Konsole i tak się obronią - OsK - 16 kwietnia 2014

Konsole i tak się obronią

Najnowsze konsole (X1 i PS4) zawodzą oczekiwania od samego początku. Największym problemem zdaje się być za mała moc nowych zabawek, która sprawia, że już na starcie wyraźnie ustępują aktualnym pecetom. Te same gry mają wyglądać brzydziej niż na komputerach i wszystko wskazuje na to, że znów będziemy marudzili na ograniczanie producentów, którzy będą zmuszeni do dostosowywania gier do możliwości konsol. Tylko że wbrew pozorom to sprawa drugorzędna, bo konsole i tak się obronią.

Wszyscy czekają na nową generację i próbują rozeznać, czy ona już nadeszła, czy dopiera nieśmiało zaczyna się pojawiać. Dziwne, że przy krytykowaniu pogarszania się grafiki gier będących w produkcji zupełnie na uboczu pozostaje fakt, że to tylko grafika. Jasne, ładnie wyglądają te wszystkie refleksy świetlne i w ogóle, ale nie zmienia to faktu, że w pewnej sytuacji wyższość sprzętowa komputerów nie ma najmniejszego znaczenia. Jest jedno słowo, które sprawia, że te wszystkie spory stają się zupełnie bezwartościowe i niepotrzebne. Słowo to brzmi „ekskluzywy”.

Tomb Raider raz na kilka lat to trochę za mało.

Niezależnie jak mocne komputery będą mieli pecetowi gracze i jak doskonałej grafiki nie będą one w stanie wygenerować, tym co zadecyduje o porażce lub sukcesie nowej generacji będą tytuły ekskluzywne, bo prawda jest taka, że tylko one decydują, czy ulepszamy komputer, czy umieszczamy w pokoju nowe pudło. Jeżeli ktoś jest fanem strategii i nie interesuje go nic innego niż Total War, Civilization i Europa Universalis, nigdy nie kupi konsoli do gier. Z drugiej strony, jeżeli ktoś chce bijatyk lub jRPGów, poprzednie dwie generacje bardzo wyraźnie pokazały, że na komputerach nie ma czego szukać.

Naughty Dog w najlepszej formie.

Inna sprawa, czy w ogóle potrzebujemy większej mocy obliczeniowej niż ma ósma generacja? Konsole specjalizowały się przecież w jak najbardziej umiejętnym wykorzystywaniu dostępnych zasobów, a nie w bezmyślnym marnowaniu ich. Siódma generacja bardzo wyraźnie ustępuje swoją grafiką temu, co widzimy na współczesnych pecetach, modele są już nieco kanciaste, a niektóre tekstury mogą straszyć po nocach… Ale jeżeli zagramy na przykład w God of War, od razu zobaczymy, że przecież nie to jest najważniejsze. Co z tego, że grafika jest tak ograniczona, jeżeli to, co zobaczymy np. podczas walki z Hadesem lub Tytanem w trójce GOW przewyższa swoją spektakularnością wszystko, co w ostatnich latach zaserwowały nam pecety?

Takich gier na pecety nie mamy...

Nie zapominajmy jeszcze o silnie stylizowanej grafice, którą możemy oglądać w grach takich jak Okami lub w dziesiątkach jRPGów. Czy one naprawdę potrzebują czegoś więcej niż oferuje nowa generacja, skoro już na PS3 zapierały dech w piersiach (Tales of…, Atelier)? Większość gier dostępnych na konsolach to oczywiście tytuły multiplatformowe, ale te kilka wychodzących każdego roku produkcji na wyłączność w zupełności wystarczy, żeby sprzedawać kolejne modele naszych kanciastych zabawek przez całe lata.

Czasy gdy Quantic Dream robiło gry na PC mamy już za sobą.

Sam dopiero niedawno kupiłem PS3. Komputer pozwala mi odpalać dosłownie każdą grę, która współcześnie wychodzi w najwyższych (lub prawie najwyższych) detalach, ale okazał się zupełnie bezradny, bo jako wieloletni fan studia Ghibli nie mogłem zignorować istnienia Ni no kuni. No i parę innych gier na wyłączność okazało się przebijać swoją jakością niemal wszystko, co w ostatnim czasie ogrywałem na pececie.

Ta jedna gra okazała się wystarczającym powodem, bym kupił PS3. Level 5 jeszcze nie ogłosił ekskluzywów na PS4, ale wszystko przed nami.

Wyższość obliczeniowa pecetów będzie zupełnie bez znaczenia, jeżeli gra ukaże się jako ekskluzyw. Co z tego, że taki Watch Dogs, Wiedźmin i kolejny AC będą wyglądały ładniej, skoro ograniczanie się tylko do pecetów może co najwyżej zamknąć nam dostęp do jednych z najciekawszych gier, jakie powstają?

Inne znaczenie słowa "Olimpiada" było dane poznać tylko konsolowcom.

Dopóki na konsole będą wychodziły tytuły takie jak God of War, Final Fantasy, gry Atlusa, Quantic Dream, Level 5, Naughty Dog, pecety będą mogły się z konsolami co najwyżej uzupełniać, ale na pewno nie dadzą rady ich zastąpić. Z tego powodu dyskutowanie o wyższości komputerów nad konsolami lub odwrotnie przypomina mi trochę kłótnię o to, czy lepsze są strategie czy bijatyki – niezależnie wszelkich różnic tak naprawdę liczy się tylko indywidualny gust. Przy porównywaniu jakości poszczególnych produkcji nie możemy przecież zapominać, że zazwyczaj to nie dla tytułów multiplatformowych nabywamy konsole.

OsK
16 kwietnia 2014 - 12:11

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.04.2014 16:09
Hansvonb
😈
Hansvonb
182
Res ad triarios venit

Level 5 jeszcze nie ogłosił ekskluzywów na PS4, ale wszystko przed nami.

czego nie ogłosił?

16.04.2014 16:28
odpowiedz
zanonimizowany520587
72
Senator

Ten art to żeby wojenkę wywołać (o co na golu wyjątkowo łatwo), czy tak sobie powypisywać truizmy, oczywiste dla średnio rozgarniętego w branży? Bo to co napisałeś, to oczywista oczywistość pc=moc obliczeniowa, indyki, przeceny na steam; konsole=brzydkie multiplatformy, zagłębie exclusivów AAA, gry używane.
Nie trzeba do tego kolejnego zbędnego arta, tym bardziej, że wymieniłeś w większości te najbardziej znane (i często najbardziej przereklamowane vide Uncharted) exy konsolowe, a perełek, których pc-towcy nie znają jest znacznie, znacznie więcej (Okami, Demons Souls, Catherine na szybko+ dziesiątki innych).

16.04.2014 16:45
Bezi2598
odpowiedz
Bezi2598
97
Legend

pecety będą mogły się z konsolami co najwyżej uzupełniać, ale na pewno nie dadzą rady ich zastąpić.

Nie, nie jest tak. Po prostu ty wolisz exy na konsole, ale inni wolą exy na PC. Artykuł o niczym. Połowa tekstu o rzeczach oczywistych, druga połowa o twoich preferencjach, o których piszesz jakby każdy gracz miał taki sam gust jak ty.

Napisałeś artykuł o cechach konsol, które górują nad PC, ale po co? Ktoś może napisać kontrartykuł o cechach PC, które górują na konsolach. Prawda jest taka, że każdy wybierze to co woli i pisanie takich artykułów jest bezsensu.

17.04.2014 17:12
😁
odpowiedz
zanonimizowany307509
99
Legend

[Jestem niesłyszący]

@OsK niestety ma rację i zgadzam się z jego uwagi. Co z tego, że mamy bardzo mocny PC, skoro nie możemy zagrać takie tytuły jak The Last of Us, Ni No Kuni czy God of War. O to właśnie chodzi polityka Microsoft i Sony, którzy zrobią wszystko, by graczy są zmuszone do kupowanie konsole. Wiem, że są emulatory. Jest jednak ALE... Emulator PS2 jeszcze nie osiągnął ostateczny jakość mimo po tylu latach, a emulator PS3 i PS4 raczej nie doczekamy się i prędzej trafimy do więzienia... Kolejne przewagi konsole to lepsze wydajności i poprawne optymalizacje gier... Kolejny punkt dla konsole - ograniczenia grafika sprawiło, że twórcy gier są skupione na elementy GRYWALNOŚĆ I POMYSŁY zamiast GRAFIKA.

Z drugiej strony, konsolowce raczej nie doczekają Total War i StarCraft II... Gry na PC mogą zostać ulepszone za pomocą fanowskie modów. No, PC lepiej służyło również do innych zadań np. obróbki grafiki, pisanie dokumentów itd.

Platforma PC a konsole to nie samo. Mają swoje zalety i wady. Koniec i kropka! Jeden platforma nie można mieć wszystkie zalety. Pogódźcie się z tym. Taka jest rzeczywistości. Może „pyszni” gracze wreszcie obudzą się z tym i zostaną sprowadzone na ziemię. ;)

Jeśli chcecie zagracie w te fajne gry z obu platformy, to kupcie PC i konsole naraz. Już! Tylko jedyna przeszkoda do takiej marzenie to braku pieniędzy, z czego wielu graczy mogą tylko pomarzyć i ponarzekać! :P

17.04.2014 17:17
marcing805
👍
odpowiedz
marcing805
133
PC MASTER RACE

No wiadomo, wysoka moc obliczeniowa, to podstawa do osiągnięcia sukcesu. Nintendo że swoim 3DS-em tylko to udowadnia.

"Najnowsze konsole (X1 i PS4) zawodzą oczekiwania od samego początku. Największym problemem zdaje się być za mała moc nowych zabawek, która sprawia, że już na starcie wyraźnie ustępują aktualnym pecetom. Te same gry mają wyglądać brzydziej niż na komputerach i wszystko wskazuje na to, że znów będziemy marudzili na ograniczanie producentów, którzy będą zmuszeni do dostosowywania gier do możliwości konsol. Tylko że wbrew pozorom to sprawa drugorzędna, bo konsole i tak się obronią".

No pewnie, że zawodzą już od samego początku. PS4 sprzedane już w 7 mln egzemplarzy. Sony oferuje rewelacyjne wsparcie dla twórców niezależnych. Z tego co widzę, na PS4 pojawiają się nawet malutkie gierki rodem z komórek, robionych prze 2 studenciaków w piwnicy. Nawet Frictional Games robi grę dla tej konsoli. Redzi też kiedyś wspomnieli, że konsola jest znacznie mocniejsza niż Xbone. Nowe materiały z The Order 1886( pomijając kwestie gameplayu) prezentują się świetnie. PC długo jeszcze gry z taka grafiką ne dostanie( a jak dostanie to będzie to multiplatforma). Konsole można już dostać za 1700 zł. Specjalnie tutaj pomijam Xbone. Ale PS4, jak ta konsola może zawodzić?

17.04.2014 17:40
odpowiedz
zanonimizowany916771
7
Senator

O to właśnie chodzi polityka Microsoft i Sony, którzy zrobią wszystko, by graczy są zmuszone do kupowanie konsole
Nikt cię nie zmusza do kupna konsoli, oferta ekskluzywów jest skierowana do ich posiadaczy, co zrobią inni uzytkownicy to już ich sprawa, nikt tu nikogo nie zmusza.

17.04.2014 20:00
odpowiedz
Demilisz
143
Generał

Chyba za spokojnie ostatnio było, że taki flejmogenny wpis wypełniony samymi banałami. Wszystko i tak się rozbija o gusta. Pecetowcy nie zagrają w jedne gry, konsolowcy w inne (chociaż autor wydaje się sądzić, że to tylko pecetowcy się ograniczają, a console noble race gra na wszystkim. Piękna bajka, i jak każda bajka ma niewiele wspólnego z rzeczywistością)

@Sir Xan
Kolejne przewagi konsole to lepsze wydajności i poprawne optymalizacje gier...

Ta, może dwie generacje temu, bo już w poprzedniej (jeśli PS4/Xbone uznajemy za obecną) nie miało to wiele wspólnego z prawdą.

ograniczenia grafika sprawiło, że twórcy gier są skupione na elementy GRYWALNOŚĆ I POMYSŁY zamiast GRAFIKA.

W segmencie AAA z tymi pomysłami tak średnio raczej, a w indie to pomysłowe gry i na PC powstają, więc argument słabiutki.

@marcing805

Specjalnie tutaj pomijam Xbone

Bo nie pasuje do teorii? ;] Już od jakiegoś czasu zauważam, że jak tylko się pojawia komentarz nieprzychylny nowym konsolom to, choćby był pod newsem dotyczącym zabawki od MS, przybiegają dzielni obrońcy i krzyczą "a PS4 to, PS4 tamto". Zabawne ;]

17.04.2014 22:01
odpowiedz
zanonimizowany307509
99
Legend

@Demilisz -> Piszę nie tylko PS4 i XBOX One, ale również o PS3 i XBOX360. Co do dobre gry na nowe konsole, to kiedyś później czy prędzej tak się stanie. Ale czas pokaże prawdy. Nintendo 3DS też miał fatalny start, ale potem jakoś się poprawiło sytuacje i już się ukazało wielu świetne gry. Co do fatalny start, to ludzie od konsole za słabo się postarali (szczególnie Microsoft). :P

17.04.2014 22:28
Scorpi_80
odpowiedz
Scorpi_80
87
Generał

Jak dla mnie, pomijając inne oczywistości, to exclusivy konsolowe w 90% są dla mnie nie istotne. Nie interesują mnie azjatyckie gry, bijatyki to tylko Mortal, slashery średnio. Ja prawie nie mam co szukać z tytułów tylko konsolowych. Patrząc z boku co się dzieje z current genami to kiepściutko to wygląda.

18.04.2014 07:22
odpowiedz
darek0729
45
Pretorianin

W odwiecznej wojnie konsole vs PC, zawsze za komputerami przeważa lepsza jakość i tańsze gry, mega promocje na Steamie, a za konsolami exclusivy i sama konsola jest tańsza od tych najlepszych PC. Ja mam tylko PC, ale MUSZĘ sobie kupić PS3, dla Uncharted, God of War, Red Dead Redemption i oczywiście The Last of Us

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze