PayDay 2 nie nadaje się dla samotnika - Brucevsky - 1 lipca 2015

PayDay 2 nie nadaje się dla samotnika

Źródło: starbreeze.com

Kontynuacja sieciowego FPS-a, w której zabawa jest nastawiona na kooperację. Tylko wyjątkowy optymista mógłby mieć nadzieję, że taki tytuł nada się dla pojedynczego gracza i będzie w stanie zapewnić mu kilkanaście godzin rozgrywki na wysokim poziomie. Skoro jednak tryb zabawy w pojedynkę, offline, został udostępniony, więc twórcy wzięli pod uwagę, że i tacy fani wirtualnych napadów znajdą się wśród nabywców ich dzieła. Kilka godzin testowania funkcjonowania crime.net dla samotników daje niestety wyłącznie negatywne wnioski...

Współpraca z AI w PayDay 2 nie istnieje. Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien liczyć, że kierowani przez sztuczną inteligencję towarzysze będą w stanie choć w połowie zastąpić innych graczy. Samotnik, który zaczyna swoją zabawę z produkcją Overkill Software, ma jednak prawo wierzyć, że autorzy choć trochę popracowali nad AI kompanów, by przynajmniej częściowo zastąpili oni żywych wspólników. Niestety, szybko wychodzi na jaw, że towarzyszący nam podczas napadów przestępcy nadają się wyłącznie do strzelania i ewentualnego ratowania nas, gdy przyjmiemy na klatkę piersiową zbyt dużą liczbę pocisków. Przenoszenie toreb z łupem, uciszanie zakładników czy ostrzeganie o strażnikach wykracza już poza ich kompetencje lub możliwości. Czemu autorzy nie zaimplementowali prostego systemu kilku komend dla współpracowników, które pozwoliłyby samotnikowi realizować jakiekolwiek plany taktyczne podczas zadań? Zapewne zabrakło czasu, pieniędzy i chęci.

Przez to niestety znika jakikolwiek wymiar taktyczny gry. Zleceniodawcy w PayDay 2 oferują mnóstwo ciekawych zadań. Napad na sklep jubilerski, na lokalny bank, na popularny klub. Każdą z misji można przejść na wiele sposobów, działając po cichu lub głośno, opierając się na argumentach siłowych lub pomysłowym wykorzystaniu gadżetów. To wszystko jednak znika, gdy misji podejmuje się samotnik. Wspomniani w akapicie wyżej głupi kompani nie pozwalają opracowywać wymyślnych taktyk i dzielić się rolami. W efekcie działa się albo „na pałę”, zmieniając PayDay 2 w przeciętną strzelaninę, albo po cichu. Ta druga opcja wymaga ogromnych pokładów cierpliwości i samozaparcia i ma raczej niewiele wspólnego z typowo rozumianą rozrywką. Trzydzieści minut wypełnione ciągłym wyczekiwaniem, wyglądaniem, obserwowaniem i skradaniem się po tych samych miejscach nie jest zbyt zabawne.

Mało satysfakcji daje też przez to wszystko rozwój postaci. Tylko gracz z wyjątkowym samozaparciem będzie w stanie, bawiąc się samemu, czerpać radość ze zbierania pieniędzy i nabijania poziomów danego bohatera. Rozwój przestępcy z czasem staje się zbyt czasochłonny, a ograniczenia w zabawie samemu sprawiają, że przechodzenie tych samych misji w bardzo podobny sposób zaczyna nużyć. PayDay 2 przypomina wówczas kiepskiego MMORPG-a, w którym przez godziny grinduje się, zabijając te same słabe potworki.

W efekcie, bawiąc się samemu w PayDay 2, zamieniasz świetny tytuł w głupią strzelankę To bardzo dobra gra, która jednak traci ogrom swoich atutów, gdy bawi się nią jedna osoba. Odpada wówczas planowanie skoków, a działanie po cichu w pojedynkę jest często niemożliwe lub zdecydowanie za bardzo czasochłonne (a tym samym frustrujące). Na domiar złego rozgrywka łatwo zmienia się w mało efektowną, zręcznościową wymianę ognia. PayDay 2 nie sprawia wówczas satysfakcji. Zaczyna tylko drażnić, bo gracz świadomy jest zmarnowanego potencjału i ogromu przechodzących mu koło nosa możliwości.

Samotnicy powinni więc PayDay 2 omijać lub znaleźć grupę znajomych, by wspólnie z nimi odkryć pokłady miodu drzemiące w tej grze. Napady jednak o wiele przyjemniej wykonywać w zgranej i dobrze rozumiejącej się paczce. A i szansa na sukces w ich przypadku jest o wiele większa.
 

Brucevsky
1 lipca 2015 - 15:05
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.07.2015 15:47
Invader01
96
Konsul

Gra nastawiona na co-op nie jest fajna bez innych graczy? Granda powiadam.

01.07.2015 16:34
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
120
Playing with writing

gameplay.pl

Invader01 - śmiej się, mogła jednak dawać choć trochę radochy w singlu...

01.07.2015 17:06
Gambrinus84
odpowiedz
Gambrinus84
109
GOL

tvgry.plRedakcja

W grupie ta gra też niebezpiecznie przypomina MMO - mechanika stawia na powtarzalne misje, powtarzalne cele, powtarzalne starcia, do tego dochodzą przegłupi przeciwnicy i nacisk na GRIND. PayDay 2 to jeden z fenomenów, który kompletnie do mnie nie przemawia a jego słabość w singlu raczej obnaża wszystkie wady projektu poziomów i częściowo losowo generowanych misji.

Poza tym każda gra o bandytach, w której mogę zabić w trakcie jednego napadu kilkudziesięciu zombie-policjantów jest przekreślona, bo klimatu nie ma w tym za grosz.

Następnym razem widziałbym więcej rozwiązań w stylu SWAT 4... tylko z drugiej strony barykady.

01.07.2015 17:29
odpowiedz
mikute
35
Chorąży

Sporo jest gier nastawionych na co-op, które nie przekreślają Cię tylko dlatego, że nie grasz z ludźmi. Pay-Day z tego co pamiętam to nawet posiada taki system AI, że twoi kompani nie kiwną nawet palcem, dopóki się jakoś nie dostaniesz do budynku. Gdyby gra chociaż miała opcję grania na split-screenie to jeszcze bym zrozumiał, bo tak to twórcy trochę działają na zasadzie "grasz z kumplami albo nie grasz wcale", a to nie jest dobra droga. Nie każdy może sobie pozwolić na granie z jakąś mega ekipą znajomych, a granie z "randomami" niejednokrotnie tylko pogarsza sprawę. Wtedy pozostaje albo męczyć się z botami, które czasem bezczelnie psują Ci zabawę, albo zamieszczać na forach tematy "Szukam ludzi chętnych do gry! mój gamertag to:".

01.07.2015 23:10
odpowiedz
Colidace
51
Pretorianin

Payday 2 jest niewatpliwie najlepsza pozycja cooperative po Rainbow Six Vegas 2 i Syndicate (EA). Pisanie o AI nie majac pojecia o programowaniu AI nie ma sensu tak jak porownywanie AI do czlowieka. Payday 2 swoja popularnosc zdobylo zmuszeniem graczy do kooperacji oraz losowoscia map (najwazniejsza rzecz). Gra o wiele latwiejsza od Evolve aczkolwiek wielu graczy z gier typowych pvp (COD, CS) nie da tutaj rady poniewaz nie maja pojecia o taktyce z liczebniejszym wrogiem gdzie refleks nie wystarcza a liczy sie taktyka i analiza FOV (Field Of Vision) przeciwnika i to dynamicznie. Payday 2 na Overkill'u/DW i Evolve niejednego gracza pvp sprowadzila na ziemie. Obie gry wymagaja duzego i szybkiego myslenia. GTA 5 ze swoimi heistami jest smieszne w porownaniu z PD2.

01.07.2015 23:24
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
107
!______!

Gra aktualnie mnie nie pociąga. Z 4 bandytów obrabiających banki, przestępców i FBI stworzyli ferajnę wypchaną postaciami z innych gier; kilkoma kobietami; zagranicznymi, wąsatymi kolesiami; bohaterem pewnego filmu akcji; czy ostatnio nawet jakimś hokeistą. Gra straciła swego ducha - napchano tego tyle, że całość przelała się z drugiej strony. Sam rozwój postaci został tak maksymalnie rozciągnięty, że człowieka głowa boli od samego patrzenia. Produkcji zwyczajnie brakuje jakiegoś konkretnego celu - chciała być wszystkim, tak mi się wydaje. O wiele bardziej wolałbym zachowawczą akcje i konkretne, zróżnicowane napady na same banki, bo misje z robieniem metaamfetaminy, sprzedaży jej jakimś Murzynom, a później strzelanina z uzbrojonym oddziałem policjantów, FBI i SWAT, liczącym po kilkaset jednostek to jednak nie to. Całą formułę można ubrać niemal w cokolwiek - i wyjdzie podobnie.

01.07.2015 23:27
Łyczek
👍
odpowiedz
Łyczek
182
The Chosen One

Jeszcze rok temu, gdy miałem dostęp do komputera siekałem w PD2 nałogowo ... Łącznie spędziłem ponad 700 godzin i żadna gra od czasu RDR mnie tak nie wciągnęła. Po prostu grało mi się świetnie :)

02.07.2015 14:06
odpowiedz
KrolmTheOnlyOne
2
Junior

To chyba jeden z głupszych wpisów jaki widziałem ostatnio. Nie, gra coop nie musi dawać ani odrobinę radości w singlu. Wręcz nie powinna, bo pracują ludzie nad denna kampania i traca czas na dopracowanie zabawy z innymi graczami. Jak sie da tanim kosztem to sie da, a w payday sie nie da. Sztuczna inteligencja w p2 byla beznadziejna jeszcze za zamknietej bety i nic jej nie poprawili, wiec to tutaj to lanie wody na młyn. "Zapewne zabrakło czasu, pieniędzy i chęci." Fajnie też, że wiesz od deweloperów czego zabrakło. Miłą miałeś rozmowę? Bo jak nie to przynajmniej nie gadaj głupot. To po prostu gra, która od początku miała być nastawiona na coop. Nieczego nie zabrakło, po prostu to olali i tryb Offline istnieje tylko żeby można było na spokojnie poznać mapę. Sorry, ale głupie to co napisałeś jak mało co.

02.07.2015 18:38
Brucevsky
odpowiedz
Brucevsky
120
Playing with writing

gameplay.pl

KrolmTheOnlyOne - ale się oburzyłeś. Gra nastawiona na coop i zabawę w sieci może rzeczywiście nie MUSI dawać nawet odrobiny radości w singlu, ale mogłaby to robić. I wtedy byłoby jeszcze lepiej. Twórcom czegoś przy tworzeniu PayDay 2 na pewno zabrakło, skoro nie tylko olali cały tryb dla pojedynczego gracza, ale też nie dorzucili nawet split-screena (znowu za dużo wymagam?). Mam nadzieję, że zauważyłeś też, że PayDay 2 ogólnie uważam za dobrą grę i tylko szkoda mi, że nie mogę sobie przyjemnie porabować w singlu.

I jak widzisz nie jest to tylko moje zdanie, bo ciekawe i podobne wnioski mają też Sethlan i Mikute.

Łyczek - ciekawi mnie, miałeś ekipę znajomych, z którymi razem grałeś? 700 godzin robi kolosalne wrażenie. :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze