Disney niezadowolony z Łotra Jeden - Gameplay - 31 maja 2016

Disney niezadowolony z Łotra Jeden

Z informacji pozyskanych przez redakcję serwisu Page Six wynika, że testowy pokaz obrazu Łotr Jeden: Gwiezdne wojny – historie zakończył się porażką. Szefostwo Disneya miało być bardzo niezadowolone z jakości, jaką aktualnie prezentuje film w reżyserii Garetha Edwardsa (m.in. Godzilla). Wytwórnia zadecydowała, że w lipcu twórcy i aktorzy powrócą na plan filmowy, by w cztery tygodnie naprawić to, z czym nie poradzili sobie za pierwszym razem.

Oczywiście, ciężko stwierdzić, czy kosztowne dokrętki uratują sytuację w 100% (swoją drogą, były one zaplanowane już wcześniej, co bywa standardową procedurą w przypadku wielkich hitów, aczkolwiek nie na taką skalę). Podobno obecnie Łotra Jeden ogląda się gorzej od ubiegłorocznego Przebudzenia Mocy, wyreżyserowanego przez J. J. Abramsa, i nie jest powiedziane, że poprawki okażą się wystarczające, aby uczynić z niego klasową produkcję.

Disney pokładał wielkie nadzieje w Edwardsie, który według wytwórni miał udowodnić Godzillą z 2014 roku, że poradzi sobie z wielkim blockbusterem. Według informatorów, twórca Strefy X lubi podejmować ryzyko i ograniczać wpływ wytwórni na kształt reżyserowanych przez siebie filmów do minimum. Niewykluczone więc, że Disneyowi po prostu nie spodobały się niektóre wybory i wstępna wizja Łotra Jeden zaprezentowana przez Edwardsa.

Łotr Jeden. Gwiezdne wojny – historie trafi do kin w połowie grudnia tego roku. Obraz będzie pierwszym z kilku planowanych spin-offów – przedstawi losy rebeliantów, pragnących wykraść plany powstającej Gwiazdy Śmierci. W filmie zobaczymy m.in. Riza Ahmeda, Diego Lunę, Felicity Jones, Jianga Wena, Donnie Yena, Alana Tudyka, Foresta Whitakera i Madsa Mikkelsena. Istotną rolę w całej historii odegra również Darth Vader. Za scenariusz filmu odpowiada Chris Weitz (Był sobie chłopiec, Złoty kompas). Ostatnio mogliście zapoznać się z kilkoma dodatkowymi, niepotwierdzonymi informacjami, wydobytymi ze wstępnej wersji oficjalnego przewodnika po filmie.

AKTUALIZACJA: The Hollywood Reporter dotarł do nowych wieści w sprawie nieudanych pokazów testowych Łotra Jeden. Z informacji dostarczonych przez anonimowych informatorów serwisu wynika, że zarzuty Disneya dotyczyły przede wszystkim wydźwięku oraz ciężkiego klimatu, jaki dominuje w aktualnej wersji obrazu. Produkcja ma przypominać film wojenny, co zdaniem szefostwa firmy ma niewiele wspólnego z typową, znacznie lżejszą stylistyką starwarsową. Zaplanowane na drugą połowę czerwca/początek lipca dokrętki mają zniwelować duży ciężar gatunkowy Łotra Jeden, m.in. poprzez „uczynienie historii bardziej lekką i niepozbawioną elementów humorystycznych”.

Gameplay
31 maja 2016 - 14:28

Komentarze Czytelników (28)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
31.05.2016 15:45
5
NV_PaVLo
76
Pretorianin

Gniot Jeden ... z tego będzie

31.05.2016 15:45
5
NV_PaVLo
76
Pretorianin

Gniot Jeden ... z tego będzie

31.05.2016 16:04
odpowiedz
6 odpowiedzi
A.l.e.X
105
Alekde

Pewnie film był dobry ale nie był tak disneyowski jak star śmiech 7 :) SW7 to jedyny film z tego uniwersum który obejrzałem raz i mi wystarczy na zawsze.

31.05.2016 17:06
2
odpowiedz
alchemiakr
34
Konsul

Dokładnie, wygląda jak serial który mógł by być pokazywany na AXN SciFi.

31.05.2016 17:38
1
odpowiedz
1 odpowiedź
gothmok
142
Generał

Nie dziwi mnie to. Ten film od początku zalatywał tandetą. Jak zmienią reżysera i obsadę może uratują film.

31.05.2016 17:53
1
odpowiedz
r_ADM
175
Legend

po EP7 nie mam nadziei na nic pozytywnego aczkolwiek to, ze film nie spodobal sie execom Disneya niekoniecznie musi swiadczyc o tym, ze Rogue1 nie spodobalby sie rowniez mi.

Kryteria oceny filmu przez studia sa rozne i rownie dobrze mogli uznac, ze film nie pasuje do ich wizji, nie spodoba sie 'szerokiej publicznosci' etc.

31.05.2016 18:07
odpowiedz
Bezi2598
75
Legend

Chyba za mało czasu żeby zrobić jakieś większe zmiany, bez przesunięcia premiery raczej nic dobrego z tego nie wyjdzie.

31.05.2016 19:37
odpowiedz
davis
163

Ten film nie ma szans z tą nijaką aktorką ze zwiastuna. Nie starczyło kasy na kogoś znanego? Albo po prostu na jakiegoś męskiego głównego bohatera?
I fakt, zalatuje jakimś serialem telewizyjnym.
A ten reżyser Edwards to pipa nie reżyser. Na razie nakręcił jeden gniot "godzilla" i jeden nudny fanfik rodem z vimeo. Dziwię się, że ktoś mu daje pieniądze w Hollywood na filmy.

post wyedytowany przez davis 2016-05-31 19:39:04
31.05.2016 19:53
1
odpowiedz
eJay
164
Quaritch

Nowy Mad Max miał masę dokrętek a okazał się genialny. Nie panikujcie :)

31.05.2016 22:06
2
odpowiedz
1 odpowiedź
CyberTron
70
Imperator Wersalka

Sorry, ale VII to tragiczna część. Zlepek momentów, które były ikoniczne w starej trylogii praktycznie bez własnych pomysłów (a jak już się własny pomysł trafił to był fatalny).
Nakręcony w świecie który nie ma sensu (na cholerę komu rebelia skoro jest republika?).

01.06.2016 01:21
odpowiedz
siara000
53
Siarzewski

A.l.e.X -> Kazdy w miare ogarniety kinoman wie ze najnowsze Star Warsy so popluczynami Star Treka:)

Remake Star Treka byl genialny, jest tam wyrazisty dupkowaty bohater, swientny humor (niektore dialogi Simona Pega i Pike to mistrzostwo) efekty, klimat, muzyka.

Disney pozdrosily sukcesu i podkradl J.J Abramsa, jednak wszystko co zagralo w Star Treku i chciano na sile upchnac w Star Warsach okazalo sie porazka.

NIe przypuszczalem ze kiedykolwiek dozyje takich czasow ale Star Warsy (ktorego za dziecka dalbym sie pochlastac) olewam cieplym moczem a na 3 czesc Star Treka z checia sie wybiore w tegorodczny wakacyjny wieczor.

01.06.2016 07:07
odpowiedz
tmk13
180
Generał

Mam wrażenie, że ja jakieś inne Gwiezdne Wojny oglądałem niż wielu tu, zarówno "za dzieciaka" jak i teraz ostatnio.

01.06.2016 07:36
odpowiedz
Cyniczny Rewolwerowiec
43
Senator

Remake Star Treka byl genialny

u wot m8

01.06.2016 08:59
odpowiedz
radekplug
75
Konsul

Ale to wipisuje w politykę disnea by zanudzić ludzi sw wywalić ich tak dużo do kina by ludzie tym żygali i wtedy z miłą chęcią pójdą na marvela który też disnea a oni zarobią podwójnie.

01.06.2016 12:42
odpowiedz
misuu
0
Konsul

bezapelacyjnie najgorsza część to część 7, jeśli łotr jeden miał być jeszcze gorszy, to chroń nas Panie Boże przed kinematografią XXI wieku

01.06.2016 13:04
1
odpowiedz
JÓZEK2
99
Generał

Nie wiem czy Lucas nie rozpacza po nocach /mimo szmalu jaki wziął/ że pozbył się swego dziecięcia pt. SW ogólnie. A co do "Przebudzenia" to nie skazujmy twórców na szafot. Mieli piekielne trudne zadanie. Inne czasy i odbiorca. Wielu film się podobał.
PS. Taki sam dylemat, co by nie zawieść, ma BW z ME - Andromeda: " -Jezzzu ! a jak spieprzymy ?? Spalą nas i psy nasze, o budzie nie wspomnę !! -

02.06.2016 08:15
odpowiedz
2 odpowiedzi
Trael
184
Ja Bez Żadnego Trybu

"The goal of the reshoots will be to lighten the mood, bring some levity into the story and restore a sense of fun to the adventure."

http://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/disney-orders-reshoots-star-wars-898562

To jest jasna deklaracja dla tych, którzy spodziewali się, że kiedykolwiek wyjdą jakieś "mroczniejsze" filmy z tego uniwersum.... na pewno nie pod egidą Disneya...
Dla rozjaśnienia klimatu polecam wstawić Jar-Jara.

post wyedytowany przez Trael 2016-06-02 08:16:28
02.06.2016 08:47
odpowiedz
adrem
86
The King

co z tego ze spinoff, ma trafic do ludzi ktorzy jaraja sie glownymi czesciami, tak samo mozna argumentowac ''a czemu rogue one nie moze byc horrorem od 18 lat? to tylko spinoff''

02.06.2016 10:00
odpowiedz
Trael
184
Ja Bez Żadnego Trybu

Wiem, wiem w końcu to Di$ney. Ot tak od czasu do czasu można sobie ponarzekać i pomarzyć :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze