Zadebiutował nowy zwiastun Ligi Sprawiedliwości - Gameplay - 9 października 2017

Zadebiutował nowy zwiastun Ligi Sprawiedliwości

Mimo kłopotów na ostatniej prostej etapu produkcji, listopadowa premiera Ligi Sprawiedliwości zdaje się być niezagrożona. Potwierdza to opublikowany w trakcie imprezy New York Comic Con, trzyminutowy zwiastun odpowiedzi DC na marvelowych Avengers.

Trailer zaczyna się od spokojnej sekwencji snu Lois Lane, w której dziennikarka wspomina Supermana. Następnie filmik pokrótce prezentuje poszczególnych herosów wchodzących w skład Ligi, by w końcu przekształcić się w festiwal efektownych scen i walk, rozgrywanych w rytm coveru piosenki Dawida Bowiego Heroes, przygotowanej przez zespół Gang of Youths. Materiał możecie zobaczyć poniżej:

Liga Sprawiedliwości będzie piątym filmem wchodzącym w skład kinowego uniwersum DC, zainicjowanego w 2013 roku obrazem Człowiek ze stali i będącego bezpośrednią odpowiedzią na popularność Marvel Cinematic Universe. W tytule pojawi się plejada najpopularniejszych bohaterów komiksowego wydawnictwa – Batman, Superman (być może tylko w formie retrospekcji, choć jest to bardzo mało prawdopodobne), Wonder Woman, Cyborg, Flash oraz Aquaman. Herosi połączą siły, by odeprzeć inwazję wrogich Parademonów, zagrażających ludzkości.

Film wyreżyserował Zack Snyder, który od lat czuwa nad uniwersum. Twórca ten stanął również za kamerą Człowieka ze stali oraz Batmana versus Supermana: Świtu Sprawiedliwości. Ze względu na rodzinną tragedię, w maju bieżącego roku Snyder przerwał prace nad filmem i zadanie dokończenia produkcji oraz nakręcenia dodatkowych scen przypadło Jossowi Whedonowi. W Lidze Sprawiedliwości wystąpią m.in. Ben Affleck, Henry Cavill, Gal Gadot, Jason Mamoa, Ezra Miller, Ray Fisher, Amy Adams i Jeremy Irons. Do polskich kin produkcja trafi 17 listopada

Gameplay
9 października 2017 - 12:34

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
10.10.2017 09:28
Matysiak G
114
bozon Higgsa

Na Gal Gadot mogę patrzeć bez końca, Batman Afflecka jest nadspodziewanie udany, więc chętnie zobaczę więcej, Momoa powinien być Lobo, a nie Aquamanem (choć jako syrenek daje radę), a film zapowiada się na typową snyderową wydmuszkę. Wypieszczoną wizualnie, ale pozbawioną ducha. Pożyjemy, zobaczymy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2017-10-10 09:30:15