Recenzja gry na gameplay.pl

Halologia #14: Nibyrecenzja Halo Wars: Definitive Edition

"Good Night and Good Luck" Dying Light

No More Room In Hell - gnijąca recenzja.

Battlefield 3 - wrażenia z multiplayera

Abonamentowe perły Playstation Plus. Styx: Master of Shadows - recenzja fabularyzowana

Recenzja Dear Esther. Inna niż wszystkie

Kreskówkowe mordobicie – Recenzja Cartoon Network: Battle Crashers 3DS

Antares ocenia: Cartoon Network: Battle Crashers
44

Klasyczny beat’em up z bohaterami najpopularniejszych kreskówek Cartoon Network. Brzmi naprawdę nieźle, prawda? Niestety szału nie ma – Cartoon Network: Battle Crashersto gra, która szybko zaczyna przynudzać. Jest jedynie poprawna, dlatego może spodobać się jedynie najmłodszym, mniej wymagającym graczom, będącym hardkorowymi fanami bohaterów kreskówek.

czytaj dalejAntares
18 lutego 2017 - 23:59

Resident Evil VII Biohazard to obecnie najlepszy survival horror

Antares ocenia: Resident Evil VII: Biohazard
97

Seria Resident Evil musiała sięgnąć dna, by móc odbić się i wypłynąć na powierzchnię. Zrobiła to w naprawdę pięknym stylu – najnowsza odsłona jest naprawdę fantastyczna i śmiało można ją nazwać nowym królem gatunku survival horror. Znajdziemy tu wszystko czego potrzeba: tajemnicę i intrygującą fabułę, ucieczki przed potwornymi przeciwnikami, walki z gigantycznymi bossami, dziesiątki zwykłych potworów do ubicia, ciekawe zagadki, system zarządzania przedmiotami i mnóstwo smaczków dla fanów serii. Sam jestem totalnie oczarowany i skończyłem już grę cztery razy, zdobywając na PS4 platynowe trofeum.

Babcia jest jedną z niewielu postaci, która nie goni nas celem zamordowania
czytaj dalejAntares
11 lutego 2017 - 17:53

Oddać Żniwiarzowi, co jego – recenzja Crusader Kings II: The Reaper’s Due

Meehow ocenia: Crusader Kings II: The Reaper's Due
95

Crusader Kings II to jedna z tych gier, których nigdy nie odinstalowuję. Po niemal pięciu latach od premiery, dzisiejsza kontynuacja Mrocznych Wieków jest niemal inną produkcją od wersji premierowej. Najnowszy, dziesiąty z kolei, dodatek The Reaper’s Due rozbudowuje świat przedstawiony o specjalne mechaniki związane z epidemiami chorób, w tym straszliwej Czarnej śmierci, która w czternastowiecznej Europie zabiła – wedle różnych szacunków – od 30 do nawet 60 procent populacji. Paradox Interactive wypuszcza mniej i bardziej udane rozszerzenia do swoich gier typu grand strategy, ale jednego jestem pewien: The Reaper’s Due jest prawdziwie zabójcze!

czytaj dalejMeehow
4 lutego 2017 - 13:51

Warto było czekać 10 lat! / Recenzja Final Fantasy XV

Antares ocenia: Final Fantasy XV
88

Mało jest gier wideo, na które musieliśmy czekać tak długo. Po 10 latach od pierwszych zapowiedzi, Final Fantasy XVjest dostępne. Co najważniejsze, okazało się, że warto było na ten tytuł czekać. To naprawdę dobry action RPG z otwartym światem i przyjemną opowieścią o przyjaźni i dorastaniu.

czytaj dalejAntares
23 stycznia 2017 - 17:39

Halologia #14: Nibyrecenzja Halo Wars: Definitive Edition

Jeśli byliście napaleni na Halo Wars 2 do tego stopnia, że kupiliście droższą edycję przedpremierową to od połowy grudnia oddawaliście się błogiemu odświeżaniu jedynki. Na zachętę przed lutową premierą jest w sam raz, ale czy broni się samodzielnie?

Zapraszam na (niby) recenzję.

czytaj dalejAleX One
16 stycznia 2017 - 01:19

Recenzja Tales from the Borderlands

GeneticsD ocenia: Tales from the Borderlands: A Telltale Games Series
90

Telltale Games wydaje różne gry. Czasem są one gorsze, a czasem lepsze. W przypadku Tales from the Borderlands obawiałem się, że zawiodę się na produkcji z racji na to, że miałem dość wyśrubowane wymagania po uniwersum, za którym przepadam oraz po wielu poleceniach. Opowieści o tym jak dobra jest ta gra mogły przyćmić ją samą i ostatecznie skończyłbym z rozczarowaniem. Tak się jednak nie stało, gdyż studio postarało się nie przynieść wstydu i pokazali nam dobry, interaktywny film jakiego jeszcze nie zrobili.

czytaj dalejGeneticsD
14 stycznia 2017 - 14:02

Recenzja gry Inside - ucieczka w nieznane

fsm ocenia: Inside
90

Ach, ta Dania. Od dawna przoduje na liście najszczęśliwszych krajów świata, stamtąd pochodzi Mads Mikkelsen, firmy Bang & Olufsen czy Ecco. Sielanka pełna pięknych krajobrazów, pięknych ludzi, pięknych perspektyw. Duńska jest także mała ekipa twórców gier zrzeszona pod szyldem Playdead. Ale oni chyba są zbyt szczęśliwi, bo odreagowują tworząc takie mroczne perełki, jak Limbo i Inside. Ta pierwsza jest wyśmienita, a ta druga jeszcze lepsza! Zapraszam na krótką i nietypową recenzję (będą spoilery!).

czytaj dalejfsm
8 stycznia 2017 - 13:19

Recenzja de Blob 2 - niedoceniona perła THQ

Raz na jakiś czas każdy gracz ma dość zabijania. Ile to razy można w bezsensowny sposób mordować wirtualne postacie. Strzelanie, rozpruwanie, duszenie i rozjeżdżanie potrafi się przejść. Wtedy trzeba znaleźć coś innego. Jeśli nie bawią na szeroko pojęte gry sportowe i wyścigowe zostają tylko pozycje dla młodszych.  Cukierkowate, kolorowe i często zbyt proste. Czasem jednak pośród gier przeznaczonych dla osób, które niedawno pozbyły się zębów mlecznych trafiają się perełki. Czy sequel jednej z ekskluzywnych na Wii produkcji jest jedną z nich?

czytaj dalejDanteveli
31 grudnia 2016 - 09:14

Recenzja Lara Croft GO - telefonowe gierki panoszą się na PC

Danteveli ocenia: Lara Croft GO
70

Lara Croft, czyli pierwsza dama gier wideo może pochwalić się całą masą dobrych gier. Oczywiście przez te 20 lat kariery, pani archeolog kilka razy powinęła się noga. Jednak na ogół było przynajmniej nieźle. Dlatego też zainteresowany byłem sposobem w jaki zakończono celebrację 20 lat ikony wirtualnej rozrywki. Nie dawno, praktycznie z powietrza na Steam wylądowała gra Lara Croft GO. Czyżby miało to oznaczać, że nasza ulubiona bohaterka doczekała się kolejnego niewypału?

czytaj dalejDanteveli
28 grudnia 2016 - 19:00

Recenzja Hatsune Miku: Project Diva X - machaj porem

Danteveli ocenia: Hatsune Miku: Project DIVA X
74

Oto kolejny tekst z cyklu Tomek bierze się za gierkę, o której nie ma zielonego pojęcia. Całość jest wynikiem mojej nieustannej misji poszerzenia swoich horyzontów. Trudno powiedzieć gdzie zawędruje dalej ale odhaczyłem kolejny kawałek kompletnie obcej mi japońszczyzny i jestem z tego faktu zadowolony.

czytaj dalejDanteveli
24 grudnia 2016 - 07:50
starsze posty