Sztuczna Inteligencja - Rock - 9 lutego 2012

Sztuczna Inteligencja

Miałem dzisiaj ciekawy sen o wojnie. Nie pierwszy raz zresztą, ale jeśli śni mi się wojna, to przeważnie jest to starcie ludzkości z inną cywilizacją, albo ze sztuczną inteligencją. Tak było i tym razem. Akcja, jeśli mogę tak powiedzieć, toczyła się na gigantycznym lotniskowcu - to chyba najbardziej trafny opis tego co widziałem. Pokład statku był podzielony na dwie równe części, po jednej stali ludzie, po drugiej cyborgi kierowane sztuczną inteligencją, ale same w sobie stanowiące odrębne myślące jednostki.

Takich snów miewam sporo, ot pewnie konsekwencje ciągłego czytania pokręconej literatury science - fiction. Zakładam zatem, że u mnie "pod sufitem" wszystko gra i raczej rozważam przeróżne idee jakie z takiego snu wynikają, a nie własną dyskusyjną poczytalność.

Tym razem wpadło mi do głowy kilka pomysłów dotyczących właśnie sztucznej inteligencji i tego, czy katastroficzne przewidywania licznych pisarzy mają szansę się kiedyś spełnić. Wnioski są raczej oczywiste - tak, jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że coś może się kiedyś stać, to niewątpliwie się wydarzy. Pozostają jedynie pytania gdzie i kiedy, ale tutaj rozważania pozostawię już matematykom, którzy zgłębiają równania rachunku prawdopodobieństwa.

To co natomiast ciekawi mnie, to miejsce, z którego sztuczna inteligencja się wylęgnie. Wiele osób wskazałoby prawdopodobnie przeróżne laboratoria naukowe, ja natomiast opowiadam się za trochę innym kierunkiem. Moim zdaniem SI ma szanse powstać samoistnie, a źródłem narodzin może być Internet. Bo czym jest ta monstrualna sieć, jak nie zalążkiem gigantycznego mózgu, w którym obrazy, informacje i dane swobodnie przepływają między elektronicznymi neuronami? Zaznaczam również, że mimo iż cały pomysł jest mi wyjątkowo bliski, to zaszczepił go w mojej głowie Orson Scott Card w jednej z książek opisujących losy Endera, geniusza którego umysł został zaprzęgnięty w militarnych zmaganiach (właśnie ludzkości i rasy obcych).

Zastanawialiście się kiedyś nad własnym procesem myślenia? Pewnie tak, to co następuje u mnie mogę scharakteryzować jako kulę, która toczy się bezustannie i składa z maleńkich płytek, a na każdej z nich jest jakaś idea. Kiedy myślę o domu, moja kula może się obrócić na wskazaną płytkę, tę natomiast otaczają kolejne płytki i są to rodzina, żona, dziecko, praca, ojciec, matka. Wówczas moja kula kieruje się w stronę jednej z przylegających idei, a te są z kolei otoczone przez następne pokrewne płytki, no i tak w nieskończoność.

Teraz jeśli zestawię to z procesem wyszukiwania informacji w Internecie to uzyskam bardzo podobny obraz. Wyszukuję informacje, następnie zawężam wyniki, aż do uzyskania interesującej mnie treści. Kula poszukiwań toczy się podobnie jak w mojej głowie. Niby nic, ale robi to na mnie wrażenie, przynajmniej do pewnego stopnia. Jeżeli przemnożymy to przez miliony użytkowników sieci, którzy stale, bez przerwy, kodują w elektronicznym mózgu pewne schematy myślowe, sposoby poszukiwania informacji, metody uczenia się, to możemy mieć wrażenie, że to co robimy codziennie w sieci jest globalnym, ogólnoludzkim procesem programowania sztucznej inteligencji.

Moim zdaniem pomysł jest zajmujący, pozostaje pytanie cóż też SI zrobi ze swoimi twórcami, kiedy już osiągnie samoświadomość. Wesprze nas, czy raczej się nas pozbędzie?

Rock
9 lutego 2012 - 10:13
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
09.02.2012 10:40
Gaweł1
Gaweł1
66
Pretorianin

ciekawa wizja, ale mam wrażenie, jakby Rock nie wyczerpał tematu do końca (po jego kanale na YT, wiem, że "tematy rzeka" dla niego nie istnieją ;d). Pozostawiło to we mnie niedosyt. Moim zdaniem, żeby internet zapamiętywał schematy myślowe, które od lat ucierają internauci, to ktoś chyba musiałby najpierw "nastawić" internet, na zapamiętywanie algorytmów (albo takowe wgrać, żeby to się "zapamiętywało"), aby internet wiedział co ma robić, bo skoro sztuczna inteligencja dopiero się tworzy, to sama się uczyć nie może... chyba. :D

09.02.2012 10:52
Rock Alone
odpowiedz
Rock Alone
44
Konsul

Błyskawicznie przeszliśmy do pytania o twórcę. O kimś, kto musi dokonać jakiejś modyfikacji sieci, rozpocząć jakiś bieg wydarzeń. Elektroniczny bóg, który da kopa całemu procesowi.
Ciekawe jak to było z ludźmi ;)

09.02.2012 10:54
DarthNerever
odpowiedz
DarthNerever
90
His Master's Voice

Z internetu prędzej narodzi się Sztuczna Głupota niż Sztuczna Inteligencja :P

BTW o powstaniu Sztucznej Inteligencji możemy przeczytać w opowiadaniu Teda Chianga Cykl życia oprogramowania zamieszczonym w Krokach w nieznane 2010. Znając autora z innych jego dzieł mogę to opowiadanie szczerze polecić, choć jego samego jeszcze nie czytałem, ale tom opowiadań już czeka u mnie na półce.

09.02.2012 11:37
😊
odpowiedz
Torebka
6
Junior

Ha! Wszyscy myślą, że era ludzkości zakończy się w skutek uderzenia ogromnej asteroidy, nie wyjaśnionych zmian w świecie natury, bądź śmiertelnych chorób. A tym czasem nasz drogi Rock odkrył zalążek prawdy. Już wyjaśniam: Bodajże Majowie (Aztecowie?) wykończyli sami siebie w skutek nie przemyślanych decyzji. Jedną z nich było złe zagospodarowanie żywnością, czyli w skrócie padli z głodu. A nas wykończy internetowy stwór, który być może już istnieje i ukrywa się niczym doświadczony snajper, (pozdro dla barth89!) by oddać celny strzał, który ugodzi nas prawdopodobnie w grudniu pewnego specyficznego roku.
A tak na serio to całkiem fajna wizja Rock. Coś w tym musi być.

09.02.2012 11:59
Rock Alone
odpowiedz
Rock Alone
44
Konsul

Jeśli mam rację, a proces już się zaczął, to prawdopodobnie niedługo skonam w wyniku porażenia mózgu prądem spowodowanym dziwnym przepięciem w komputerze ;)

09.02.2012 12:30
odpowiedz
MarcusFenix
56
Generał

Przyszłość świata najlepiej obrazuje seria Mass Effect i nowy Deus Ex gdzie ludzi mają różne wszczepy. W armii wykorzystuje się głównie roboty a na ludziach można swobodnie eksperymentować.
Aż w końcu dojdzie do wielkiej wojny ludzie vs kosmici ;)

09.02.2012 12:30
piotr432
odpowiedz
piotr432
86
Warrior

Rock-> to na podstawie twoich snów można zrobić w takim razie grę :)

09.02.2012 13:37
Gaweł1
odpowiedz
Gaweł1
66
Pretorianin

Czyli Rock specjalnie pozostawił otwarty temat, żeby sprowokować dyskusję i "burzę mózgów" ;d
Moim zdaniem, "elektroniczny bóg" już dawno wystartował proces budowania sztucznej inteligencji - w końcu od zawsze dążyliśmy do tego, żeby wszystko zautomatyzować i żeby wszystko robił za nas komputer... w ramach wygody ;)

Torebka ---> Nawiązując do Twojej wypowiedzi na temat Majów, dodam, że Oni nie przepowiedzieli końca naszej cywilizacji na rok 2012.. Ten urwany kalendarz mówi o tym, że w tym roku nastąpią zmiany, które znacząco wpłyną na to jak żyjemy i ogólnie na ludzką egzystencję (życie nie będzie wyglądać już tak jak wcześniej), więc możliwe, że w połączeniu z przepowiednią Baby Vangi (nie wiem jak się pisze ;d), medycyna osiągnie taki poziom, że, jak to Ona powiedziała, będzie możliwe łączenie technologii z ludźmi (cyborgi) ;) Czas pokaże ;D

09.02.2012 14:02
Sanchin
odpowiedz
Sanchin
194
Orchid Samurai

Kalendarz się urwał, bo na buca im (Majom) kalendarz na ponad tysiąc lat w przód :D

A co do wizji samouczącego się internetu i SI - najbliżej tego aktualnie chyba są sztuczne sieci neuronowe w połączeniu z fuzzy logic. Ogólna zdolność uczenia się sieci jest zadziwiająca.

09.02.2012 14:15
NarutoPL
odpowiedz
NarutoPL
32
Pretorianin

Osobiście nie widzę żadnych podstaw aby sztuczna inteligencja zagrażała 'nam' jako stwórcom. Dodatkowo homo sapiens dysponuje wyposażeniem mogącym wyeliminować jakąkolwiek manifestacje elektroniczną jak np. kierowane rzutnie elektromagnetyczne, jak na razie dosyć niepraktyczne ale spełniają rolę terminatora terminatora. Tak więc nie wierzę w niepokonane armie agumentowanych żołnierzyków.

09.02.2012 14:16
Gaweł1
odpowiedz
Gaweł1
66
Pretorianin

Sanchin ----> no pewnie masz racje, ale mój post jest na podstawie "zeznań" żyjących, rdzennych Majów (dokument na Discovery) :D

09.02.2012 14:26
malyb89
😊
odpowiedz
malyb89
167
Demigod

Dokładnie, Majowie i inne środkowoamerykańskie cywilizacje wyginęły z głodu. Po skończonej ofierze z człowieka, ciało wrzucano do sadzawki. I tam ładnie ciała ładnie się rozkładały zanieczyszczając wodę, przez co też malały uprawy :)

Z SI może być podobnie, nieumiejętne korzystanie z sieci w przypadku zainstalowania algorytmu jak wspomniał Gaweł1 w pierwszym poście, może doprowadzić może nie do zagłady ludzkości, ale do cofnięcia się w postępie technologicznym (wyłączony prąd, brak ciepłej wody itp.). SI opanuje nasze życie codzienne (z resztą już to zrobiło). Pierwsze oznaki supremacji robotów jako takich można dostrzec w japońskich robotach- same wykonują dane czynności, pomagając starszym lub osobom niepełnosprawnym. Czyli w sumie algorytm już gdzieś jest. Tylko trzeba go teraz wykorzystać, połączyć się z innymi urządzeniami przez np. wifi (teraz nawet lodówki mają wifi).

offtop, dobrze, że można powiększyć sobie okno tekstowe :)

10.02.2012 00:53
BlaQ18
odpowiedz
BlaQ18
31
Chorąży

Sam początek, czyli to "jak" i gdzie dzieje się akcja tego snu strasznie przypomina mi finałową walkę w Crysisie (części pierwszej). :)

10.02.2012 01:31
jarooli
😁
odpowiedz
jarooli
104
Would you kindly?

Z internetu prędzej narodzi się Sztuczna Głupota niż Sztuczna Inteligencja :P
you made my.. night

10.02.2012 07:38
odpowiedz
Limbo92
6
Konsul

Lepiej przy tym nie grzebac....Zeby sie nie skonczylo jak ze Skynetem w Terminatorze.

14.02.2012 21:51
odpowiedz
curcum97
1
Junior

sam początek i pomysł z cyborgami strasznie przypomina mi to co było w trylogii ,,Legendy Diuny" i ostatniej części ,,Kronik Diuny"

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze