Problemy techniczne / bugi na gameplay.pl

Nie warto kupować gier tuż po premierze

Growy Azyl #1. Marny Gracza Los, czyli wszystko to, co w grach denerwuje!

Jak zwodzić i zawodzić fanów Warhammera – opowieść w sześciu aktach

Recenzja RDR: Undead Nightmare – zglitchowane trupy

Oceniać grę czy jak się gra?

Co jest słabe w NiOhu?

Jak zwodzić i zawodzić fanów Warhammera – opowieść w sześciu aktach

Czarny Wilk kilkanaście dni temu słusznie zauważył, że wśród graczy na bieżąco śledzących wydarzenia w branży panują głównie grobowe nastroje. Jak jednak może być inaczej, skoro kolejni producenci i wydawcy, nawet ci do tej pory zazwyczaj solidni i rzetelni, robią wszystko, by zaufanie fanów utracić? Jak zwodzić i zawodzić graczy pokazali w minionych miesiącach ludzie z Creative Assembly, twórcy uwielbianej przez miliony serii Total War. Oto opowieść w sześciu aktach o rozczarowaniach, bugach, nieprzemyślanych działaniach i sprzedawaniu bubli. 

czytaj dalejBrucevsky
30 listopada 2017 - 12:54

Recenzja RDR: Undead Nightmare – zglitchowane trupy

Brucevsky ocenia: Red Dead Redemption: Undead Nightmare
33

84,6% ankietowanych (w momencie pisania tej recenzji) radziło mi, by oceniając Red Dead Redemption: Undead Nightmare wziąć pod uwagę psujący zabawę glitch. Przeważająca większość, z którą nie mogę się nie zgodzić. Stąd też właśnie taka, możliwe, że dla wielu zaskakująco niska, liczba znajduje się po prawej stronie. Nie może jednak być inaczej, skoro autorzy z Rockstar całą swoją pracę nad dodatkiem zaprzepaścili, wypuszczając grę z odbierającym radość zabawy glitchem. Czytając więc tę recenzję po latach, bierzcie pod uwagę, że opisane problemy mogą już nie występować.

czytaj dalejBrucevsky
9 listopada 2017 - 21:23

Oceniać grę czy jak się gra?

Źródło: https://dead-standing-tree.deviantart.com/

Temat recenzji gier był już maglowany wielokrotnie na łamach gameplay.pl. Sam do niego wracałem parę razy z różnych powodów. Tym razem wręcz muszę o nim napisać - na skutek niedawnej przygody z Red Dead Redemption: Undead Nightmare, a więc całkiem dobrze przyjętym i regularnie chwalonym dodatkiem do sandboxa autorstwa Rockstar.

czytaj dalejBrucevsky
23 sierpnia 2017 - 16:48

Co jest słabe w NiOhu?

Nioh został bardzo ciepło przyjęty przez graczy i branżowych ekspertów. Wysokie oceny i pełne pochlebnych opinii recenzje przewinęły się przez media, zachęcając do zakupu wielu niezdecydowanych i przypominając o talencie Team Ninja, studia odpowiedzialnego przecież chociażby za genialne Ninja Gaiden. Jak wspomniał w swojej recenzji Czarny Wilk - Japończycy stworzyli świetną grę, która umiejętnie łącząc elementy doskonale znane z innych produkcji, w efekcie końcowym jest czymś mocno odrębnym od tytułów, na których się wzorowała… Ostateczny przepis na odkupienie okazał się prosty – wymieszać cechy charakterystyczne wspomnianych przygód Ryu Hayabusy z elementami wyjętymi wprost z Dark Souls oraz Bloodborne’a, dorzucić uzależniające zbieractwo żelastwa rodem z Diablo, a całość doprawić klimatem zapomnianej dziś serii Onimusha. Jak na taką różnorodną mieszankę, efekt końcowy okazał się wyjątkowo przemyślany i diabelnie wciągający. Co jednak, gdy do tytułu zasiądzie maniak soulslike’ów i zagłębi się w historię Williama? Okazuje się, że NiOh nie jest wolny od wad i rozczarowujących rozwiązań. Co konkretnie nie gra? O tym w dalszej części tekstu.

Materiał powstał na podstawie wrażeń z podstawowego trybu gry.

czytaj dalejBrucevsky
23 lutego 2017 - 21:36

O graczach-hazardzistach, trafionych zakupach i przegranej kasie

Źródło: https://pixabay.com/pl/users/stux-12364/

Dawniej bywało lepiej - twierdzą liczni przedstawiciele społeczności graczy. Patrząc na świat wirtualnej rozrywki z pewnej perspektywy, nie sposób nie przyznać im racji. Odnoszę wrażenie, że dość znacznie w ostatnich latach zwiększyła się liczba pułapek na posiadaczy konsol i komputerów, które zastawiają producenci i wydawcy.

To wszystko sprawia, że życie współczesnego gracza przypomina trochę wyprawę do ogromnego kasyna, oślepiającego blaskiem neonów i kuszącego milionem okazji na poczynienie inwestycji życia. Z kartą w ręku lub portfelem w tylnej kieszeni posiadacz PeCeta lub konsoli rozpoczyna niebezpieczną zabawę, w której stawką są jego cenne pieniądze i czas. Ruletka robi pierwszy obrót, a on może tylko biernie oberwować, czy srebrna kulka zatrzyma się akurat na zwycięskim czerwonym polu, czy może jednak odbierze mu wszystko, wpadając na czarne.

czytaj dalejBrucevsky
4 listopada 2016 - 22:17

A miało być tak kozacko... czyli kilka słów o Kozakach 3 po premierze

Nie jestem fanem tej serii... ba, powiem nawet więcej, nie grałem w żadną z poprzednich odsłon. Niemiej jednak słyszałem o nich wiele dobrego i dlatego też za namową kolegów postanowiłem kupić Kozaków 3 wyłącznie do rozgrywki wieloosobowej. W dniu premiery ruszyliśmy dumnie do najbliższego sklepu, w którym sprzedają gry. Do swojego egzemplarza każdy z nas dostał tematyczną podkładkę pod mysz. Mały gest ale cieszy, bo przecież każdy lubi dostawać takie dodatki, zwłaszcza jeśli są darmowe. Wychodząc ze sklepu w dobrych humorach pożegnaliśmy się słowami "no to do zobaczenia w grze". Wróciłem do domu, rozpakowałem pudełko, wrzuciłem płytę do napędu i wtedy się zaczęło...

czytaj dalejSatyr
23 września 2016 - 11:37

O zabugowanych hitach i oszukiwaniu graczy

Ile dałbyś grze, która z jednej strony zachwyca scenariuszem, przemyślaną mechaniką i olśniewającą oprawą audiowizualną, a z drugiej nie jest wolna od licznych bugów? Podpowiem ci, koło 90 punktów procentowych.

czytaj dalejBrucevsky
20 lipca 2016 - 21:34

Batman: Arkham Knight lepszy na konsolach niż pecetach

W życiu każdego pecetowego gracza przychodzi w końcu taki etap, kiedy zaczyna się zastanawiać nad sensem kupna konsoli. Albo przez wzgląd na własną leniwość, albo przez wzgląd na tytuły ekskluzywne. Ja wybrałem trzecią furtkę – by uniknąć nieudanych, pecetowych portów.

gry-online.pl
czytaj dalejMaterdea
25 czerwca 2015 - 12:21

Z nieba do piekła - 8 głównych błędów gry Call of Duty: Advanced Warfare

Call of Duty Advanced Warfare zebrało po premierze bardzo dobre noty od graczy z całego świata. Innowacyjne podejście do rozgrywki i wyposażenie żołnierza w nowoczesny sprzęt na czele z egzo-szkieletem wydawało się być początkowo strzałem w dziesiatkę. Z każdą kolejną rozgrywką ten entuzjazm maleje na tyle, że coraz więcej ludzi ten tytuł wręcz znienawidziło. Dlaczego się tak stało? Czy Advanced Warfare faktycznie zasługuje na miano "najgorszego CoDa w historii"?


Od premiery minęły już ponad 4 miesiące i odnoszę wrażenie, że ta gra w dalszym ciągu nie jest w pełni gotowa. Im więcej czasu przy niej spędzam tym bardziej mnie ona zniechęca i tym więcej znajduję w niej błędów. Wybrałem 8 głównych, które w największym stopniu wpływają na rozgrywkę. Zapraszam!

czytaj dalejSpY
14 marca 2015 - 12:39

Killzone: Liberation i kiepski design gry

Mało który gracz ma ochotę bawić się z samograjem, w którym niemal wszystko dzieje się z automatu, przeciwnicy nie stanowią żadnej przeszkody, a najtrudniej jest tak naprawdę zginąć. Wyzwanie to jednak ważny element zabawy, który motywuje do pokonywania kolejnych poziomów, doskonalenia swoich umiejętności i poświęcania godzin na dany tytuł. Na nic zda się jednak wysoki poziom trudności i pomysłowe wyzwania, gdy największym przeciwnikiem gracza okazują się błędy popełnione przez twórców przy projektowaniu gry.

czytaj dalejBrucevsky
8 stycznia 2015 - 20:33
starsze posty