W co gracie w weekend? #337 - Metro: Last Light - squaresofter - 19 kwietnia 2020

W co gracie w weekend? #337 - Metro: Last Light

Cześć. Obecny tydzień stanął u mnie pod znakiem dodatków do Saint’s Row 3 oraz Gears of War: Ultimate Edition, ale to przy Metrze: Last Light, wzorowanym na prozie Dmitija Głuchowskiego, spędziłem najwięcej czasu podczas mijającego powoli weekendu.

Ukraińskiego fpsa łączącego w sobie od czasu do czasu elementy grozy przeszedłem już byłem sześć lat temu. W tym roku postanowiłem doń wrócić za sprawą dodatków dostępnych na płycie z  kompletną wersją gry.

Z grami z tej serii zawsze były związane jakieś kontrowersje. Wielu z Was jeszcze pewnie pamięta jak wydawca Deep Silver zrobił w bambuko ludzi, którzy chcieli zagrać w ostatnią odsłonę tego rosyjskiego post-nukleanrnego cyklu na Steamie, obwieszczając wszem i wobec, że gracze spragnieni nowych przygód w tym uniwersum muszą obejść się msakiem i jedyną możliwością zagrania w ten tytuł na premierze na komputerach jest wersja gry na Epic Games Store.

Smród tej sytuacji jeszcze długo ciągnął się na twórcami Metro Exodus, chociaż w tej sytuacji mieli oni niewiele do powiedzenia. Za wszystkim słał łasy na pieniądze wydawca.

Jestem ciekaw ilu graczy śledzących tamte wydarzenia wie, że to nie pierwszy taki wybryk wydawcy Metra. Przed premierą Last Light niektórzy jutuberzy nawoływali do bojkotu gier z tej serii, gdy wyszło na jaw, że najwyższy poziom trudności w Last Light będzie dostępny tylko i wyłącznie dla tych graczy, którzy złożą zamówienie przedpremierowe na drugi tytuł bazujący na uniwersum wykreowanym w popularnych książkach rosyjskiego pisarza?

Jeszcze kilka lat, temu, gdy ogrywałem go w ramach PlayStation Plus, zupełnie się tym nie przejmowałem. Tym razem byłem oburzony faktem, że można wykupić do jakiejś pozycji season pass, który nie daje dostępu do najwyższego poziomu trudności. Cieszę się, że nie kupiłem Metro: Last Light na premierę, bo by mnie chyba szlag trafił ze złości.

A tak, wróciłem na stare śmieci i bawię się w najlepsze z zawartością dodatkową. Moją ulubioną paczką jest chyba paczka kronik, w której możemy rozegrać dodatkowe poziomy postaciami, które spotykaliśmy wcześniej a góównym scenariuszu, wcielając się w Artema. I tak zdrajcą Pawłem uciekamy z więzienia. Bardzo przypomina to rozgrywkę z podstawowej wersji gry, z tym, że dodano w niej sejfy z fantami. Jeśli chcemy je otworzyć musimy rozglądać się za kluczami, które zazwyczaj znajdują się gdzieś w pobliżu. W wątku głównym była misja na powierzchni, w której ciekawego świata protagonistę wspierała Anna z karabinem snajperskim. Tym razem możemy rozegrać ten etap z jej perspektywy. Jest jeszcze misja zdradzająca przeszłość Chana.

W paczce twórców do naszej dyspozycji zostało oddane muzeum, strzelnicę i arenę, na których możemy sprawdzić nasze umiejętności oraz poziom, w którym wcielamy się w jednego z poszukiwaczy przygód, który najpierw pije ze znajomymi toast za powodzenie misji a dwa dni później budzi się w gnieździe pająków, z którego stara się uciec.

Najwięcej trudności do tej pory sprawiła mi wieża D6, w której jako kontuzjowany żołdak bierzemy udział w symulatorze bojowym. O ile pierwszy poziom wirtualny był prosty jak pestka, tak przy dwóch kolejnych straciłem niemal wszystkie włosy na głowie. Dobrze chociaż, że w ostatnim mogłem się wyżyć na wrogach potężnym gatling gunem.

Teraz ogrywam pakiet frakcji. W pierwszej misji brałem udział jako snajper a teraz gram jako poszukiwacz artefaktów z Polis, którego zadaniem jest znalezienie i dostarczenie do bazy jak największej ilości pamiątek przedwojennych. Dostajemy za nie naboje i dozbrajamy naszą postać. Bardzo podoba mi się ten poziom, bo co chwila odblokowujemy w nim jakieś nowe obszary i skróty.

To tyle ode mnie. Jeśli chcecie dodać coś od siebie, to zapraszam do komentarzy.

squaresofter
19 kwietnia 2020 - 16:13

Komentarze Czytelników (22)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.04.2020 16:30
Yuri Lowell
Yuri Lowell
33
Brave Vesperia
Image

Ostatni rozdział w The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel III (PS4). W tej chwili mam już ponad 200h i pamietając jak wygladały końcówki w poprzednich grach serii, zatrzymałem sie na jakiś czas w odpowiednim miejscu gry i podnoszę poziom wszystkim członkom drużyny. Trochę ich za dużo do wyboru jak na mój gust ale za to, na tym etapie walki dają satysfakcję.
A wramch przerw, gdy tv i konsola sąą okupowane przez pociechy, wziąłem się za Mass Effect 3 online. Ostatni raz używałem klawiatury do grania przy okazji Bioshock, czyli ponad dekadę temu. Skutki odczuwam! :D

19.04.2020 17:57
Jane's
odpowiedz
Jane's
10
CMO

Ukończyłem Lords of the Fallen. Zajęło około 25h z dość dokładną eksploracją. Kawał kapitalnej gry. Zabrakło jej technicznego dopracowania. A wczoraj zabrałem się na Styx Shards of Darkness. Pierwsza część była świetna, po początku dwójki widzę, że też jest bardzo dobrze.

19.04.2020 18:36
kęsik
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
kęsik
103
Legend
Image

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel III, 102h. Ło panie. Spodziewałem się że trójka jest dłuższa niż poprzednie części ale chyba jednak nie spodziewałem się że jest aż o tyle dłuższa... No ale chyba jestem już bliżej niż dalej gdyż zaczynam rozdział 4. Kurde, jaki tu się rzeczy zaczynają odwalać to aż strach pomyśleć co się w czwórce dzieje. Chyba gdzieś tak koło 78 godziny grania dopiero moją waifu spotkałem na którą czekałem te 2 lata. Teraz czekam na coś więcej z nią :) Jaka ta gra jest przyjemna, tak dobrze się w to gra że straciłem chęć na granie w co innego przez jakiś czas. Muszę powiedzieć że chyba trójka podoba mi się bardziej niż jedynka i dwójka i już nie mogę się doczekać CSIV za rok.

Disaster Report 4: Summer Memories, 4h. No to jest niespodzianka. Ta gra wpadła mi w oko już tamtym roku ale nie śledziłem jej zbytnio więc premiera w sumie mi umknęła trochę. Teraz no jednak patrzę i wyszło więc postanowiłem trochę odsapnąć od CSIII i sprawdzić to japońskie dziwadło. I bardzo mi się podoba. Gra w której jesteśmy uwięzieni w japońskim mieście w czasie trzęsienia ziemi. Ciężko to w ogóle do czegoś porównać, no na pewno nie przypomina żadnych zachodnich survivali. Gra w gruncie rzeczy sprowadza się do spacerowania po dosyć małych lokacjach i wybieraniu opcji dialogowych/wyborów moralnych. No i to jest w zasadzie tyle, możemy być miłym człowiekiem i pomagać ludziom albo możemy być ostatnią szują. No i musimy uważać żeby nam nic na głowę się nie zwaliło bo miasto nadal się trzęsie. Gra wbrew temu co można wyczytać wygląda całkiem spoko graficznie, no może mode modele postaci wyglądają tak sobie ale otocznie wygląda naprawdę solidnie. Wiadomo że każdy to nie będzie tutaj dobrze bawił ale na pewno jest to dosyć ciekawa produkcja której warto dać szansę.

19.04.2020 19:38
solitary_sly
1
odpowiedz
solitary_sly
27
Solidny Szop

Assassin's Creed Syndicate - 7 rozdział. Gra jest znacznie lepsza od Unity, mniej zauważalnych i rażących bugów, poza tym przejmowanie terenu Nędzników to super sprawa. Mechanika podrasowana względem poprzedników, także mniam:)

19.04.2020 19:44
odpowiedz
Czlowieksmuteg
33
Konsul

Quantum break- po opiniach recenzentów spodziewałem się kupy A gierka jest narazie niesamowita.

Sekiro - ogólnie gra już mega trudna nie jest ale nadal walczę z największym wrogiem czyli kamerą podczas walk z bossami.

19.04.2020 19:46
odpowiedz
JohnDoe666
11
Generał

Też mnie kusi żeby sobie strzelić całą trylogię, całość jest od pewnego czasu w Game passie. Uwielbiam to rosyjskie spojrzenie na postapo, jest jakieś takie bardziej wiarygodne niż wszystkie Fallouty i Borderlandsy razem wzięte.
Ja ten weekend podzieliłem między trzy pozycje:
- Final Fantasy XV - Za mną kilkanaście godzin zabawy i stwierdzam że to naprawdę świetna gra. Bohaterowie których po prostu da się lubić, dynamiczny i widowiskowy system walki (choć zdecydowanie nie mój ulubiony w serii), fabuła póki co może nie wyrywa z butów ale jest na tyle dobra że chce się ją śledzić dalej. I jak najbardziej bym śledził gdyby nie...
- Final Fantasy VII - No niestety to musiało się stać... FF XV poświęciłem tylko kilka godzin w ostatnich dniach, a Nier: Automata czeka odstawiona na bossie z najbardziej genialną muzyką jaką w życiu słyszałem. Jednak nie było innej opcji, FF VII nie mogło czekać na swoją kolej, jestem maniakalnym fanem pierwowzoru, a teraz też i nowej wersji. Tytułem jestem zachwycony, na jakieś podsumowanie przyjdzie czas jak skończę, niemniej już dzisiaj wiem że "siódemka" to jedna z najważniejszych gier tego roku.
- Banner Saga - Lubię mieć na tapecie taką gierkę na krótkie posiadówki na kilka minut. BS to pełnoprawny taktyczny RPG połączony z, hmmm... Paragrafówką? Visual novel? Tak czy inaczej bardzo fajna rzecz, żadna super rewelacja, ale pewnie skończę, na swój sposób wciąga i nawet coś tam angażuje. Za mną jakieś 6 godzin i ani jednej nie żałuję :).

19.04.2020 20:00
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
81
Silence of the LAMs

Skończyłem trzeciego Tomb Raidera.
Jest dobry ale dłuży się niemiłosiernie. Przeciętnie jeden poziom zajmuje przynajmniej godzinę przy dobrym wietrze.
Podczas gdy w innych klasycznych TRach powolna eksploracja i zaglądanie w każdy kąt zajmowała dwa razy mniej.
Ktoś ładnie ujął że Tomb Raidery to gry na tygodnie podczas gdy TR3 to gra na miesiące.

Obecnie wznowiłem swoją podróż po wschodzie w ATOM RPGu. Twórcy przestali wypuszczać aktualizacje których była masa i w krótkich odstępach czasu, odstraszając od grania.
No i w Early Access pojawi się dodatek do gry - Trudograd. Niestety sytuacja za oknem nieciekawa to i każdy grosz może być ważny...

Czekam na tłumaczenie Fallout Sonora, może się pojawi za parę miesięcy :]

post wyedytowany przez SpecShadow 2020-04-19 20:29:01
19.04.2020 20:02
adam11$13
odpowiedz
adam11$13
82
Phantom Thief

Od jakiegoś czasu naparzam w Mario + Rabbids Kingdom Battle i to naprawdę fajna gra z ciekawymi mechanikami oraz wciągającym gameplayem. Ogólnie ze względu na dużą ilość wolnego czasu powoli odgruzowuję się z gier, które nachapałem na promkach i zaraz po Kórlikach zabieram się za dokończenie Death Stranding, które już tak nademną wisi od prawie miesiąca.

W kolejce już na dysku konsoli czekają sobie Journey i Assasin's Creed Origins.

19.04.2020 20:42
👍
odpowiedz
zanonimizowany1309250
4
Centurion
Image

Dzisiaj sie swietnie bawilem w Far Cry New Dawn.
Pomimo negatywnych ocen, bardzo duza niespodzianka-postapokaliptyczny klimacik, skrytki prepperskie, duzo znajdziek i calkiem niezly watek fabaularny.
Calkiem spoko niedzielka ;)

post wyedytowany przez zanonimizowany1309250 2020-04-19 20:45:05
19.04.2020 21:05
McPatryk1995v2
odpowiedz
McPatryk1995v2
32
Umbrella Corporation

Po raz kolejny połączę poprzedni tydzień z aktualnym:
1.) Batman The Enemy Within - The Telltale Series - Jedna z ostatnich gier od Telltale, która pozostała mi do ogrania. Jestem co prawda dopiero po drugim epizodzie, ale święty jeżu jaka ta gra jest dobra. Historia, postacie, no ogólnie mega mi się podoba :)
2.) Amnesia A Machine for Pigs - Raz na jakiś czas muszę wrócić do tej gry. Przez wielu jest ona niedoceniana, bo faktycznie nie jest w ogóle straszna i nie dorasta pod tym względem swojej poprzedniczce, ale fabularnie i klimatycznie spokojnie deklasuje wiele tytułów AAA. Świetny kawał historii, mocna tematyka i miejsce na swoją interpretację. Cudo :) Grałem po raz pierwszy w steamową wersję i od razu wpadło 100% osiągnięć :D
3.) Borderlands 2 +DLC - Szczerze ukończyłem podstawkę tylko dlatego, że ją zacząłem, a i tak zajęło mi to sporo czasu. Starałem się grać solo i z kumplem, a efekt był taki sam. Okropnie nudna gra, niby wszystko jest, a jednak czegoś brakuje. W pierwszą część grało mi się zdecydowanie przyjemniej, więc do końca nie wiem co tutaj nie wyszło. A z DLC ukończyłem tylko to ze skarbem pirata i z areną badasses, na resztę nawet nie miałem siły i wywaliłem już grę z dysku.
4.) Leisure Suit Larry in the Land of the Lounge Lizards: Reloaded - Czyli w skrócie remake pierwszej części Larrego. Bardzo przyjemna gierka, ze sporą ilością humoru i mniejszą ilością erotyki niż w siódmej części. Niestety ma dwie wady, jest bardzo krótka, a druga to irytująca konieczność grania na maszynach, aby zarobić gotówkę, która jest tutaj bardzo potrzebna. Konieczność takiego irytującego sposobu zarabiania wydłuża tylko niepotrzebnie grę, jednak z drugiej strony gdyby nie to, to ta gra byłaby zdecydowanie zbyt krótka by zdążyć się nią nacieszyć.
5.) WWE 2k20 - Dalej ogrywam tę masakrę. Skończyłem już showcase z paniami, nawet przyjemnie się grało, bo historia jest naprawdę dobra. Teraz zabrałem się za kontynuacje kariery, ale raczej jak ją skończę to raczej już nie wrócę do niej.

20.04.2020 17:17
Ogame_fan
😜
odpowiedz
Ogame_fan
106
You Can t stop this!
Image

Wrocilem do Bloodborne i nie moglem sie oderwac wiec mam teraz umowe ze soba ze tylko jeden boss dziennie :p

Red Dead Online ze znajomymi, Rockstar powoli (bardzo jak na tak duzo firme) zaczyna ogarniac. Jeszcze +/- kolejne 2 lata i bedzie to fajne lol
Singiel jest genialny, ale nie wlaczam bo pewnie nie wylacze przez tydzien.

Sherlock Holmes Devils Daughter dopiero co zaczalem z dziewczyna ogrywac. Ale pierwsza godzina zapowiada sie intrygujaco.

20.04.2020 17:22
Ogame_fan
odpowiedz
Ogame_fan
106
You Can t stop this!
Image

No i skonczylem FFVII Remake, ojej ale mi sie to podobalo :o no slow brak jak bardzo SE dalo rade.
Bardzo sie balem o ten remake, bo FFVII to jedna z moich ulubionych gier i dla mnie troszke swieta krowa. Ale podejscie do Rimejku idealne, sam myslalem zeby zrobili taki numer ktory wychodzi w zakonczeniu i rozwiazali to idealnie jak dla mnie.
Nie moge sie doczekac kolejnej czesci! 9/10

I oczywiscie nadal w tle przewija sie Persona 3 wieczorami na godzinke lub dwie :)

02.05.2020 10:09
Yuri Lowell
odpowiedz
Yuri Lowell
33
Brave Vesperia
Image

squaresofter dalej gra w Metro, u mnie króluje Mass Effect 3 (PC) na 2 komputerach - mamy z dziewczynami frajdę! A co u Was?

02.05.2020 10:22
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
81
Silence of the LAMs

Na ruszcie czwarta część Tomb Raidera - Last Revelation.
Podobno najlepsza, mimo mocnego zmęczenia trzecią częścią która ciągnęła się baaardzo długo (sama gra świetna i trudna) postanowiłem wskoczyć w ostatni rozdział przygód pani archeolog.
Mam też na koncie przygody Indiany Jonesa, w tym Infernal Machine. Nie wiedziałem że już wtedy w grze przeciwnikami byli sowieci, sądziłem że to dopiero od filmy o Kryształowej Czaszce zmienili przeciwników.

To ostatnia część z klasycznych TRów które ogram, te nowsze nie przypadły mi do gustu (za dużo zautomatyzowania, poza tym moje GPU ssie), poza twin-stick shooterami (Temple of Osiris oraz Guardian of Light) które były naprawdę niezłe.

Kończę też Jazz Jackrabbit 2 które dostałem w konkursie GOGa, pierwszą część sprawdzę później, może.
I będę wpatrywał się w niebo czekając na Kapitana Pazura...

02.05.2020 10:24
Rezort
😍
odpowiedz
Rezort
118
Naznaczony

Ja wreszcie zabrałem się za Uncharted 4, niesamowita gra :D

02.05.2020 10:28
Jane's
odpowiedz
Jane's
10
CMO

Ja wczoraj wykupiłem pierwszy raz uplay+ i testuję AC Odyssey (trochę pod wpływem zapowiedzi Valhalli). Ogólnie tej serii inie lubię, robiłem kilka podejść ale niestety rozgrywka zawsze była bardzo nudna. Wielka szkoda bo te światy, które tworzą są naprawdę przepiękne i ma się ochotę je zwiedzać. Egipt mi się bardzo podobał ale znów gameplay był okrutnie nudny i wtórny. Wytrzymałem 2h i zwróciłem grę. Może z Odyseją będzie trochę lepiej. Kefalosem jest zauroczony ale już widzę, że znów będę mocno zaciskał zęby na jakość questów i robienie ciągle tego samego. Zobaczymy.

post wyedytowany przez Jane's 2020-05-02 10:39:53
02.05.2020 11:09
😊
odpowiedz
zanonimizowany1246095
30
Generał

Od jakiegoś tygodnia męczę singla RTSowego klasyka - Total Annihilation, a ostatnio doszedł multi w BF4 - oczywiście raz mi idzie, a raz nie, ale już zaprzestałem patrzenia na statystyki. A jako, że weekend jest, to może dla odmiany pogram w F1 2017 na XO.

post wyedytowany przez zanonimizowany1246095 2020-05-02 11:11:22
02.05.2020 13:17
👍
odpowiedz
zanonimizowany1309250
4
Centurion
Image

Ten weekend poswiece na AC Odyssey.
Ostatnie zapowiedzi mnie strasznie nakrecily i chetnie pozwiedzam nieznane, tajemnicze krainy.

02.05.2020 13:21
konewko01
odpowiedz
konewko01
12
Generał

Stein;s Gate Elite i Titan Quest.

02.05.2020 13:25
MrocznyWędrowiec
👍
2
odpowiedz
MrocznyWędrowiec
73
aka Hegenox

Właśnie ogrywam Cold Steela 3 !

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze