Dmitrij Głuchowski na gameplay.pl

FUTU.RE Glukhovsky'ego, czyli przyszłość jakiej NIE chcemy.

Dzielnica Obiecana - Pierwsza polska książka w uniwersum Metro 2033!

Futu.re - Przyszłość według Glukhovsky’ego

O mieście jako symbolu na podstawie Uniwersum Metro 2033.

Glukhovski vs. Diakow - Kto jest królem "Metra"?

Moskiewskie tunele w apokaliptycznym horrorze - Metro 2033

FUTU.RE Glukhovsky'ego, czyli przyszłość jakiej NIE chcemy.

Zacznę może od tego, że nie lubię pisarzy, którzy tworzą serie tzw. tasiemce. Nie wiem, dlaczego, ale ostatnimi czasy jest to dość popularny zabieg ze względu na narastającą kwestię pieniądza w branży. Szał finansowy potrafi dopaść każdego. Nawet jak się okazało świetnych twórców takich jak Joanne Murray, czy Rick Riordan. Oczywiście nasi rodzimi pisarze nie są w tym lepsi. Pięć, sześć części serii to powoli zaczyna być norma. Nikogo też nie dziwi, kiedy autor wydaje nową książkę co pół roku. Cóż. Na całe szczęście, świat scentralizowany na „robienie pieniędzy”, gdzieś pominął Dmitry'a Glukhovsky'ego, twórcę Metro 2033. Chociaż wydaje mi się, że jest on powoli wciągany. Dlaczego? Genialne Metro 2033, potem zdecydowanie słabsze 2034, a teraz 2035 na podstawie gry Metro: Last Light? Jedyne co można robić to ciężko wzdychać.

Nie o tym jednak dzisiaj chciałem. Dzisiaj nastał czas przyszłości, ponieważ FUTU.RE pokazuje, że autor nie jest ograniczony na wyłącznie jedno uniwersum. Ukazuje nam, że potrafi pisać książki dla poważnego czytelnika. Nie, nie mówię tutaj o haniebnym znaczku 18+ na egzemplarzu, ale o przemyśleniach, emocjach oraz skrywanych frustracjach głównego bohatera. Jednocześnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem widniejącym z tyłu książki. O ile autor Metra 2033 był jeszcze właściwie chłopcem, to FUTU.RE napisał już mężczyzna. Odnoszę w tym momencie wrażenie, że wydawca nie do końca pojął, iż pisarz rozwinął znacznie swój warsztat, a nie dorósł.

czytaj dalejGeneticsD
12 lipca 2015 - 21:20

Ja już nie chcę tam wracać (recenzja Metro 2033)

www.playa.pl

Ostatnio czekała mnie dłuższa podróż pociągiem. Żeby się nie nudzić, postanowiłem wziąć ze sobą jakieś czytadło. Padło akurat na Metro 2033 – porastało kurzem na półkach już od prawie roku. Nie przypuszczałem, że kilka dni później nad tą zwykłą opowieścią
o wędrówce, jakich zdawałoby się wiele, będę ronił prawdziwe łzy…

Ale nie uprzedzajmy faktów. Większość już tę książkę czytało, więc nie zepsuję nikomu zabawy, pokrótce nakreślając fabułę. Zaczyna się (oprócz miejsca, w którym rozgrywa się akcja) raczej standardowo – wielkie zagrożenie, które wychodzi z mroków i grozi zniszczeniem resztek ludzkiej cywilizacji, która po wojnie atomowej osiadła w ruinach podmoskiewskiego metra. Zażegnać je może, jak się wydaje, młodzieniec o imieniu Artem – który w trakcie akcji okazuje się być wybrańcem losu. Zagrożenie zaś stanowi powstała w wyniku promieniowania rasa "owadoludzi", nazywanych przez bohaterów "czarnymi".

czytaj dalejCoVert
25 maja 2015 - 20:36

Dzielnica Obiecana - Pierwsza polska książka w uniwersum Metro 2033!

Dzielnica Obiecana to pierwsza powieść z uniwersum Metro 2033, której akcja osadzona jest w Polsce, a dokładniej w krakowskiej Nowej Hucie. Powieść autorstwa Pawła Majki jest jedną z najciekawszych części cyklu, eksponującą i rozwijającą najlepsze elementy oryginalnego Metra. Oczywiście autor musiał pójść na pewne ustępstwa, w końcu każda, nawet średnio ogarnięta osoba wie, że w Krakowie metra jeszcze nie zbudowano, ale nawet bez niego powieść jest autentyczna i oddaje klimat moskiewskiego post-apo.

czytaj dalejTyon
29 marca 2015 - 21:06

Futu.re - Przyszłość według Glukhovsky’ego

Futu.re było jedną z najważniejszych premier pierwszego kwartału 2015 roku, przynajmniej jeśli chodzi o literaturę fantastycznonaukową. Książka miała być czymś świeżym, pokazującym kunszt pisarski autora, jego dojrzałość i garść nowych pomysłów. Tylko czegoś takiego moglibyśmy oczekiwać od autora kultowego już Metra 2033. Niestety w rzeczywistości wyszło troszkę gorzej, nadal jest to świetna książka, ale oczekiwania były zdecydowanie większe.

czytaj dalejTyon
22 marca 2015 - 21:41

O mieście jako symbolu na podstawie Uniwersum Metro 2033.

„Temat Tygodnia” jest nową formą realizacji treści, która swoje początki wzięła z backstage’u serwisu, w którym autorzy, którzy zwykle nie mogą dojść do porozumienia, opracowali wizję cyklu, gdzie z tygodnia na tydzień Wy, drodzy czytelnicy, raczeni będziecie realizacjami tego tematu przez autorów. W ramach obecnego tygodnia chętni do udziału w projekcie skupiają się na temacie „Miasta i architektury”. Poznajcie moją wizję artykułu wpisującego się w tematykę.

czytaj dalejQualltin
26 kwietnia 2014 - 10:05

Glukhovski vs. Diakow - Kto jest królem "Metra"?

Z racji, że niedawno swoją premierę miała najnowsza gra, której akcja dzieje się w uniwersum Metro 2033 postanowiłem rzucić okiem na dwie książki także osadzone w tym post-nuklearnym świecie. Nie mam jednak zamiaru pisać i oceniać książek autorstwa Dmitry’a Glukhovskiego gdyż nie ma to najmniejszego sensu. Te pozycje wyrobiły sobie własną markę poważaną przez wielu polskich i światowych czytelników i pisano już o nich wystarczająco dużo więc pozwólcie, że w swoich rozważaniach odsunę je nieco na bok. Glukhovski oprócz dwóch fenomenalnych powieści stworzył także zupełnie nowe otoczenie, które obecnie jest wykorzystywane przez innych autorów. Projekt pod jakże wdzięczną nazwą „Uniwersum Metro 2033” nakłania do spróbowania własnych sił i stworzenia własnej powieści.

czytaj dalejKibi
20 maja 2013 - 21:38

Moskiewskie tunele w apokaliptycznym horrorze - Metro 2033

Prometheus ocenia: Metro 2033
75

Rosyjskie Science-Fiction znacząco różni się od gatunku amerykańskiego i jest nam znacznie bliższe. Specyficznym klimatem, poruszającą historią i perfekcyjnie przeprowadzoną akcją kupiła mnie książka "Piknik na skraju drogi" braci Strugackich. Ta kultowa literatura Sci-Fi i wybuch elektrowni jądrowej w Czarnobylu były punktem wyjściowym do powstania fenomenalnej serii S.T.A.L.K.E.R. Kilka lat później Dmitrij Głuchowski* napisał książkę Metro 2033, tworząc jednocześnie niesamowite uniwersum, jakiego wcześniej jeszcze nie widzieliśmy. Tym razem przyglądam się grze o tym samym tytule.

Moskiewskie%20tunele%20w%20apokaliptycznym%20horrorze%20-%20Metro%202033
czytaj dalejPrometheus
29 kwietnia 2013 - 15:44

Polecam tę książkę #3 - "Metro 2033" Dmitrij Głuchowski

Polecenie tej książki ma raczej charakter uzupełniający, takie działanie pro forma. Dlaczego? Bo Metro 2033 autorstwa Dmitrija Głuchowskiego jest przedstawicielem must have nurtu post apokaliptycznego. Motyw banalny, ale wykonanie iście profesjonalne. Jest to książka która aspiruje w moim przypadku do tytułu książki wszechczasów.

czytaj dalejQualltin
17 września 2012 - 15:47

Metro: Last Light - krótka zapowiedź gry. [VIDEO]

Metro: Last Light, czyli pierwszoosobowa gra akcji autorstwa studia 4A Games, twórców poprzedniej części noszącej nazwę identyczną jak książka, która była scenariuszem na podstawie której wykreowano świat gry – Metro 2033. Jeśli ktoś zapoznał się z książką o podanym wcześniej tytule, to wie, że całość fabuły dotyczy garstki ludzi, którym dane było przeżyć nuklearną wojnę z czystego przypadku, bowiem znajdowali się oni podczas ataku w moskiewskim metrze – największym na świecie przeciwatomowym schronie. Last Light jest kontynuacją fabuły z pierwszej części gry. Ponownie wcielamy się w Artema, który mając przed sobą jasno postawione zadanie, przemierzy ciemne tunele metra zaglądając od czasu do czasu na stacje, które albo tętniły wcześniej życiem, a teraz wymarły, albo nadal są jednym z ostatnich bastionów ludzkiej cywilizacji.

czytaj dalejQualltin
1 sierpnia 2012 - 19:21

Podróżując po tunelach moskiewskiego metra - recenzja gry Metro 2033

Marcus ocenia: Metro 2033
78

Grami na podstawie filmów najczęściej zajmują się niedoświadczone studia, których zadaniem jest tworzenie produkcji opartych na znanych markach. Przykładów nie musimy daleko szukać – wystarczy spojrzeć na film The Amazing Spiderman, któremu towarzyszyła premiera gry pod tym samym tytułem. Tytuły takie w większości przypadków zbierają średnie i niskie oceny, a odstępstwa od reguły występują rzadko. O wiele lepiej sytuacja wygląda w przypadku „egranizacji” książek. Rodzimy Wiedźmin, Władca Pierścieni, Alice: Madness Returns czy S.T.A.L.K.E.R. to tylko niektóre z gier nawiązujących do książkowych oryginałów. Równie ciekawie prezentuje się Metro 2033, umiejscowione w uniwersum wykreowanym przez Dmitrija Glukhovskiego.

czytaj dalejMarcus
28 lipca 2012 - 20:02