Emocje na gameplay.pl

Gdy zawyją syreny wspomnień mrocznego serca Silent Hill…

Najbardziej wzruszające momenty w grach komputerowych – część II

Najbardziej wzruszające momenty w grach komputerowych – część I

Capcom zrobi ci test na zwyrodnialca

The Banner Saga, czyli coś więcej niż gra

NIE PŁACZ EWKA... czyli o grach przy których płakałam.

Najbardziej wzruszające momenty w grach komputerowych – część II

Kilka dni temu przedstawiłem kilka gier, które zapamiętałem szczególnie mocno ze względu na to, że zdołały wywołać we mnie bardzo silne emocje, dzięki immersji zachodzącej między graczem a sterowaną przez niego postacią mocniejsze niż cokolwiek, co można odczuwać podczas oglądania filmu czy czytania książki.  Dzisiaj przyszła pora na prezentacje kolejnych, moim zdaniem wyjątkowo wzruszających, produkcji. Tym razem jednak nie tylko moje zdanie się liczy – swój głos zabrali i swe typy zaprezentowali również czytelnicy Gameplay’a!

czytaj dalejCzarny Wilk
5 listopada 2015 - 10:55

Najbardziej wzruszające momenty w grach komputerowych – część I

W gry komputerowe gramy z różnych powodów. Niektórzy, by się odstresować po trudach życia codziennego. Inni, by potrenować szare komórki. Jeszcze inni dla satysfakcji ze zwycięstwa bądź dreszczu płynącego z rywalizacji z innymi. Są też i tacy, dla których największą satysfakcję stanowi psucie zabawy innym graczom. Ja w elektronicznej rozrywce najbardziej cenię sobie opowiadane historie. Ze względu na to, że w medium tym jak w żadnym inny podczas zabawy następuje immersja, czyli „zżycie” się ze sterowanym bohaterem, również emocje wywoływane przez wydarzenia w świecie gry potrafią uderzyć silniej niż podczas czytania książki czy oglądania filmu, gdy jesteśmy jedynie biernymi obserwatorami. Niektóre gry komputerowe doskonale to wykorzystują, grając emocjami odbiorców i serwując sceny tak wzruszające, że nawet najwięksi twardziele mają problem z zachowaniem kamiennej twarzy i suchego oka. Poniżej znajdziecie subiektywne zestawienie tytułów, które w moim prywatnym rankingu stanowią absolutną czołówkę interaktywnych „wyciskaczy łez”.

czytaj dalejCzarny Wilk
2 listopada 2015 - 11:00

Capcom zrobi ci test na zwyrodnialca

Źródło: theanimegallery.com

Z każdym rokiem przybywa produkcji, które próbują grać na naszych emocjach, stawiać nas przed trudnymi wyborami moralnymi i testować nasze poglądy. Jedni traktują takie elementy poważnie i starają się w wirtualnych światach działać zgodnie z własnym sumieniem, inni bawią się konwencją, robiąc z siebie psychopatów lub anioły w ludzkiej skórze. Pomimo wielu ogranych produkcji mam jednak problem, by znaleźć tytuł, który potrafi, tak jak Haunting Ground, zrobić graczowi test na zwyrodnialca.

czytaj dalejBrucevsky
18 października 2015 - 10:55

The Banner Saga, czyli coś więcej niż gra

Gry są doświadczeniem przyjemnym, dostarczającym sporej dozy zabawy i emocji. Rzadko jednak zdarza się, by gra stała się czymś mistycznym i magicznym. Dawno nie zdarzyło mi się, bym był tak bardzo wciągnięty w rozgrywkę i świat przedstawiony jak podczas przechodzenia Banner Sagi.

czytaj dalejInnuendo
14 sierpnia 2015 - 20:39

NIE PŁACZ EWKA... czyli o grach przy których płakałam.

Na wstępie zaznaczę, że w poniższym artykule NIE MA SPOILERÓW. Możecie więc czytać bez obaw, że dowiecie się czegoś kluczowego dla fabuły :)

Zdaję sobie sprawę, że łzy to nie jest męska domena. Przyznawanie się, że którykolwiek z was uronił choćby łzę podczas jakiegoś filmu, książki czy gry to sytuacja wyjątkowa. Niemniej jednak Ja jestem dziewczyną i przyznaję się bez bicia! Zdarza mi się płakać podczas grania w gry komputerowe! Czasem cichutko pociągam nosem, ale bywa też tak, że wylewam rzekę łez. Przez Wami kilka tytułów, przy których zdarzyło mi się poza zapasem napojów i jedzenia, potrzebować także paczki chusteczek. Czasami całkiem sporej paczki…

czytaj dalejBlack Elf
10 kwietnia 2015 - 16:28

Gdy zawyją syreny wspomnień mrocznego serca Silent Hill…

Silent Hill to owiane mgłą złej legendy miejsce zbudowane z cierpień ludzi. Ich nierozliczonych marzeń, skrywanych emocji i zapomnianych grzechów. Silent Hill to potworny czyściec dla każdego, kto miał pecha się tam znaleźć. Jeśli kiedykolwiek tam traficie, porzućcie wszelką nadzieję, to miejsce zje waszą duszę.

Silent Hill / Konami / Gry-Online.pl
czytaj dalejsakora
1 sierpnia 2014 - 14:53

Postrzeganie i doświadczanie śmierci w grach

Niedawne, osobiste zdarzenia skłoniły mnie do wielu przemyśleń na temat śmierci. Jako odreagowanie, rozmyślania także zawędrowały w stronę gier. Jak postrzegamy śmierć w grach, a co ważne na jak wielu płaszczyznach można ją w nich rozpatrywać?

Ostrzegam przed możliwymi spoilerami (chociaż są tak małe i niewidoczne)!

czytaj dalejsakora
28 lutego 2014 - 20:11

Okrucieństwo w grach a granice emocji gracza

W większości gier nie chodzi o ułożenie kilku kolorowych klocków, żeby przejść na następny poziom. Zazwyczaj chodzi o to, żeby kogoś zabić, najlepiej bezpośrednio. Promowane są granaty, strzały w głowę i wielokrotne zabójstwa. Wszystko jest kwestią umowną, ale jak daleko można przesuwać granicę immersji?

czytaj dalejsakora
21 września 2013 - 22:46

Dwugłos o emocjach w grach

czytaj dalejCzarny Wilk
30 sierpnia 2013 - 18:55

Growa pieśń emocji

Jako gracz mam dość szerokie gusta, lubię praktycznie wszystkie gatunki gier prócz sportówek. Ale tytuły, które darzę największą sympatią, które najgłębiej wbiły mi się w pamięć i do których wracam najchętniej łączy jedno – wszystkie opowiadaną historią grają na emocjach. Sprawiają, że przywiązuję się do bohaterów, że razem z nimi odczuwam żal, smutek, radość. Twórcy tak silną imersję osiągają różnymi metodami, chciałbym zaś skupić się na jednej, rzadko docenianej, a właściwie i z umiarem wykorzystanej niesamowicie podbijającej ładunek emocjonalny danej sceny. Mowa o wykorzystaniu piosenek z wokalem.

czytaj dalejCzarny Wilk
16 sierpnia 2013 - 10:20
starsze posty