Absurdy na gameplay.pl

Zza zachodniej granicy, czyli o zielonej krwi słów kilka

Tego jeszcze nie wymyślili - pięć pomysłów na niszowe symulatory

Zakaz gry w piłkę, bo za głośno!

"Games logic" - obnażamy absurdy gier w obrazkach!

Gameplayowe opowiadanie #3

O sutkach, których nie ma. Absurd deseksualizacji

Grzechy twórców cRPG

Każdy ma ulubiony gatunek gier, dla mnie są to gry RPG. Nie ma większego znaczenia klimat w jakim są rozgrywane, znajdę dla siebie coś w fantasy, steam punku, cyber punku czy nawet czystej wody space operach. Czasem jednak człowiek musi sobie ponarzekać, bo po „przegraniu” setek godzin przy różnych tytułach człowiek nie może już udawać, że nie widzi pewnych prawidłowości, wiecznie kopiowanych baboli, których mało komu udaje się uniknąć i często znajduje się dla nich miejsce nawet w najlepszych grach...

czytaj dalejevilmg
28 czerwca 2014 - 13:04

Zakaz gry w piłkę, bo za głośno!

Źródło grafik użytych w tym tekście: chojnice24.pl

Sąd Rejnowy w Strzelcach Opolskich kazał zamknąć boisko szkolne po godzinie szestnastej na wniosek pewnej starszej pani - mieszkanki pobliskiego bloku. Brzmi absurdalnie? Pewnie, że tak. Sam czytając wczoraj artykuł na Weszło byłem tak zdziwiony całą tą sprawą, że sytuacyjnie spojrzałem na kalendarz czy to czasem nie pierwszy kwietnia. Chwila konsternacji i... Nie, nikt nie robi mnie w balona, to się dzieje naprawdę.

czytaj dalejLynx
12 kwietnia 2014 - 11:53

"Games logic" - obnażamy absurdy gier w obrazkach!

Gry wideo są absurdalne. Chwała im za to. Wszelkie uproszczenia, które przeczą prawom logiki, uprzyjemniając przy tym rozgrywkę nauczyłem się witać z otwartymi ramionami i uszczypliwym uśmiechem. Nie bójcie się - nie uraczę Was tekstem o kulejącej logice w grach, bo podejrzewam, że podobnych linijek naczytaliście się już sporo. Zamiast tego rzućcie okiem na kilkanaście memów wysmarowanych przez użytkowników reddita. Kilka z nich trąca co prawda sporą przesadą, ale wystarczy pamiętać o zasadzie przymkniętego oka ;)


Dla osób mających w szkole mandaryński przygotowałem dość luźne tłumaczenie. No to jedziemy! 

Złapać kilkutonowego humbaka.
Wciąż nie mieć materiałów potrzebnych do zrobienia kabury.
 
czytaj dalejImperialista
19 marca 2014 - 23:15

Gameplayowe opowiadanie #3

Witajcie! Trochę związanych ze świętami rzeczy zwaliło mi się na głowę i z tego powodu opowiadanie miało tygodniową obsuwę... powiedziano mi też, że jeśli nie dam obrazka to nikt nie będzie chciał mnie czytać. Nie przyszło mi to do głowy przedtem, ale obrazek daję. Podobno cycki się sprzedają, a zaręczam, że to co przed chwilą w paincie narysowałem miało być cyckami.

 

Wracając do opowiadania... W zeszłym tygodniu podaliście aż dwie propozycje co oznacza, że zanotowaliśmy stuprocentowy przyrost. Wybrałem propozycję podrzuconą przez czytelnika o urokliwym nicku sketch90. Muszę przyznać, że wygrał głównie dlatego, że poprzednim zwycięzcą był jego konkurent. Przecież nie chcemy żeby o dalszych losach naszych dzielnych bohaterów decydował co tydzień ten sam człowiek, prawda? W związku z tym do opowiadania wchodzi Siwy, ale fana Biebera z niego jednak nie zrobię ;)

czytaj dalejevilmg
21 grudnia 2013 - 23:24

Gameplayowe opowiadanie #2

"Czytaj uważnie, bo nie będę powtarzać, stop. Sekta opanował miasto, stop. Miasto wygląda gorzej niż Detroit z filmów o blaszanym policjancie, stop. Wyznawcy wyłapują ludzi związanych z wydawaniem gier, stop. I chcą ustanowić rekord Guinessa, na największy zielony kebab, stop. Zielony kebab to a-a-a-a"

 

To właśnie ta wiadomość znajdowała się na poplamionej tłuszczem kartce, którą dostał Czarny Wilk. Nie jest to specjalnym zaskoczeniem, bo w komentarzach pod poprzednim fragmentem opowiadania była tylko jedna propozycja... Nie ma co przeciągać, jedziemy dalej!

czytaj dalejevilmg
7 grudnia 2013 - 23:40

O sutkach, których nie ma. Absurd deseksualizacji

Tym razem wpis będzie krótki, nie będę się za bardzo rozwodził nad „problemem”, bo każdy widzi, co jest, czy też może: czego nie ma. Ale skoro nie ma, to dlaczego tak jest? W skrócie: co jest, że ich nie ma?

czytaj dalejOsK
24 listopada 2013 - 00:30

VHS, suchary i lasery. Recenzja Far Cry 3: Blood Dragon

fsm ocenia: Far Cry 3: Blood Dragon
75

Dobry żart to taki, którego się nie spodziewasz. Primaaprilisowe ogłoszenie szalonej wersji Far Cry 3 zostało przyjęte ciepło i z tzw. wyszczerzem, ale niewielu się spodziewało, że Ubisoft naprawdę tworzy Blood Dragona i że już miesiąc później będzie można wcielić się w Reksa "Power" Colta, którego zadaniem będzie uratować ludzkość przed niecnymi planami pułkownika Sloana. Deweloperzy jednak mieli na tyle dużo kasy/na tyle duże jaja, że postanowili zaryzykować i zacząć sprzedawać najbardziej absurdalne DLC (a tak naprawdę pełnoprawny samodzielny dodatek, jak za starych dobrych czasów) tego roku.

Jeden z lepszych celów misji.
czytaj dalejfsm
3 sierpnia 2013 - 12:44

Wiersze z Google. Jedyna w swoim rodzaju nowoczesna poezja.

Poezja mnie nie bierze, nie interesuje, nie zachwyca. Potrafię docenić kunszt składania słów w ładne formy, ale mój wewnętrzny prymityw stroni od wierszy maści wszelakiej. Ale od czego jest technologia? Od kilku dni w polskim internecie istnieje fantastyczny blog bazujący na twórczości człowieka i maszyny (czyli zupełnie przypadkiem wpisuje się w tematykę tegorocznego Festiwalu malta w Poznaniu). Wiersze z Google są dokładnie tym, czym się wydają. Oto minimalistyczna poezja tworzona na bazie sugestii wyszukiwarki.

Powyżej możecie przeczytać pierwszy wiersz, który "stworzyłem". Jestem z niego dumny, wszystkie kolejne nie były już tak cudownie absurdalne. Działa to tak: wpisujecie jakieś słowo, ewentualnie coś więcej (zaznaczone w poniższych przykładach boldem) i po kolei czytacie to, co Wam zasugeruje silnik Google'a. Efekty są naprawdę zadziwiające, a twórcy Wierszy z Google zachęcają do wysyłania poezji na ich stronę - musicie koniecznie załączyć zrzut ekranu, a pod nim przepisane dziełko.

czytaj dalejfsm
11 lipca 2013 - 13:21

Szybcy i wściekli 6 - "2012" z samochodami w roli głównej

Porzućcie wszelką nadzieję, wy który idziecie na Szybkich i wściekłych 6 do kina. Porzućcie nadzieję na względnie realistyczny, zrobiony z umiarem i smakiem film o samochodowych wyścigach. Justin Lin, twórca poprzednich trzech odcinków serii, dostał zadanie zamknięcia swojej opowieści. Zadanie, które wypełnił mając w głowie myśl: 2012 to rewelacyjny film. Zrobię więc w tej części Szybkich i wściekłych wszystko to, na co tylko będę miał ochotę. A potem to jeszcze trochę podkręcę. I wybuchnę to czy owo.

czytaj dalejfsm
31 maja 2013 - 12:49

48 stron w poszukiwaniu sensu komiksu

Nigdy nie byłem wielkim fanem komiksów. Komiksowych bohaterów, komiksową stylistykę i komiksowe opowieści lubię, ale samo medium nigdy w wielkim stopniu mną nie zawładnęło. Za dzieciaka czytałem Kaczory Donaldy, potem liznąłem nieco Spider-Mana, w liceum przyszedł czas na Sin City i Strażników, a od jakiegoś czas kompletuję z żoną całą serię Sandman. Ale jest sobie jedna komiksowa marka, którą noszę w specjalnym, uszytym na miarę, pokoiku w mej duszy. 48 stron. I to o tym komiksie jest niniejszy tekst.

czytaj dalejfsm
23 listopada 2012 - 19:04
starsze posty