Grafika w konsolowym Wiedźminie a sprawa polska - Mruqe - 25 lutego 2012

Grafika w konsolowym Wiedźminie a sprawa polska

Telefon od Verminusa zaskoczył mnie we wtorkowy poranek. "Masz ochotę przejechać się do CD Projektu i pograć w konsolowego Wiedźmina?" - przeszedł z miejsca do rzeczy naczelny. Czy ja mam ochotę? W Wiedźmina? Konsolowego? Oczywiście, że miałem.

Dwa dni później siedziałem już w wygodnym fotelu w CeDePowym lobby i, popijając kawę w otoczeniu innych growych żurnalistów, czekałem aż otworzą się drzwi do salki prezentacyjnej zastawionej Xboksami. Jeszcze chwila i już łapałem za pada. Zacząłem grać i to, co zobaczyłem wzbudziło mój niekłamany entuzjazm. Żeby nie powiedzieć: zachwyt. Tymi żywymi emocjami podzieliłem się oczywiście z czytelnikami Gier-Online. I wtedy rozpętała się burza...

Ale po kolei. Na początek zaznaczę, że idąc grać w konsolową wersję Wiedźmina 2: Zabójców Królów, nie nastawiałem się w żaden sposób. Ani negatywnie, ani pozytywnie. Żeby mieć lepsze porównanie, dzień wcześniej odkurzyłem wydanie PC i pograłem dłuższą chwilę, przypominając sobie klimat, model rozgrywki i wrażenia wizualne. Kiedy więc w CD Projekcie siadałem do konsoli, miałem w pamięci świeży obraz tego, jak gra wygląda na komputerze.

Godzina rozgrywki minęła jak z bicza strzelił. Zachwyciłem się masą szczegółów - wygodą sterowania, ze szczególnym uwzględnieniem nowego systemu celowania, dobrze opracowanym interfejsem pasującym do konsoli, zdumiewającą szybkością z jaką odbywa się zapisywanie stanu gry, tempem w jakim gra doczytuje lokacje... W głowie zapaliło mi się zielone światełko sygnalizujące, że to, co oczy widzą to "wielki kawał solidnej roboty". Wiedziałem już, że mam do czynienia z grą najwyższej klasy. Że nikt tu nie poszedł na łatwiznę, nic nie odbyło się na skróty, że nie jest to port wersji PC przycięty na potrzeby ograniczonych możliwości leciwej już konsoli, ale pełnoprawna konsolowa produkcja, która ma szansę stać się hitem. Światowym!


W serwisie Kotaku powyższy trailer zebrał masę entuzjastycznych komentarzy. Fani na zachodzie czekają na Wiedźmina!

Pełen dumy, że takie rzeczy powstają na warszawskim Żeraniu, 10 minut drogi od mojego domu, zasiadłem do pisania relacji z tego, co zobaczyłem. Bez specjalnych ceregieli przelałem na ekran cały swój entuzjazm i niemałą ekscytację. Całość doprawiłem - rewelacyjną, moim zdaniem - wiadomością, że gra na polski rynek trafi w cenie, która została ustalona z uwzględnieniem pojemności naszych portfeli (129,90zł), a wydanie podstawowe będzie bogatsze niż wiele edycji "premium". Dorzuciłem też filmik z gameplaya, żeby każdy mógł się przekonać, że nie robię z gęby cholewy i gra naprawdę wymiata konkurencję w dziedzinie grafiki. Zadowolony z faktu, że miałem okazję podzielić się z czytelnikami taką masą dobrych wieści, wysłałem tekst do redakcji, zamknąłem laptopa i zasnąłem spokojnym snem sprawiedliwego.

Następnego dnia poczułem się, jakbym obudził się w strefie mroku. Bo co ja pacze! Spośród dziesiątek (!) komentarzy, które pojawiły się pod tekstem, zdecydowana większość dotyczyła jednej tylko kwestii: porównania grafiki wersji Xboksowej do wersji PC. Że to niemożliwe, by konsolowa gra wyglądała niemal tak dobrze jak pecetowa. No niemożliwe i już. I może sobie ten niekompetentny pismak z Gier-Online pisać co chce. I tak się nie zna. Przecież na załączonym filmiku (!) dokładnie widać, że animacja się tnie a tekstury są w niższej rozdzielczości. A jak tak się ktoś zachwyca, to pewnie wziął w łapę od producenta i ściemnia czytelnikom. Ale oni są za cwani na takie numery! I tak dalej...

Melduję posłusznie, panie generale, że okulary noszę od dwudziestu lat i zdejmuję je tylko do spania.

To, że ja widziałem grę na żywo i miałem okazję porównać jakość grafiki empirycznie, nie było czynnikiem przemawiającym na korzyść postawionej w tekście - och, jakże odważnej tezy: "gra wygląda niemal równie dobrze, jak jej wersja na PC, przy wysokich ustawieniach". No nie! Takiej zniewagi nie da się puścić płazem! Dalejże więc gawiedź ruszyła do klawiatur, by rozwodzić się nad niewydolnością konsoli, niemożliwością solidnego anty-aliasingu, konieczności redukcji rozdzielczości tekstur i ograniczenia liczby klatek animacji na sekundę wyświetlanego obrazu.


Wiele miejsca w komentarzach poświęcono na rozważania, czy to animacja w grze ma takie spadki płynności, czy
te skoki to kwestia zacinającego się filmiku. Wyjaśniam: to filmik się zacina. Gra chodzi całkowicie płynnie - przez
godzinę rozgrywki nie zauważyłem choćby jednego przycięcia.

Wszystko bardzo to było mądre i pisane z wyniosłej pozycji autorytetu. I pewnie nawet słuszne byłyby te rozważania, gdybym napisał, że CD Projekt RED zdołał dokonać cudu i zrobić grę xboksową z płynną animacją 60FPS, pełnym rozmyciem krawędzi i teksturami oszałamiającymi detalami. Nie napisałem tak, oczywiście, bo byłaby to wierutna bzdura. Dla przypomnienia, jeszcze raz, napisałem tak: "gra wygląda niemal równie dobrze, jak jej wersja na PC, przy wysokich ustawieniach". Pozwólcie, że posłużę się infografiką, by udowodnić, że miałem do tego święte prawo.

Jak wynika jasno z powyższej infografiki (a jeśli coś znajduje się na infografice, to musi być prawdą!), współczynnik piękna grafiki w Wiedźminie na X360 mieści się gdzieś pomiędzy wartościami osiąganymi przez PC-tową wersję na średnich i wysokich ustawieniach detali. Mogłem więc napisać, że gra wygląda nieco lepiej niż na PC w ustawieniach średnich lub, że wygląda niemal tak dobrze jak w ustawieniach wysokich. Wychodząc z założenia, że entuzjazmem należy się dzielić - wybrałem wersję drugą.

"Niemal równie dobrze", a nie "tak jak". Sam byłem sceptyczny, póki nie zobaczyłem. Ale zobaczyłem. Jest naprawdę wyśmienicie!

To, że gry na Xboksa nie są w stanie nadążyć technicznie za tytułami z PC, jest (przepraszam za wyrażenie) oczywistą oczywistością i nie ma sensu się nad tym rozpisywać. To oczywiste, że deweloperzy przekładając Wiedźmina na konsolę musieli uprościć to i owo - tam ująć, tu uszczknąć, ówdzie przyciąć. Udało im się to jednak zrobić tak sprawnie i zręcznie, że gra nie straciła wiele ze swej efektowności. Robi doskonałe wrażenie i - jestem tego pewien - przejdzie do historii jako jedna z najpiękniejszych produkcji na konsolę Microsoftu. Wie o tym zresztą najwyraźniej sam Microsoft, gdyż otoczył produkcję szczególną, należną hitom, atencją. Już sama cena polskiego wydania gry pokazuje, że koncern gotów jest pójść na spore ustępstwa specjalnie dla CD Projektu. (Ten zapowiada zaś kolejne tytuły oparte na autorskim RED Engine, przeznaczone na Xboksa 360 a zachodni komentatorzy ekscytują się wyjątkową mocą silnika). Nie tylko ja dostrzegam więc drzemiący w Wiedźminie potencjał. Microsoft podziela moje dobre zdanie na temat produkcji i - najwyraźniej - spodziewa się, że będzie ona w stanie napędzić jeszcze trochę sprzedaż ponad sześcioletniej już konsoli.

Skoro to gra robiona przez buraków i amatorów, to czemu kolega irytuje się, że nie ma wydania na jego sprzęt?

Dopuściłem się w swoim tekście jeszcze jednego "grzechu". Bezpardonowo przywaliłem podtytuł "nadchodzi zabójca Xboksowych hitów". Mocne? Fakt, ale klient płaci, klient wymaga równie mocny był mój entuzjazm. Nie tylko zresztą mój. Dzień po wiedźminowej konferencji CDP, na którą zjechali się growi żurnaliści z całego świata, teksty podobne do mojego zawisły na łamach wielu serwisów. O dziwo - tam komentarze czytelników w znakomitej większości utrzymane były w tonie równie pozytywnym jak artykuły, pod którymi się znajdowały. Przekonania, że Wiedźmin jest w stanie nieźle namieszać na Xboksowym rynku nie wyssałem z miętowych cukierków. Wyniosłem je właśnie z wypowiedzi komentatorów zagranicznych serwisów. Dość często przewijał się w nich motyw "tyle dobrych gier wychodzi, z czegoś trzeba będzie zrezygnować. Wiedźmina kupię na pewno, prędzej zrezygnuję z Amalura/Final Fantasy XIII-2/Risen 2/Dragon's Dogma". To nie bajka - Wiedźmin robi wrażenie na tyle mocne, że wykoleguje z półek zachodnich graczy wiele konkurencyjnych produkcji. A więc raz jeszcze: "ZABÓJCA... XBOKSOWYCH... HITÓW"!

Ha! Merytoryczny komentarz! Odpowiadam: gra zapisuje się momentalnie, kiedy tylko sobie tego życzymy i nawet wyświetla miniaturkę ekranu przy zapisanym stanie. Jak deweloperzy to zrobili? Nie mam pojęcia. Ale działa świetnie.

Tak, tak, wiem, że piszę długo i jękliwie. Serdecznie przepraszam - już kończę naprawdę. Musiałem jednak z siebie wyrzucić rozczarowanie faktem, że tak wielu polskich graczy dotknęła przypadłość znana jako cynizm i malkontenctwo. Szkoda, że cieszenie się - takie zwykłe, radosne - tym, że coś się komuś udało, jest w naszych rodzimych internetach jakby passe. Że wypada raczej wbijać szpilki niż bić brawo. No i wyższość. Koniecznie trzeba traktować z wyższością. I znać się lepiej na ich pracy, niż oni sami. "Nie czytaj komentarzy pod tekstami, nie ma sensu" - poradził mi Adhal, kolega z Gram.pl. Też musiał pewnie przechodzić przez podobną fazę frustracji. Mimo wszystko wróciłem za jakiś czas - i dobrze, bo z czasem zaczęły się też pojawiać wypowiedzi o pozytywnej wymowie - gratulujące CD Projektowi osiągnięć, wyrażające radość z nadchodzącej premiery, uznanie dla polityki cenowej itd. To trochę podniosło mnie na duchu, owszem, ale pierwsze wrażenie zostanie ze mną jeszcze na długo...


Nowe intro, przygotowane przez Platige Image - studio Tomka Bagińskiego. Tym mocnym uderzeniem CD Projekt rozpoczął
wiedźminową konferencję prasową. Na wielkim ekranie prezentowało się tak, że sala zamarła z zapartym tchem.

Gdy na wieczornej konferencji zapaliło się już światło po prezentacji, siedzący koło mnie znajomy dziennikarz z węgierskiego wydania Gamestara nachylił się w moją stronę i szepnął "Damn, you must be so proud". Dla niego było oczywiste, że jako Polak muszę cieszyć się z tak doskonałej, rodzimej produkcji. Przykra refleksja - jeśli dla Węgra było to tak oczywiste, czemu nie jest dla Polaków?

Wszystkim graczom serdecznie życzę radości, entuzjazmu, dystansu do samych siebie i - przede wszystkim - cennej umiejętności ekscytowania i cieszenia się grami. Tymi polskimi też.

Mruqe
25 lutego 2012 - 03:00

Czy Wiedzmin 2 na Xboksie moze wygladac "niemal rownie dobrze jak wersja PC przy wysokich ustawieniach"?

BZDURA, BZDURA, BZDURA. Niech pan redaktor okulary sobie kupi. 12,4 %

Nie wiem - dowiem sie, gdy zobacze gre na wlasne oczy. 19,9 %

Pewnie, to mozliwe. O wygladzie nie decyduja tylko szczegoly techniczne. 67,7 %

Komentarze Czytelników (49)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.02.2012 09:38
Seltaeb47
odpowiedz
Seltaeb47
19
Centurion

Podoba mi się Twoja odpowiedź na komentarze - zawsze pojawią się jakieś, od których aż się zapalniczka w kieszeni odpala, ale w tym wypadku warto jest spróbować jeszcze raz dotrzeć do niektórych ludzi. A nawet jeśli nie zadziała, to przynajmniej utrzeć nosa ludziom, którzy z jakichś dziwnych powodów hejtują na wszystko na co się da - niestety też to, z czego powinniśmy być dumni.

Super tekst i przy okazji świetna infografika. ;)

26.02.2012 10:06
👍
odpowiedz
zanonimizowany575374
62
Generał

Mruge - tak więc wierzę na słowo :)

aope - masz rację :) Ale cieszy, ze gra osiągnęła tak wysoki poziom o jakim pisze Mruge :)

26.02.2012 15:01
odpowiedz
Felix - The One
52
Pretorianin

Dzięki Ci wielkie za ten tekst, szczególnie za dużą dawkę sarkazmu :) (infografika rozbiła mnie na masę kawałeczków równej liczbie polygonów, z których zbudowany jest model Propheta w Crysis 2 z wykorzystaniem DX11).

Już nie raz, nie dwa miałem ochotę jakoś skomentować buractwo pod różnymi tekstami, ale z komentarza na komentarz coraz bardziej ręce mi opadały... A "najlepsze" jest to, że np. teraz w plebiscycie na grę roku Wiesiek też jest hejtowany. Że gorszy od Skyrima, że z Polski, że kupa na dachu, bla, bla, bla. Nie rozumiem tego, Bioware wynajmuje tych ludzi czy co? CDPR wydało zajebisty tytuł, najlepszy na polskim rynku i mogący konkurować z najlepszymi tytułami z całego świata. I jeszcze do tego nie dyma graczy na beznadziejne i płatne DLC, ale wszystko wydaje w cenie, którą zapłaciliśmy w kasie w dniu premiery. No i jeszcze bym zapomniał o grubym pudełku, a nie plastiku z płytką i ulotką promującą nowe DLC, wychodzące w tym samym czasie co gra, którą trzymamy właśnie w ręku. Komuś się powodzi, ktoś jest doceniany, to trzeba doje*ać...

A na konsolową wersję czekam z niecierpliwością, chociaż ściślej mówiąc czekam na patch :D. Na teaserach można zauważyć, że grafikę polepszyli (DX11?), dodali wiele cinematików i, jak jeszcze napisali, wydłużyli czas rozgrywki w III akcie. Będzie co robić na wiosnę :)

26.02.2012 15:22
😊
odpowiedz
Papisotoromek
52
Pretorianin

Kompozycja, słownictwo, dobór argumentów, poczucie humoru i naturalność. Pierwszy raz od dawna czytam tak dobry tekst na gameplay.pl czy w ogóle platformie gry-online.pl. Naprawdę gratuluję.

26.02.2012 17:02
👎
odpowiedz
medyk18
21
Legionista

Sam CD Project Red pisał na forum wiedźmina parę miesięcy temu że na 360 gra wychodzi tak późno, bo trzeba grafika przyciąć żeby w ogóle poszła, więc nie rozumiem porównywania. Jedyne co będzie na średnim poziomie do wersji pc to jakość tekstur i promieni słonecznych. Cała reszta będzie taka sama jak na niskich ustawieniach na PC. Takie są techniczne fakty. To oczywiste ze gra będzie nadal wyglądać dobrze ale do grafika i płynności z porządnym PC to się ni jak będzie miało.
Sorry ale konsole tylko opóźniają postęp graficzny i to już od dawna. Wystarczy porównać grafikę Modern Warfare 3 (główna platforma: konsole) i Battlefield 3 (główna platforma: PC)

26.02.2012 17:14
😁
odpowiedz
lordpilot
157
Senator

Sam CD Project Red pisał na forum wiedźmina parę miesięcy temu że na 360 gra wychodzi tak późno, bo trzeba grafika przyciąć żeby w ogóle poszła, więc nie rozumiem porównywania

Linka poproszę. Bo pamietam wypowiedzi, że priorytet to PC, a później (ewentualnie) wersje konsolowe.

Jedyne co będzie na średnim poziomie do wersji pc to jakość tekstur i promieni słonecznych. Cała reszta będzie taka sama jak na niskich ustawieniach na PC. Takie są techniczne fakty.

Trolololo, kolejny, ktory wie lepiej od deweloperów i pitoli trzy po trzy. Człowieku, jeśli coś przytną względem wersji PC to przede wszystkim tekstury, ze względu na niewielką ilość ramu (do tego współdzielonego), tutaj cudow nie ma. W wielu relacjach z pokazow wersji xboxowej właśnie na to zwracano uwagę - na niższą rozdzielczość tekstur.

Cała reszta to ssiesz z palucha (lol - "techniczne fakty", chyba z "Faktu" ;-)) człowieku i dyskutujesz z autorem, który ze wzgledu na swoja pracę widzial i grał w obie wersje - a Ty może masz dostęp do tej xboxowej ?

26.02.2012 21:21
😁
odpowiedz
medyk18
21
Legionista

lordpilot - po tym co napisałeś wnoszę ze masz niespełna 14 lat. Więc czemu ja się dziwie że czytanie ze zrozumieniem u Ciebie szwankuje.

26.02.2012 21:51
Adrian Werner
odpowiedz
Adrian Werner
162
Generał

GRYOnline.plTeam

CDP powiedział wyraźnie, że wersja konsolowa to coś pomiędzy pecetowym medim i high, więc o co się ludzie czepiają biednego Mruqe ? Przecież wiadomo, że nie będzie wyglądało jak na ultra. No i niska rozdziałka (chyba trochę poniżej pełnego HD) i spory aliasing robią swoje, ale i tak wygląda to ślicznie.

26.02.2012 22:12
odpowiedz
MC Grzechu
28
Centurion

Mruqe, podziwiam Ciebie za spokój i niesamowicie mądrą i trzezwą odpowiedz w/w tekście. Mnie szlag trafiał gdy czytałem te zakompleksiałe komentarze polskich malkontentów. Brawo za celną obronę i ironiczne potraktowanie "speców od grafy"

26.02.2012 22:43
Blackthorn
👍
odpowiedz
Blackthorn
117
Senator

Warto bylo wspomniec o pewnym dziwnym zjawisku. Jesli pojawia sie temat dot. jakosci grafiki wersji konsolowej to nagle sie okazuje, ze wszyscy pecetowcy graja w ustawieniach ULTRA.

Ciekawi mnie tylko skad sie biora posty na zasadzie "Czy pojdzie ...?".

26.02.2012 23:16
Ace_2005
odpowiedz
Ace_2005
152
Bo tak!

Coś mi się widzi, że tamte komentarze pod tekstem dot. Wiedźmina wzięły się z mizernej umiejętności czytania ze zrozumieniem. Ale co się dziwić, jak spora grupa ludzi nowej matury nie potrafi zdać?

27.02.2012 08:32
😁
odpowiedz
lordpilot
157
Senator

@medyk18,

Chłopie Ty nie "wnioskuj", bo Ci to kompletnie nie wychodzi (prognozy co do mojego wieku kompletnie nietrafione) tylko dawaj te linki :)

Nie odwracaj mi tu kota ogonem, nie zmieniaj tematu, tylko konkrety poproszę. Napisałeś: "

Sam CD Project Red pisał na forum wiedźmina parę miesięcy temu że na 360 gra wychodzi tak późno, bo trzeba grafika przyciąć żeby w ogóle poszła, więc nie rozumiem porównywania. Jedyne co będzie na średnim poziomie do wersji pc to jakość tekstur i promieni słonecznych. Cała reszta będzie taka sama jak na niskich ustawieniach na PC. Takie są techniczne fakty.

To teraz poprzyj to konkretnymi linkami - chyba nie wymagam od Ciebie zbyt wiele ? Proszę o precyzyjne linki do wypowiedzi deweloperów z CDP gdzie wyraźnie mówią, że "srednie będą tekstury i promienie słoneczne, a cała reszta to "low" z PC". Dostanę takie linki, czym udowodnisz swoje racje, to Cię od razu przeproszę i natychmiast się wycofam z tego co ja napisałem. Do tego czasu podtrzymuje, że ssiesz z palucha :).

Ponawiam też pytanie - widziałeś (tak jak autor tekstu) wersje PC i xboxowa czy tylko tą pierwszą :) ?

27.02.2012 11:20
odpowiedz
medyk18
21
Legionista

lordpilot - ja nie piszę o tym co masz w dowodzie tylko w głowie a to bardzo ładnie pokazujesz.
I sadzisz ze będę przeszukiwać setki wypowiedzi na stronie wiedźmina, cd project i wszystkie wywiady tylko po to żeby usłyszeć twoje (za przeproszeniem) g.... warte przeprosiny.... No zastanów ty się dobrze.
Wierz i mów sobie co tylko ci się tam uroi. Mi to, że tak powiem bimba.
Obie wersje widziałem i porównałem sobie. Moje zdanie jest takie a nie inne. Ba, nawet już zrobiły to osoby bardziej kompetentne ode mnie i od osoby która napisała ten artykuł, więc o czym tu w ogólne gadać...

27.02.2012 11:33
odpowiedz
koobon
82
Legend

jezusicku, co za łeb

27.02.2012 11:59
😁
odpowiedz
lordpilot
157
Senator

@medyk18,

Acha - czyli się wyjaśniło: to już nie "techniczne fakty" podawane przez CDP, tylko Twoje subiektywne odczucia :) No nie ma sprawy, wedle mnie to możesz napisać nawet, że to "ultra low" - zwisa mi to kalafiorem ;-) Tylko nie powołuj się przy tym (żeby wzmocnić przekaz) wypowiedziami dewelopera, do których to wypowiedzi później nie potrafisz zalinkować (bo zapewne ich nie ma - hihi) :D. No i przyłapany na kłamstwie i ssaniu z palucha nie brnij dalej :)

Obie wersje widziałem i porównałem sobie

Acha... :) Cóż, po Twojej plątaninie i ostatecznej kapitualacji jeśli idzie o linki jakoś nie bardzo Ci wierzę ;-). Hehe, z mojej strony i tak już EOT, bo o czym tu rozmawiać, skoro swojej argumentacji nie potrafisz poprzeć czymś, na co wcześniej się powołałeś ;-)

28.02.2012 13:38
Logadin
odpowiedz
Logadin
143
People Can Fly

"Jedyne co będzie na średnim poziomie do wersji pc to jakość tekstur i promieni słonecznych. Cała reszta będzie taka sama jak na niskich ustawieniach na PC"

CDP nigdy tak nie powiedziało, czy to oficjalnie czy też przy piwku. Brednie wyssane z palca i tyle.

28.02.2012 15:54
Mruqe
😊
odpowiedz
Mruqe
7
Geekus Biggus

@medyk18: Sam też bardzo chętnie zobaczyłbym gdzieś na piśmie wypowiedź dewelopera, że efektem jego wielomiesięcznej pracy nad konsolową adaptacją gry będzie grafika na poziomie tej, jaką generuje słaby PC. Byłby to ewenement na skalę światową - matka wszystkich strzałów w kolano. :-)

To jak? Może zechcesz jednak poszukać linka? Bardzo byśmy chcieli zobaczyć, kto sabotował cały dział PR CD Projektu! A może to Ty sam jesteś tym tajemniczym źródłem? Przyznaj się - pracujesz w CDP? To wyjaśniałoby skąd miałeś dostęp do obu wersji gry.

28.02.2012 16:13
aope
😁
odpowiedz
aope
137
Corporate Occult

medyk18 zapadł się pod ziemię. Pewnie szuka linków i już go nie zobaczymy w tym wątku.

28.02.2012 16:18
😈
odpowiedz
zanonimizowany4090
97
Legend

medyk 18 -> trafiony, zgaszony, wdeptany.

24.04.2012 10:10
K_Skuza
odpowiedz
K_Skuza
10
Pretorianin

Świetny tekst, hejterów olej (tak, wiem, czasem po prostu się nie da, gdy wchodzą drzwiami i oknami ;\), ale mam zastrzeżenie co do info-grafiki, czy jak to się tam nazywa. ;) To znaczy po prawej stronie umieściłbym swoją Żonę, ale to oczywiście moje, subiektywne spostrzeżenie. :)))

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze