E3 2013 z punktu widzenia pecetowca - barth89 - 15 czerwca 2013

E3 2013 z punktu widzenia pecetowca

E3 2013 za nami i wyjeżdżamy z Los Angeles z pozytywnymi wrażeniami. Wreszcie COŚ się działo, oczywiście za sprawą tzw. następnej generacji, która to była numerem jeden tegorocznej edycji targów. Rzecz jasna najwięcej nowości otrzymają posiadacze PlayStation 4 i Xboxa One, ale na szczęście także zatwardziałym pecetowcom skapnie coś z tego suto zastawionego stołu. Nawet, jeśli jeszcze o tym nie wiemy...

Activision

E3 rozpoczęły się... jeszcze przed oficjalnym ich otwarciem. Dla właścicieli blaszaków istotna była konferencja (?) Activision, na której to została zaprezentowana najnowsza odsłona Call of Duty. Nowa podseria, nowi bohaterowie, nowa fabuła i nie do końca nowa, ale znacznie ulepszona oprawa graficzna - tego wszystkiego nie mielibyśmy, gdyby nie nowy konsolowy duet. Na temat samej gry nie będę się bardzo rozpisywał, bo zrobiłem to już tutaj.

Microsoft

Całe szczęście, konferencja Microsoftu na targach E3 znacząco różniła się od tej, na której została zapowiedziana nowa konsola (TV, TV, TV, Sport, TV, Call of Duty, TV, Sport, Dog) i skupiono się przede wszystkim na grach. Była co prawda zapowiedziany odpowiednik usługi PlayStation Plus, odświeżona wersja Xboxa 360, rezygnacja z programu Microsoft Points, współpraca z usługą Twitch i inne, ale na szczęście nie to było głównym punktem konferencji, a samych właścicieli PC nie za bardzo to interesuje (no, chyba że streamujecie rozgrywkę? W takim razie szykuje się wam nieco większa konkurencja). Interesują nas gry. Niestety, z tego co zaprezentował Microsoft, pecetowcy mogliby wyciąć jakieś 85%.

Pozostałe 15% to Battlefield 4 (zaprezentowana została rozgrywka w trybie singleplayer - bardzo efektownie to wszystko wygląda, ale a) rozgrywka to więcej tego samego co w trójce, b) widoczną różnicę w grafice powinni dostrzec tylko konsolowcy, c) kampania dla pojedynczego gracza to i tak tylko przystawka do dania głównego, jakim jest multik), czy Wiedźmin 3: Dziki Gon. Obecność produkcji studia CD Projekt RED na konferencji Microsoftu jest o tyle ważna, że jest to gra, której corem i najważniejszą platformą są właśnie pecety, a deweloperzy pojawili się na scenie, by zapowiedzieć oficjalnie, że Wiesiek 3 pojawi się na nowym Xboxie (i wykorzysta Kinecta). Niemniej cieszymy się niezmiernie, że polska produkcja pojawiła się jako as w rękawie giganta z Redmond. Przy okazji mogliśmy przyjrzeć się rozgrywce, która zapowiada się wprost wyśmienicie. Nie możemy zapomnieć też o tym, że World of Tanks zmierza na Xobxa 360. Tak, panie i panowie, zabierają nam exclusive'a... Wreszcie przyszedł czas na Titanfall - grę studia Respawn Entertainment, a więc produkcji między innymi byłych szefów Infinity Ward. Te korzenie widać wyraźnie, bowiem Titanfall zapowiada się na multiplayerowe futurystyczne Call of Duty zmiksowane z Hawken. Jest to, póki co, exclusive Microsoftu - gra pojawi się w 2014 roku na PC, Xboxie 360 i Xboxie One. Dowiedzieliśmy się także, że gra otwierająca konferencję, a więc Metal Gear Solid V: The Phantom Pain pojawi się na PC. Zapowiedział to sam Hideo Kojima, ale dodał także, że póki co priorytetem są konsole. Wynika z tego, że jeszcze trochę poczekamy na Snake'a na blaszakach...

EA

Electronic Arts to, chciałoby się powiedzieć, multiplatformowość. Niemal każda gra zaprezentowana na konferencji EA pojawi się na większości platform. Wszystko zaczęło się od Plants vs. Zombies: Garden Warfare (gra będzie dostępna także na PC), ale nie na to właściciele blaszaków czekali. Esencja konferencji EA to DICE, które zaprezentowało same świetne produkcje. Wreszcie zobaczyliśmy w akcji tryb multi z Battlefielda 4 (Commander, czołgi wpadające do podziemi, wieżowce, windy, walące się budynki, łodzie, skoki ze spadochronem... - to właśnie Battlefield, jakiego znamy), co nieco rozgrywki z Need for Speed Rivals (gra wygląda ładnie, ciekawie zapowiada się też ingerencja żywych przeciwników na nasze poczynania na ulicach wirtualnego miasta. Prawda jest jednak taka, że przed premierą gry niczego więcej o niej powiedzieć nie możemy), zwiastun Mirror's Edge (długo wyczekiwana zapowiedź. Co prawda mamy do czynienia z rebootem serii, ale chyba nie ma na co narzekać? Gra wyjdzie, gdy zostanie ukończona, oczywiście również na PC) i... Star Wars: Battlefront. W tym momencie pojawia się ból. Battlefield w świecie Star Wars, tworzony przez DICE - rewelacja. Ale nie na PC (przynajmniej jeszcze nic o tym nie wiemy). Póki co tylko na konsolach następnej generacji. Osobiście sądzę jednak, że być może będzie to seria wymienna z Battlefieldem (tak pełnoprawnymi kontynuacjami, jak i serią Bad Company), więc Star Wars: Battlefront nie ma innego wyjścia, jak tylko pojawić się także na pecetach. Mocno trzymamy za to kciuki!

Pozostaje jeszcze Dragon Age III: Inquisition (wiemy chociaż tyle, że gra żyje i ma zadebiutować jesienią 2014 roku) i FIFA 14. Niestety właściciele blaszaków (i obecnych konsol) w tym roku muszą pogodzić się z sytuacją, jaka miała miejsce kilka lat temu i przyjąć na klatę fakt, że tegoroczna odsłona FIFy będzie gorsza od jej wersji na PlayStation 4 i Xboxa One. Prezentacja Pro Evolution Soccer 2014 na i po konferencji Konami uświadamia jednak, że trzeba będzie tę gorycz jakoś przełknąć, bo ratunku w PES-ie 2014 nie sposób upatrywać. Niestety...

Ubisoft

Ubi zaskoczyło rok temu, zaskoczyło i  w tegorocznej edycji E3. W 2012 hitem było Watch_Dogs (którego premiera zbliża się nieubłaganie, a które w tym roku mogło pochwalić się podczas konferencji jedynie zwiasunem, który mogliśmy obejrzeć już wcześniej), w tym roku rewelacją okazało się The Division - nowa, futurystyczna marka spod znaku Toma Clancy'ego. Produkcja wydaje się niezwykle dopracowana - animacje, odgłosy, grafika, czy zniszczenia zrobiły na mnie piorunujące wrażenie - to naprawdę next-gen! No właśnie... next-gen. I na next-geny tylko trafi. Ani słowem nie wspomniano o wersji pecetowej (nawet po konferencji, mimo iż połowa tematów na oficjalnym forum dotyczy próśb graczy i pytań związanych właśnie z wersją na tę platformę). Trudno mi sobie wyobrazić, by The Division nie trafiło na PC, ale nie można tego wykluczyć. Wówczas ominie nas naprawdę genialnie zapowiadająca się produkcja... Mimo to nie zacznę zastanawiać się nad kupnem konsoli, ale serce będzie krwawić, oj będzie.

Warto wspomnieć także o The Crew - wyścigowej produkcji, o której dało się słyszeć jeszcze przed targami. Z tym, że podobno gra ta miała stać między Gran Turismo a Forzą, a stoi między Driver: San Francisco a Test Drive Unlimited i Forzą Horizon. Póki co nie wygląda mega rewelacyjnie, ale dajmy tej produkcji szansę, pamiętając, że Driver: San Francisco też był niepozorny, a w ostatecznym rozrachunku wpadła nam w łapki świetna (i nowatorska) gra wyścigowa. Nie wypada też nie wspomnieć o Splinter Cell: Blacklist, Assassin's Creed IV: Black Flag, South Park: The Stick of Truth czy Trials Fusion, ale są to produkcje, które już na PC się zadomowiły, o których dużo słyszeliśmy, sporo widzieliśmy, a E3 2013 i konferencja Ubisoftu żadnych rewelacji w ich kwestii nam nie przyniosły.

Sony

Sony na swojej konferencji pokazało kilka ciekawie zapowiadających się produkcji, ale znaczna większość skierowana została tylko i wyłącznie do posiadaczy konsoli japońskiej firmy... Dość powiedzieć, że właścicieli pecetów zainteresować mógł tylko pokaz Batmana: Arkham Origins, Watch_Dogs i Assassin's Creed IV: Black Flag (które prezentowane już były na konferencji Ubisoftu), Mad Maxa i Destiny. Przy dwóch ostatnich produkcjach zatrzymamy się na troszkę dłużej. Just Cause 3 okazało się Mad Maxem. W przyszłym roku przyjdzie nam zagrać w nową sandboxową grę w postapokaliptycznym świecie Mad Maxa, w której jedną z głównych ról odegrać mają pojazdy. Za Mad Maxa odpowiada studio Avalanche, więc o jej jakość możemy być spokojni (tylko jak poradzą sobie z urozmaiceniem pustyni?). Z kolei Bungie zaprezentowało gameplay z Destiny. Widoki zapierały dech w piersi (twórcy Halo wiedzą jak to robić), stylistyka gry przypomina nieco Halo, a grafika jest naprawdę next-genowa. Dlaczego wspominam o tej grze w kontekście pecetów? Otóż twórcy nie mówią nie Destiny na PC, więc jakieś tam światełko w tunelu widać. Oby tylko nie okazało się, że jest to pociąg... W każdym razie, jeśli Destiny pojawiłoby się na blaszakach, każdy z nas bezapelacyjnie musiałby tę produkcję mieć na półce. Konferencja Sony to też wzmianka o The Elder Scrolls Online na PlayStation 4 i kilka słów o specjalnych przedmiotach w Diablo III dla posiadaczy PlayStation 3.


Jakie są moje odczucia po E3 2013? Do listy produkcji must have dopisałem Star Wars: Battlefront, Titanfall, The Crew, The Division, Mad Maxa i Destiny... pod warunkiem, że wszystkie one na pecetach się pojawią. Wiemy, że Titanfall, The Crew i Mad Max na pewno będą miały swoje PC-towe wersje, nie sądzę, by ze Star Wars: Battlefront było inaczej. Obawiam się tylko o The Division i Destiny. Obie produkcje zapowiadają się wyśmienicie i ich brak na którejkolwiek z platform oznacza wielką stratę dla ich posiadaczy. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wciąż poruszać ten temat i liczyć na to, że producenci zdecydują się na przeniesienie danej gry na pecety. Skoro Dark Souls II, Diablo III i Castlevania: Lords of Shadow stały się multplatformowe, to czy wyżej wymienione gry nie mogą? Jeśli nie wiąże ich jakiś pakt z diabłem to oczywiście, że mogą! Trzymajmy kciuki.

Z punktu widzenia pecetowca interesujące wydaje się też podejście Sony do używek (żadnych przeciwwskazań, można powiedzieć, że wręcz wsparcie takiej inicjatywy, między innymi przez brak weryfikacji sieciowej). Microsoft nie wypowiedział się jeszcze w tej kwestii (czekał na ruch przeciwnika?), ale może to oznaczać, że także firma z Redmond nie będzie aż tak surowa dla właścicieli używek. Jak się to ma do PC? Oznacza to, że być może będziemy świadkami trendu, kiedy to wydawcy/producenci gier nie będą umieszczać w swoich grach denerwujących zabezpieczeń, a nikomu nie będzie przeszkadzać, że dany gracz nie kupił swojej gry w sklepie. Steam raczej nie zmieni swojego podejścia do tematu przypisywania gier do konta, ale skoro EA rezygnuje z Online Passa oznacza, że nic nie jest niemożliwe.

Na koniec chciałbym powiedzieć o jeszcze jednej, niezwykle istotnej kwestii. Rozwój technologiczny i wejście w erę nowej generacji jest korzystne nie tylko dla graczy, których główną platformą do grania jest konsola, ale wszystkich graczy w ogóle. Fakt, że brak exclusive'ów na więcej niż jednej platformie może denerwować, ale w ostatecznym rozrachunku rozwój technologii wpływa pozytywnie na gry tak konsolowe, jak i pecetowe. Pamiętajmy o tym...

A co E3 2013 przyniosły waszym zdaniem pecetom? Ile gier dopisaliście do waszej listy must have?


<Spodobał ci się tekst? Wpisy i felietony przypadły ci do gustu? Polub growo&owo na Facebooku ^^ Znajdź mnie też na Google+>

barth89
15 czerwca 2013 - 09:47
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.06.2013 15:07
Jaga21
😃
Jaga21
15
Centurion

Czemu sobie po prostu nie kupisz konsoli a tak przy każdej prezentacji jakieś świetnej gry będziesz musiał trzymać kciuki aby pojawiła się na blaszakach a nawet jak się pojawi to najszybciej pól roku po premierze edycji konsolowej, być może jeszcze z nie najlepszą optymalizacją.
Do tego nawet jeśli te gry pojawią się na PC to exy od Sony i tak będą tylko na Playstation, a chyba nie muszę mówić jakiego poziomu są od nich gry, wystarczy wspomnieć o takim The Last of US, tytuł gra roku jest już praktycznie pewny jedynie GTA może tej grze zagrozić.

A moja lista Must Have

Infamous: Second Son
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
The Order: 1886
Tom Clancy's The Division
Assassin's Creed IV: Black Flag
Final Fantasy XV
Titanfall (szkoda że nie ma tej gry na PS4 ale jest jeszcze PC w końcu się przyda do jakieś gry która nie jest strategią)

15.06.2013 15:20
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
153
Reaver is the Key!

Bo nie opłaca się kupować konsol dla paru drogich gier.

15.06.2013 15:34
odpowiedz
zanonimizowany626335
17
Generał

Ale jak już się kupuje konsolę to już grać na tej konsoli we wszystko. Nie tylko w exclusivy.

15.06.2013 15:38
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
153
Reaver is the Key!

cube0 - Oj nigdy bym tak nie postąpił. O wiele przyjemniej gra mi się na komputerze, konsola takiej satysfakcji nie zdoła mi dać.

15.06.2013 15:49
😐
odpowiedz
zanonimizowany758948
44
Generał

raziel88ck - dla "PARU DROGICH gier" ? :O
Pecety omija ogromna ilość wartościowych produkcji. Nie pisz też, że drogich - takie to są na premierze.
Teraz jest wiele gier, które potaniały, a jeżeli ktoś chce zminimalizować koszta - używane.

15.06.2013 16:48
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
165
vel barth89

Hmmm, zatwardziałym pecetowcem nie jestem, to nie tak, że konsole są dla mnie be, a tylko kompy są ok. Po prostu kwestia przyzwyczajenia i póki co cen gier.

O właśnie, nie wspomniałem o tym, że ceny detaliczne startowych gier oscylować będą w okolicach 300 zł. (za tę kasę da się kupić prawie 3 gry pecetowe)... To naprawdę granica nie do przeskoczenia.

Póki co wolę trzymać kciuki i mieć tych gier więcej, niż ich nie trzymać i i tak ich nie mieć, bo nie będzie mnie na nie stać :P

Za kilka lat na pewno kupię sobie konsolę (nie wiem czy Xboxa czy PlayStation i czy będzie to już 4 i One, czy kolejne), bo z tego jest sporo plusów - kanapa/fotel i wielgachny TV :) Niestety, póki co PC.

15.06.2013 16:52
Jaga21
odpowiedz
Jaga21
15
Centurion

[2]
Parę drogich gier, ale jakiej klasy są te gry.

Po za tym, w tym roku tylko na Playstation 3 pojawiło się bądź pojawi się 5 bardzo dobrych exów, do tego jeszcze gry które pojawiły się tylko na obu konsolach to się kolejna piątka nazbiera i to każdego roku, dlatego z tych paru gier szybko zrobi się 40-70 różnych tytułów niedostępnych na PC.

Drogie te gry też nie są nowości można kupić już za 179 złotych, a są jeszcze używane gry, ostatnio kupiłem 10 gier za 300 złotych na Allegro, czyli wychodzi że jedna gra kosztowała mnie całe 30 złotych prawie jak jakaś promocja na Steamie.

Nie można być takim zatwardziałym pecetowcem, jako gracz trzeba się zaopatrzyć w co najmniej jedną konsolę dla poszerzana horyzontów, wybór jest jednak oczywisty Playstation 4 bez dwóch zdań będzie przez najbliższe lata najlepszym sprzętem do grania. WiiU odpada bo ma jedynie gry od Nintendo do zaoferowania, XBox również ponieważ blokuje używki i zmusza do stałego połączenia z internetem, pozostał tylko PC ale ta platforma do grania w życiu nie doczeka się takich gier jak chociażby The Last of US, dlatego zwycięzcą jest Playstation 4

[6]
Nowe gry na Playstation 4 będą po 249 złotych a nie 300, lecz po pewnym okresie ceny zmaleją do tych co znamy teraz. Zawsze tak jest że na początku generacji gry są drogie.

15.06.2013 20:08
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
165
vel barth89

Nie można być takim zatwardziałym pecetowcem, jako gracz trzeba się zaopatrzyć w co najmniej jedną konsolę dla poszerzana horyzontów

Zgadzam się, ale jak sobie myślę ile gier konsolowych by mnie interesowało to wcale aż tak dużo nie jest (na pewno Uncharted, Forza, Gran Turismo, The Lost of Us i kilka innych), więc zakup konsoli nie byłby aż tak wymagany. Zresztą nie chciałbym się rozdwajać na PC i konsolę. Jak już kupowałbym gry to chciałbym, żeby były to produkcje na jedną platformę.

Ale jak mówiłem - za jakiś czas w którąś konsolę zaopatrzę się na pewno :) Muszę do tego dojrzeć.

16.06.2013 00:09
maciek16180
odpowiedz
maciek16180
54
Konsul

Ja tam nie mam się o co martwić, bo na E3 nie pokazali żadnego konsolowego exclusiva, który mnie interesuje :) Wiedźmin, Dark Souls, TES Online wychodzą na PC, Mirror's Edge i Mad Max też, a reszta mi na razie wisi. Nie że jakoś strasznie wybrzydzam, po prostu dużo rpgowych kickstarterów wychodzi w 2013/14 a ich nie było na E3 :)

17.06.2013 11:04
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
165
vel barth89

maciek16180 --> o jakiego exclusive'a ci chodzi? :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze