Gdzie moje Dark Souls II internetowy sklepie? - blogowe smutki - g40st - 17 marca 2014

Gdzie moje Dark Souls II internetowy sklepie? - blogowe smutki

źródło: quickmeme.com

Nie myślałem, że kiedykolwiek dojdzie do tego, że będę zmuszony napisać o swoich perypetiach związanych z zamawianiem gier w polskich sklepach wysyłkowych. Do tej pory obywało się jakichś szczególnie przykrych przypadków i z 95% zakupów na przestrzeni ostatnich co najmniej dziesięciu lat mogę powiedzieć, że jestem zadowolony. Kilka razy zdarzyło mi się też korzystać ze sklepu gram.pl, który ani nie wyróżniał się jakoś specjalnie od średniej krajowej ani od niej specjalnie nie odstawał. Było okej i nie miałem do tej pory na co narzekać. Zawsze kiedyś przychodzi jednak TEN dzień.

TEGO dnia, a było to w ubiegłą środę, postanowiłem zaszaleć i sprawić sobie kolekcjonerkę Dark Souls II na PlayStation 3 w sklepie gram.pl, bowiem po przeprowadzeniu krótkiego rekonesansu okazało się, że chyba tylko tam jest ona jeszcze dostępna. Być może było inaczej, ale nie ma to już teraz znaczenia.

Za grę zapłaciłem z góry i już następnego dnia otrzymałem powiadomienie o wysłaniu towaru. Gra miała więc dotrzeć do mnie w dniu premiery. Popełniłem jednak przy tym chyba jeden błąd, choć nie do końca wiem czy ma ona w tej historii znaczenie. Zamiast kuriera do domu, zamówiłem przesyłkę do jednego z punktów GO24, wiedząc, że właśnie w piątek będę w pobliżu na zakupach, więc DSII sobie stamtąd po prostu bez problemu odbiorę. Zaoszczędzę dychę na zgrzewkę taniego piwa.

W piątek cierpliwie czekałem na powiadomienie z punktu GO24 o możliwości odebrania przesyłki, ale do godziny 16 się nie doczekałem. Zbliżał się czas, że i tak miałem tam zawitać, więc kilkadziesiąt minut później udałem się we właściwe miejsce. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że gry nie ma. Kurier był już dawno, ale nic dla mnie nie przywiózł. Przypomnę, że paczka została wysłana dzień wcześniej z datą doręczenia w piątek.

Nic to, pomyślałem, może komuś się coś pomyliło i jakoś szybko da się to wszystko załatwić. Już po chwili okazało się, że coś jest nie w porządku, bowiem moja paczka miała status “dostarczona”. Niezadowolony udałem się do domu i przejrzałem zakładkę Moje zamówienia na stronie sklepu, na której jak się okazało, brakowało numeru przesyłki. Był piątek, późne popołudnie, dział obsługi klienta już nie pracował.

Dzisiaj, czyli w poniedziałek, po paczce ani widu ani słychu. Rano śle maila do Działu Obsługi Klienta, na którego po kilku godzinach otrzymuję lakoniczną i dla klienta skandaliczną odpowiedź, że kurier prawdopodobnie przetrzymał paczkę. Skandaliczną, bowiem nie zawierającą żadnych danych, ani nazwy kuriera, ani numeru przesyłki. Nie próbującej w żaden sposób wyjaśnić sprawy. Wyjścia klientowi naprzeciw.

Poczułem się zwyczajnie “olany” - facetowi po drugiej stronie kabla oprócz sprawdzenia karty moich zamówień nie chciało się zrobić nic więcej i zwyczajnie próbował mnie zbyć. W tym momencie zagotowała się we mnie krew.  Wykonałem kilka telefonów, m.in. ponownie do GO24, by poznać numer przesyłki i do Biura Obsługi Klienta UPS, w którym miła pani poinformowała mnie, że bez kontaktu z nadawcą nic nie jest w stanie zrobić, a moje Dark Souls II faktycznie trafiło do kogoś już w piątek rano, gdzie odebrał/dostarczył je niejaki pan P. Zajęło mi to góra 7 minut. Taki ze mnie hakier...

Wszystko ładnie napisałem w kilku mailach, które ponownie powędrowały do skrzynki Działu Obsługi Klienta sklepu gram.pl. Na razie pozostały one bez odpowiedzi - dział pracuje chyba do 17.00. Przyznam, że ostatni z nich nie był zbyt grzeczny.

Jaki z tego morał? Żaden. Nie jest to też żaden jad ani hejt na sklep, z którego usług byłem do tej pory zadowolony. To bardziej opis naszej smutnej mentalności urzędniczej, spychologii stosowanej, w której normalny człowiek jest odsyłany od Annasza do Kajfasza. GO24 nic nie może i odsyła mnie do DOK-u gram.pl. Ci pozbywają się problemu zrzucając winę na barki kuriera, który zapewne nieświadom niczego jeszcze dzisiaj będzie spał spokojnie. Jego firma, czyli UPS, odsyła mnie z kolei do nadawcy, czyli do gram.pl. Koło się zamyka, a pośrodku tego wszystkiego stoję ja, z wydanymi czterema stówami, za które być może bawi się teraz pan P.

Czy mogłem z takim tekstem poczekać jeszcze trochę? Pewnie. Czy on jest w ogóle potrzebny? Nie wiem. Sfrustrowała mnie postawa sprzedawcy reprezentowanego przez Dział Obsługi Klienta firmy, od której można by wymagać jednak nieco więcej niż próby odegnannia natrętnej muchy. Smutno mi... bo nie ubiłem jeszcze żadnego bossa! ;)

g40st
17 marca 2014 - 19:06

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.03.2014 21:59
dateusz
dateusz
14
Chorąży

Wpadki z kurierami zdarzają mi się wyjątkowo często, chociaż żadna na tyle poważna, żeby moją paczkę odebrał ktoś zupełnie inny (btw. może Pan P. to Twój dobroduszny sąsiad, który odebrał paczkę za Ciebie :P) i do tego nie mógłbym rozwiązać zagadki, gdzie paczuszka jest. W moim wypadku były to zwykłe opóźnienia albo niemożność znalezienia przez kuriera miejsca zamieszkania (co w dobie wszędobylskich GPSów jest dziwne). Najgorzej wspominam rok (chyba) 2002. kiedy mój nowy komputer przyszedł do mnie po długiej obsówie, bo kurierowi, wydaje mi się, pomyliły się kierunki, w które miała jechać paczka. Tyle zdartych nerwów :<

17.03.2014 22:04
😃
odpowiedz
zanonimizowany315478
93
Legend

sklep psx extreme - inpost - paczka wyslana w czwartek -> trafila do skrytki pana x, ja do teraz czekam na rozwiazanie sprawy

dobrze cierpiec w towarzystwie ;)

17.03.2014 22:16
😊
odpowiedz
roszek66
1
Junior

Wydaje mi się, że można spokojnie kupić grę z dystrybucji cyfrowej i nie czekać. Np. w xprogamer.com
Link z wykopu - [link]

17.03.2014 22:27
Ogame_fan
👍
odpowiedz
Ogame_fan
107
IvestigationSEESThieves

Walcz o kolekcjonerkę, wszędzie się wyprzedają a jest ona zacna. Sam kupiłem dwie na PS3 i XBoxa bo jest na prawdę świetna.

BTW
Ja miałem kilka problemów z Amazonem (z którego - mimo masy partnerskich zniżek - korzystam w ostateczności, kiedy nigdzie indziej nie ma edycji którą chce kupić), parę razy pokazywało mi że paczka dotarła, że jest na ganku (którego nie mam). Spychologii tutaj żadnej nie doświadczyłem, wystarczy telefon do kuriera, kurier kontaktuje się z Amazonem (lub amazon z kurierem) i jeśli paczka nie dotarła (lub bez mojej zgody została dostarczona nie w moje ręce) to kasa jest zwracana.
Kiedyś jakiś kurier chciał skończyć wcześniej, odhaczył że moją paczkę dostarczył - kase amazon zwrócił a paczka dotarła do mnie po 2 tygodniach. Więc miałem dwa w jednym. Będąc okazjonalnie w kraju, spotykałem się dość często z olewaniem i odsyłaniem 'od okienka do okienka.

17.03.2014 22:33
Soulcatcher
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

Ja to "pieprze", kupuję gry elektronie. Mam dość przez lata bycia na łasce pakowaczy, wysyłaczy i poczty lub kurierów.

17.03.2014 22:35
DM
odpowiedz
DM
164
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Jak niby kupić elektronicznie wersje kolekcjonerską...?

17.03.2014 22:38
aope
odpowiedz
aope
145
Corporate Occult

UPS to najgorsza firma kurierska jaką znam. Teoretycznie wszystko powinieneś móc załatwić u nich, łącznie z telefonem do kuriera. Teoretycznie, ponieważ to UPS czyli telefonu do kuriera nie, bo nie dają, kontaktu do kuriera nie bo kurier sam sobie grafik układa i oni się nie mieszają, naprawić nie bo nadawca, itd. itp. Jak widzę sklep który wysyła ta firmą to zmieniam sklep. Szkoda, że zapłaciłeś z góry. Mam nadzieję, że mimo wszystko finał będzie dobry.

17.03.2014 22:48
odpowiedz
kulka25
1
Pretorianin

ja mieszkam w UK - next day delivery to next day delivery i nie ma przebacz. Wychodzi sporo taniej niż wersja elektroniczna (bo grę potem sprzedaję) a dodatkowo dochodzi przyjemność z rozpakowania pudełka :)

17.03.2014 22:54
Soulcatcher
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

DM ---> do większości gier są teraz specjalne, kolekcjonerskie lub limitowane wersje elektroniczne.

kulka25 ---> ja robię tak, idę do sklepu spożywczego, kupuję sobie paczkę lodów i mam co rozpakowywać.

17.03.2014 22:59
DM
odpowiedz
DM
164
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Dla mnie kolekcjonerka to nadal artbook i figurka głównie - elektronicznie nie da rady.. :)

17.03.2014 23:00
Ogame_fan
😜
odpowiedz
Ogame_fan
107
IvestigationSEESThieves

do większości gier są teraz specjalne, kolekcjonerskie lub limitowane wersje elektroniczne.

Elektroniczne wersje kolekcjonerskie, pfff myślałem że po cyberseksie nic mnie nie zdziwi :P

17.03.2014 23:02
Soulcatcher
😊
odpowiedz
Soulcatcher
226
ESO

DM ---> artbooki też są elektroniczne i dostajesz jeszcze często muzykę. Jak chcesz kupować figurki to są bardzo fajne sklepu które traktują klientów poważnie i nie dodają do figurki gry.

18.03.2014 21:50
odpowiedz
pyzior
66
Pretorianin

InPost jest świetny jeżeli chodzi o dostawę-tanio a szybko jak kurierem. No i paczkomaty-coś świetnego

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze