Język na gameplay.pl

Wiedźmin 3: O wyższości polskiej wersji językowej

Łatwa i przyjemna nauka języków obcych z gier i literatury?

Język gry a immersja

Subiektywny wybór czterech najbardziej kompromitujących błędów językowych z artykułów internetowych

Duolingo. Nabij level, a przy okazji zostań poliglotą.

Jak (nie) pisać o grach - cz. II

Wiedźmin 3: O wyższości polskiej wersji językowej

Czas do premiery Wiedźmina 3 możemy liczyć już w tygodniach. Chciałbym jednak na chwilę zatrzymać się nad oferowanymi nam wersjami językowymi. W Polsce do wyboru będziemy mieli pełen dubbing oraz napisy w wersji polskiej oraz angielskiej. Część osób we wszystkie produkcje gra na angielskiej wersji językowej, twierdząc, że po pierwsze jakość dubbingu jest lepsza, a po drugie zachowuje się oryginalne brzmienie dialogów i gier słownych. Pozostaje jeszcze niewątpliwy aspekt edukacyjny takiego grania. Chciałbym jednak przedstawić kilka argumentów za polską wersją językową, która w tym wypadku zapowiada się wręcz wybitnie.

czytaj dalejTyon
17 stycznia 2015 - 13:42

Łatwa i przyjemna nauka języków obcych z gier i literatury?

Bardzo często można się spotkać z wypowiedziami osób, które twierdzą, że języka obcego nauczyły się z gier. Był już na Gameplayu wpis, w którym autorzy rozważali, czy jest to możliwe. Gdyby jednak spojrzeć na temat od strony teoretycznej, a nie od „wydaje mi się, że”, musielibyśmy uznać nie tylko, że się da, ale nawet, że gry są prawdopodobnie najlepszymi narzędziami nauki.

czytaj dalejOsK
21 marca 2014 - 16:06

Język gry a immersja

Dosyć często mówi się o mniejszych lub większych zdolnościach aktorów podkładających głosy w danej grze, jakości konkretnego tłumaczenia, ewentualnie narzeka się na jego brak. Stosunkowo rzadko natomiast można natrafić na rozważania o wpływie języka używanego w grze na zatopienie się w rozgrywce samego gracza. Przedstawiam krótki wybór gier, w których język, w jakim grałem, miał dla mnie ogromne znaczenie.

czytaj dalejOsK
20 stycznia 2013 - 13:17

Subiektywny wybór czterech najbardziej kompromitujących błędów językowych z artykułów internetowych

Nieraz zdarza się, że czytając nawet najbardziej udany i interesujący artykuł, natrafiam na zdanie, wyraz lub wyrażenie, które absolutnie kompromituje czytany tekst i sprawia, że natychmiast tracę jakiekolwiek zaufanie czy sympatię do autora. Przedstawiam cztery najczęstsze i – w moim odczuciu – najbardziej ośmieszające błędy językowe, które widuję w polskich artykułach, nawet kilka razy dziennie.

czytaj dalejOsK
25 grudnia 2012 - 11:19

Duolingo. Nabij level, a przy okazji zostań poliglotą.

O niekwestionowanych zaletach znajomości języków obcych nie trzeba nikogo przekonywać. Analogicznie zresztą do faktu, że władanie językiem Szekspira (żadnych aluzji do programistów) wydaje się absolutnym minimum. Kwestią dyskusyjną pozostaje więc jedynie sposób, w jaki przyswoimy gramatyczny i słownikowy elementarz. Odłóż na chwilę opasły podręcznik z abstrakcyjnymi dialogami, wyłącz rozmówki i uprzątnij mieszkanie z fiszek. Alternatywą jest sieciowy projekt, który nie dość, że jest całkowicie darmowy – mechanizmami działania przypomina klasyczną grę video.

czytaj dalejWhiteman
19 września 2012 - 19:47

Jak (nie) pisać o grach - cz. II

W drugiej części tekstu skupiam się nie tylko na tym, jak pisać i nie pisać o grach, ale także jak komentować gry wideo, jakich słów nie używać, lub nie nadużywać, jak opisywać składniki, z których składają się dzieła elektronicznej branży rozrywkowej, a nawet jak nazywać odpowiednio wyrafinowane poczucie humorów twórców (o ile takowe mają). Tym razem bardziej na luzie, więc nie bierzcie sobie wszystkiego do serca i sami osądźcie, co naprawdę znaczy dla nas „narracja” i jaka gra rzeczywiście jest „epicka”.

czytaj dalejK. Skuza
18 maja 2012 - 11:08

Got couch?

Got couch?

Podróżowanie to temat, który w mniejszym lub większym stopniu pojawia się i wpływa na nasze życie. Lubimy wypoczywać, poznawać nowych ludzi, kulturę czy po prostu dobrze się bawić. Często jednak okazuje się, że inicjatywa wyjazdu chociażby do naszych zachodnich sąsiadów bywa problematyczna. Ograniczają nas głównie czas, pieniądze i strach przed nieznanym, zwłaszcza jeśli podróżujemy samotnie. Couchsurfing to przede wszystkim idea pozwalająca zniwelować powyższe przeszkody.

Z technicznego punktu widzenia, ‘kanapowe serfowanie’ to nic innego jak portal internetowy, w którym cały pomysł sprowadza się do istnienia dwóch koegzystujących ze sobą grup. Pierwszą z nich – hosty, to osoby oferujący kawałek mieszkania, podłogi, czy też tytułową ‘kanapę’ ludziom, którzy chętnie z takiej oferty korzystają, równocześnie nie ponosząc żadnych kosztów za ich ‘hostowanie’. Jakkolwiek dziwnie i nieopłacalnie to brzmi, są na tym świecie ludzie, którzy cenią sobie możliwość poznania ludzi z całego świata, ich zwyczajów czy języka nie ruszając się z domu. W CS piękne jest to, iż walutą jest przede wszystkim nasza osobowość, i to w głównej mierze ona decyduje czy mamy szansę odwiedzić daną osobę/rodzinę. 

czytaj dalejGregg
18 kwietnia 2012 - 22:25

Jak (nie) pisać o grach - cz. 1

Pewnie niejednokrotnie zastanawialiście się, skąd właściwie wzięło się słowo „growy”, albo co tak naprawdę oznacza „poziom immersji”? I, niezależnie czy piszecie o grach, czy należycie do grona czytelników (lub jedno i drugie), zapewne chcielibyście wiedzieć, czy recenzje są pisane rzetelną, poprawną polszczyzną, czy może wkrada się w szereg „trudnych słów” kilka truizmów i pleonazmów.

czytaj dalejK. Skuza
4 kwietnia 2012 - 10:42

Polszczyzna obczyzna... Jak odmieniać Call of Duty?

Grasz w Fallout czy w Fallouta? Rozmawiasz o Crysis czy o Crysisie? Nie od dziś wiadomo, że „polska język trudna”, ale jak do tego wmieszają się jeszcze obcojęzyczne nazwy własne, to nawet ekspertom włosy stają dęba. Czy w naszej pięknej (choć skomplikowanej) mowie ojczystej powinno się odmieniać przez przypadki oryginalne tytuły gier?

czytaj dalejOlek
7 października 2010 - 20:06