GeneticsD

Non-stop Geek

najnowszepolecanepopularne

Halo?! Tutaj Master Chief!

Recenzja filmu Chata

Recenzja filmu xXx: Reaktywacja - Xander znowu w akcji!

BaileyBaileyBailey - recenzja filmu Był sobie pies

Recenzja filmu Lekarstwo na życie

Recenzja filmu Rings - ...

Tworzenie opus magnum, czyli recenzja Layers of Fear

GeneticsD ocenia: Layers of Fear (2016)
80

Studio Bloober Team istnieje w Krakowie już od jakiegoś czasu. Systematycznie wydawała do tej pory tytuły, które bez umniejszania, można nazwać średniakami. W końcu jednak zdecydowano się na odrobinę zmiany oraz tworzenie produkcji w iście horrorowym klimacie. Ich pierwszym dzieckiem stało się Layers of Fear. Podczas gdy przeglądałem kolejne nowinki w branży, zaskoczył mnie sam tytuł produkcji. „layers” oznacza „warstwy”. Pomyślałem, że interpretując tytuł dosłownie, możemy otrzymać fabułę związaną z obrazami, malarstwem. I nie myliłem się, ponieważ Layers of Fear to droga, którą musiał przejść pewien malarz, aby ukończyć swoje opus magnum.

Lalki... Dużo lalek.
czytaj dalejGeneticsD
23 lutego 2016 - 22:34

Cwaniaczek, przyjemniaczek, przystojniaczek, czyli recenzja filmu Deadpool

Jakiś czas temu wrzuciłem na swojego bloga skróconą wersję genezy jednej z postaci Marvela, która ostatnio ze zdwojoną siłą wdziera się na salony kultury popularnej. Zapowiedziałem wtedy również, że 12 lutego 2016 roku odbędzie się premiera nowego filmu na podstawie właśnie tej osobistości z komiksu. Prosiłem wtedy, aby twórcy nie spartolili swojej roboty i dali nam coś pięknego, co będzie można obejrzeć nie tylko raz. W końcu zebrałem się na pójście do kina. I mogę powiedzieć, że udało im się! Deadpool to naprawdę znakomity film!

Czyż nie jestem przystojny?
czytaj dalejGeneticsD
18 lutego 2016 - 12:52

Deadpool jako nieokiełznana postać Marvela - Geneza

Od jakiegoś czasu kłóciłem się ze sobą wewnętrznie, czy napisać ten tekst. Kiedy chciałem sobie odpuścić nachodziła mnie myśl, która mówiła, że może komuś się spodoba. Najzwyczajniej w świecie wystarczyła by mi jedna osoba, która wyniesie jakąś ciekawą historię z niego, a byłbym szczęśliwy. Niestety, kiedy zaczynałem pisać postanowiłem sobie, że nie będę pisał o niczym, co będzie związane z komiksami. Czemu skoro mogę nazwać się kimś w rodzaju małego kolekcjonera starych egzemplarzy? Nie czułem się w tym temacie nigdy specjalistą, a zwykłym wyjadaczem kolejnych zapętlonych, porąbanych historii jakich w świecie komiksów nie brakuje. Czułem się również nieco zdystansowany do tej branży, gdyż osobiście nic nie umiem naszkicować porządnego, nawet kopiując całkowicie jakąś postać. Pojawiał się jeszcze inny argument przeciw. Mianowicie bohater, którego chce Wam przedstawić powstał w kuźni Marvela, a mi bliżej raczej do DC Comics. O wiele bardziej podoba mi się Liga Sprawiedliwych i tamtejsze, bardziej mroczne postaci niż Avengersi, czy X-Force. Jeżeli chodzi o Marvel to mogę wymienić dokładnie trzy postaci, o których mogę (a co najważniejsze lubię) czytać. Mowa tutaj o Hulku, Wolverine oraz opisywanym w tym artykule Deadpoolu.

czytaj dalejGeneticsD
10 lutego 2016 - 19:03

Recenzja Lords of the Fallen, czyli szanuj przeciwnika, graczu.

Długo zabierałem się do tej recenzji. Gra, którą Wam dzisiaj przedstawię miała swoją premierę jakiś czas temu, bo jakoś na jesień 2014 roku. Produkt ten został stworzony przez polskie studio (które nigdy nie słynęło z majstersztyków) w kooperacji z niemieckim. Ja postanowiłem jednak trochę odczekać i teraz kiedy już tak blisko jesteśmy Dark Souls 3 postanowiłem przejść Lords of the Fallen, grę okrzykniętą, już przed premierą, polską odpowiedzią na produkty From Software. Niestety, na początku pojawiły się obawy w postaci samych wykonawców, czyli CI Games. Jak dobrze wiemy, nie słyną oni ze zbyt wielu perełek, jednakże z ręką na sercu powiem Wam, iż właśnie jednej, bodajże pierwszej, się dorobili. Lords of the Fallen świetnie wpisuje się w styl czysto gameplay'owych Dark Souls'ów, ale (broń Boże!) nie jest chamskim klonem.

czytaj dalejGeneticsD
6 lutego 2016 - 22:24