Colin Farrell na gameplay.pl

Wchodzi McConaughey do baru... Recenzja filmu Dżentelmeni

Subtelna gra emocji. Recenzja filmu "Na pokuszenie"

Detektyw - recenzja finału drugiego sezonu (ze spoilerami)

"Detektyw" - drugi sezon. Jak serial wypada po trzech odcinkach? (Bez spoilerów)

Pamięć Absolutna - Bez Marsa i Schwarzeneggera

7 powodów, by zobaczyć 7 psychopatów

Wchodzi McConaughey do baru... Recenzja filmu Dżentelmeni

Guy Ritchie zaczął swoją filmową karierę od pokazywania cwaniaków-gangsterów z dziwnymi akcentami (Porachunki i Przekręt) i po 22 latach wrócił do źródła. Oczywiście po drodze w jego filmach było sporo elementów tego charakterystycznego stylu (np. Rock'n'Rolla, fragmenty obu Sherlocków Holmesów, ba - nawet niedoceniany Król Artur miał sporo gangsterskiego luzu), ale dopiero Dżentelmeni wyglądają jak trzeci odcinek sagi rozpoczętej przez Ritchiego pod koniec lat 90-tych. Dostajemy świetną intrygę, mądrze zaburzoną chronologię akcji, dobre dialogi, trochę montażowych sztuczek, przemoc na wesoło i gęstą, londyńską atmosferę.

Film zaczyna się pod koniec, bo tak jest ciekawiej. Do baru wchodzi grany przez Matthew McConaugheya Mickey Pearson. Mickey jest Amerykaninem, który w Wielkiej Brytanii zarabia fortunę nadzorując zbudowane przez siebie imperium marihuanowe. Wszyscy ludzie na szczycie muszą obawiać się ataków, szczególnie w tak niegościnnym otoczeniu jakim jest londyński półświatek i szczególnie, gdy pojawia się plotka, że "król trawy" zamierza abdykować. Jednak Mickey wygląda, jak by się niczego nie obawiał, aż tu nagle koleś, broń, strzał. Nie żyje? Dowiemy się za ok. 90 minut.

czytaj dalejfsm
18 lutego 2020 - 17:09

Subtelna gra emocji. Recenzja filmu "Na pokuszenie"

Czy kameralny film o wojnie secesyjnej, w którym gra siedem kobiet i jeden mężczyzna, może okazać się pełną emocji i napięcia opowieścią? Sofia Coppola udowadnia, że tak.

Kto pamięta najsłynniejszy film Sofii Coppoli, czyli „Między słowami” z Billem Murrayem i Scarlett Johansson, ten wie, że nie jest to reżyserka, po której można się spodziewać kina pełnego mrożącej krew w żyłach akcji. Nie inaczej jest tym razem, bo choć „Na pokuszenie” to formalnie western (z racji czasów, w jakich rozgrywa się fabuła i scenerii), w istocie jest to bardzo skromny dramat obyczajowy. Niezwykle wyciszony i opierający się na ukazaniu skomplikowanych relacji między postaciami. Ale czy to musi oznaczać, że jest to produkcja, która nie ma szans trafić w gusta żądnego emocji widza? Niekoniecznie.

czytaj dalejMaciejWozniak
1 września 2017 - 17:11

Detektyw - recenzja finału drugiego sezonu (ze spoilerami)

Moja opinia dotycząca dwóch sezonów "Detektywa" nie jest szczególnie popularna, więc może od niej zacznę, by juz później do tego nie wracać. Właśnie zakończona historia moim zdaniem jest lepsza od tego, co zostało pokazane rok temu. Ten sezon ma swoje minusy i daleko mu do czegoś wybitnego, ale nadal jest ciekawszy od historii Rusta i Marty'ego. Największą różnicę na korzyść Colina Farrella i spółki widać w zakończeniu.

czytaj dalejpromilus
13 sierpnia 2015 - 18:14

"Detektyw" - drugi sezon. Jak serial wypada po trzech odcinkach? (Bez spoilerów)

Nie jestem wielkim fanem pierwszego sezonu "True Detective" i opinie, że to najlepszy serial wszech czasów uważam, delikatnie mówiąc, za mało poważne. Sam Matthew McConaughey, który był tak chwalony, mnie często irytował swoją pretensjonalną postawą. Zatem do drugiego sezonu nie podszedłem jak do próby zmierzenia się z perfekcją i może dlatego się nie zawiodłem.

czytaj dalejpromilus
11 lipca 2015 - 17:18

Pamięć Absolutna - Bez Marsa i Schwarzeneggera

Do restartu kultowej Pamięci Absolutnej podchodziłem sceptycznie. Przede wszystkim dlatego, że w stosunku do swego poprzednika, nowa wersja w znacznym stopniu miała od niego odbiegać. Nie wspominając już o ogromnych różnicach w stosunku do opowiadania Philipa K. Dicka. Po takich informacjach w moich myślach zaczęły się kłębić zdania typu skok na kasę i profanacja. Czy po obejrzeniu filmu tok mojego myślenia uległ zmianie? Przekonacie się o tym, czytając niniejszą recenzję.

czytaj dalejRazielGP
24 lutego 2013 - 14:18

7 powodów, by zobaczyć 7 psychopatów

Film przez polskie kina przemknął jak błyskawica. Ładny, chwalony, ale szybko zapominany i wyrzucony z repertuaru. To kolejny dowód na to, że nigdy nie przestanę się dziwić. Innym jest np. kebab w kfc.

czytaj dalejpromilus
3 stycznia 2013 - 20:30

Pamięć absolutna - rollercoaster z wypadkiem przy końcu trasy

Pamięć absolutna byłby filmem jakich wiele. Dużo akcji, urodziwe kobiety, efekty, jakaś intryga. Do kin każdego roku wchodzi co najmniej kilka takich produkcji. Dlaczego ta się wyróżnia? Bo jeżeli jest się remakiem dość udanego klasyka sprzed ponad 20 lat, to na taki film patrzy się trochę inaczej. A idąc dalej – jeżeli pamięta się (lub podobnie jak ja przypomniało sobie dzień wcześniej) oryginał, to trudno się podczas seansu zaskoczyć. Wciąż pozostaje jednak zabawa w wyłapywanie różnic, obserwowanie popisów aktorskich i cieszenie oczu widowiskowością. I wszystko gra jak należy, ale niestety tylko do pewnego momentu.

czytaj dalejCayack
6 września 2012 - 14:28

Przypomną nam to hurtowo - co począć z remakiem Total Recall?

Na początku nawet się ucieszyłem. Jak to powiedział jakiś mój znajomy, Dicka w kinie i tak jest zawsze za mało. Dlatego wiadomość o tym, że cwaniaczki z Holyłudu robią voo doo celem ożywienia kolejnego klasyka S-F, przyjąłem nawet z umiarkowanym entuzjazmem. Nie zagłębiałem się specjalnie w temat i dzięki temu żyłem w błogiej nieświadomości. Aż tu nagle, widzę Ci ja to... coś.

Colin Farrel? Poważnie? Do roli, którą w oryginale odgrywał nie kto inny tylko Arnold "Gubernator" Schwarzenegger jakiś geniusz postanowił zatrudnić Colina "Bzykałem Bachledę" Farrela? Tego wymoczka, który na twarzy zawsze ma grymas sugerujący problemy z perystaltyką jelit? Zaniepokojony zacząłem rozglądać się za innymi rewelacjami na temat filmu. I wiecie co? Dalej jest gorzej.

czytaj dalejMruqe
31 marca 2012 - 21:56