Powrót do przeszłości. Najlepsze fantastyczne kreskówki! - Jędrzej Bukowski - 19 marca 2013

Powrót do przeszłości. Najlepsze fantastyczne kreskówki!

Fajnie czasami cofnąć się w czasie. Surfując sobie po Youtubie, natrafiłem gdzieś na openingi anime z Poloni 1, które oglądałem za młodu. Chwila szperania i totalnie odleciałem - zanim się spostrzegłem, była późna godzina nocna, a ja wciąż z wypiekami na twarzy oglądałem kolejne czołówki kreskówek z mojego dzieciństwa.

 

I w sumie już wiadomo skąd moje zamiłowanie do fantastyki we wszelkich jej odmianach. Za dzieciaka większość bajek, które widziałem to typowe science-fiction, fantasy bądź horror. Oczywiście w formie przystępnej dla małolata. Chociaż jak tak patrzeć, to większość z tych animacji można spokojnie dzisiaj obejrzeć i wyśmienicie się bawić.

 

Zapraszam Was do mojego subiektywnego i nieco nostalgicznego TOP 10 najlepszych kreskówek mojego dzieciństwa.

 

Kosmiczny Duch

 

Sąsiad z bloku miał na kasecie VHS całą serię. Codziennie błagałem go na kolanach by mi pożyczył całość. Na szczęście później już miałem kablówkę z angielskim Cartoon Network, gdzie "Kosmiczny Duch" pojawiał się dość często. Niesamowity klimat, świetna muzyka i genialni arcyłotrzy. Pomyśleć, że to animacja z lat '60!

 

 

Ulisses 31

 

Jedna z tych serii, które z wypiekami na twarzy śledziłem wiele razy wypożyczając z lokalnej wypożyczalni. Ba, tata próbował mi spiracić kasetę przegrywając ją, ale coś poszło nie tak i z "oryginało" nieco się skasowało... ;-)

 

 

Tajemnicze Złote Miasta

 

Dzięki temu anime zapałałem miłością do Wielkich Odkryć Geograficznych i sięgnałem swego czasu po książki związane z Aztekami, Majami i Inkami. Ba - jakiś czas temu oglądałem serię i nic się nie zestarzała! Zaś soundtrack to absolutny majstersztyk! Polecam nieco poszperać w jego poszukiwaniu. I ta muzyka na początku - aż się łezka w oku kręci.

 

 

Scooby Doo

 

No kto nie oglądał przygód Scooby'ego? To tak właściwie pierwsze historie "z dreszczykiem" - właśnie z tej kreskówki dowiadywałem się o takich postaciach jak duchy, wampiry i inne straszydła. Klasyk i niesamowita kreska!

 

 

Jonny Quest

 

A to czysta przygoda i sensacja! Ba, mój tata wciągnął się w parę odcinków i z zapałem oglądał je wraz ze mną. I dzięki temu podrzucił mi potem serię książek o Tomku Wilmowskim. Jeśli przypadkiem nie widzieliście tej serii ani nie czytaliście książek Alfreda Szklarskiego, a lubicie klimaty w stylu Indiany Jonesa - koniecznie to nadróbcie!

 

 

Batman: Animated Series

 

Fani Nietoperza doskonale znają tę serię, która w ogóle się nie zestarzała. Dojrzała, mroczna i dziw bierze, że coś takiego mieliśmy w ogóle okazję zobaczyć w polskiej publicznej telewizji.

 

 

He-Man

 

"Na potęgę posępnego czerepu. Mocy przybywaj!" Pamiętam, że bajka emitowana była na Polsacie w soboty i to powodowało, że wszystkie dzieciaki z podwórka tego dnia po godzinie 19 były w domu, bo wpierw była wieczorynka, a potem właśnie "He-Man". A lans w przedszkolu i podstawówce mieli Ci, którym tata bądź wujek przywiózł z Niemiec figurkę He-Mana bądź Szkieletora.

 

 

Conan

 

Ta kreskówka pojawiła się nieco później, ale przez to, że była taka nowoczesna i typowo dla chłopaków, nikt z klasy nie wstydził się jej oglądać. No i zawsze mi było żal tej rodziny zamienionej w kamień na początku...

 

 

Thundarr the Barbarian

 

To dopiero był misz-masz! Postapokalipsa, science-fiction i fantasy w jednym! W sumie to niejako jest podróbka He-Mana, ale miała swój klimat, zaś intro powoduje, że do dzisiaj przechodzą mnie ciary. I ten główny zły z podwójną twarzą - brrr!

 

 

Tygrysia Maska

 

Polonia 1 miała swoje różne hity, jednak to właśnie to anime utkwiło mi najbardziej w pamięci. Klimat wrestlingu, tajemniczych oponentów i zamaskowany wojownik - dla dzieciaka to było to! Gorzej, że wtedy z kolegami próbowało się takie chwyty na podwórku i róźnie wychodziło... ;-)

 

 

***

 

Mam nadzieję, że przy czytaniu tych anegdotek i przede wszystkim oglądaniu openingów klasycznych kreskówek, przypomniały Wam się przysłowiowe stare dobre czasy i bawiliście się tak samo dobrze jak ja.


Jak będziecie szperać po Youtubie to ostrzegam Was - ranek może Was zaskoczyć zaskakująco szybko :-)

Jędrzej Bukowski
19 marca 2013 - 00:25

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.03.2013 15:48
odpowiedz
ElNinho
155
STROH 80

Tworzona jest kontynuacja Złotych Miast!

19.03.2013 16:52
ma_ko
odpowiedz
ma_ko
61
 

A gdzie Czarodziejka z Ksieżyca? :P

19.03.2013 17:06
odpowiedz
Sycho141
41
Pretorianin

Ja tam z dzieciaka oglądałem Saint Seiya, Dragon Balla i inne japońskie "bajki" na RTL7 ;)

19.03.2013 17:09
odpowiedz
Pankracy Czartoryski
0
Pretorianin

Najlepsza kreskówka to Korgoth of Barbaria.

19.03.2013 17:15
raziel88ck
😜
odpowiedz
raziel88ck
143
Reaver is the Key!

ma_ko - Na łamach mojego bloga.

19.03.2013 17:18
RobotKolejkowy EWA-1
odpowiedz
RobotKolejkowy EWA-1
17
Centurion

Anime z Polonii 1 :) Japońskie filmy z włoskim dubbingiem i polskim lektorem :D Coś pięknego :D

19.03.2013 19:23
odpowiedz
trolol
1
Junior

Oj, jakie my mieliśmy szczęście dorastać w latach 90. - tyle niesamowitych kreskówek i anime w telewizji. A co do Polonii 1 to pamiętam, że było tam jeszcze anime związane z baseballem, ale nijak nie mogę sobie przypomnieć, jaki to miało tytuł...

@ElNinho: Jeśli dobrze pamiętam, to była jeszcze jakaś seria związana z "Tajemniczymi..." z 2005 roku

19.03.2013 19:59
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
73
Silence of the LAMs

Sailor Moon? Oglądałem raz i skutecznie zniechęciłem się do anime.
Za to Tajemnice Złotego Miasta wspominam lepiej, szkoda tylko, że mając te 8 kanałów nie miałem czegoś ciekawszego...

Z wymienionych oglądałem Conana, Ulysessa i trochę Batmana i He Mana.

Nie wspominając o tym co mi przynosili na VHSie - przygody bałwana Bully'ego, Roger Odrzutowiec etc.

No i mój ulubiony cykl pokroju Było sobie życie. Kreskę chyba każdy kojarzy. Były inne cykle tychże autorów np. opowiadające o wybitnych postaciach (wtedy był też w lewym górnym rogu żywy zegarek).

BTW. jak dla mnie kreskówki z tamtych lat, przy odpowiednim użyciu animacji, potrafiły nieźle straszyć. Kreskówki dla dzieci jego mać...

19.03.2013 20:02
Soulcatcher
odpowiedz
Soulcatcher
222
SW Jedi Fallen Order

Jonny Quest to serial z 1965 roku, to ile ty masz lat skoro to z twojego dzieciństwa :)

EDIT: OK sorry sprawdziłem żę w latach 80 była druga seria.

19.03.2013 22:57
😐
odpowiedz
trolol
1
Junior

@SpecShadow
Dawne potrafiły nieco przestraszyć, ale jest jedna kreskówka, która odpychała mnie od zawsze - Chojrak z CN.

20.03.2013 10:27
kluha666
odpowiedz
kluha666
134
See you space cowboy
Wideo

Ja najbardziej lubiałem He-mana oraz Lochy i Smoki (kojarzy ktoś?)
http://www.youtube.com/watch?v=3JjhQ1Oi_3k

Oglądało się jeszcze Extremalne Dinozaury, Rycerzy Zodiaku, Bionic 6 itp. Wtedy to były kreskówki, a nie to co teraz.

20.03.2013 10:55
👍
odpowiedz
Dymion_N_S
183
Bezimienny

Z tamtego okresu pamiętam:

- Wojna planet (nazywany też Załoga G.)
- Biały delfin Um

rzecz jasna, wszystkie inne w/w również oglądałem :)

20.03.2013 10:59
Predi2222
odpowiedz
Predi2222
101
CROCHAX velox

Chyba nie była dla mnie lepszej bajki niż przygody Scoobiego i wspomniany już Johny Quest .
Ponadto pamiętam też Opiekuńcze misie ;) ,He mana i większość bajek HB.

p.s pamięta ktos tytuł w którym jednym z potworów byly tzw "krabopająki" ?

Dzisiejsze bajki za bardzo ociekają tym cholewnym chińskim anime ;(

20.03.2013 11:11
odpowiedz
Fett
183
Avatar
Wideo

Po Johnym Queście były jeszcze prawdziwe przygody Johnyego Questa :) Też fajne :)
http://www.youtube.com/watch?v=0_uYJySWlco

Kosmicznego Ducha pamiętam z dzieciństwa. Poza Johnym Questem to chyba jedyna kreskówka Hanny Barbery, którą lubiałem :)

Do listy od siebie dodałbym Wojownicze Żółwie Ninja. Pamiętam, że z bratem błagaliśmy mamę żeby nam Pizze zrobiła (jeszcze nie było pizzerii w Polsce). Zrobiła... bardziej zapiekankę, ile płaczu było :D Później w sklepach pojawiły się pierwsze pizze mrożone i wtedy chyba spotkał mnie pierwszy życiowy zawód, taka niedobra :P Sama bajka była genialna :D
http://www.youtube.com/watch?v=WDQzALOH9iU

G.I.Joe, przynosiłem cyklicznie z wypożyczalni kaset. Wtedy za dzieciaka na podwórku każdy miał swojego bohatera :P Teraz nawet nie pamietam o co tam chodziło... -_- Mój kumpel po starszym kuzynie odziedziczył całe wiadro zabawek z G.I.Joe (nie mam pojecia gdzie on to dorwał) Godziny zabawy wyjęte z życia :D
http://www.youtube.com/watch?v=EX_9jKFpQKM

Transformers, tutaj chyba nie ma nic do gadania :)
http://www.youtube.com/watch?v=nLS2N9mHWaw

Z troszkę późniejszych czasów doszły jeszcze Beast Wars. To samo co Transformers, tylko ze zwierzakami i jako animacja :)
http://www.youtube.com/watch?v=Ds7NBsHxBZE

No i klasyk :D Kapitan Planeta :D
http://www.youtube.com/watch?v=vpXM9bj-WPU

Coś mi jeszcze chodzi po głowie bajka gdzie głównym bohaterem był gargulec. Ogladałem do na Pro7 i nie mam pojęcia o co tam chodziło i jaki to miało tytuł :)

Jeszcze sporo innych klasyków dochodzi. Laboratorium Dextera, Duck Tales (!), Troskliwe misie ^^, Łap gołębia, Wacky Races, Królik Bugs (!), Tom i Jerry, Pole Position, X-men, Rebot i pewnie sporo innych, których obecnie nie pamietam :)

Scooby Doo, podobnie jak i innych bajek z Hanny Barbery nigdy nie lubiałem.Flinstonow, Jetsonów, Top Cat... Ale były.. ;)

Co ciekawe, jak teraz patrze na te "amerykańsko-chińskie" bajki, to strasznie drażni mnie w nich animacja. Kiedyś nie zwracałem na to uwagi :)

20.03.2013 11:13
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
73
Silence of the LAMs

Za bardzo ociekają anime? Ja bym rzekł, że to zalatuje drugą stroną globu, ostatnio próbowałem znaleźć jakąś przyzwoitą kreskówkę dla dziecka znajomej, dopiero na kanale bodajże Kino Polska pokazywali klasyki pokroju Bolka i Lolka.
Nie znalazłem nic, co nie miałoby animacji rodem ze snu gości biorącego LSD.
Być może brytyjskie twory z CBS przedstawiają się lepiej.

PS. ten serial to się chyba zwał Troskliwe Misie.
PS2. Hannah Barbera i ich kreskówki to było najlepsze, co mogło mi się trafić. Przede wszystkim - sama animacja nie jest dynamiczna, jakby dla dzieciaków z ADHD czy innym brakiem paskowania.

[12]
lochy i smoki też pamiętam. Mało ale jednak.

Jeszcze pamiętam bajkę o Arturze (wiecie, Merlin, Excalibur) ale bez tego za to z machinami bojowymi.

No i Duck Tales. Miałem kiedyś 3-4 roczne zbiory komiksu Gigant, już nie mam a szkoda.
Kiedyś wyłożenie na niego 5zł to nie problem był (przy wypłatach 800zł) a dzisiaj przy wybuleniu 15,99zł tak nie bardzo bym mógł...

20.03.2013 11:15
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Coś mi jeszcze chodzi po głowie bajka gdzie głównym bohaterem był gargulec.

Nic trudnego: Gargoyles :)

20.03.2013 11:48
odpowiedz
Sycho141
41
Pretorianin

@Fett O właśnie! Transformers i Żółwie Ninja! Pamiętam jak od ciotki z Niemiec dostałem Sliver Winga chyba (ten srebrny wilk ze skrzydłami;)), tyle samo czasu co na zabawę spędzałem na przeglądaniu ulotki z innymi dostępnymi modelami!

20.03.2013 11:50
odpowiedz
Fett
183
Avatar

Asmodeusz - właśnie... :)

Sycho141 - ... Silverbolta ? :)

20.03.2013 12:17
Gonsiur
odpowiedz
Gonsiur
138
HUEHUEHUE

[14]
Troskliwe misie ;)

Z dziecinstwa to chyba najmilej wspominam z wymienionych: Złote miasta, Ulissesa i He-mana. Oprocz tego bardzo lubialem Rycerzy zodiaku oraz Kapitana Tsubase (na polonii to sie chyba kapitan jastrzab zwalo), no i zwariowane melodie na odkodowanym pasmie Canal+ ;).

24.03.2013 13:24
odpowiedz
kenaz
32
Centurion

Denver - ostatni dinozaur - pamięta ktoś? :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze