The Circle. Krąg Song to Song - weekendowe premiery filmowe - fsm - 18 maja 2017

The Circle. Krąg, Song to Song - weekendowe premiery filmowe

The Circle. Krąg

Współtwórca seriali Master of None i Shameless bierze na warsztat powieść Dave'a Eggersa Krąg. Tytułowa firma to coś w rodzaju Google'a i Facebooka stopionego w jednego, internetowego molocha. Młode dziewczę o uroczej twarzy Emmy Watson wchodzi w ten świat jako nowa pracownica Kręgu, zafascynowana możliwościami oferowanymi przez technologię. Poznaje nawet szefa wszystkich szefów, a jej nowe obowiązki pochłaniają ją bez reszty. Ale musi być "ale". Dziewczyna stopniowo zaczyna odkrywać prawdę o swoim pracodawcy i wszystko robi się dużo mroczniejsze, a widzowie zaczynają zacierać ręce. Technologiczny dreszczowiec dotykający wspólczesnych tematów? Dobra obsada? Super! Szkoda więc, że recenzje są raczej chłodne i nie zachwalają tej produkcji. Ale może dacie się skusić?

  • Reżyseria: James Ponsoldt
  • Tytuł oryginalny: The Circle
  • Grają: Emma Watson, Tom Hanks, John Boyega

Song to Song

Terrence Malick robi filmy rzadko i najczęściej dotyka wielkich, poważnych, wręcz kosmicznych tematów. Tym razem tym poważnym tematem jest miłość otoczona przez muzykę. Znacie to: jest ona, jest on, kochają się, pragną podbić świat. Ma to sens, bo oboje są utalentowanymi muzykami. W pewnym momencie w ich życiu pojawia się trzecia osoba, muzyczny magnat z wieloma obietnicami i szczerym obliczem. Ale wszystko zaczyna sie mieszać, gdy burzliwy miłosny trójkąt (jedna ona, ich dwóch) zamienia sie w czworokąt, a uczucia szaleją w rytmie piosenek maści wszelakiej. Świetna obsada pod wodzą doświadczonego reżysera powinna dać piorunujący efekt - choć trzeba brać poprawkę na styl Malicka. Więcej tu obrazów niż faktycznej narracji, co może powodować znużenie. Zainteresowani?

  • Reżyseria: Terrence Malick
  • Grają: Michael Fassbender, Rooney Mara, Ryan Gosling, Natalie Portman

Prócz tego do kin wchodzą:

  • Jutro będziemy szczęsliwi (francuski komediodramat o mężczyźnie, który musi się zaopiekować córką, o której istnieniu nie miał pojęcia; gra Omar Sy),
  • 24 tygodnie (niemiecki dramat z Julją Jentsch - pani komik musi sobie poradzić z wizją narodzin chorego dziecka),
  • Teraz i w godzinę śmierci (religijny dokument o mocy modlitwy różańcowej).

Standardowo zapraszam za tydzień do zapoznania się z kolejnym zestawem najciekawszych filmowych premier.

fsm
18 maja 2017 - 10:55

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.05.2017 15:00
aszron
42
Centurion

Ciekawe czy Mae Holland będzie w filmie tak samo wkurzająca jak w książce. Od mniej więcej połowy miałem ochotę ją udusić. Niebywale irytująca postać. Jestem również ciekaw co do zakończenia. Może pójdą w stronę "Inferno" i również zmodyfikują końcówkę pod Hollywood?