Japan News #17 - Froszti - 16 grudnia 2018

Japan News #17

Koniec tygodnia – zapraszam więc jak zawsze na nowy przegląd newsów z Dalekiego Wschodu. Tym razem w zestawieniu znajdzie się coś dla fanów anieme, gier i klasycznych Gwiezdnych Wojen. Jak zawsze wszelkie Wasze komentarze pod tekstem będą mile widziane. 


Każdy Japoński fan serii Star Wars z wadą wzroku już zaciera ręce z zadowolenia na wieść o premierze stylizowanych oprawek. Darth Vader, C-3PO, R2-D2, Luke Skywalker, każdy znajdzie pośród oferty coś dla siebie co będzie odpowiadać jego zamiłowaniom. Oczywiście za styl i szyk trzeba odpowiednio zapłacić. Każdy chętny do zakupy wspomnianych oprawek (wraz z szkłami) musi posiadać w portfelu około 160 dolarów. Ktoś z Was byłby chętny na taki wydatek?


Muzeum Chido w prefekturze Yamagata, przez ponad 30 lat przechowywało zabawkę zgubioną przez jednego z małych odwiedzających. Lata mijały a zguba wciąż czekała na swojego właściciela. Po tytlu latach przyszła pora na gruntowe odświeżenie pluszowej zabawki. Wypchany kaczor otrzymał porządną kąpiel, zupełnie nowe ubranka i teraz piękny i czysty wciąż będzie czekał na odbiór w biurze muzeum. Jeden z pracowników, który był przy tym jak znaleziono zabawkę, nadal po tylu latach wieży, że znajdzie się jej prawowity właściciel.  


W 2010 roku na rynku japońskim zadebiutowało Ni no Kuni na konsolę DS. Gra nigdy nie doczekała się wydania angielskojęzycznego  (zachodni odbiorca otrzymał poprawioną wersję na PS3). Na świecie jest jednak masa fanów, którzy chcieliby zagrać w ten wspaniały tytuł na kieszonsolce Nintendo. Teraz będą mieć ku temu okazję bo w sieci pojawiło się fanowskie tłumaczenie gry. Wraz z grą oczywiście została przetłumaczona dołączana do oryginały 352 stronnicowa książka (mająca pomóc graczowi w rozwiązywaniu zagadek). Dla zainteresowanych zapraszam na stronę projektu.


 Już jesienią 2019 roku zadebiutuje oryginalny film reżysera serii SAO Itou Tomohiko – „Hello World”. Na chwilę obecną wiadomo, że będzie to romans sci-fi a za scenariusz będzie odpowiedzialny Nozaki Mado a projektem postaci zajmie się Horiguchi Yukiko. Jak zapewnia twórca będzie to dzieło którego fani anime długo nie zapomną.


Obowiązek i profesjonalizm ponad wszystko. Zdecydowanie to stwierdzenie przyświecało komentatorowi sportowemu południowokoreańskiej telewizji. Jego wystąpienia nie przerwał nawet niespodziewany obfity krwotok z nosa.


Nausicaä z Doliny Wiatru doczekała się swojej wersji w teatrze kabuki. Za adaptację tego świetnego anime zabrała się jedna z najbardziej utytułowanych grup aktorskich. Ponadto w projekcie jako konsultanci wzięły osoby odpowiedzialne swego czasu za oryginał. Produkcja zadebiutowała początkiem grudnia na deskach Tokyo Shimbashi Enbujo Theatre i powinna być regularnie grana aż do końca bieżącego roku. Wspomniana grupa aktorska zasłynęła już wcześniej z adaptacji Naruto i One Piece.


Internetowy sklep Bandai wzbogacił swój asortyment o komplet bielizny wzorowany na dość leciwym horrorze anime. GeGeGe no Kitaro największe triumfy święcił na początku lat 60-tych, niedawno ukazała się jego odnowiona wersja ale raczej przeszła bez większej euforii pośród fanów anime. Stara wersja wciąż jednak potrafi inspirować w tym przypadku projektantów bielizny. Za komplet wersji Kitaro należy wyłożyć około 10 584 jenów, czerwony zestaw Neko o już wydatek 129 600 jenów. Ktoś jeszcze nie kupił prezentu na święta?


Już wiosną na tory KKW wyjedzie całkowicie odnowiony pociąg Kyotrain. Podróżni na trasie Kioto – Osaka  będą już niebawem mogli skorzystać z jednego z najbardziej luksusowych pociągów pasażerskich w całej Japonii. Wspomniany pociąg Kyotrain Garaku, został całkowicie odnowiony i przypomina teraz małe dzieło sztuki. Luksus niekoniecznie wiąże się z wielkimi kosztami, za 45 minutową podróż pomiędzy miastami przyjdzie zapłacić niecałe 4 dolary.  Żeby tylko Polsce kolej była równie luksusowa i punktualna…


Zawody sumo w Japonii wciąż cieszą się ogromną popularnością a najlepsi zawodnicy nadal mają status wielkich gwiazd. Obowiązkiem gwiazdora jest rozdawanie autografów swoim fanom, najlepiej w sposób hurtowy.


Jeden z gabinetów dentystycznych ze stolicy Japonii znalazł dość ciekawy sposób na zareklamowanie swojej działalności. Na jednej z ulic zawisnął ogromny baner reklamujący wspomniany biznes wykonany przez Sushio (twórcę postaci dla Kill la Kill). Bardzo wiele osób w pierwszej fazie sądziło, że to reklama nowego sezonu wyżej wymienionego anime.


City Hunter powraca na kinowe ekrany za sprawą nowego filmu „City Hunter The Movie: Shinjuku Private Eyes”. Fanm tego świetnego anime na nową adaptację przyszło czekać ponad 20 lat. Produkcja zdebetuje na rynku japońskim już 8 lutego 2019 roku.  Jeżeli jeszcze ktoś nie widział serialu – jest jeszcze czas na nadrobienie zaległości ( swoją drogą nadal jest to serial z jedną z najlepszych ścieżek dźwiękowych ever).


Planujesz pranie? Nic nie wyczyści twoich ubrań lepiej niż ekipa z Attack on Titan. Na sklepowych półkach w bardzo ograniczonym nakładzie wylądowały właśnie detergenty do prania firmy Kao z motywem graficznym ze wspomnianego anime. Kao Attack on Titan Laundry Detergent feat. Kapitanie Levi (dokładna nazwa produktu) będzie dostępna tylko w drogeriach Matsumoto Kiyoshi na terenie całego kraju i w ograniczonej ilości na Amazon. Wyprodukowano tylko 40 tysięcy butelek płynu do prania więc chętni będę musieli się spieszyć.


Zbliżające się święta to doskonały okres dla firm zajmujących się produkcją słodyczy. Jedną z nich jest producent popularnych batonów Kit Kat, który właśnie zaprezentował nowy limitowany produkt dedykowany rynkowi Japońskiemu. Premium Black Kit Kat o smaku banano-mlecznym będzie dostępny do kupienia od 19 grudnia do 8 stycznia w przestrzeni handlowej Daimaru. Cena opakowania to niecałe 6 dolarów. Szkoda, że takich łakoci nie zaznamy w naszym kraju.


Źródła:  Kotaku  Famitsu  Soranews24   Manga.tokyo  Otakumode   JSTV  Animeanime 

Froszti
16 grudnia 2018 - 10:59

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.12.2018 15:32
squaresofter
squaresofter
18
W co gracie w weekend?

gameplay.pl

To City Hunter całkiem ciekawie się prezentuje.