Interakcja z NPC-ami czyli 'odgrywanie roli” w cRPG-ach - BattleAxe - 26 października 2014

Interakcja z NPC-ami czyli "odgrywanie roli” w cRPG-ach

Interakcja ze środowiskiem gry jest składnikiem determinującym to, że gra komputerowa nią jest więc dlaczego zdecydowałem się wyróżnić i osobno opisać ten element w przypadku gier cRPG? Jeżeli czytaliście mój pierwszy wpis „Czym jest cRPG?” to prawdopodobnie wiecie, że interakcja z NPC-ami to jeden z najważniejszy według mnie elementów, dzięki któremu możliwe jest to mityczne „odgrywanie roli” w każdej grze z rodziny cRPG.

Na wstępie warto wyjaśnić z kim wchodzimy w tą interakcję, co oznaczają terminy, którymi się posługuje oraz czym tak naprawdę jest „odgrywanie roli”?

Większość z Was prawdopodobnie wie, że tzw. NPC (z ang. non-playable character) to bohater niezależny, nad którym gracz nie ma żadnej kontroli, a więc może to być np. zwykły kupiec w mieście, postać spotkana na trakcie lub najzwyklejszy w świecie przeciwnik. Czym innym są towarzysze z naszej drużyny błędnie określani przez wielu graczy mianem NPC-ów. Dlaczego błędnie? Ponieważ w większości przypadków w pełni bądź częściowo kontrolujemy swoich towarzyszy (Baldur’s Gate, Fallout, Mass Effect) w związku z czym nie są oni bohaterami niezależnymi. Nie zmienia to faktu, że w wielu eRPeGach to z kompanami gracz ma najlepszą, dającą wiele możliwości interakcję dlatego to właśnie towarzysze obok NPCów tworzą największe pole do popisu jeżeli chodzi o interakcję w cRPG-ach.

Czym w takim razie jest „odgrywanie roli”? Nie wystarczy wcielić się w jakąś postać – gotową bądź stworzoną przez nas samych – by móc np. powiedzieć: „Hej jestem złodziejem i odgrywam role złodzieja hura, super RPG!”. Na tzw. rolplejowanie pozwala nam zaawansowana interakcja z innymi postaciami choćby poprzez rozmowy, handel czy zwykłą walkę. Załóżmy, że z napotkaną postacią możemy zamienić parę słów, a do wyboru dostaniemy kilka opcji dialogowych. Każda z nich może mieć inny charakter np. jesteśmy w stanie wybrać odpowiedź „spadaj wieśniaku” bądź „jak mogę Ci pomóc”. To jest odgrywanie roli, bo poprzez rozmowy kreujemy naszą postać. Dodatkowo w rozbudowanym cRPG-u dostaniemy możliwość kradzieży (nikt nie powiedział, że chcę z kimś rozmawiać) lub zaatakowania danego bohatera. To również jest „odgrywanie roli” umożliwione tylko i wyłącznie przez zaawansowaną interakcję z postaciami niezależnymi. W ten sposób do rodziny cRPG zaliczymy wszelkiej maści gry Hack&Slash (Diablo, Titan Quest – możliwość handlu, walka, dialogi), Dungeon Crawler-y (Dungeon Master, Wizardy, Might&Magic – walka, dialogi itd.), story driven-RPG (Baldur’s Gate, Mass Effect, KotOR czy Dragon Age – kradzież, walka, dialogi) czy sandbox-RPG (seria The Elder Scrolls – bardzo duża wolność).

Na osobną uwagę zasługują relacje z członkami naszej drużyny. Muszę przyznać, że jest to jeden z moich ulubionych elementów i jeżeli dany tytuł posiada taką funkcję, zawsze dostaje ode mnie dużego plusa. Nie chodzi tutaj o możliwość romansowania co jest mi obojętne, ale również świadczy o zaawansowanej interakcji z kompanami. Najbardziej zależy mi na dobrze napisanych dialogach między towarzyszami, uszczypliwych komentarzach, anegdotkach bądź historiach przybliżających nam ich dotychczasowe życie.

Na koniec najważniejsza rzecz. Uważam, że dużym błędem jest utożsamianie fabuły z rozbudowaną interakcją ze światem, ponieważ według mnie czym innym jest dobrze napisany wątek główny lub ciekawe questy, a czym innym to na co pozwala nam gra w danym momencie. Jeżeli w danym tytule istnieją towarzysze i możemy z nimi porozmawiać to jest to zasługa interakcji, a jeżeli postaci są ciekawe i mają swoje historie do opowiedzenia to już jest zaleta fabuły.

Tak postawiona definicja pozwala stwierdzić , że rozbudowana interakcja z postaciami w komputerowych RPG-ach daje graczowi najwięcej swego rodzaju wolności, dzięki czemu umożliwia w najpełniejszy sposób odgrywać wybraną przez gracza role. Czy według Was interakcja z NPC-ami jest potrzebna w cRPG-ach? Czym według Was jest „odgrywanie roli?

Poprzednie wpisy: Czym jest cRPG? oraz Level Up czyli mechanika RPG w komputerowych grach fabularnych

Bądź na bieżąco: Facebook

"Gospoda Pod Bitewnym Toporem" w serwisie YouTube

BattleAxe
26 października 2014 - 23:29

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.10.2014 08:40
Raiden
64
Generał

Widzę, że jesteś dość zaangażowany w opisywanie cRPG. Może "to" ci trochę pomoże - http://www.alexanderfreed.com
Znajdziesz tam wiele ciekawych wpisów o konstrukcji cRPG.

27.10.2014 15:44
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

Nie słyszałem o tej stronie i na pewno rzucę okiem. Dzięki :)

27.10.2014 16:37
odpowiedz
Matuzes
5
Junior

Diablo ma takie samo, albo nawet mniejsze prawo do nazywania się RPGiem jak BF4 czy Far Cry 3. Worek z grami RPG jak jak widać bardzo rozciągliwy, i można wepchać do niego wszystko.

27.10.2014 18:44
odpowiedz
Meehovv
27
Cyfrowy Oprawca

Odgrywanie roli to na dobrą sprawę dzieje się w większości gier, skoro się w kogoś wcielamy. Kiedyś gdzieś podchwyciłem taki motyw, że roleplay może się dziać w naszej głowie, a niekoniecznie na ekranie. I tak np. znam opowieści ludzi, którzy grając w Icewind Dale wyobrażali sobie interakcje między stworzonymi postaciami. Może to brzmieć dziwnie, ale roleplay chyba od tego się zaczyna -- od maksymalnego wczucia się.

27.10.2014 20:47
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

@Matuzes

Nie mam ochoty na prowadzenie wojny, ale byłem prawie pewny, że wymieniając Diablo jako cRPG znajdzie się obrońca elitarności "pełnoprawnych" cRPG-ów ;). Nie istnieje coś takiego jak pełnoprawne cRPG i gatunek jako taki. Na cRPG składa się kilka podgatunków takich jak Dungeon Crawler, story driven-RPG, action-RPG, Hack&Slash, każdy z nich kładzie nacisk na inne elementy gier tego typu, ale mimo wszystko mają cechy wspólne i typowe dla cRPG-ów więc należą do tej samej "rodziny". Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku strategii. Jak Ty to nazwałeś do jednego wora wrzuca się bardzo różniące się od siebie tytuły takie jak Starcraft, Heroes of Might & Magic, Civilization, ale nikt nie ma wątpliwości, że wszystkie z nich to strategie. Tam też są podgatunki i nie istnieje strategia sensu stricte jako gatunek, a wojen o "strategiczność" jakoś nie ma. Na koniec powiem jeszcze, że Diablo od zawsze uznawane było za cRPG i przez wiele lat nikt nie podważał eRPeGowości tego tytułu więc chyba coś w tym jest. Polecam przeczytać mój pierwszy wpis - "Czym jest cRPG".

@Meehovv

Odgrywanie roli to na dobrą sprawę dzieje się w większości gier, skoro się w kogoś wcielamy.

Nie mylmy pojęć. To o czym mówisz to "pełnienie roli", a nie "odgrywanie roli" co jest różnicą. Gdyby było tak jak mówisz to większość gier byłaby cRPG, a przecież to bzdura ;). To, że gramy np. wąsatym hydraulikiem w Mario, złodziejem w Thief-ie czy żołnierzem w Call of Duty nie oznacza, że te gry są cRPG. Zresztą sam nie za bardzo lubię pojęcie odgrywanie roli, ale użyłem go w swoim wpisie, ponieważ wielu graczy używa tego terminu. Także odsyłam do swojego pierwszego wpisu - "Czym jest cRPG".

Ps. W "odgrywaniu roli" przygodówki są czasami równie dobre co eRPeGi, ale brakuje im odpowiedniej mechaniki by mogły być sklasyfikowane jako cRPG-ie :)

Pozdrawiam :)

27.10.2014 21:47
odpowiedz
Matuzes
5
Junior

@Battle_Axe

Obrońcą elitarności nie jestem, a zamiast wojny wolę wzniecić dyskusję. Rozumiem, że każdy może mieć własną definicje RPG i na jej podstawie klasyfikować gry, ale drażnią mnie podwójne standardy tej segregacji. Stwierdziłeś, że "pełnienie roli" złodzieja w Thief-ie, nie powoduje że ta gra to RPG, ale według Twojego wcześniejszego wpisu Thief posiada wszystkie cechy cRPG:
- rozwój postaci jest
- walka, handel, rozmowy nawet wymieniona w tym wpisie kradzież, wszystko jest
- wątek główny i questy poboczne są
- ekwipunek jest
- prowadzenie jednego bohatera jest
Jak widzisz pod taką klasyfikację RPG można podpiąć prawie wszystko.

27.10.2014 22:01
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

@Matuzes

Stwierdziłeś, że "pełnienie roli" złodzieja w Thief-ie, nie powoduje że ta gra to RPG, ale według Twojego wcześniejszego wpisu Thief posiada wszystkie cechy cRPG

Ja nie widzę problemu żeby Thief był cRPG, ale według mnie nie jest. Elementy, które wymieniłem w swoim pierwszym wpisie muszą wystąpić w danej grze żeby można było o niej powiedzieć cRPG - to prawda. Mechanika RPG w przypadku Thief-a (rozwój postaci) jest bardzo uboga, a tego typu dodatki występują dzisiaj w wielu grach. To, że gra oferuje kilka umiejętności do wyboru nie oznacza, że jest to mechanika RPG. Muszą być atrybuty, jakieś umiejętności, a nasz bohater MUSI levelować, rozwijać się, dostawać doświadczenie za wykonane zadania itd. W Diablo II np. jest to dużo bardziej rozbudowane niż w Thief-ie dlatego mimo tego, że Thief posiada większość elementów cRPG (np. lepszą interakcję z NPC-ami) nie może zaliczać się do tego typu gier :). To jest skradanka z elementami RPG i to właściwie tyle.

Ps. z osądami co do mojej klasyfikacji cRPG-ów proszę poczekać do momentu aż opiszę wszystkie ich elementy wtedy np. będziesz wiedział dlaczego ekwipunek w Thief-ie to nie jest ekwipunek typowy dla cRPG-ów itd.

27.10.2014 22:30
odpowiedz
sebogothic
92
Senator

Tekst o interakcji z NPC-ami bez słowa o Gothicach... Za to są takie gry jak Diablo, Morrowind, Mass Effect, Might&Magic, Legend of Grimrock (i prawie cała reszta wymienionych pod tekstem) gdzie interakcja ogranicza się jedynie do rozmowy, handlu oraz walki... W takich Gothicach postacie niezależne reagują na poczynania gracza oraz je zapamiętują. Nie pozwalają wchodzić nam do swoich domów i grzebać w ich rzeczach, nie mówiąc już o wyciągnięciu broni czy zaatakowaniu kogoś...

27.10.2014 22:42
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

@sebogothic

Masz racje mogłem wpisać Gothica jako jeden z przykładów, ale po prostu wyleciał mi z głowy, bo nigdy nie należał do moich ulubionych tytułów, a sam tekst nie miał za zadanie opisywać najlepszych w tej kwestii :). Co do obecności Diablo czy Legend of Grimrock, chciałem przedstawić tytuły różne czyli zarówno te z ubogą, nastawioną na walkę interakcję jak i takie oferujące dużą wolność w tej kwestii (np. Morrowind).

27.10.2014 23:58
odpowiedz
Matuzes
5
Junior

@Battle_Axe

W Far Cry 3 są umiejętności, doświadczenie i postać leveluje, a dodatkowo spełnia wszystkie cechy cRPG.

28.10.2014 00:25
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

@Matuzes

Nie grałem niestety w Far Cry 3, ale widziałem kilka materiałów i faktycznie występuje tam levelowanie. Według mnie jest to idealny przykład miksu gatunkowego (cRPG-strzelanka-sanbox), jednak jeżeli jest tak jak piszesz to pewnie jest to jakiś podgatunek cRPG. Nie widzę w tym problemu żeby zaliczyć Far Cry 3 do "rodziny" cRPG, ale tak jak powiedziałem musiałbym zagrać i sprawdzić jak to wygląda w praktyce (czy jest jakiś element losowości / czy występuje questowanie / czy ktoś nam zleca zadania itd.). Fajnie się dyskutuje :)

22.07.2015 08:20
odpowiedz
elathir
13
Konsul

Tak w sumie to FarCry3 i części 4 wcale pod względem elementów RPG dużo do Skyrima nie brakuje ;) Ot mniej misji dostępnych.

05.12.2015 09:38
odpowiedz
Battle_Axe
24
RPGowiec

@up

To prawda, ale jest jedna bardzo ważna różnica. W Far Cry 3 lub 4 rozwój postaci nie jest potrzebny do ukończenia gry, oczywiście ułatwia przejście i obcowanie z tytułem, ale jesteś w stanie przejść FC bez rozwijania dostępnych umiejętności. Skyrim mimo wielu uproszczeń, wymaga od gracza, by ten rozwijał swoją postać. Nie jesteś w stanie przejść tej gry bez rozdawania choćby jednego punktu w drzewku "skilli".

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze