GeneticsD

Non-stop Geek

najnowszepolecanepopularne

Halo?! Tutaj Master Chief!

Recenzja filmu Chata

Recenzja filmu xXx: Reaktywacja - Xander znowu w akcji!

BaileyBaileyBailey - recenzja filmu Był sobie pies

Recenzja filmu Lekarstwo na życie

Recenzja filmu Rings - ...

Recenzja Star Wars The Force Awakens. Moc pozostaje silna.

Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, czym jest seria filmów Star Wars. Aktualnie nie jestem w stanie podać tytuł jakiejkolwiek innej sagi, która byłaby tak popularna jak wizja Georga Lucasa. Może z wyjątkiem Władcy Pierścieni oraz Hobbita. Nie ma chyba na naszym świecie osoby, która nie wiedziałaby, iż w końcu doczekaliśmy się premiery siódmej części pt. Przebudzenie Mocy. W piątek o godzinie 00:00 odbyła się premiera filmu w Polsce (duża część świata widziała już wcześniej produkcję Disneya), na którą musiałem się wybrać, a ten krótki artykuł będzie moją opinią na temat filmu. W tym roku premierę miały kolejne części trzech potężnych serii. Mówiąc po kolei: Zawiodłem się na Jurrasic World. Zawiodłem się na Spectre. A Przebudzenie Mocy sprawiło, iż przez 2 godziny i 15 minut właściwie nie mrugałem. Szkoda było przegapić jakąkolwiek scenę.

czytaj dalejGeneticsD
18 grudnia 2015 - 14:09

Kilka słów o E-penisie, czyli przechwałki elektroniczną rozgrywką

Każdy z nas, graczy, czuje niewiarygodnie dużą radość, kiedy to postać protagonisty otrzymuje następny poziom umiejętności i uzyskany punkt możemy wydać na to co chcemy w sporych drzewkach. Czy to zwiększenie ilości many, zasięgu łuku, bądź obrażeń fizycznych zadawanych bronią obuchową, zawsze daje to dodatkowego kopa do zagłębiania się jeszcze bardziej w produkcję, a co za tym idzie zwiększanie immersyjności. Ciężki boss w Dark Souls? Znacie to uczucie szczęścia, kiedy przejdziecie cholernie trudny etap? Powtarzany nawet kilkudziesięciokrotnie? Z pewnością jest tutaj wielu z nas, którzy stawiają sobie wyzwania w grach, a po ich przejściu, mają ochotę podzielić się swoją radością z całym światem. Kto by przypuszczał, iż dzielenie się czymś tak pozytywnym doprowadzi do zjawiska wyprowadzającego z równowagi i zamieniającego szczęśliwych graczy w hieny potrafiące jedynie wyśmiewać innych. Do czego dążę? Mam tutaj oczywiście na myśli coś, co obserwujemy już od bardzo długiego czasu, a w dobie potężnej popularności na internetowe streamy, gameplay'e, let's play'e nie mogło być inaczej. E-penis stał się powszechnym doświadczeniem wśród graczy.

czytaj dalejGeneticsD
6 grudnia 2015 - 12:20