UNIX

najnowszepolecanepopularne

Avatar 2 bez konieczności zakładania okularów?

Przekroczyć drzwi percepcji - wizyta w The Farm 51

Co dalej z Wiedźminem Tomasza Bagińskiego?

Adaptacja gry wideo - dlaczego to się nie udaje?

Prehistoria gier wideo - jak to wszystko się zaczęło

O istocie grania, czyli o co w tym wszystkim naprawdę chodzi

Avatar 2 bez konieczności zakładania okularów?

Prawdopodobnie stoimy u progu kolejnej wielkiej rewolucji technologicznej w kinematografii. Wiele wskazuje bowiem na to, że zwłoka w realizacji sequeli Avatara wynika z podjętych przez ekipę Jamesa Camerona działań zmierzających w kierunku całkowitej zmiany dotychczasowego sposobu wyświetlania obrazu 3D w kinach. Na czym ta zmiana miałaby polegać?

czytaj dalejUNIX
9 lipca 2017 - 18:58

Przekroczyć drzwi percepcji - wizyta w The Farm 51

Gdy w 1999 roku do kin wchodził słynny dzisiaj Matrix, przedstawiona w nim symulacja rzeczywistości była jedynie ciekawostką filozoficzną, czymś, co można było traktować wyłącznie w kategoriach science-fiction. Dziś, po 18 latach od premiery filmu, poruszane w nim kwestie zaczynają nabierać wagi i znaczenia.

I choć nadal nie jesteśmy w stanie bezpośrednio przenieść się do generowanego cyfrowo świata za pomocą podłączanych do centralnego układu nerwowego urządzeń, możliwość iluzorycznego, lecz silnie sugestywnego zanurzenia w niemal dowolnie symulowanej przestrzeni powoli staje się faktem. Czyżbyśmy zbliżali się momentu, w którym granica między światem realnym a wirtualnym zaczęła się zacierać? Odpowiedzi na to pytanie szukałem w Gliwicach, w siedzibie największego na Śląsku producenta gier komputerowych.

czytaj dalejUNIX
27 czerwca 2017 - 19:27

Co dalej z Wiedźminem Tomasza Bagińskiego?

20 sierpnia 2014 roku niczym grom z jasnego nieba spadła na Polskę wiadomość o tym, że trwają przygotowania do produkcji nowego filmu o Wiedźminie. Za ambitny projekt przeniesienia prozy Sapkowskiego do kin wzięło się reprezentowane przez Tomasza Bagińskiego studio Platige Image oraz producent Mumii i remake'u Ben-Hura - Sean Daniel Company z Los Angeles. Cel? Pełnometrażowa, aktorska ekranizacja dwóch opowiadań o białowłosym pogromcy potworów, która miałaby być wprowadzeniem w uniwersum słynnej sagi. Innymi słowy – film kinowy na obiad, serial telewizyjny na deser. Premierę filmu zaplanowano na 2017 rok. Od tamtego dnia minęło jednak sporo czasu, i czy dziś ktokolwiek jeszcze wierzy, że będzie miał okazję zobaczyć przygodę Geralta na wielkim ekranie przed końcem grudnia? Mówiąc wprost - czy ten film w ogóle powstanie?

czytaj dalejUNIX
1 maja 2017 - 21:41

Adaptacja gry wideo - dlaczego to się nie udaje?

Czas nie stoi w miejscu. Wraz z jego upływem zmienia się wiele aspektów ludzkiego życia: technologie, obyczaje, polityka, relacje społeczne. Permanentna zmiana, nieodzowna właściwość tego świata, nie omija także całej branży rozrywkowej.
Przyglądając się rozwojowi współczesnej popkultury, można zauważyć coraz wyraźniejszy  romans X muzy z szeroko rozumianym światem gier wideo. Znakiem czasów stały się adaptacje filmowe popularnych gier i wirtualne odpowiedniki kinowych hitów. Coraz mocniej zacieśniają się relacje między tymi dwoma gigantami współczesnej rozrywki, stopniowo jedno staje się odzwierciedleniem drugiego. Początkowo proces ten przebiegał jednostronnie, gdyż w czasie produkcji pierwszych gier, kino od kilkudziesięciu lat było już intratnym biznesem. Dziś bogactwo wzajemnych inspiracji jest z jednym z najciekawszych zjawisk w świecie sztuk audiowizualnych. Musiało jednak minąć sporo czasu nim filmowcy po raz pierwszy dostrzegli drzemiący w grach wideo potencjał artystyczny.

czytaj dalejUNIX
19 marca 2017 - 13:39

Prehistoria gier wideo - jak to wszystko się zaczęło

Każda historia ma gdzieś swój początek. Dziś trudno uwierzyć w to, że korzenie gier wideo sięgają pierwszych lat zimnej wojny, kiedy chaos i niepewność, owoce traumy II wojny światowej, dawały o sobie znać szczególnie mocno.

Był styczeń 1947 roku, Amerykanie skanowali każdy centymetr kwadratowy nieba w obawie przed sowiecką napaścią. Eksploatowany do granic możliwości radar stał się źródłem inspiracji dla dwójki wynalazców – Thomasa T. Goldsmitha Juniora oraz Estle`a Raya Manna. Na bazie wyświetlacza kineskopowego zbudowali coś na kształt symulatora wyrzutni pocisków. Nadano mu wdzięczną nazwę Cathode ray tube amusement device. Za pomocą specjalnych gałek można było w nim ustalić prędkość i trajektorię lotu pocisku. Ta prymitywna symulacja stała się pierwszą w historii grą wykorzystującą sygnał elektroniczny. Wydarzenie to stanowiło zapowiedź narodzin nowego medium, jednak musiało minąć jeszcze sporo czasu, by idea mogła stać się rzeczywistością.

 

czytaj dalejUNIX
16 lutego 2017 - 15:04

O istocie grania, czyli o co w tym wszystkim naprawdę chodzi

Nigdy nie zapomnę swojego pierwszego kontaktu z grą wideo. Gorące lato osiemdziesiątego siódmego roku, wakacje nad polskim morzem. Ojciec zabiera mnie, kilkuletniego wówczas brzdąca, do jednego z gęsto rozstawionych nad Bałtykiem salonów z automatami do gier. Po wkroczeniu w ciemną i tajemniczą pieczarę wrzucamy żeton do jednej z maszyn, z której ochoczo zaczyna wydobywać się radosne plumkanie. To była jedna z pierwszych odmian Arkanoida. Trzymany na rękach, z szeroko otwartą buzią i wytrzeszczonymi oczami patrzyłem, jak ojciec manewruje sunącą u dołu paletką i jak piłeczka zbija kolejne kolorowe kafelki. To była istna magia - wiedzieć, że ma się realny i natychmiastowy wpływ na to, co aktualnie dzieje się na ekranie. Byłem wtedy jeszcze za mały, żeby zagrać samemu, ale ziarno zostało zasiane.

czytaj dalejUNIX
10 lutego 2017 - 14:11