Seks przemoc makabra... Kino exploitation wciąż żywe! - Jędrzej Bukowski - 16 października 2013

Seks, przemoc, makabra... Kino exploitation wciąż żywe!

W piątek premiera filmu "Maczeta zabija" od Roberta Rodrigueza - króla kiczu, makabry i czarnego humoru. Aż ciężko uwierzyć, że w dzisiejszych czasach poprawności politycznej, film tego typu trafia do kin. A wszystko dzięki filmom exploitation, które głównie w latach '70  królowały w drugim obiegu.

 

W 2007 roku, Quentin Tarantino oraz Robert Rodriguez nakręcili na wskroś "złe" produkcje będące hołdem dla kina klasy B z podgatunku grindhouse - "Death Proof" oraz "Planet Terror".

 

Pomiędzy tymi filmami wyświetlane były cztery "fałszywe zwiastuny", doskonale znane kinomaniakom (do obejrzenia poniżej). Właśnie tam po raz pierwszy zobaczyliśmy "Maczetę". Trailer zdobył tak ogromną popularność, że Rodriguez zdecydował się na film pełnometrażowy, który okazał się sporym sukcesem. Na tyle sporym, że powstała część druga.



A kino exploitation to totalna jazda bez trzymanki! Mimo że minęło blisko 40 lat od premiery wielu z nich, to wciąż szokują i zarazem zachwycają fanów makabry totalnej. Sprawdźcie sami poniższe zwiastuny, bo o ile te cztery powyżej były "fałszywe", to te poniżej prezentują już prawdziwe produkcje.

 

Przed Wami pięć moich ulubionych naprawdę dobrych złych filmów ;-) Koniecznie trzeba zobaczyć zwiastuny! Narratorzy po prostu zabijają pasją i przesadzonym dramatyzmem. Aha - lojalnie ostrzegam - ta przemoc i makabra naprawdę bywa, więc czujcie się uprzedzeni.


 

Blacula

 Tak, to nie żart. Czarnoskóry wampir grasuje na ulicach Los Angeles i wysysa krew niewinnych. Film należy do podgatunku blaxploitation, który był tworzony specjalnie dla społeczności czarnoskórej w opozycji do mainstreamowego kina

 


SS Experiment Love Camp

 Obozy koncentracyjne, nazistowskie eksperymenty, ostra erotyka - nazi exploitation to już prawdziwy hardcor, dla osób, które nie mają żadnych zahamowań by poznawać kontrowersyjne kino.

 


Zombi 2

Oczywiście nie mogło zabraknąć zombiaków. Ta włoska produkcja zasłynęła przede wszystkim ze sceny walki żywego trupa z... rekinem! Co zresztą jest pokazane na zwiastunie.

 


Faster, Pussycat! Kill! Kill!

Jeśli zastanawialiście się, skąd Quentin Tarantino wziął pomysł na "Death Proof", to właśnie stąd. Ciężko sobie wyobrazić, że poniższa produkcja jest... z 1965 roku! Ten film wyprzedził swoją epokę o dobre kilka lat.

 


Trouble Man

Ależ to ma klimat! Blaxploitation pełną gębą. Zwiastun wyrywa z butów, zaś Mr T to gość, który swoim stylem zjada Maczetę na śniadanie.





Podobają Ci się moje wpisy? Zachęcam do zaglądania na stronę, którą prowadzę:

Jędrzej Bukowski
16 października 2013 - 15:24

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.10.2013 17:59
Lemur80
Lemur80
71
Fear is the mind killer

Hehe, niezły klimat:-). Gdzieś widziałem dokument o właśnie takim kinie. Ukierunkowany był chyba na kino australijskie, a część z tym szmatławców komentował sam Tarantino:-).

29.10.2013 12:49
odpowiedz
ivideandi
7
Centurion

ale syf