Co dalej z Thorem? - Gameplay - 19 października 2017

Co dalej z Thorem?

W dwóch poprzednich filmach o Thorze w Jane Foster wcielała się Natalie Portman.

Wraz z Thor: Ragnarok końca dobiegnie trylogia o Thorze, jednym z najpopularniejszych superbohaterów Marvela. Postać, w którą wciela się Chris Hemsworth, dane nam będzie zobaczyć jeszcze w dwóch kolejnych filmach z cyklu Avengers, ale jej przyszłość jest niepewna. Jednym z rozważanych pomysłów – mających pchnąć markę na nowe tory – jest uczynienie główną bohaterką Jane Foster, która w realiach komiksowych zastąpiła Thora Odinsona i przejęła po nim nie tylko młot Mjolnir, ale także imię.

Takie rozwiązanie przypadło również do gustu Karlowi Urbanowi, wcielającemu się w Thor: Ragnarok w Skurge’a. Podczas rozmowy, którą znajdziecie na kanale Monkeys Fighting Robots w serwisie YouTube, aktor stwierdził, że chętnie wybrałby się na taki film, i że „nastał ku temu właściwy czas”. Przy okazji w przypływie szczerości przyznał, że nie zna zbyt dobrze komiksowego oryginału i nie jest pewny, jak miałoby to wyglądać od strony scenariusza.

Komiksowa Jane Foster – wcześniej pielęgniarka, a następnie pani doktor, odgrywająca ważną rolę w życiu Thora – została boginią błyskawic w 2014 roku, po tym jak Odinson przestał być godnym Mjolnira. Dołączyła również do Avengerów. W dwóch poprzednich ekranizacjami wcielała się w nią – jeszcze przed transformacją – Natalie Portman, która ostatnimi czasy wydaje się być otwarta na powrót do uniwersum Marvela. Co ciekawe, w Ragnaroku ma zostać wyjaśniony powód rozstania Thora i Jane, co daje twórcom duże pole do popisu. Zapewne wiązać się on będzie z nową postacią kobiecą, Walkirią (w tej roli Tessa Thompson).

Thor: Ragnarok trafi do polskich kin 25 października tego roku. Reżyserem filmu jest Taika Waititi (Boy, Co robimy w ukryciu). Pierwsze skrzypce zagrają w nim powracający Chris Hemsworth, Tom Hiddleston i Anthony Hopkins. Na ekranie zobaczymy również Cate Blanchett, która wcieli się w Helę, Jeffa Goldbluma w roli Grandmastera i Marka Ruffalo, grającego Hulka. W trzecim z kolei kinowym filmie o bogu piorunów bohater zostanie pozbawiony mocy przez władczynię piekieł Helę i trafi na obcą planetę.

Gameplay
19 października 2017 - 18:00

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.10.2017 01:11
Nerka
82
Generał

Natalie Portman kobiecym Thorem,yesss :D

20.10.2017 04:23
odpowiedz
siara000
54
Siarzewski

Za male cycki mam.

20.10.2017 09:35
odpowiedz
Fizzly Pizzly
14
DiRT Lounge

Portman kompletnie nie pasuje do tej roli.

20.10.2017 09:40
odpowiedz
Czarny Wilk
57
Bo jestem czarny

Lubię Natalie, ale filmowa Jane jest tak kiepsko nakreśloną postacią, że nie wiem jakie wygibasy fabularne musieliby wykonać twórcy, żeby zrobić z niej materiał na kompetentną i likeable (super)bohaterkę.

20.10.2017 10:41
odpowiedz
1 odpowiedź
NewGravedigger
110
spokooj grabarza

Dlaczego Thor przestał być godny?

20.10.2017 11:32
Czarny Wilk
57
Bo jestem czarny

Nick Fury w trakcie Original Sin wyszeptał coś Thorowi. Wstrząsnęło to Odinsonem tak bardzo, że stał się niegodny. Dalej spoilery:

spoiler start

Fury powiedział "Gorr miał rację". Gorr to bogobójca, który zniszczył niezliczone ilości panteonów, gdyż uznał, że bogowie są światu niepotrzebni i sprowadzają jedynie cierpienie. Thor miał z nim bardzo ciężką przeprawę, którą wprawdzie wygrał o włos,
ale ziarno niepewności zostało zasiane. Fury sprawił, że wykiełkowało.

spoiler stop

20.10.2017 11:27
odpowiedz
Drackula
171
Bloody Rider

Kiedys lubilem te komiksy, ale to filmowe poplatanie z pomieszaniem skutecznie mnie zniechecilo do jakichkolwiek filmow o superbohaterach. Takze obecnie jaka dla mnie te uniwersa moga rownie dobrze przestac istniec.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze