Obecność 2 na gameplay.pl

Herezja - Recenzja horroru, który jest koszmarem dla portfela

Nie będę ukrywać, że od filmu Herezjaoczekiwałem czegoś nowego, ciekawszego, a co ważniejsze czegoś, co mnie przestraszy, a ja wreszcie będę mieć przed sobą film, który spokojnie określę mianem naprawdę strasznego horroru.

Szkoda, że jedyne co mnie przeraziło, to fakt ile wydałem na swój bilet, ponieważ film był tak zły, że recenzja, którą właśnie czytacie, miała zaczynać się innymi, ostrzejszymi słowami, a te jak nietrudno się domyślić miały wam powiedzieć, że jest to produkcja niewarta ani chwili waszego czasu.

czytaj dalejImprobite
4 czerwca 2019 - 10:45

Zakonnica - Recenzja filmu

Zakonnica to nowy horror, który jest prequelem do filmów Obecność. Jednak plusem tej produkcji jest fakt, który od samego początku sprawia, że ten film jest horrorem, mianowicie reżyserem nie jest James Wan.

czytaj dalejImprobite
10 września 2018 - 20:56

Recenzja filmu Obecność 2 - gratka dla fanów horroru

Fani horroru powinni być zadowoleni - od pewnego czasu trwa renesans tego gatunku i pojawia się naprawdę sporo wartych uwagi produkcji. Wcześniej tak dobrze było chyba tylko w latach 80-tych i na przełomie XX i XXI wieku, gdy japońskie straszenie podbijało światowe rynki. James Wan to jeden z najbardziej doświadczonych i zasłużonych twórców współczesnego horroru. Ma na swoim reżyserskim koncie m.in. pierwszą Piłę, dwie części Naznaczonego i bardzo dobrze przyjętą Obecność (a jego portfolio jako producenta jest jeszcze bardziej okazałe). Teraz do kin zawitała Obecność 2, a mi miło jest donieść, że jeszcze nie ma mowy o żadnym spadku formy.

Na samym wstępie pragnę zaznaczyć, że nie trzeba znać poprzedniej części, by docenić Obecność 2, bowiem twórcy wszystkie potrzebne klocki rozrzucają w obrębie fabuły tego filmu (inna sprawa, że "jedynka" jest na tyle solidną produkcją, że warto ją nadrobić). Wystarczy Wam zamiłowanie do nagłych, głośnych wybuchów straszenia (tzw. jump-scare'y w filmie się pojawiają, a jakże), które pozwolą tym bardziej docenić wszystkie te mniej oczywiste zagrywki, jakich Wan w swoim filmie umieścił całkiem sporo.

czytaj dalejfsm
21 czerwca 2016 - 22:26