Podróże na gameplay.pl

W kilku słowach o Miku Expo 2018 w Londynie

Zaakceptować pustkę, docenić podróż

Podróż przez niezwykłe światy

Poza fikcją: Autostop, autostop, wsiadaj bracie dalej hop...

Wakacje na Goa. Fotorelacja cz. 2

Wakacje na Goa. Fotorelacja cz. 1

W kilku słowach o Miku Expo 2018 w Londynie

Do niedawna nie byłem nigdy za granicą, ani nie leciałem samolotem, ale w końcu przestałem się bać i postanowiłem urzeczywistnić dwa swoje marzenia.

Pierwszym z nich było zobaczenie na scenie wirtualnej piosenkarki, Miku Hatsune, na punkcie której odbiło mi za sprawą kilku gier rytmicznych z jej udziałem. W ciągu kilku ostatnich lat, gdy szukałem jej teledysków do wpisów, w których wystąpowała natrafiłem na wiele kawałków Miku na żywo. Zacząłem się więc zastanawiać: Jak to jest bawić się na koncercie piosenkarki, która nie ma fizycznej formy? Te myśli towarzyszyły mi przez długi okres czasu. W głowie zakołatała nawet szalona myśl, o tym, że kiedyś wybiorę się na jej koncert, żeby poznać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. To były tylko takie puste rozważania, bo żeby zobaczyć Miku na scenie musiałby najpierw przyjechać z koncertem do Polski.

czytaj dalejsquaresofter
12 grudnia 2018 - 20:09

Podróż przez niezwykłe światy

Czujesz że przechodząc kolejny level chciałbyś być na miejscu bohatera? Nie odpowiada Ci życie bez żadnych przygód? Brak fireballa nie pozwala zapalić ognisko? Zastanów się czy podpisałbyś cyrograf z diabłem za możliwość urodzenia się w innym świecie. Jeżeli kiedyś go spotkasz warto mieć już przy sobie liste.

czytaj dalejbadWolf
20 lutego 2014 - 16:12

Zaakceptować pustkę, docenić podróż

Współczesne gry starają się coraz bardziej zabudować przestrzeń różnego typu aktywnościami, a czas potrzebny na „pasywną” podróż skrócić do minimum. Niestety, sądzę, że gdzieś zapomniana zostaje przy tym klimatotwórcza rola, jaką pełni odpowiednio przedstawiona podróż.

czytaj dalejOsK
11 lutego 2014 - 18:04

Poza fikcją: Autostop, autostop, wsiadaj bracie dalej hop...

Poza fikcją to krótki cykl artykułów poświęconych rzeczom, które można robić poza graniem w gry komputerowe. Oklepane? Być może, ale jak wiele osób pisało o... autostopie? Bazując na własnych doświadczeniach może uda mi się kogoś namówić do spróbowania swoich sił w tej zajawce.

czytaj dalejMaurycy
15 stycznia 2014 - 19:39

Wakacje na Goa. Fotorelacja cz. 2

Nie będę owijał w bawełnę. Gdyby ktoś z was przegapił, to tutaj możecie obejrzeć pierwszą część relacji. Tym razem wybierzemy się do indyjskiej dżungli i zobaczymy kilka żyjątek innych niż ptaki.

czytaj dalejBuja
24 września 2013 - 16:02

Wakacje na Goa. Fotorelacja cz. 1

Moją nową tradycją stały się galerie publikowane regularnie w każdą sobotę. Ostatnie trzy wpisy z tej serii mocno oscylowały wokół tematu gamingu, a tym razem przyszedł czas na drugą twarz bloga traveling gamer, czyli podróże. Jako że w Indiach kończy się czas monsunów, a okres od października do lutego to ponoć najlepsza pora, żeby się tam wybrać, postanowiłem wygrzebać swoje zdjęcia z Goa i zachęcić was do podróży w to bajeczne miejsce. Bilety do Indii można okazyjnie dorwać za około 1500 złotych, więc teraz jest dobry czas na łowy. Niedługo na blogu pojawi się grubszy tekst o tym najbardziej nastawionym na wypoczynek indyjskim stanie, a tymczasem zapraszam do obejrzenia dwudziestu jeden fotek, które przywiozłem z wakacji 5 lat temu. Nie miałem jeszcze dobrego sprzętu i przede wszystkim brakowało mi umiejętności, ale i tak jest na co popatrzeć. Namaste!

czytaj dalejBuja
14 września 2013 - 20:26

Pieszo wzdłuż Amazonki

Otrzymaliśmy właśnie prze krótkofalówkę wyraźnie jednoznaczne ostrzeżenie, że zostaniemy zabici, jeżeli zdecydujemy się kontynuować marsz. Docieramy do skraju kamienistej wyspy rzecznej gdzieś pośrodku Amazonii. Wrzucam moją dmuchaną tratwę do płytkiej, brunatnej wody i ściągam ciężką torbę z zesztywniałych, brudnych pleców. Wrzucam ją do gumowej łodzi. – Uważaj, za tobą – mówi Cho spokojnie. Odwracam się i widzę pięć szybko zbliżających się dłubanek pełnych rdzennych Indian. Wielu z nich stoi w swych wąskich łodziach, łuki napięte, strzały wycelowane prosto w nas. Reszta siedzi i zaciekle wiosłuje wielkimi, drewnianymi wiosłami.

czytaj dalejBuja
28 sierpnia 2013 - 20:12

Gdzie na wakacje? Balaton i Budapeszt

Lubię Węgry. W zeszłym tygodniu wróciłem ze swojej trzeciej wycieczki do tego paprykowego kraju i mogę z pełną odpowiedzialnością polecić go osobom, które szukają ciekawej opcji na weekend albo chcą spędzić wakacje gdzieś indziej niż nad polskim morzem. Obowiązkowym przystankiem jest piękna stolica Węgier, czyli Budapeszt, ale są tu też inne ciekawe miejsca. Madziarzy nie mają co prawda dostępu do morza, ale w centrum ich kraju znajduje się bycze jezioro, które jest mekką wczasowiczów. Balaton. Oprócz tego na amatorów wina czekają Tokaj i Eger, czyli dwa popularne regiony słynące z produkcji tego trunku. Chciałbym się skupić jednak na dwóch pierwszych atrakcjach, ponieważ to z nimi wiążą się moje najświeższe wspomnienia.

czytaj dalejBuja
30 lipca 2013 - 14:16

Buja w Tanzanii: KRAJOBRAZY (fotogaleria)

Przyznaję się, że trochę spieprzyłem sprawę cyklu "Buja w Tanzanii" za bardzo rozwlekając w czasie publikowanie jego kolejnych części. Mam materiał na kolejne dwa, może trzy wpisy i wypadałoby w końcu zamknąć serię relacji przeplatanych fotografiami. Skoro mamy wakacje, a więc dla rynku gier komputerowych sezon ogórkowy, na blogu częściej będą pojawiać się wpisy o tematyce podróży. Obecnie jestem w Budapeszcie i już szykuję kolejną część cyklu "gdzie na wakacje" o Węgrzech właśnie. Tymczasem przygotowałem kilka najbardziej moich zdaniem udanych fotografii z Tanzanii typu "landszaft", w większości wykonanych szerokokątnym obiektywem Samyang pożyczonym na wyjazd od polskiego dystrybutora. Na kilku fotkach widać moje pierwsze kroki w obróbce zdjęć w technologii hdr (ang. high dynamic range). Niech to będzie mała zachęta przed ostatnimi częściami cyklu, które pojawią się tu w ciągu najbliższych tygodni.

Wszystkie zdjęcia można powiększyć poprzez kliknięcie.
czytaj dalejBuja
16 lipca 2013 - 08:58

Gdzie na wakacje? Krym i Odessa

Rok temu razem z moim przyjacielem Majkiem snułem  plany na wakacje życia. Mieliśmy ostro wziąć się do roboty przed skończeniem semestru, zarobić trochę geldu i wyruszyć razem z trzema moimi ziomkami na dwuipółmiesięczny wojaż po Indiach. Niestety nie udało nam się odłożyć potrzebnej kwoty, dlatego szukaliśmy jakichś tańszych alternatyw. Nie pamiętam już który z nas to wymyślił, ale postanowiliśmy zwiedzić cały Krym zatrzymując się po drodze w Odessie. Nie planowaliśmy podróży szczegółowo, kupiliśmy bilety na samolot relacji Warszawa-Kijów-Odessa, zasięgnęliśmy języka na forum Gry-Online i ruszyliśmy w trasę. Jeżeli nie masz jeszcze planów na wakacje, a chcesz odpocząć w miarę tanio i nie martwić się o pogodę, to Krym jest świetnym rozwiązaniem. W tekście szczegółowo opisuję wszystkie istotne kwestie podróży i pobytu na Ukrainie.

czytaj dalejBuja
12 lipca 2013 - 14:43
starsze posty