RPG na gameplay.pl

Sekrety serii Dragon Age

Wszystkie grzechy Gothica. Jakim cudem tak źle zaprojektowana gra zdobyła tylu wiernych fanów?

Klasyczne CRPG i ich droga ku zapomnieniu

Postacie, dialogi, wybory - dywagacje o grach cRPG.

Pen & Paper #2. O tworzeniu postaci

Hej zagrajcie muzykanty! O bardach, skaldach i kapelach w grach RPG

To nie jest gra dla fanów Początku – recenzja Dragon Age: Inkwizycja

Meehow ocenia: Dragon Age: Inquisition
70

Na Dragon Age: Inkwizycja czekałem tak naprawdę od czasu ukończenia Witch Hunt. Nie przyjąłem bowiem do wiadomości, że Dragon Age II było czymś więcej od zwyczajnego trollingu. Dragon Age: Początek wraz z rozszerzeniem Przebudzenie i wcześniej wspomnianym Polowaniem na czarownicę dość wysoko postawiło poprzeczkę. Machina marketingowa Electronic Arts od dawna wmawiała nam, że oto nadchodzi super-hiper erpeg i kandydat do gry roku 2014. W pierwszych recenzjach branżowych też zachwytom nie było końca. Rzucam jednak owym recenzentom rękawicę, bo Inkwizycji do ideału jest naprawdę daleko. Dlaczego tak uważam? Po odpowiedź zapraszam do tekstu.

czytaj dalejMeehow
30 listopada 2014 - 21:22

Czy da się w to jeszcze grać - Ultima IV

Ultima to coś więcej, niż seria gier. To legenda i prekursor w gatunku RPG, która swój początek miała w latach 80-tych ubiegłego wieku. Każda kolejna odsłona wprowadzała elementy, bez których nie moglibyśmy sobie wyobrazić dzisiaj gry fabularnej. Otwarte światy, swoboda i wolność wyboru, przemyślane i rozbudowane uniwersum, dylematy moralne, zapadające w pamięć postacie oraz dojrzała i angażująca historia. To wszystko, w połączeniu z amibcją twórców i ryzykownymi, ale udanymi decyzjami, dało nam jedną z najważniejszych serii gier, jakie powstały w XX wieku. Każdy gracz powinien zagrać w chociaż jedną z wielu części Ultimy, jednak czy jest to nadal wykonalne dla współczesnego gracza? Jak te gry przetrwały próbę czasu? To dzisiaj sprawdzimy, na przykładzie Ultimy IV, przez wielu uważanej za najlepszą odsłonę cyklu.

czytaj dalejDrSlaughter
25 listopada 2014 - 17:38

Interakcja z NPC-ami czyli "odgrywanie roli” w cRPG-ach

Interakcja ze środowiskiem gry jest składnikiem determinującym to, że gra komputerowa nią jest więc dlaczego zdecydowałem się wyróżnić i osobno opisać ten element w przypadku gier cRPG? Jeżeli czytaliście mój pierwszy wpis „Czym jest cRPG?” to prawdopodobnie wiecie, że interakcja z NPC-ami to jeden z najważniejszy według mnie elementów, dzięki któremu możliwe jest to mityczne „odgrywanie roli” w każdej grze z rodziny cRPG.

czytaj dalejBattleAxe
27 października 2014 - 17:15

Kompresja krajobrazu, czyli jak zabić nudę w sandboxach.

Wchodząc między mury potężnego zamczyska trafiasz do olbrzymiej sali tronowej. Ściany pną się w górę tak wysoko, że światło licznych pochodni nie sięga sufitu i ten niknie w mroku. Po krótkiej rozmowie z władcą ten daje Ci, nieznajomemu typowi z mieczem na plecach, zadanie. Zabij nieumarłego arcymaga ciskającego gromy na królestwo z wielkiego szczytu Kur'ghur, a może zyskasz względy. Bez zająknięcia przyjmujesz na klatę questa.

czytaj dalejMaurycy
23 października 2014 - 18:52

Level Up czyli mechanika RPG w komputerowych grach fabularnych

    Mechanika RPG to jeden z najważniejszych elementów każdego komputerowego eRPeGa, zaraz obok interakcji z NPC-ami i światem gry umożliwiającej graczom to mityczne „odgrywanie roli” (o tym następnym razem). Oczywiście znajdą się ludzie, którzy nigdy nie zgodzą się z twierdzeniem, że same „cyferki” tworzą grę cRPG i po części mają racje, ale bez tej mechaniki nie może istnieć żadna komputerowa gra fabularna. Co kryje się pod stwierdzeniem mechanika RPG? Jakie są jej części składowe? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w dalszej części wpisu.

czytaj dalejBattleAxe
7 października 2014 - 16:02

Czym jest cRPG?

  Do dzisiaj nie powstała chyba żadna konkretna definicja tego gatunku, która wyjaśniałaby wszystkie spory toczące się pomiędzy graczami od lat. Z racji tego, że gram w cRPGi już blisko 20 lat i jest to zdecydowanie mój ulubiony gatunek gier, postanowiłem podjąć wyzwanie i spróbować nakreślić czym są komputerowe gry eRPeGie oraz jak należy je pojmować.

  Nie martwcie się nie będę głosił prawd objawionych i zmuszał do własnych przekonań. Uwierzcie mi, że daleko mi do wszczynania awantur, kłótni i nie mających żadnego celu dyskusji, po prostu chcę przedstawić własne zdanie na ten temat podparte latami doświadczeń i sumienną analizą blisko 70 tytułów.

źródło: http://gamerliving.net
czytaj dalejBattleAxe
1 października 2014 - 23:38

Nie ma gier idealnych, więc jaki będzie Wiedźmin 3?

Co rusz w sieci pojawiają się kolejne newsy, których treść wyłącznie podkreśla potęgę nadchodzącego Wiedźmina 3. Nie jesteśmy zasypywani byle drobnostkami. Redzi co jakiś czas podrzucają konkretny materiał zdradzający szczegóły pewnego elementu ich produkcji. Wszystko to utwierdza w przekonaniu, że nie tylko będzie to najlepsza produkcja growa spod polskich rąk, ale i jedna z czołowych gier w historii branży. Problem w tym, że idealnych gier zwyczajnie nie ma i nie jestem pewien co podważy tą tezę w przypadku produkcji CD Projekt RED.

czytaj dalejPiras
30 września 2014 - 16:33

Lords of the Fallen w świetle drobnych, acz znaczacych niedociagnięć.

Lords of the Fallen śmiało można nazywać polską, łagodniejszą odpowiedzią na Dark Souls. Produkcja polskiego Ci Games zapowiada się obiecująco, a jej premiera już za pasem. Tytuł ten, jak i poprzednia popularna marka tego producenta, ma bardzo dużą szansę dobrze wgryźć się na rynek, ale czy będzie to równie nieadekwatny sukces, co w przypadku Snipera? Być może i nie, bo wszelkie materiały wskazują na dzieło wysokiej jakości. Ja jednak dopatrzyłem się w świeżo-opublikowanym gameplay’u fragmentów, które nie pozwalają mi stawiać LotF w pozytywnym świetle.

I weź tu powiedz jakiekolwiek złe słowo. Brr.
czytaj dalejPiras
26 września 2014 - 21:11

Divinity: Original Sin - kiedyś gry były inne, to już nie wróci. A może jednak?

Pierwszy kontakt z Moon Patrol. Kupiona przez rodziców zaraz po upadku komunizmu Amiga. Małe pracowite ludziki w The Settlers, czyli pierwsza gra, przy której spędziłem ponad sto godzin. Pierwsze filmiki interaktywne w Wing Commander III, które oglądałem tyle razy, że po dziś dzień jestem w stanie cytować wraz z odpowiednią intonacją całe fragmenty dialogów. Pierwsza gra odpalona na Voodoo 3dfx. Pierwszy jRPG - Final Fantasy VI. Można tak wymieć długo. Każdy z nas ma w swojej osobistej historii grania takie kluczowe momenty i tytuły. Zazwyczaj warunkowane są one naszymi upodobaniami, wiekiem czy okolicznościami środowiskowymi. Jedne całkowicie subiektywne i idące pod prąd. Inne powiązane z szajbą na bardziej masową skalę.

czytaj dalejAwe
5 sierpnia 2014 - 16:10

Divinity: Grzech Pierworodny – wyzwanie kontra frustracja

Meehow ocenia: Divinity: Original Sin
80

Wszyscy mieliśmy w życiu taki moment, gdy zebrawszy cięgi w danej grze, doszliśmy do wniosku, że twórcy nie potrafili odróżnić wyzwania od zwyczajnej frustracji. Wyprowadzone ataki ledwo drasnęły przeciwnika, a ten zadał naszej postaci jakieś niebotyczne obrażenia, pokazując nam ekran śmierci po raz enty, choć pewnie nie raz obarczając twórców o nie zbalansowanie rozgrywki po prostu ratowaliśmy swą zranioną dumę gracza. Zanim więc przejdę do recenzowania, przekażę Wam złą wiadomość: istnieje spora szansa, że grając w Divinity: Grzech Pierworodny, prędzej czy później zwalicie winę za zostanie zmasakrowanym na deweloperów. I w małym stopniu nawet będziecie mieli rację! Mimo to wyświadczcie sobie przysługę: jeśli macie skłonności do tzw. nerd rage’u i odinstalowywania zbyt wymagających gier, nie kupujcie Grzechu Pierworodnego [koniec; teraz można bezpiecznie zamknąć kartę tej recenzji]. Pozostałych zapraszam do lektury.

czytaj dalejMeehow
4 sierpnia 2014 - 18:03
nowsze postystarsze posty