Assassin's Creed Revelations - objawienia brak - fsm - 7 lutego 2012

Assassin's Creed Revelations - objawienia brak

fsm ocenia: Assassin's Creed: Revelations
80

Lubię serię Assassin's Creed. Podoba mi się pomieszanie płaszczyzn czasowych, nie mam nic przeciwko wątkowi science-fiction, satysfakcjonuje mnie proponowany w niej typ rozgrywki. Wszystko fajnie, ale Revelations wyraźnie pokazuje, że Ubisoft MUSI: dać światu pełnoprawną, dużą odsłonę z numerkiem III, bardzo solidnie podrasować silnik napędzający grę (lub wręcz stworzyć jego nową wersję), dać więcej czasu antenowego Desmondowi i [przez zaciśnięte zęby] skończyć z tymi cholernymi cliffhangerami.

Assassin's Creed Revelations jest wciąż grą bardzo dobrą. Tych kilkanastu godzin, jakie zajęło mi poznanie ostatniego rozdziału historii Ezio, na pewno nie będę żałował, ale marka zaczyna mieć zadyszkę. ACR prezentuje w moim odczuciu poziom fajności równy jedynce. Na pewno jest więcej rzeczy do zrobienia, niż przypadło w udziale Altairowi, sprawdzone patenty z poprzednika (werbowanie asasynów) nadal dają radę, ciekawą odskocznią są poziomy FPP, w których poznajemy historię Desmonda, a starzejąca się grafika ma niepodważalny plus w postaci niskich wymagań sprzętowych. Tym niemniej: brakowało mi łamigłówek, Konstantynopol, choć urokliwy, robi dużo mniejsze wrażenie niż którakolwiek z poprzednio odwiedzonych miejscówek. Obrona kryjówek asasynów w postaci pseudo-strategicznej gierki jest zupełnie niepotrzebna i musiałem ją wykonać tylko w ramach samouczka. Potem nie było ku temu okazji. Rozpędzona w poprzednich odsłonach fabuła tutaj nie ma miejsca na rozwinięcie skrzydeł, a finał rozczarowuje. Za czwartm razem naprawdę chciałbym dostać coś więcej, niż "o zobacz, mamy świetny pomysł na rozwinięcie opowieści w kolejnej części... a teraz napisy końcowe".

Ubisoft wyciska z marki wszystko, co się da. Gdyby zdecydowali się pomęczyć Ezio jeszcze dłużej, bez wątpienia straciliby wielu fanów. Na szczęście sympatyczny Włoch odszedł na zasłużoną emeryturę. Miło było, gratką była także możliwość pogrania przez chwilkę Altairem (czy skojarzenia z Obi-Wanem z Epizodu IV są na miejscu?), ale już wystarczy. Dajcie nam nowe, wspaniałe, porywające, efektowne i zasługujące na cyferkę "3" w tytule COŚ. Proszę!

fsm
7 lutego 2012 - 19:13
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.02.2012 20:16
Krzycztow
28
Chorąży

Nic, tylko się podpisać pod słowami autora. Bardzo dobrze przemyślana marka, wszystko gra i śpiewa, ale melodia zaczyna się powtarzać. Mimo to zakończenie Revelations i tak jest wg mnie znacznie lepsze niż w pozostałych częściach serii razem wziętych. Oby trójka zakończyła całość wyczerpująco i z przytupem, ale jakoś nie bardzo w to wierzę.

07.02.2012 20:36
€xis
odpowiedz
€xis
52
Konsul

Ja patrzę na Revelations jako dopełnienie fabularnych luk - i wtej formie fabularnie sprawdza się znakomicie. Takie po prostu przygotowanie do pełnoprawnej trójki. W dwójce i bractwie Ubi namieszało tyle, że potrzebna była taka część. I teraz - mając w pamięci zakończenie Revelations, jestem przygotowany na pełnoprawną trójkę. Która, mam nadzieję, będzie działa się w czasach współczesnych i pokierujemy Desmondem. A jednocześnie w Revelations grałem tylko dla fabuły - kompletnie nie chciało mi się po raz kolejny wykonywać wszystkich dodatkowych zadań, czy też przejmować miasta (co robiłem w całości w Bractwie i 2).
Także, zgadzam się z autorem.

I dzięki za podanie lepszego tematu do dyskusji niż Matio.K i jego dywagacje nad tym, co zrobić, żeby poprawić świat :D

07.02.2012 21:06
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
213
fsm

GRYOnline.plTeam

Nie da się ukryć, że część wyjaśniająca i dopowiadająca nieścisłości była potrzebna, ale nie dziwię się, że niektórzy czują się oszukani - za cenę premierowego produktu otrzymali AC 2,75 :) (tak, jak w przypadku Brotherhood było to AC 2,5). Tym niemniej zawsze wybiorę takie odcinanie kuponów, jakie prezentuje Ubisoft, nad kolejną odsłonę Modern Warfare czy Black Ops :)

07.02.2012 21:14
raziel88ck
😃
odpowiedz
raziel88ck
154
Reaver is the Key!

"o zobacz, mamy świetny pomysł na rozwinięcie opowieści w kolejnej części... a teraz napisy końcowe"

I tak przez 4 odsłony. Oj tak, cierpliwość ludzka ma pewne granice, chociaż ja bardziej byłem rozczarowany zakończeniem Brotherhooda, ponieważ tam nie odpowiedziano na żadne pytanie z dwójki, a dodano kilka nowych pytań... W Revelations przynajmniej otrzymaliśmy wiele odpowiedzi.

Generalnie zgadzam się z autorem tekstu pod niemal każdym względem.

07.02.2012 21:31
Matekso
odpowiedz
Matekso
96
Generał

Revelation nie sięgnął dna podobało się żywo prowadzone akcje w misjach, wyzwania frakcji nieco nie wszyte do ram gry, kulała nieco mechanika kupowania sklepów, czy tower defense- jest w porządku ale tylko do 3 razy czyli w wyzwaniu dla danej frakcji, potem to się robi frustrujące dopóki asasyn nie obejmie stanowiska dowódcy. Kulała zbrojownia i główna kwatera, bomby też też były wg mnie użyteczne i znowu tylko w spełnieniu zadań frakcji w rozgrywce nie przyciągają potrzeby stosowania no i jeszcze morda Altaira co oni zrobili z jego wyglądem zewnętrznym o tym sporo poruszano wątków, że to nie ten sam Altair, no i jeszcze bym mógł długo każdy element wymieniać co było nie tak... a co z plusami?
+ jak zwykle science fiction przez duże S.
+ bohater Ezio, Desmond
+ to ta fabuła i wątki historyczne
+ ( w końcu wiemy co nieco o Desmondzie) za to duży PLUS
+ też może być

spoiler start

Śmierć Ezio

spoiler stop

w animowanym dodatku do zakończonego Revelation

08.02.2012 14:57
Harry M
odpowiedz
Harry M
146
Master czaszka

Dobra, ale krótka i gorsza od 2

08.02.2012 15:15
odpowiedz
knowing
56
make believe

i [przez zaciśnięte zęby] skończyć z tymi cholernymi cliffhangerami.

Przecież zakończenia wszystkich Assasynów są rewelacyjne, a nie jakieś cool story jak z shitowego Bulletstorma czy Killzone 3 ;)

W zeszłym tygodniu przeszedłem AC:R i dla mnie jest to 9/10 ze spokojem, jedyne do czego mógłbym się przyczepić do długość głównej fabuły.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze