10 filmów do obejrzenia jeszcze w tym roku! - Joorg - 7 września 2013

10 filmów do obejrzenia jeszcze w tym roku!

Wakacje minęły, szał letnich premier za nami. Miłośnicy kina jednak nie mają na co narzekać, gdyż nadchodzi kolejna fala świetnych produkcji. Oto dziesięć dobrze zapowiadających się filmów, które zobaczymy na dużym ekranie jeszcze w tym roku!

Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia

Premiera: 22 listopada 2013

Książek nie czytałem, ale pierwsza część filmu mnie kupiła. Teraz z wielką chęcią obejrzę dalsze losy Katniss Everdeen (Jennifer Lawrence) i Peeta Mellarka (Josh Hutcherson). Dodatkowo do obsady dołącza Philip Seymour Hoffman, wybitny aktor. "W pierścieniu ognia" to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z pierwszych "Igrzysk śmierci". Bohaterowie, którzy wygrali poprzedni turniej, podczas tradycyjnego "Tournee Zwycięzców", dowiadują się, że ich heroiczne wyczyny spowodowały falę zamieszek. Na dodatek trwają przygotowania do kolejnych Głodowych Igrzysk, które zaskoczą niejednego widza...


Adwokat

Premiera: 15 listopada 2013

Brad Pitt, Michael Fassbender, Penélope Cruz, Cameron Diaz i Javier Bardem w jednym filmie! I to jakim! Ridley Scott zgromadził gwiazdorską obsadę, by opowiedzieć nam historię pewnego adwokata, który przez jedną nie do końca przemyślaną decyzję będzie musiał zmierzyć się z narkotykowym podziemiem. Zwiastun wygląda naprawdę obiecująco!


Kapitan Phillips

Premiera: 8 listopada 2013

Mimo że mamy XXI wiek i mimo że słowo "pirat" nabrało trochę innego znaczenia, to okazuje się, że bandytów na morzu nie brakuje. "Kapitan Phillips" to film oparty na faktach, opowiadający historię Richarda Phillipsa, który w 2009 roku został uprowadzony przez somalijskich piratów. Bohater odda się w ręce napastników, by zagwarantować bezpieczeństwo dla załogi swojego statku. W roli głównej sam Tom Hanks.


Thor: Mroczny świat

Premiera: 8 listopada 2013

Już drugi film z Avengersem, który w tym roku trafia do kin (ostatnio mieliśmy okazję zobaczyć kolejne losy Tony'ego Starka). Choć Thor nie jest moją ulubioną postacią od Marvela, to ostatnio nie odpuszczam sobie żadnego filmu z tej serii. Przyznam się szczerze, że po ostatnim Iron Manie coraz mniej jarają mnie "Mściciele", ale dam im jeszcze jedną szansę. Po ocaleniu Ziemi przed straszliwym wrogiem Thor stanie przed kolejnym, jeszcze większym wyzwaniem. Tym razem nieprzyjaciel okaże się tak potężny, że by go pokonać nasz superbohater będzie musiał udać się w niebezpieczną podróż. W obsadzie nie mogło zabraknąć ślicznej  Natalie Portman  i Toma Hiddlestona, znanego bardziej jako Loki. Serio, nie czaję popularności tej postaci.


Gra Endera

Premiera: 1 listopada 2013

Już na początku listopada kina podbije spektakularna produkcja science-fiction. W obsadzie mamy takie gwiazdy jak Harrison Ford i Ben Kingsley, choć główną rolę zagra Asa Butterfield ("Hugo i jego wynalazek"). Akcja filmu przeniesie nas do roku 2070. Po wojnie z obcymi ludzkość szuka sposobu na skuteczniejszą obronę przed swoimi pozaziemskimi wrogami. W tym celu powstaje program szkoleń, przez który przechodzą kilkuletnie dzieci i wysyłane są do specjalnej szkoły bojowej. Jednym z młodych jest sześcioletni Ender, który będzie musiał zmierzyć się z morderczym treningiem by zostać wielkim strategiem i poprowadzić ludzkość do zwycięstwa.


Carrie

Premiera: 18 października 2013

Kolejna wersja ekranizacji jednej z najpopularniejszych powieści Stephena Kinga trafia do kin. Normalnie przeszedłbym obojętnie, ale tym razem horror wygląda naprawdę obiecująco. W rolach głównych występują Chloë Grace Moretz (Kick Ass) i Julianne Moore. Tytułowa Carrie to nastolatka wychowywana przez samotną matkę, religijną fanatyczkę. Na dodatek w szkole dziewczynka nie ma lepiej ponieważ jest poniżana przez swoich rówieśników. Okazuje się jednak, że ma ona specjalne moce, która zamierza wykorzystać by zemścić się na swoich prześladowcach...


Grawitacja

Premiera: 11 października 2013

Jeden z najciekawszych filmów sci-fi tego roku zawita do kin już na początku października. Reżyser Alfonso Cuarón ("Ludzkie dzieci") tym razem zabierze nas w kosmos, gdzie dwójka astronautów będzie walczyć o przetrwanie, po tym, jak ich stacja kosmiczna ulega zniszczeniu. W rolach głównych  Sandra Bullock i George Clooney, więc pod względem aktorstwa możemy spodziewać się sukcesu. Recenzenci zachwalają również efekty specjalne oraz zdjęcia. Jest na co czekać!


Maczeta zabija

Premiera: 4 października 2013

Robert Rodriguez powraca z drugą odsłoną przygód najgroźniejszego Meksykanina! Danny Trejo ponownie wciela się w Machete Cortez i jak głosi tytuł, będzie zabijał. Tym razem rzeź wykonana zostanie na zlecenie amerykańskiego rządu, który zatrudnia osiłka by zajął się nieobliczalnym handlarzem bronią. Ów szaleniec ma zamiar rozpętać wielką wojnę na całym świecie. Pastisz, krew, i szalony humor gwarantowane. W filmie zobaczymy takie osobistości jak Mel Gibson, Jessica Alba, Michelle Rodriguez, William Sadler,  Cuba Gooding Jr., Charlie Sheen a nawet Lady GaGa. "Maczeta zabija" to mój typ na najzabawniejszy film tego roku!


Hobbit: Pustkowie Smauga

Premiera: 27 grudnia 2013 (Polska)

Kolejna część nowej trylogii Petera Jacksona zawita do kin pod koniec grudnia. Ma nadzieję , że po zupełnie nieudanej "jedynce" efekciarski reżyser zrehabilituje się i da nam bardziej wymagające widowisko. Trailer pokazuje kilka ciekawych scen, ale oczywiście obawy przed przesadnym rozciągnięciem scenariusza pozostają. Zwłaszcza, że duży nacisk kładzie się na postać Legolasa, który pojawia się tam "jak z czapy". Miejmy jednak nadzieję, że twórcy ładnie to wszystko jakoś skleją. W obsadzie pojawia się kilka ciekawych nazwisk, jak Luke Evans (zagrać ma Barda), Benedict Cumberbatch (podłoży głos pod Smauga), Evangeline Lilly (wcieli się w elfkę Tauriel) oraz oczywiście Orlando Bloom.


Oldboy

Premiera: 6 grudnia 2013

"Oldboy" to remake uznanej koreańskiej produkcji z 2003 roku. Film opowiada historię reklamodawcy o imieniu Joe, który z nieznanych powodów zostaje porwany i przetrzymywany w samotności przez 20 lat. Bohater nie wie kto to zrobił ani dlaczego. Kiedy w końcu odzyskuje wolność, za wszelką cenę stara się odnaleźć swoich oprawców i zemścić się na nich za zniszczone życie. Wielu już patrzy na ten tytuł krytycznym okiem, bo oryginalny "Oldboy" to klasyka kina, ale ja chętnie zobaczę nową wersje. Zwłaszcza, że główną rolę gra Josh Brolin.


A wy na jakie filmy czekacie najbardziej i na co planujecie wybrać się do kina? Piszcie w komentarzach!

Zapraszam do śledzenia mojego profilu na Facebooku. Wkrótce kilka niespodzianek się tam znajdzie! :)

Joorg
7 września 2013 - 03:41
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.09.2013 07:39
keeveek
76
Konsul

Poza Gravity (chyba) i Hobbitem (może), same śmieci.

07.09.2013 09:41
berial6
odpowiedz
berial6
119
Ashen One

A ja jestem skłonny powiedzieć, że nawet Hobbit będzie śmieciem.
Czemu? Nie mówię, że to zły film, ale Jackson chyba do końca nie wiedział czy kręci prequel Władcy Pierścieni czy śmiechową historyjkę o 13 Gimmlich. Bo krasnoludy zachowują się... jak na takiego stereotypowego, chlejącego krasnala przystało, nie jak na trzynastkę bohaterów, która ma zabić smoka i wyzwolić zniszczone państwo.
Muszę powiedzieć, że nawet Carrie mnie zainteresowała. Nawet dobrą aktorkę wybrali, która nie wygląda tak psychodelicznie jak jej poprzedniczka.
A thory i Gry o Endera?
Thor- pierwsza część była słaba i przewidywalna, taki schemat filmu o facecie z średniowiecza/wcześniej, która nagle znajduje się w XXI wieku
Gra Endera- gdyby nie spoilowali końcówki, to może też bym obejrzał.

07.09.2013 11:36
ttwizard
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS
Wideo

Gravity - Pomysł świetny, wykonanie audiowizualne pewnie też będzie stało na wysokim poziomie, ale film pewnie będzie zawierać mnóstwo absurdów

Hunger Games, thor, carrie - nigga please... thor, nastepna bajeczka o superbohaterze. hunger games nawet nie bede komentować, a carrie pomimo wizytówki stephena kinga wygląda fatalnie na trailerach.

hobbit - Kwestia gustu, ja nawet jedynki nie oglądałem. Czytałem książke to mi wystarczy.

kapitan philips - Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że TRAILER za dużo zdradził. Już wiadomo jak ten film się potoczy :(

maczeta zabija - Kino w moim guście, typowo rozrywkowe, duża dawka specyficznego humoru. Jestem fanem Tarantino i Rodrigueza. Aczkolwiek jedynka nie przypadła mi do gustu.

oldboy - Trailer za dużo zdradził:( Ta sama sytuacja co kapitan philips :((

Adwokat i Gra Endera - To są jedyne pozycje z wymienionych na które pójde do kina.

Z nie wymienionych czekam na:

Wolf of wall street:

http://www.youtube.com/watch?v=cz_J-DKNHMo

--------

insidious 2

http://www.youtube.com/watch?v=fBbi4NeebAk

------------

07.09.2013 12:01
wysiak
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Gra Endera- gdyby nie spoilowali końcówki, to może też bym obejrzał.
Ze niby co tam jest zaspoilowane? Chodzi o ten wybuch? Jesli ktos nie zna historii z ksiazki, to nic mu to nie powie - a jesli zna, to o jakich spoilerach w ogole mozna mowic?

07.09.2013 12:39
Joorg
odpowiedz
Joorg
21
Chorąży

Proszę o wybaczenie, ale niestety kompletnie umknął mi film "Wolf of wall street". Byłem przekonany, że ukaże się w 2014. Mój błąd, poświęcę mu osobny tekst :)
Generalnie komuś może też zabraknąć "12 years a slave", ale data premiery w Polsce nie jest znana (prawdopodobnie przyszły rok).

07.09.2013 12:54
odpowiedz
zanonimizowany844581
23
Konsul

American Hustle - premiera 13 grudnia.

07.09.2013 12:58
Joorg
odpowiedz
Joorg
21
Chorąży

@Pirat
Interesują mnie jedynie daty polskich premier.
American Hustle - 17 stycznia 2014

07.09.2013 13:01
odpowiedz
koobon
82
Legend

The Monuments Men
Behind the Candelabra
12 Years a Slave
American Hustle
The Counselor
Inside Llewyn Davis
Child of God

no i tego Hobbita

07.09.2013 15:16
odpowiedz
GameSkate
53
Pretorianin

Poza Gravity (chyba) i Hobbitem (może), same śmieci.
Pfff, scenariusz do Adwokata jest pisany przez jednego z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy (Cormac McCarthy, co zresztą wszędzie jest pomijane mimo tego, że nawet w trailerze się nim reklamują) i ma genialnego reżysera (tak, wiem, ostatnie filmy Ridleya Scotta są co najwyżej porządne) i świetną obsadę. Nie nazwałbym tego śmieciem.

07.09.2013 15:41
berial6
odpowiedz
berial6
119
Ashen One

@GameSkate
Więc hollywoodzki śmieć

07.09.2013 16:59
odpowiedz
GameSkate
53
Pretorianin

Mam właśnie ochotę walnąć głową w ścianę.
McCarthy nigdy nie zgodziłby się na napisanie podrzędnego holiłuckiego scenariusza. I nie jest to pierwszy lepszy pisarzyna od książek dla młodzieży, tylko ktoś, kto zapisze się na zawsze w historii literatury amerykańskiej razem z Faulknerem czy Steinbeckiem. Polecam przeczytać parę jego książek i obejrzeć "To nie jest kraj dla starych ludzi", "Drogę" (ekranizacje jego książek) i The Sunset Limited (ekranizacja jego sztuki teatralnej o tym samym tytule).

07.09.2013 18:37
dzony600
odpowiedz
dzony600
41
ru ru ru rurkowców

[10] to idź oglądać irańskie dramaty wojenne wielki kinomanie jak ci nie pasuje hollywood

07.09.2013 19:24
Joorg
odpowiedz
Joorg
21
Chorąży

@dzony600
W internetach przecież trzeba pokazać jakim to się jest wybrednym i intelektualnym koneserem. Ale tu pełno takich śmieszków, lepiej nie zwracać uwagi ;)

07.09.2013 19:30
odpowiedz
koobon
82
Legend

[11]
dajesz się trollować jak dziecko

07.09.2013 21:28
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

Gravity to jedyny technicznie absurdalnie ambitny film od czasów Avatara, więc wizyta w kinie obowiązkowa. Uwielbiam takich szaleńców jak Cuaron i Cameron, bo robią zamieszczanie w tej monotonni trzaskania wszystkiego na jedno kopyto. Dzięki takim ludziom wyszliśmy z jaskiń. czy to dobrze? Nie jestem pewien, ale przynajmniej jest to ekscytujące.

07.09.2013 21:32
odpowiedz
zanonimizowany5018
15
Legend

Z tej listy Machete Kills jak najbardziej. Może Carrie?

07.09.2013 22:24
Duality
odpowiedz
Duality
82
Konsul

@keeveek
Hahaha, odezwał się znawca, żałosne.

08.09.2013 03:28
odpowiedz
Malaga
94
ma laga

kapitan philips - Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że TRAILER za dużo zdradził. Już wiadomo jak ten film się potoczy :(

żartujesz prawda? omg... sprawa była tak głośna na świecie jak u nas katastrofa smoleńska. To tak jakbyś pisał że nie obejrzysz Szeregowca Ryana, bo wiesz jak się wojna skończy

a co do gustu autora artykułu - Maczeta ? chyba dopadł Cię sezon ogórkowy, że udało Ci się wcisnąć to coś na listę tych 10 filmów.
Do tej pory nie rozumiem fenomenu Igrzysk Śmierci. Jedynka mnie tak wynudziła, że dwójkę sobie daruję

08.09.2013 11:58
Joorg
odpowiedz
Joorg
21
Chorąży

a co do gustu autora artykułu - Maczeta ? chyba dopadł Cię sezon ogórkowy, że udało Ci się wcisnąć to coś na listę tych 10 filmów.

Po prostu jestem fanem Rodrigueza, a sezonu ogórkowego w kinie nie ma nigdy.

08.09.2013 19:20
Lemur80
odpowiedz
Lemur80
75
Fear is the mind killer

Nie rozumiem tej "mody" na spoilerowanie w trailerach. Duża część zaprezentowanych zajawek chamsko i zupełnie niepotrzebnie odsłania ważne wątki. "Grę Endera" czytałem, oglądać raczej nie zamierzam bo książka mi się nie podobała. Bez względu na to, wyraźne pokazywanie sceny kulminacyjnej jest bezsensowne. Oryginalnego "Oldboya" nie oglądałem, ale z trailera remaku wiem co się stanie z Samuelem L. Jacksonem, no na litość boską... W przypadku "Kapitana Phillipsa" to samo co powyżej! Ki ch... diabeł?

Wyjątkowo obiecująco zapowiada się "Adwokat", przewrotny (mam nadzieję!), thriller zbudowany gdzieś na styku zainteresowań i talentów (mam nadzieję!) panów Tarantino/Mann/O. Stone. "Machete Kills" byłby dla mnie samograjem gdyby właśnie nie ten trailer. Moim zdaniem jest on wyjątkowo słaby. Prezentuje zajebistą obsadę, ale prócz tego nic więcej! Może w tym przypadku chodziło o pokazanie znanych "gęb"? Mam nadzieję, bo nie chcę żeby "MK" okazało się taką samą lipą jak "Desperados 2". "Hobbita" postaram sobie obejrzeć przy jakimś sześciopaku już po premierze ostatniej części.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze