Moje dzieciństwo /3/ Karty i naklejki z Dragon Ball - RazielGP - 31 marca 2012

Moje dzieciństwo /3/ Karty i naklejki z Dragon Ball

Moje dzieciństwo to cykl, w którym zamierzam opisać swoje osobiste przeżycia z dzieciństwa. Wpis ma na celu pobudzenie, bądź przypomnienie Waszych wspomnień i zachęcenia Was do przyjemnej dyskusji. Zaś młodszym pokoleniom chciałbym w ten sposób udowodnić, że osoby w moim wieku również miały interesujące dziecięce lata.

Ahh te wspomnienia :)

Dawno temu, gdy Raziel był małym Razielkiem przyszła moda na kolekcje wszystkiego co miało cokolwiek wspólnego ze znanym i uznanym anime Dragon Ball. Stało się tak dlatego, iż wspomniany serial był wtedy emitowany na programie RTL7. Wszystkie posiadające ten kanał dzieci jak i nieco starsza młodzież zlatywały się o tej samej porze do swoich domów, by obejrzeć kolejne odcinki przygód Son Goku i jego przyjaciół. Dopiero po trzyodcinkowym seansie ponownie wychodziły na dwór aby móc wymienić się swoimi spostrzeżeniami, pochwalić kolekcjami oraz zwyczajnie pobawić.

Oprócz tego każdy z nas posiadał kolekcję kart z animowanymi ulubieńcami z chipsów Chio oraz naklejki wraz z albumami oferowanymi przez gumy do żucia o nazwie Dunkin Bubble Gum. Ta druga firma okazała się dla mnie szczególnie bliska ze względu na figurki Dunkin Shockys, które miałem przyjemność wam przedstawić w poprzedniej części tego cyklu. Z tego co pamiętam moda na gadżety z Dragon Ball panowała u nas w okolicach 2003 roku. Mogę się oczywiście mylić, ale jednego jestem pewien. Szał na Pokemony w naszym kraju o dziwo ukazał się nieco wcześniej, bo już w 2000 roku na antenie Polsatu. Wracając jednak do głównego tematu miałem to nieszczęście, iż nie nie należałem do posiadaczy RTL7. Wówczas Dragon Ball Z znałem jedynie ze słyszenia, później zaś z naklejek i kart. Nie wiem, które z nich było pierwsze, jednak nie jest to dla mnie istotne.

Kolekcja naklejek szła mi dość opornie. Cały czas trafiałem na te same, których na dodatek nikt nie chciał w zamian. Zresztą podobnie było z kartami. Każdy kto zbierał takie rzeczy, dobrze wie na czym to polegało. Na szczęście udało mi się zdobyć wszystkie brakujące, ale to zasługa mojego nieco młodszego kuzyna. Razem doszliśmy do wniosku, że skoro nasze zbiory w połączeniu oferują komplet albumu to połączymy swoje siły. Tak się wówczas stało, a my naprzemiennie pożyczaliśmy sobie naszą zawartość. W ostateczności "odkupiłem" od niego prawa do omawianej książeczki oferując mu równie wspólny plakat z piłkarzami. Jako, że nigdy nie interesowała mnie piłka nożna, a Smocze Kula wręcz przeciwnie. Owszem pograć w nogę lubiłem, ale nie oglądałem meczy. Ostatecznie zdecydowałem, że tak będzie dla mnie lepiej i z dzisiejszego punktu widzenia nie żałuję swojej decyzji. Bardzo się cieszę, że nadal mogę sobie przejrzeć swoje zdobycze sprzed lat. Łezka w oku pojawia się już na sam widok. Każdy obrazek jest dla mnie niezwykle bliski, bo z każdym wiążą się jakieś dziecięce wspomnienia.

Jeśli zaś chodzi o karty Chio to moja przygoda rozpoczęła się dopiero od drugiej serii kart. Zawsze denerwowało mnie to, że nie zdołam uzbierać wszystkich na czas, dlatego odpuściłem sobie taką zabawę. Jednak gdy całkiem przypadkowo wpadło mi kilka kart z chipsów, nie potrafiłem się powstrzymać i uległem temu urokowi. Niestety nie zdołałem wszystkiego uzbierać, a ze wszystkich wydań kompletne mam tylko drugie, od którego zaczęła się przygoda. W międzyczasie uzbierało się sporo "powtórek", które sukcesywnie wymieniałem na brakujące, bądź te starsze. W taki sposób zasilałem swoją kolekcję. Inni woleli bawić się w hazard, tracąc często swoje zdobycze. Ja również spróbowałem tego sposobu, ale w znacznie ostrożniejszym stopniu. Grałem tylko tymi kartami, których miałem po dwie lub więcej sztuk. Nigdy bym sobie nie darował utraty pojedynczego egzemplarza. Niestety jak w każdeym aspekcie, także i tu kij miał swoje dwa końce. Ci, którzy stawiali na szali wypasione, rzadkie okazy, mieli szanse na wygranę równie rzadkich kart. Ja jednak wolałem nie ryzykować i pomalutku brnąłem do celu. Zapraszam was także do poniższego filmiku, w którym możecie zobaczyć moją skromną kolekcję. Z góry przepraszam za słabą jakość wideo.

Dziś nadal jestem w posiadaniu kilku powtarzających się "obrazków", które pozostały mi na wszelki wypadek. Po uzbieraniu całej drugiej serii, zbierałem okazyjnie te z pierwszej. Na zasadzie wymiany, a tą dokonywało się w szkole, na placu zabaw, klatkach schodowych, ewentualnie u siebie, tudzież u kogoś w domu. Później pojawiło się trzecie wydanie z Dragon Ball GT. Pamiętam te narzekania fanów anime. Niestety jak już wcześniej wspomniałem, nie miałem jak za bardzo obejrzeć ten serial. Owszem, coś się tam u kuzynów obejrzało, później wujek nagrywał mi odcinki na kasetach VHS, ale to nie było to. Wszystkie serie wraz z kinówkami obejrzałem wówczas w 2007 roku, o czym również pisałem w innych tekstrach traktujących o Smoczych Kulach. Nawiązujac jeszcze do tych kart, to po trzeciej serii z GT na czele, pojawiły się kolejne, które nie wywołały we mnie entuzjazmu. Przedstawiały one wydarzenia z anime, a dokładniej pojedynki pomiędzy Wojownikami Z ze swoimi wrogami. Mimo tego, nie byłem nimi specjalnie zainteresowany, więc na tym etapie skończyła się moja przygoda.

Cztery serie, które posiadam

Na koniec tego sentymentalnego wpisu, chciałbym zaprosić Was do komentarzy. Zdjęcia swoich zdobyczy są bardzo mile widziane do czego serdecznie zachęcam.

RazielGP
31 marca 2012 - 14:48

Czy kolekcjonowałeś gadżety z Dragon Ball?

Tak 82,7 %

Nie 2,8 %

Nie, ale chciałbym 7 %

Nie i nie chciałbym 7,5 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.03.2012 17:45
Sasori666
👍
Sasori666
132
Korneliusz
Image

znalazłem porfel w którym był rózne powtórki
może znajdę takie pudełeczko gdzie było tego znacznie więcej
ale nie wiem gdzie ;/

od góry mamy naklejki dragon ball z wafli :)
potem mamy karty 3D ze Star Warsów
na dole naklejki do albumy z czasów MS 2002
na środku jest jeszcze małysz i hanavald wycięte z bravo sporu :D

31.03.2012 17:50
ksm137
odpowiedz
ksm137
4
Junior

Szczególnie w pamięć zapadły mi szczegółowe opisy technik walki na kartach - kiedyś wpadłem na pomysł robienia strony o "Dragon Ball Z" i okazały się nieocenioną pomocą :)

31.03.2012 17:54
dranzer8
😜
odpowiedz
dranzer8
68
EXTERMINATE!!!

A pamiętacie te naklejki z wafelków (zapomniałem nazwy)? Kupowało się po kilka i wpieprzało wszystkie na raz bo wiadomo że kupione dla naklejek, ale szkoda było wyrzucić, a potem pól dnia brzuch bolał.

31.03.2012 18:05
Sasori666
😃
odpowiedz
Sasori666
132
Korneliusz

masz je na moim obrazku :)
tylko wycięte od folii bo to był powtórki

pewnie też sie zorientowaliście że na każde pudełko było przydzielone chyba 7 naklejek
jak sie zdobywało to czekało na nową dostawę
niestety wszyscy znajomi i ja skończyliśmy na tym ze zabrakło nam 7 naklejek ;/
potem juz nie było bo pojawiła sie druga seria
mam gdzies nawet album
jak znajdę to zrobie foty jak chcecie :)

31.03.2012 18:16
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

Kolejny artykuł, który przyjemnie mi się czyta i oczywiście od ciebie.

Wklejam pytania z innego wątku, ale tu chyba bardziej pasują

raziel88ck

1) Czy posiadasz jakąś konsole?
2) Jeśli nie to czy planujesz kupić?
3) Jeśli masz to czy grasz w gry Anime typu Naruto czy Dragon Ball?

31.03.2012 18:52
odpowiedz
keeveek
75
Konsul

Te naklejki to nie wiem ską masz... ja miałem tylkotakie z wafelków, też się je wklejało do albumu.

31.03.2012 21:17
Mruqe
👍
odpowiedz
Mruqe
7
Geekus Biggus

Uwielbiałem Dragon Balla! Z tym, że kiedy wszedł do ramówki RTL7, byłem już chyba w klasie maturalnej. Oglądałem go też namiętnie i na studiach - a jakże! Jednak na kolekcjonowanie kart (a tym bardziej naklejek) byłem już trochę za duży ;-) Na moim biurku do dziś stoi jednak (nie licencjonowana, ale całkiem ładnie zrobiona) figurka Vegety. Kurcze... czasem troszkę zazdroszczę Wam - trochę młodszym geekom - dzieciństwa.

31.03.2012 21:43
😊
odpowiedz
zanonimizowany437617
120
Legend

Za moich czasów dragon...cośtam nie był nawet w planach, ale sentymenty jak najbardziej wskazane.

31.03.2012 22:11
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

DB Mafia - Wybacz, że nie odpowiedziałem w innym temacie na Twoje pytanie.

Ad.1 Obecnie nie jestem w posiadaniu jakiejkolwiek konsoli.
Ad.2 Myślę nad tym i prawdopodobnie padnie na Sony Playstation 2.
Ad.3. Z Dragon Ball grałem w Legacy of Kain 1 i 2 oraz Buu's Fury. Te gry są dostępne na Nintendo GameBoy Advance. Ja używałem emulatorów. Generalnie bijatyk nie lubię, dlatego niemal wszystkie gry z tych anime sobie odpuszczam, chyba że są takie jak wymienione wyżej gry. Z Dragon Ball nie znam innych godnych uwagi produkcji, zaś z Naruto kusi mnie The Broken Bond, który jest dostępny na Microsoft Xbox 360.

To oznacza, że mam w planie PS2, ale myślę o PS3 i X360. Jednak oprócz tego mam inne, ważniejsze priorytety niż konsole. Wydatki przewyższają moje pensje, przez co jest jak jest. Szczerze powiedziawszy jestem pewien, że w tym roku zakupię leciwą platformę jaką jest PS2, zaś na obecno genowce poczekam sobie z parę ładnych lat.

dranzer8 - Nie pamiętam. Pamięta za to naklejki z Power Rangers, czyli również z gum do żucia.

Mruqe - A widzisz, ja wtedy byłem na przełomie gimnazjum, bądź nawet końcowych lat podstawówki. Zaś 2007 rok, w którym obejrzał wszystko co było możliwe z Dragon Ball, miałem najdłuższe wakacje w życiu, czyli przełom pomiędzy liceum, a studiami. Pamiętam jak dziś.

Miło jest wrócić wspomnieniami do tych lat.

31.03.2012 22:16
Adrianziomal
odpowiedz
Adrianziomal
46
Samael

Heh, ja swego czasu też zbierałem karty z DB... ;P Obecnie zachowała się (jeszcze zafoliowana) karta ze specjalnej edycji z 2. obrazka o numerze IV. ;) Niestety nigdy żadnej serii nie skompletowałem... :/

31.03.2012 22:17
Dym14
odpowiedz
Dym14
109
Senator

Ja żarłem te paprykowe chipsy tylko dlatego, że szkoda mi ich było wyrzucić. Co kilka dni wpadałem do marketu i kupowałem po 10 paczek i zazwyczaj otwierałem wszystkie na raz xD. W starym mieszkaniu mam gdzieś pół szuflady tego hehe.

01.04.2012 03:21
Sasori666
odpowiedz
Sasori666
132
Korneliusz

raziel88ck>>> nie legacy of kain tylko legacy of goku :)

01.04.2012 07:31
😜
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend
Image

raziel88ck - Dziękuję za odpowiedź. Fajnie gdybyś kupił PS3, bo naprawdę jest w co pograć.

Kudrę ja chciałbym taką kolekcje >>>

01.04.2012 08:38
malyb89
odpowiedz
malyb89
155
Demigod

Jak przyjade do domu to zrobie fote moich skarboów :)

01.04.2012 09:57
raziel88ck
😃
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

Sasori666 - Ahh te przyzwyczajenie do ulubionej marki. :D

DB Mafia - Liczę, że obecne konsole stanieją po wypuszczeniu ich następców. Generalnie chciałbym mieć w posiadaniu PS2, PS3, X360. Wierz mi, jeśli będą po 500zł., to z miejsca obie wezmę i to bez dylematu, którą najpierw. A póki co mam w co grać na pececie. Poza tym czasu coraz mniej.

01.04.2012 10:02
odpowiedz
zanonimizowany737870
70
Legend

raziel88ck - Po 500 zł. No to jeszcze se poczekasz o 50% musiały by stanieć. W przypadku Sony tym bardziej nie liczył na spuszczenie cen po ataku hakerów, którzy ich załatwili na mnóstwo kasy.

02.04.2012 20:07
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

DB Mafia - Pewnie tak, skoro 12 letnie PS2 nadal kosztuje w okolicach 350zł. Pamiętam czasy gdy PS1 po 7 latach od premiery kosztowało 250zł. Heh, te korporacje z roku na rok są coraz bardziej chciwe.

29.04.2014 23:57
odpowiedz
halik8
2
Junior

Witam,

mam do sprzedania albumy z naklejkami Dragon Ball,
link do aukcji: [link]

zapraszam :)

30.04.2014 00:14
odpowiedz
halik8
2
Junior

Witam,

mam do sprzedania powyższe albumy,
link do aukcji: [link]

zapraszam :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze