Gothic 2 czyli jak zepsuć cRPG - evilmg - 27 grudnia 2011

Gothic 2, czyli jak zepsuć cRPG

Ostatnio udało mi się w końcu przejść Gothica 2 z Nocą Kruka. Tak, dopiero niedawno. Wiem, że to już klasyk cRPG, ale nie zmienia to faktu, że udało mi się przez niego przebrnąć (za dziesiątym razem!) dopiero wczoraj, a podczas grania w umyśle kreowała mi się lista grzechów jakie popełniają twórcy komputerowych roleplayów. Tekst który czytacie to moja próba przelania tego niezadowolenia „na papier”. Zapraszam!


  1. Główny bohater to idiota.

Bezimienny jest debilem. Serio. Żeby wpadł na to, że przebrany za chłopa może wejść do miast twierdząc, że idzie do kowala musi najpierw porozmawiać z pasterzem. WTF? Sam nie wpadnie na to tylko bredzi o smokach... Główny bohater też nie wpadnie na to, że może naostrzyć swój miecz, a przynajmniej do momentu w którym nie wpakujesz mu kupy punktów do kowalstwa. Nie chcę wiedzieć jakie noże były w jego rodzinnym domu.

  1. Bohaterowie niezależni to idioci.

Oni też są durniami, bez wyjątków. Główny bohater robi za kuriera, dociera do ekspedycji paladynów obleganej przez orków, ale dowódca świętych mężów, nie da mu listu póki posłaniec nie zaryzykuje życia. „Może umrze i nie się nie wyda, że nie umiem pisać?” Dalej jest tylko zabawniej! Pirat zaatakował statek, ale nie zauważył, że to okręt wojenny pełny paladynów. Ja się nie znam na piractwie, ale jaki sens jest w atakowaniu wojska? Cennych towarów raczej ze sobą nie wożą...

  1. Idiotyczny poziom trudności.

Przez cały początek gry twój awatar to żałosny cienias. Jeśli grasz magiem to cieniasem jesteś prawie do końca gry. Dowcip polega na tym, że z pozycji wymoczka do boga zniszczenia przechodzisz bez etapów pośrednich. Do pewnego momentu zabiją Cię wilki, a potem mordujesz stada potworów jednym czarem. Więcej czarów nie trzeba. Fala śmierci = wygrałeś.

  1. Bossowie są żałośnie słabi.

Czy smok nie powinien być wyzwaniem? Tak tylko pytam...

Przez całą grę trują Ci jakie te smoki potężne, a potem okazuje się, że niemal wszystkie padną z rąk postaci na drugim poziomie, jeśli ma ona przynajmniej 10 mana. Brak słów, żeby zabić smoka wystarczą dwa (!!!) zwoje: przemiana w coś, czego nie będą atakować przeciwnicy (wilk, zębacz, warg tp.) i przyzwanie demona, który rozwali tego smoka bez wysiłku. Przeciętny wieśniak dałby sobie radę z takim zadaniem, a tutaj wołają bohatera kierowanego przez gracza...

  1. Ostatni boss jest jeszcze słabszy.

Zabiłem nieumarłego smoka rzucając 2 razy armię ciemności. Kupa radochy. Tak się ucieszyłem ze zwycięstwa, że outra mi się oglądać nie chciało.

  1. Bugi.

Znikający npc, nie pojawiające się linie dialogowe, nieśmiertelni przeciwnicy i utykanie w teksturach raczej nie poprawiają wrażeń z gry. Dobrze chociaż, że przedmioty z ekwipunku mi nie znikały, ale w sumie to co z tego jeśli znikną mi amulety skoro i tak wystarczy fala śmierci?

  1. Przeciwnicy to idioci.

Szczyt lenistwa: chociażby miało mnie to zabić, nie ruszę się!

Tu już mamy najprawdziwszą tragedię. Możesz zarżnąć wszystkich poszukiwaczy w grze stając za przeszkodą, która będzie zatrzymywać rzucane przez nich kule ognia i do boju wysyłać przywołane stwory. Cudo! Żeby było śmieszniej jeśli kula ognia rzucona przez jednego poszukiwacza zahaczy drugiego to zaczną ze sobą walczyć. Jak tu z nimi przegrać?

  1. NPC widzą przez ściany.

Nie zauważyliście? NPC zawsze obracają się w kierunku Bezimiennego, a czasem można zauważyć, że robią tak nawet gdy nie powinny go widzieć. Pół biedy, jak robią tak w miastach. Nie specjalnie na rozgrywkę wpływa też to, że poszukiwacze na Dworze Irdorath wypowiadają swoje kwestie gdy jesteś w pomieszczeniu obok nich, ale problemem jest to, że czasem zauważają cię przeciwnicy stojący wysoko nad tobą i obierają najkrótszą drogę by skopać Ci zad.

Efekt: piękna scena przedstawiająca walecznego bandytę skaczącego w przepaść i zabijającego się dokładnie u twoich stóp.

  1. Niepełnosprytny dubbing.

Aktorzy, którzy podkładając głosy kompletnie nie czują swojej roli to u nas standard, ale druga część Gothica przyniosła coś czego kompletnie się nie spodziewałem... postacie mówiące dwoma głosami! Gdy za pierwszym razem to usłyszałem pomyślałem, że się przesłyszałem, ale sytuacja powtarzała się niepokojąco często: jedna postać mówi dwoma różnymi głosami. Mogę zrozumieć, że jeden aktor podkłada głos kilku postaciom, ale dwóch jednej? Tego jeszcze nie było... brawo cd projekt!

Ciekawostka: w polskiej Gothic 3 kilka postaci ma zmienione głosy, np. taki Gorn ma zupełnie inny głos. Myślę sobie: „No nic, pewnie aktor zrezygnował z współpracy przy kolejnej części gry. Zdarza się.” Figa! Głos Gorna z poprzedniej części usłyszałem u zupełnie innej postaci. Po co była ta zmiana? Diabli wiedzą...

  1. Uproszczony system czarów.

Każdy czar ofensywny powinien mieć ten sam stosunek wydanej many do obrażeń. Efekty dodatkowe zabronione. Dopiero na najwyższych poziomach pojawiają się inne czary, ale te z kolei powinny mieć osobny przycisk na klawiaturze: „I win button”. Super do wyboru mamy: ciągle to samo zaklęcie albo kompletne niezbalansowane przepaki!

Naprawdę nie wiem po jaką cholerę grałem w to coś. Kupa błędów, baboli i udziwnień. Jedyną mocną stroną tej produkcji jest to, że jest kontynuacją nawet fajnej jedynki...

evilmg
27 grudnia 2011 - 17:10

Komentarze Czytelników (109)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.11.2014 21:16
odpowiedz
Blancik111
1
Junior

Ja gram w Gothic 2 NK ,kiedy tylko mam wolny czas i ta gra jest THE BEST EVER z powodu fabuły ,którą nadała już pierwsza część serii ,a klimat tej gry jest boski jest tam bardzo dużo do znalezienia w różnego rodzaju jaskiniach ,kotlinach itp. Jak dla mnie temu kolesiowi coś nie szło w Gothica po prostu nie umiał grać i teraz się wyżywa szuka małych niedociągnięć Niemieckiej firmy Piranha Bytes taka jest prawda. Fakt gra ma trochę niedociągnięć ,ale trzeba szukać plusów ,a nie dodawać tak wspaniałej grze minusów.

07.11.2014 21:22
odpowiedz
Blancik111
1
Junior

A przy okazji bym zapomniał Dubbing jest idealny do tej gry pasuje to tego klimatu ,a przede wszystkim głos Beziego jest perfekcyjnie dobrany do bohatera. To samo mogę powiedzieć o najważniejszych magach w fabule ,czyli Xardasie ,Pyrokarze i Vatrasie głosy aktorów dobrane super tylko chwalić Cd-Projekt za taki Dubbing.

28.02.2015 18:08
odpowiedz
Agrelm
56
Pretorianin

Nie wiem w sumie jak określić ten artykuł bo recenzja to to nie jest, może nazwać go rozbudowanym hejtem. Ciężko powiedzieć. Autor pisze na poziomie nastolatka, wytyka wady gry, które tak naprawdę nie są wadami jak chociażby wysoki poziom trudności. Ponadto ocenia produkt względem dzisiejszych kryteriów. Nic dziwnego, że Ai nie jest rozwinięte skoro gra powstała 10 lat temu. Wtedy sztuczna inteligencja wydawała się całkiem dobra, a bugi, na które autor tak narzeka nie były aż tak dokuczliwe. Wytykanie "idiotyzmów" w postaci starcia piratów oraz paladynów czy inteligencji bohatera jest naprawdę godne pożałowania bo pokazuje tylko, że autor nie przeszedł gry dokładnie i teraz wymyśla argumenty, których brakuje. Piraci wcale nie zaatakowali paladynów panie "pisarzu", natomiast to, że bohater nie może pewnych rzeczy zrobić wynika z braku umiejętności, których musi ise nauczyć. Na tym polega RPG. Morał: Nie pisz jeśli nie potrafisz i nie potrafisz poprzeć swojego zdania logicznymi argumentami.

16.03.2015 12:53
😍
1
odpowiedz
Sir Xan
89
Legend

LOL! Dla mnie ten artykuł jest bez sensu i nie warto to czytać. :/

Grałem też jako maga i nie miałem z tym problemu. Po prostu paladyn jest idealny dla nowicjusze, a mag dla doświadczone gracze. Ot co.

Grałem w Gothic 2 z prawdziwą przyjemności i nie czułem się rozczarowany. :)

18.03.2015 15:35
odpowiedz
jurdas
1
Junior

1. Mógł wpaść, ale czy wpuściłbyś gościa w łachmanach do środka, ja nie... Takich ludzi tu nie potrzebujemy
2. To paladyni zaatakowali piratów, nie odwrotnie. Do tego sztuczna inteligencja w tamtych czasach nie należała do najlepszych, nie ukrywajmy, a sama Piranha była nadal raczkująca w temacie(Gothic 1 to była ich pierwsza RPG bodajże, więc po jego sukcesie dla studia to logiczne, że pociągną serię jak najmniejszym kosztem zmian, bo to kosztuje kieszeń i może sprawić, że spaprają grę bardziej niż jej pomogą)
3. Jasne, ponarzekać na poziom trudności jest bardzo inteligentne. Jedyny "minus" to brak wyboru poziomu trudności, by tacy ludzie jak autor mogli przejść tą grę.
4. Bug jakich wiele - gra jest starsza od Mojżesza, więc nie ma co się dziwić. W dzisiejszych produkcjach pełno takich rzeczy. Ale rzeczywiście to jest pierwszy prawdziwy grzech "grzech"
5. Akurat te czary zostały chyba umieszczone specjalnie dla takich ludzi jak autor - ot moja teoria spiskowa)
6. To samo co 4. Dzisiejsze produkcje wiele lepiej nie wypadają.
7. Cały czas wałkujemy ten sam argument, nie wiem po co autor je dzielił. na kolejne punkty 4 -8.
8. Dubbing nie był standardem w tamtych czasach, dla większości aktorów było to tylko dodatkowe źródło dochodu, który można dostać małym kosztem. To było raczej trochę godzin w studiu, by nagrać dialog i droga wolna. Dzisiaj czasy się zmieniły, a dialogi w grach to praktycznie filmy, i stawki za nie też są inne, wiec podejście aktorów też się zmienia.
9. Fakt system czarów można było zrobić lepszy.

Całość: Autorowi płacą za nieprzemyślane hejty? Bo oprócz dwóch podsumowanych grzechów innych nie widzę w tym tekście. Moim zdaniem, jakby to powiedziała osoba tworząca ten tekst: "Autor tego tekstu to idiota"

04.04.2015 11:12
odpowiedz
Mleeczuuuu
1
Junior

Powiem krótko, jesteś idiotą Gothic 2 to jeden z lepszych RPG koniec.

04.04.2015 12:23
odpowiedz
typical hater
31
Aedan Cousland

Po tym artykule, to sądzę, że nie bezimiennemu, a autorowi bliżej do idioty. Może to kwestia tego, że przechodził grę 10. raz, ale nie okazał żadnego zrozumienia dla historii i świata gry. Po kolei:
1. Taa... Człowiek, który pierwszy jest w Khorinis poza Kolonią wie, że w mieście jest kowal i zna wszystkich farmerów na pamięć, a miecz ostrzyć trzeba umieć, to nie nóż kuchenny.
2. Esmeralda była typowym statkiem kupieckim, a nie wojennym, Greg nie mógł zauważyć paladynów, dopóki ich nie zaatakował. Garond nie wysyła Bezimiennego, bo "nie umie pisać", ale dlatego, że tak naprawdę sam nie wie jaka jest sytuacja w kopalniach, z którymi stracił kontakt parę tygodni wcześniej. W związku z tym musi dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja,np. czy nastawiać się na ucieczkę lub kontynuować wydobycie(gdyby było opłacalne, a nie jest). Jest dowódcą wojskowym i nie może ot tak sobie do generała napisać list z prośbą o pomoc, musi złożyć mu raport.
3,4,5. Poziomu trudności nie skomentuję, każdy gracz ma inny styl i umiejętności.
6. Ja bugów sobie nie przypominam, mi gra chodziła idealnie.
7. Czepianie się AI w budżetowej 10-letniej grze mija się z celem. Co do widzenia przez ściany to przecież nikt nie powinien słyszeć cię jak chodzisz w zbroi paladyna. A poszukiwacze to przecież nie są zwykli ludzie, pewnie mają wyostrzone zmysły:) Co do dubbigu to wina wydawcy, bo Noc Kruka wyszła później i część dialogów nagrano z innymi aktorami, po zmieniającym się głosie można poznać teksty z dodatku.

04.04.2015 12:26
odpowiedz
Biauke
1
Junior

Cóż mogę powiedzieć panie "redaktorze". Nawet nie będę się wysilał - zabij się.

04.04.2015 12:29
😊
odpowiedz
Unseen
85
Konsul

W okresie swiatecznym nekromancja ma sie zawsze dobrze.

04.04.2015 17:21
odpowiedz
XAjgoreX
1
Junior

Witam . Czy pan redaktor grał w Gothica ? Po tych bzdurach jakie powypisywał pan mogę śmiało stwierdzić że to nie bohater tej gry lecz pan ma niepokolei w głowie . Fakt , Gothic 2 jest trudniejszy niż Gothic 3 czy 4 bo nie jest stworzony dla debili takich jak pan . Wnioskują pana idioctwo nie chcę wiedzieć co napisałby pan o Gothicu 1 . Sugeruje panu granie w gry , które nie wymagają myślenia , ani czasu . Nie jestem hejterem i mogę śmiało powiedzieć , że pan nim jest . Trzeba mieć naprawdę nie równo pod sufitem , żeby hejtować ( jest pan hejterem ) taką dobrą grę .

04.04.2015 17:55
odpowiedz
IFenirI
1
Junior

1. Serio ? Stary czego ty oczekiwałeś po grze z tego roku ?
2. Trzeba jakoś gre zacząć , ty taborecie
3. A co ma być "trajhardowym" Op żołnierzem z najlepszym mieczem ?
Jeżelo grasz magiem to tylko na początku jesteś słaby , Fala śmierci to 6 krąg magi debilu ...
4. Noo to spróbuj bez takich skilli to pogadamy ;]
5. Ostatni boss no , racja jest słaby
6. Stary ty masz chyba gre z innego wieku albo lubisz nawalać w klawisze że ci się tak dzieje ... Pozatym "Czego oczekiwałeś od gry z tego roku ?"
7. Bugi jak tu nie kochać za nie Gothica <3 Jedna z najlepszych rzeczy w niej ;p
7. Jesteś taboretem nic pozatym ...
7. I co z tego ? Ciesz się ze wogólę jest po polsku ...
7. Ty chyba przez te swoje 10 razy tylko magiem grałeś ...
To zamknij się w szafie i idz spać , i nie graj więcej ..

08.04.2015 10:02
odpowiedz
Wons
17
Legionista

Innym razem ukazał się podobny artykuł na portalu dotyczący analizy fenomenu gothica ;) może nie tylko błędy się liczą w grze. Czasem błędy budują dodatkową frajdę gry (zapytaj graczy pewnej sławnej symulacji kozy). I taka jest konkluzja że tobie się nie podoba a mi się bardzo podoba. To tak samo jakbyś czepiał się do baldurs gate że "przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" albo w heroes III nie ma wspólnej puli jednostek i trzeba biegać od miasta do miasta.

08.04.2015 11:18
odpowiedz
zanonimizowany809
160
Legend

Największym zabójcą gier RPG są uproszczenia i konsolizacja.

08.04.2015 20:16
👍
odpowiedz
banan1000
14
Generał

Gothic 2 jest lepszy od Morrowinda ale gorszy od Skyrima i Obliviona :)

15.04.2015 18:32
1
odpowiedz
Damian231
2
Junior

cytat"Ostatnio udało mi się w końcu przejść Gothica 2 z Nocą Kruka. Tak, dopiero niedawno. Wiem, że to już klasyk cRPG, ale nie zmienia to faktu, że udało mi się przez niego przebrnąć (za dziesiątym razem!) "
Cytat" Główny bohater to idiota."

Autor tego artykułu to cienias i idiota.

25.04.2015 20:40
👍
odpowiedz
ezi39Video
31
Centurion

Panie .... ? (skrytykować każdy umie a podpisać się nie łaska ? ) To jest logika najpierw przejść nowe RPG w styl Risen 3 albo Wiedźmin 2 a potem marudzić że Gothic 2 z 2002 roku Nie jest taki sam <Brawo > . Gothic 2 to była jedna z pierwszych gier o tak rozbudowanym ekwipunku oraz świecie nie zapominając że jest w 3D. Mamy dużo możliwości żeby przejść epizody możemy dołączyć do najemników czy do innej frakcji ale co ja będę o tym pisał przecież próbowałeś przejść 10 razy tą grę ale nie jestem pewien czy przez tej wielkie bugi nie mogłeś ukończyć gry może były inne powody może (np. Gra nie opierała się już na Lewym przycisku myszy i wypijanie mikstur leczniczych jak w dzisiejszych grach RPG ) ^_^ . Jak będziesz w stanie podać mi grę z 2002 roku która jest niby lepsza i ma to wszystko co Gothic będę mógł ci przyznać racje ale aktualnie twój artykuł można nazwać " Absurdem " . 1 "Główny bohater też nie wpadnie na to, że może naostrzyć swój miecz, a przynajmniej do momentu w którym nie wpakujesz mu kupy punktów do kowalstwa" A to nie oto chodzi w grach RPG że ładujesz punkty w umiejętność po to żeby mieć pieniądze jak w tym przypadku albo lepiej posługiwać się bronią ? Mógł bym obalać wszystkie argumenty po kolei ale nie nie chce mi się tracić czasu na takie Argumenty które są Inwalidami . Szanujmy się Panie XYZ . Proszę teraz o recenzje Tetrisa też dowiemy się że jest Wielkim Absurdem i jest Jednym wielkim Gównem w pańskim poważaniu ....

05.05.2015 21:33
odpowiedz
czempion25
1
Junior

No więc wydaje mi się, że argumenty są wymyślane na siłę.
1. Jaki jest sens nazywania bohatera "idiotą". Nie w każdych grach musi być mądry, kulturalny, szlachetny bohater, który wszystko przemyśli, zaplanuje. Równie dobrze można się czepiać, że Gomez jest arogancki, Wrzód tchórzliwy, a Xardas nerwowy.
Poza tym jak szanownemu redaktorowi przeszkadza, że można wejść przebranym za wieśniaka, graj i bez tego, nikt przecież nie zmusza, że trzeba akurat w tym stroju wejść. Gracz ma wybór, czy wejdzie w sposób przemyślany, czy po prostu nierozsądny.
2. To samo co w 1. Może Garond nie przemyślał takiej możliwości? Można się też czepiać że "dowódca świętych mężów" nie opuścił zamku (pomijając fakt, że jest w grze nieśmiertelny) i nie porozwalał wszystkich orków dookoła, jak Bezimienny w późniejszych rozdziałach.
3. Zakładam że mowa o Gothicu wraz z NK. No więc, na upartego, można od samego początku walczyć pięściami, pomijając mocniejsze itemki.
4. To samo co w 3. Na upartego, można od początku rozwalać wilki przywołaniem demona :P Jak chcesz porządnego bossa, to walcz bez czarów i pięściami
5. To na pięści go rozwal, jak dla cb jest słaby :D
6. To samo, co w 3,4,5. Więc graj bez fali śmierci.
7. Poszukiwacze wprowadzali niesamowity charakter, nawet się ich przestraszyłem na początku, więc ich wykonanie było genialnym pomysłem.
Jeżeli ktoś faktycznie będzie chować się dość długo za przeszkodą, mag może użyć, czy to błyskawicy, czy nawet deszczu ognia.
A tak wgl redaktor próbował zabić jednego poszukiwacza, na otwartym terenie, bez ukochanej fali śmieci?
8. Dubbing jeden z najlepszych.
9. Ale żeby w końcu dostać wymarzoną falę śmierci, to trzeba paru orków, poszukiwaczy, smoków załatwić.
Tak wgl przypominam, że gra ma swoje lata, a jednak bije na głowę wiele obecnych RPGów.

22.08.2015 12:31
odpowiedz
zanonimizowany920846
20
Centurion

Jeśli chodzi o punkt 4 to widać, że z cRPG masz małą styczność. Tym właśnie cRPG różnią się bardzo od Action RPG, że w cRPG bardzo mało przykładają się do efektywności i walk.

29.08.2015 14:51
odpowiedz
Kambolada
4
Junior

"Jeśli grasz magiem to cieniasem jesteś prawie do końca gry." Nazwać maga cieniasem, to tak jakbyś własną matkę k*rwą nazwał.
1 krąg przywołanie szkieletu goblina.
2 krąg kula ognia/lodowa lanca
3 krąg przywołanie szkieletu, grom.
4 krąg przywołanie golema, mała burza ognista, przywołanie zombie(ze szponu beliara).
5 krąg lodowa fala.
6 krąg deszcz ognia.
A fala śmierci ma do dupy casting speed, więc jest praktycznie bezużyteczna.

29.08.2015 14:55
odpowiedz
Kambolada
4
Junior

A i jeszcze duża błyskawica na 4. Poza tym kula ognia robi więcej szkód, niż 3 ogniste strzały, bo im mniejszy dmg tym więcej pomaga odporność na magię. Nie mówiąc już o tym, że liczy się też dps.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze