakterystyczny, biały strój.
 

Innymi słowy – będziemy piratami w kapturze, śmigającymi po ciepłych wodach pełnych intryg i skarbów. Oznacza to, że na podstawie największej innowacji ostatniej części serii (czyli bitew morskich) zbudowano jej nową odsłonę – cieszmy się!
 

...Tylko mogli zrobić z tego po prostu Assassin’s Creed: Black Flag, a nie Assassin’s Creed IV: Black Flag. Po trylogii Ezio wszyscy zaakceptowali, że nowy numerek = nowe realia historyczne, a cofnięcie się o kilka lat to nie do końca to samo co przeskok z epoki wypraw krzyżowych do Renesansu, a później do Nowego Świata.
 

Powiedzmy sobie jednak szczerze – to się uda, nawet jeśli śmierdzi odgrzewanym kotletem na sto kilometrów i jest piątą odsłoną AC w ciągu ostatnich pięciu lat (nie licząc wersji na handheldy, których było co najmniej trzy). Liczę na żeglugę, liczę na to, że przez cały czas będziemy obserwować piękne słoneczne krainy, odkrywać nowe wyspy zbierając na nich kokosy zamiast piórek i sterować pięknymi statkami. Abordaże, sztormy i slalomy między minami były zbyt duże na samo ACIII, dobrze zatem, że zrobi się z nich jeszcze użytek, nim nowa część przeniesie nas do Anglii, Francji lub Hiszpanii i zapewne utnie motyw łapania wiatru w żagle.
 

Jedynym zarzutem jaki mogę mieć wobec tego pomysłu jest to, że na 100% nie będzie to tak cudowne jak w Wind Wakerze:
 

Ale to w sumie nic, bo żadna gra nie może równać się w cudowności podróży w nieznane z tym tytułem...
 

Black Flag zapowiedziano na X360, PC, PS3 i Wii U, wygląda zatem na to, że będzie to tytuł pożegnalny dla tej generacji, wyciskający ostatnie dolary z tego co można zrobić na obecnym silniku Anvil i przerabiając istniejące assety na nową przygodę. W tym samym czasie inna ekipa (może nawet pod dowództwem samej Jade Raymond) tworzy next-genowego, piątego Asasyna. Właściwie jest to pewne.
 

Interesujące jest tylko to jak pan Kenway odniesie się do animusowych rewelacji, pamięci genetycznej, kosmicznych bogów, amerykańskiej jaskini, papieża, biblioteki Altaira, agentów Abstergo i czmychania nad brazylijską galą MMA.

Znając możliwości Ubi, znajdą na to odpowiedni sposób zsyłając na ziemie nowego mesjasza albo coś jeszcze „ciekawszego”... ewentualnie będzie to pierwsza sensowna część pozbawiona wstawek z rzeczywistości. O tak, to bym chciał.

Cascad
28 lutego 2013 - 13:16

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
28.02.2013 18:48
Stalin_SAN
56
Valve Software

Kiedyś tą serię naprawdę lubiłem, ale teraz to szczerze to mi leży, obojętne już mi czy wyjdzie nowa część czy nie, nie ma co się oszukiwać, kolejny tasiemiec do wyżerania kasy za codami i innymi grami tego typu.

28.02.2013 18:52
odpowiedz
adrem
85
The King

trojka, choc nie byla zla, byla chyba najslabsza czescia serii, po czesci dlatego ze miala naprawde gowniany setting (powszechna bron palna + jakies smieszne miasta - wtf?), po czesci dlatego ze gameplay stawial na wszystko tylko nie na ciche zabojstwa, poruszanie sie po miescie bylo po prostu koszmarne bo straznicy z powodu byle gowna sie rzucali na connora, a sam connor byl nijaka cipka

zagrac pewnie zagram, ale juz sie nie jaram tak jak wczesniejszymi czesciami

28.02.2013 19:10
odpowiedz
leem230698
83
Maxthony Maxtano

[2] - cała trójka. Gra jest jak dla mnie niegrywalna i jeśli twórcy będą się takiej mechaniki trzymali przy produkcji czwórki to nie wróżę jej dobrze :/

28.02.2013 19:31
odpowiedz
Kreek
65
Senator

Faktycznie na prawdziwego nextgenowego Assassyna trzeba będzie poczekać do końcówki 2014 roku, jednak Black Flag powinien przynajmniej dostać port na ps4/x720 z 60 klatkami/1080fps. Ten ich nowy silnik już nie wyrabia ani na x360 ani na ps3, bo na obu platformach ACIII chodzi koszmarnie.

Przy okazji spodziewałem się raczej, że IV, V i VI będą jakąś nową trylogią, z nowym kolo w Animusie, tymczasem nadal mamy do czynienia z przodkiem Desmonda. Choć wątek teraźniejszości jest bardzo słaby, mam nadzieję że to już w poniedziałek się wyjaśni.

28.02.2013 21:17
odpowiedz
Bezi2598
74
Legend

Mam nadzieję, że bitwy morskie zostaną rozwinięte. Bo jak dadzą to co było w 3 to ta gra będzie troche biedna. Po pierwsze, misje morskie były zbyt łatwe, no i pamiętam, że przed premierą były pokazywane abordaże i przejmowanie wrogich statków. W wersji finalnej czegoś takiego nie było ( lub nie znalazłem?). No i mam nadzieję, że poprawią system rekrutowania bo w 3 to była jakaś kpina. Było wogóle jakieś rozwijanie rekrutów? Bo co jeden poziom pokazywało mi żebym im dodał punkty umiejętności, a nigdzie nie mogłem tego znaleźć.

A no i po okładce mam nadzieje, że powrócą zbroje.

Kreek
Nie zapominaj o ojcu Desmonda. Oni mają tych samych przodków.

28.02.2013 21:35
odpowiedz
kub12
79
Generał

Czy trzecia część nie miała być aby czasem ostatnią? Pytam bo nie grałem, za to w wywiadach mówiono o rozwiązaniu całej historii Desmonda.

28.02.2013 21:36
odpowiedz
adrem
85
The King

[6]

jak widac jedno nie wiaze sie z drugim.

28.02.2013 21:47
odpowiedz
Devorels
64
The Phenomenal One

Mimo zapowiedzi gra trafi również na next-geny, jestem niemalże tego pewien tak samo jak i GTA V. Bo wszystko w świecie gier kręci się woku zysków i dlatego właśnie do dziś na PS2 powstaje fifa czy PES.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze