Nowy Need for Speed - jaki będzie a jaki mógłby być - fsm - 8 czerwca 2015

Nowy Need for Speed - jaki będzie, a jaki mógłby być

Dwudziestolecie serii Need for Speed przypadło na 31 sierpnia 2014 roku. Electronic Arts mniej lub bardziej świadomie ominęło tę datę i dopiero teraz mówi o okrągłej rocznicy (niech im będzie - pierwszy pecetowy NFS pojawił się latem 1995 roku), która zostanie podkreślona premierą nowiutkiej odsłony serii. Need for Speed, bez numerków i podtytułów, będzie oficjalnym restartem marki i pojawi się jesienią. Na tegorocznych targach E3 poznamy pierwsze konkrety dotyczącej tego odcinka jednej z najsłynniejszych wyścigowych sag. Czy rzeczywistość dorówna fantazjom (moim)?

Co wiemy na temat tegorocznego odcinka  Need for Speed? Gra jest tworzona od dwóch lat przez studio Ghost Games (po premierze NFS Rivals zasilonej przez większość pracowników Criterion Games) i podobno ma być powrotem do korzeni. Brzmi to świetnie, ale najwyraźniej dla szefów Electronic Arts "korzenie" serii to początek XXI wieku i słynny, uwielbiany przez wielu, NFS Underground.

Po pierwsze, akcja ma się dziać głównie w nocy i na terenie przede wszystkim miejskim. Zgodnie z informacjami dryfującymi po Internecie, Ventura Bay to metropolia wzorowana na tych znajdujących się na zachodnim wybrzeżu USA, która zaoferuje graczom dostęp do m.in. centrum, portu i kanionów. Po drugie - tuning ma powrócić w wielkim stylu. Dostosowywanie aut pod własne gusta ma być rozbudowane jak nigdy - chodzi o majstrowanie tak wizualne, jak i mechaniczne. Po trzecie - takie stuningowane samochody będą rywalizować w pięciu różnych trybach gry - Tempo, Styl, Budowa, Ekipa i Poza prawem (co niektóre z nich oznaczają można się już domyślić), a całość będzie spięta jakąś tam pretekstową fabułą. No i super, niech im będzie. Po kilku odsłonach "ataku nfs-owych klonów" oklejanie wozów naklejkami, doczepianie im spoilerów i podziwianie wszystkiego w nocy (neony, deszcz, rozbłyski, jadowite kolory, mniam!) to miła odmiana i bez wątpienia powrót do tego, na co liczyło wielu graczy.

Mając wszystko powyższe na uwadze, mam wielką nadzieję, że Need for Speed na powrót stanie się NFSem, a nie którąś z kolei kalką Burnouta lub rozwodnionym Most Wanted z 2005 roku. Niech ten klimat nielegalnych wyścigów będzie mroczny, zapewniający dreszcz emocji, wciągający - zostawmy gdzieś daleko z tyłu kartonowe postacie bogatych buraków, ograniczmy do minimum przerywniki filmowe i skrypty. Tu ma chodzić tylko i wyłącznie o ściganie się. Jeśli już musi być otwarty świat, to uprzejmie poproszę o wytyczanie w ramach całej mapy ciekawych tras z alternatywnymi drogami. I niech będzie różnorodnie! Bo na pewno będzie ładnie - pokazane dotychczas zrzuty ekranowe i fragment zwiastuna dają nadzieję na coś ślicznego i wcale nie tak strasznie plastikowego.

Dostaniemy pewnie takie coś, tylko lepsze.

Ale miało być o fantazji... Panowie z EA, drodzy deweloperzy! Powrót do korzeni to zupełnie inny Need for Speed, niż się to Wam wydaje. To przyprawiający o zawrót głowy garaż pełen najciekawszych sportowych samochodów z całego świata. To informacje i galerie przedstawiające każdy z pojazdów. To rewelacyjne, różnorodne (obowiązkowo: klimaty zimowe, leśne, tropikalne, miejskie, wiejskie, industrialne) trasy, które nie są częścią otwartego świata. To etapy, rozdziały, kolejne stadia samochodowej podróży, z których wszystko odblokowywane jest stopniowo, w miarę postępów w mistrzostwach/kampanii. I nie każcie nikomu dodatkowo płacić za ułatwienia albo najlepsze samochody. Gra ma być kompletna od samego początku.

Ale gdyby było takie coś, też lepsze, to byłoby najlepsze!

Wiem, że powyższe marzenie jest pewnie w obecnych czasach absurdalne. Bo tego typu gier wyścigowych już się nie robi, a szkoda. Ale gdyby tak twórcy zechcieli dać nam NFSa z kilkoma takimi wozami...

...które wypuszczone byłyby na trasy inspirowane tymi klasycznymi miejscówkami...

...i gdyby ogólny klimat gry dało się porównać z niedoścignionym Porsche Unleashed (osobna kariera dla wyścigowca i dodatkowy tryb fabularny - please!) to byłbym wniebowzięty. Mówiąc krótko: gdyby nadchodzący NFS był wypełniony po brzegi prawdziwymi super-samochodami w urokliwych lokacjach, czyli tak jak bogowie wirtualnego ścigania przykazali, bez bezsensownych dodatków i plastikowej otoczki, byłoby najlepiej.

Oczywiście tak się nie stanie, ale jeśli tylko prezentacja Need for Speed na E3 2015 nie będzie wypełniona nieprzyjemnymi niespodziankami (ta o konieczności posiadania ciągłego połączenia z netem już jest znana i nikomu się nie podoba), to takie nowe otwarcie dla jednej z najbardziej zasłużonych wyścigowych serii gier przywitam z uśmiechem - po raz pierwszy od kilku lat.

fsm
8 czerwca 2015 - 16:12

Komentarze Czytelników (25)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
08.06.2015 20:16
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
201
fsm

GRYOnline.plTeam

DM > Wiem. Dlatego też napisałem, że to niemożliwe. Ale chętnie bym zderzył wspomnienia z rzeczywistością i zagrał w wyścigi ze starej szkoły, ale w nowej oprawie. Najwyżej uznałbym, że nie miałem racji :)

Wieli Gracz > Czytamy ze zrozumieniem. Ja wcale nie napisałem, że Most Wanted z 2005 jest złą grą. Przeciwnie. To (obok Porsche) moja ulubiona część serii. Chodziło mi o to, by nowy NFS nie był rozwodnionym MW. Czyli gorszym. Inna sprawa, że joł, kul, luzacki, pełen żelu i tłustych bitów styl nielegalnych wyścigów jest dla mnie lekko odpychający (ale jeśli gra się fajnie, to można przymknąć oko).

08.06.2015 20:22
DM
odpowiedz
DM
157
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Nie no też bym pojeździł w NFS pionierskich czasów, ale że na taką grę nie ma co liczyć - szukam zastępstwa w tym co jest. W Project CARS wybór całej trasy w Kalifornii i fajne auto drogowy daje mały kawałek podobnych odczuć
mam też wielkie nadzieje, że w Forza 6 i GT7 zobaczymy więcej długich tras fikcyjnych, wzorowanych na prawdziwych lokacjach. Trasy wycieczek z Top Gear (Rumunia, Włochy, Szkocja) w Forza 6 byłyby dla mnie spełnieniem marzeń o perfekcyjnej samochodówce :)

08.06.2015 21:01
odpowiedz
jacux
37
Centurion

Zapowiada sie niezły nfs .Trzymam kciuki

08.06.2015 21:46
Marcinkiewiczius
odpowiedz
Marcinkiewiczius
146
Hautameki

Licze na powrot Undeground i fabularnych przerywnikow :)

08.06.2015 21:56
ma_ko
😊
odpowiedz
ma_ko
61
 

Ja nie rozumiem jak ludzie cały czas mówią że chcieliby rimejk NFS III, przecież taki już powstał i nazywa się Hot Pursuit z 2012 roku. Gra jest świetna, to godny następca tamtej części więc nie wiem w czym problem... Teraz przyszedł czas na coś w klimatach Undeground i Most Wanted.

08.06.2015 22:16
cichy10
odpowiedz
cichy10
60
Pretorianin

Niby podobało mi się Most Wanted (choć młodego mnie frustrowała policja pod koniec gry), to jednak zawsze z jakiegoś powodu wolałem Undergroundy. Wtedy ten zachwyt był spowodowany Szybkimi, co się Wściekli, jednak najmilej wspominam te części (w stare NFS-y miałem na tyle mało okazji grać, że się nie wypowiadam). Także chciałbym jeszcze z raz odwiedzić taką nocną metropolię, dorzucić neony do swojego auta i jakieś dziwaczne zderzaki (nawet mimo iż, gdy już ogarniam aerodynamikę i ten tuning wydaje się tak śmieszny :D). Fajnie by tylko było, żeby dorzucili jakiś trudniejszy model jazdy (już nie mówię nawet o dużym realizmie, ale żeby nie było aż tak prosto).

09.06.2015 01:48
qazplm632
odpowiedz
qazplm632
54
Pretorianin

Ja tam zawsze wolałem gdy NFS pozwalało mi się wcielać w gliniarza. Moje ulubione części to Hot Pursuit i Rivals - tam wybierałem ściężkę gliniarza i nie zajmowałem się niczym innym tylko pościgami. Tuning jest ok, ale nie zależy mi żeby był. Tym bardziej jeśli ma być skomplikowany - dostosowanie podstawowych parametrów jest ok, ale to co zobaczyłem w Project: Cars mnie przytłoczyło. A potem zobaczyłem, że to tylko jedna z kategorii co mnie jeszcze bardziej przytłoczyło xD
Że ma być w mieście nocą to jestem jak najbardziej na tak - ale portowe miasta mi zbrzydły.
Swoją drogą jak chcą wracać do korzeni to powinni zadbać o niektóre specyficzne elementy rozgrywki. Dla przykładu w starych Need for Speedach jak najechało się na kolczatkę to dla nas było właściwie po wyścigu.

09.06.2015 08:51
DM
odpowiedz
DM
157
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Tuning jest ok, ale nie zależy mi żeby był. Tym bardziej jeśli ma być skomplikowany - dostosowanie podstawowych parametrów jest ok, ale to co zobaczyłem w Project: Cars mnie przytłoczyło.

Mylisz tuning z setupem :) NFS jednak za często wychodzi...
Tuning to jednokliknięciowe poprawianie osiągów przez montaż lepszych części, dodawanie autu mocy

W Project CARS nic takiego nie możesz zrobić - możesz jedynie zmienić ustawienia elementów samochodu pod swój styl jazdy lub konkretny tor - inny balans hamulców, ustawienień zawieszenia, przełożenia skrzyni biegów - na Monaco robisz bardzo krótkie biegi, dające ogromne przyspieszenie, na Monze - długie, rezygnując z przyspieszenia, a zapewniając ogromne prędkości maksymalne, i wiele wiele innych

Zrobienie odpowiedniego setupu to sztuka sama w sobie, trzeba to lubić, ściągać odpowiednie z sieci i uczyć się na nich
Złym setupem można sprawić, że auto nie będzie w ogóle możliwe do prowadzenia na prostej

09.06.2015 08:51
Matysiak G
odpowiedz
Matysiak G
134
bozon Higgsa

Jako fan klasycznych NFS uważam, że najlepszą grą z tej serii obok Porsche i High Stakes jest Test Drive Unlimited (korzenie serii są w nim silnejsze, niż w jakimkolwiek NFS po 2003 roku). Hot Pursuit 2010 był niezły, ale jednak Criterion powinien był nam zrobić nowego Burnouta. A jako miłośnik zręcznościowego ścigania- okazjonalnie także tego w dresiarskim wydaniu (wstyd się przyznać)- uważam, że różne Undergroundy, Most Wantedy i Carbony nigdy nie zbliżyły się nawet do poziomu rockstarowego Midnight Club. W związku z powyższym wracający do "korzeni" NFS ani mnie ziębi, ani grzeje.

09.06.2015 09:06
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

Fsm. Jestes wielkim optymista, jesli wierzysz, ze tworcy sa w stanie stworzyć cos lepszego niz Underground 2 oraz Porsche Unleashed. Szczegolnie, ze ich ostatnim naprawde dobrym nfs-em jest Most Wanted sprzed 10 lat. W ciagu t
dekady EA nie potrafiło wydac czegokolwiek na tym poziomie.

09.06.2015 09:38
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
201
fsm

GRYOnline.plTeam

DM > Wspomniałeś o Top gear... Tak na dobrą sprawę idealną wyścigówką dla mnie byłaby jakiegoś rodzaju adaptacja tego show podzielona na trzy duże tryby: 1) ściganie się super-samochodami na najpiękniejszych trasach; 2) wykręcanie najlepszych czasów na torze testowym (+ ewentualnie kilka innych wyścigowych miejscówek); 3) szalone zadania, wyzwania i wyprawy. O taaaaak :)

raziel > Nic lepszego niż Porsche na pewno nie powstanie. Ale Undreground nigdy nie był moim ulubionym NFSem, więc myślę, że tutaj jest szansa - przekonamy się jesienią.

09.06.2015 09:56
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

Dla mnie III: Hot Pursuit, Porsche Unleashed, Underground 2 oraz pierwsze Most Wanted to najlepsze odsłony tej serii.

Osobiście uważam, że można nie lubić nocnych, Vin Dieselowych klimatów, ale U2 jako gra spisuje się naprawdę świetnie, a patrząc po tym, co EA przez ostatnie 10 lat wydała, aż trudno uwierzyć, że ich nowsza produkcja choć w połowie zbliży się do wspomnianej przeze mnie odsłony.

09.06.2015 12:08
odpowiedz
Mułek169
18
Legionista

Undergroud 3 poproszę, nielegalne nocne wyścigi w zatłoczonym mieście gdzie łatwo o stłuczkę, pełne emocji, szaleńcze, niebezpieczne, fury stockowe do których dostęp ma przeciętny tunner Evo, Rx-7, Skyline GTR, Supra, american muscle cary i inne perełki a nie jakieś super cary Paganni Zondy, Bentley'e, SLR'y, czyli fury których tunning nie ma większego sensu. Mam entyment również i do starych NFS z McLarenami F1 na czele, ale to Underground 1 i 2 były dla mnie najbardziej przełomowe. Z nowych NFS to HotPursuit wrócił fajnie do korzeni gatunków i nawet dość przyjemną grą był, reszta nowych to po prostu dno. NFS World byłby dobrą grą ale brakowało tam ewidentnie opcji tunningowych i pomysłu na wykończenie... Undergound ma taki potencjał, mogą z tej gry wycisnąć wiele i zrobić wyścigowy majstersztyk, bylebyśmy nie otrzymali casualowej kalki kalki, czyli kotleta którego serwują nam od dawna kolejne serie NFS. Fajnie by było gdyby stowrzyli wyścigowego sandboxa, ale z oddaniem tego klimatu warsztatów tuningowych, nielegalnych wyścigów, oby tylko nie spłycili tego...

09.06.2015 14:55
odpowiedz
jahras
50
Centurion

Pierwsze 3 NFSy i może Hot Pursuit 2, to były miodne klimaty. Ale zamiast je z nostalgią rozpamiętywać należy zaopatrzyć się w pierwszego Test Drive Unlimited. To do dziś najlepsza gra w tych klimatach (supersamochody i luksusowe bryki poza metropoliami). DO tego model jazdy jest idealny i po odpowiedniej konfiguracji można śmigać z wielką frajdą na kierownicy, albo włączając różne aidy na klawiaturze.

09.06.2015 15:14
odpowiedz
bboy
47
Pretorianin

Po tym fragmencie zaprzestałem czytania. Most Wanted jest właśnie najlepszym reprezentantem nielegalnych wyścigów...

Po tym fragmencie zaprzestałem czytania.

09.06.2015 16:58
qazplm632
odpowiedz
qazplm632
54
Pretorianin

@DM Ok, rozumiem. Pisząc tamto opierałem się na Undercoverze, gdzie najwidoczniej jest jedno i drugie. Bo były zarówno 3 pakiety zwiększające osiągi jak i możliwość przesuwania suwaków np. przyspieszenie-prędkość_maksymalna. W sumie dalej nie zależy mi na tuningu. Fajna rzecz, ale nie uważam tego za konieczność jak wiele osób.

09.06.2015 18:21
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
111
Playing with writing

gameplay.pl

raziel88ck - marudzisz jak zwykle. Przypominam, że ostatnie NFS-y nie zebrały wcale złych ocen, a wiele osób się przy nich dobrze bawiło. Niewykluczone więc, że i kolejna będzie bardzo dobra i zapewni milionom sporo rozrywki.

09.06.2015 18:26
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
142
Reaver is the Key!

Jak będzie tak "bardzo dobra" jak ostatnie to dziękuję. Sztuczna inteligencja oparta na skryptach, drętwy model jazdy, brak jakiegokolwiek sensownego celu, mało trybów oraz kilkusekundowe cutscenki podczas delikatnych stłuczek zdecydowanie psują odbiór nowych nfsów.

A oceny można sobie wsadzić pomiędzy pośladki. Szczególnie gdy mamy do czynienia z grami od EA, Ubi i Acti.

10.06.2015 06:34
Matysiak G
odpowiedz
Matysiak G
134
bozon Higgsa

jahras słusznie prawi.

10.06.2015 21:00
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
111
Playing with writing

gameplay.pl

raziel88ck - eh, mamy tak bardzo odmienne poglądy na ostatnie odsłony serii, że nie widzę szans na dogadanie się. Mam jednak wrażenie, że zbytnio idealizujesz dawne części, krzywdząc nowsze produkcje. A oceny ludzi też wsadzasz sobie tam gdzie słońce nie dochodzi? :>

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze