Scenariusz filmu Indiana Jones 5 skończony - Gameplay - 5 września 2017

Scenariusz filmu Indiana Jones 5 skończony

Mutt idzie w odstawkę.

Prace nad scenariuszem piątej odsłony przygód Indiany Jonesa dobiegły końca. Historia, napisana przez Davida Koeppa, współautora Królestwa Kryształowej Czaszki, doczeka się jeszcze poprawek, ale główny trzon opowieści już istnieje. Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że w produkcji zabraknie miejsca dla postaci Mutta Williamsa.

Informacja ta z pewnością przypadnie do gustu wielu fanom przygód sławnego archeologa, gdyż bohater grany przez Shię LaBeoufa nie był darzony sympatią. Wiele osób obawiało się wręcz, że to właśnie Mutt Williams przejmie schedę po Indianie Jonesie i będzie centralną postacią następnych odsłon odświeżonego cyklu. Tak się jednak nie stanie.

Przy okazji David Koepp, który podzielił się tymi informacjami w rozmowie z redakcją serwisu Entertainment Weekly, zdradził, że w pracach nad rebootem marki nie weźmie udział ani Harrison Ford, ani Steven Spielberg. W momencie premiery filmu Indiana Jones 5 będą oni mieli odpowiednio 77 i 74 lata – najwidoczniej doszli już do wniosku, że trzeba przekazać pałeczkę młodszym twórcom. Nowe otwarcie, od dłuższego czasu planowane przez firmę Disney, będzie ku temu idealną okazją.

Indiana Jones 5 trafi do kin w lipcu 2020 roku. Film zostanie wyreżyserowany przez Stevena Spielberga, a w tytułowego bohatera ponownie wcieli się Harrison Ford. Jakiś czas temu poinformowano, że od prac nad filmem odsunięty został George Lucas, który jako producent maczał palce przy każdej z dotychczasowych przygód Indiany Jonesa. Film ma być kontynuacją Królestwa Kryształowej Czaszki i prawdopodobnie przygotuje nas na oficjalny reboot marki. Co ciekawe, Spielberg nie zamierza uśmiercać Harrisona Forda jako sławnego archeologa.

Gameplay
5 września 2017 - 14:15

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
06.09.2017 08:15
Tal_Rascha
126
The Night We Met

Mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś lepszego niż Królestwo Kryształowej Czaszki. Harrison Ford w SW ep VII pokazał, że potrafi nadal dobrze grać chociaż sprawiał wrażenie nieco znudzonego.

06.09.2017 09:17
odpowiedz
UncleTusky
71
El Pollo Diablo

"Jakiś czas temu poinformowano, że od prac nad filmem odsunięty został George Lucas, (...)" - moje zainteresowanie filmem zdecydowanie wzrosło. O ile Ford i Spielberd dożyją do tego 2020 ;>

06.09.2017 10:26
odpowiedz
Pan P.
115
022

Ktoś kiedyś powiedział, ze najlepszym co może się przydarzyć tej serii byłoby gdyby w początkowej sekwencji kolejnego filmu Harrison Ford wszedł do fontanny młodości, a wyszedł z niej Chris Pratt.
Taką też mam nadzieję. Ford powinien już sobie odpuścić kino akcji i ewentualnie pojawiać się tu i ówdzie w drobnych rolach.

06.09.2017 11:03
odpowiedz
KrzysztofMista
1
Junior

Dla mnie Ford jest dość charyzmatyczny i osobiście widziałbym go w roli konsultanta/szefa ekspedycji.

06.09.2017 11:14
odpowiedz
Aen
161
Anesthetize

"Indiana Jones i Zasuszona Mumia" - W obu rolach głównych Harrison Ford.

06.09.2017 11:27
odpowiedz
EnX
106
White Dragon

Dobrze że nie będzie Labufa, więcej mi nie potrzeba.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze