Zbliżenie: Incepcja (Inception) - omadaha - 21 sierpnia 2010

Zbliżenie: Incepcja (Inception)

Incepcja

Najnowszy film Christophera Nolana (Mroczny rycerz, Prestiż, Bezsenność, Memento) obejrzałam zaledwie w kilka dni po premierze. Gotowa na wszystko, zasiadłam w wygodnym fotelu jednego z warszawskich multipleksów. Dokładnie 148 minut później wyszłam z kina dosłownie oczarowana. Blisko trzy godziny spędzone w tłumie widzów minęły niepostrzeżenie, zupełnie jakbym siedząc w sali kinowej sama pogrążyła się w surrealistycznym śnie. Po raz pierwszy od bardzo dawna podczas oglądania napisów końcowych towarzyszyło mi uczucie, że oto skończył się naprawdę dobry film: zmuszający do myślenia, trzymający w napięciu, niebanalny i dobrze zagrany. Po raz pierwszy od dłuższego czasu naprawdę żałowałam, że to już koniec i że na następne oczarowanie ze strony amerykańskiego przemysłu filmowego przyjdzie mi pewnie trochę poczekać. Przez kilka dni po projekcji delektowałam się genialną muzyką Hansa Zimmera i wracałam myślami do wszystkich trzymających w napięciu scen, porywających pomysłów i atmosfery, która bez reszty mnie wciągnęła.

Powyżej film przedstawiający wykonanie utworu "Time" pochodzącego ze ścieżki dźwiękowej filmu. Polecam go zwłaszcza, z tego powodu, że kawałek brzmi na żywo znacznie lepiej niż w surowej wersji soundtackowej (więcej wiolonczeli i smyczków). Utwór wykonał kompozytor (we własnej osobie) - Hans Zimmer (fortepian) i muzyk Johnny Marr (gitara).

Gdy opadły już pierwsze emocje, mój umysł nadal nie był w stanie wygenerować ani jednego słowa krytyki, a to zwykle mi się nie zdarza. Nabrałam przeświadczenia, że po prostu muszę dłużej poczekać, żeby negatywy obecne w filmie Nolana stały się dla mnie bardziej klarowne. Od tego czasu minął blisko miesiąc, a ja tymczasem dalej uważam, że Incepcja to jeden z lepszych obrazów jakie w ostatnim czasie zaserwowali nam twórcy zza oceanu.

Żeby dodatkowo przekonać samą siebie postanowiłam wykonać pewien test. Przez lata obcowania z kinem odkryłam, że im film lepszy, tym bardziej okazuje się być inspirujący. Po projekcjach dzieł epickich szybko powstawały tworzone przez widzów grafiki, zdjęcia, figurki, ikony, strony fanowskie, schematy i wiele innych oryginalnych rzeczy. Incepcjazdałatest post-kreatywności widzów pozytywnie...

Efekty moich poszukiwań oceńcie sami...

Incepcja%20linia%20czasu
Linia czasu w Incepcji (schemat w wyższej rozdzielczości znajduje się w galerii)
omadaha
21 sierpnia 2010 - 12:18

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.08.2010 13:37
g40st
g40st
134
Big Bad Wolf

GRY-Online.plAdmin forum

Z tym, że lepszy film jest bardziej inspirujący do tworzenia przeróżnych maskotek i tym podobnych bzdecików to chyba nie do końca bym się zgodził. Bardziej pasowałoby tu chyba stwierdzenie, że im bardziej kasowy lub kultowy (ach, jak nie lubię tego słowa) w pewnych kręgach, z których opłaca się wyrwać producentowi kilka dodatkowych groszy.
Mówię ogólnie, bo samego filmu jeszcze nie widziałem i pewnie dopóki nie trafi na dvd albo blureja nie obejrzę.
Wylewające się z różnych KFC i McDonaldów figurki Jar Jara nie świadczą bynajmniej o tym, że Mroczne Widmo było obrazem dobrym.

21.08.2010 13:41
eJay
👍
odpowiedz
eJay
188
Quaritch

gameplay.pl

Wal do kina g40st! Film wizualnie jest świetny (i nie pisze tu tylko o CGI, które u Nolana zawsze było na drugim planie), rewelacyjnie skadrowany. Oglądanie tego na DVD czy Blu moim zdaniem skończy się redukcją "efektu końcowego" o 50% :)

21.08.2010 13:51
kubutek_er
odpowiedz
kubutek_er
6
Legionista

bardzo dobry film, warty obejżenia. osobiście już byłem na nim 2 razy ;).

21.08.2010 13:53
Tomal_P
odpowiedz
Tomal_P
95
Legend

Świetny film. Zmuszający widza do myślenia. Fabule brakuje słabych momentów, wszystko jest logicznie przedstawione.

Zdecydowałem się pójść na ten film ze względu na reżysera. Mroczny Rycerz bardzo mi się podobał i na Incepcji też się nie zawiodłem.

Wcześniej nie wsłuchiwałem się w muzykę, ale ta jest dobra, taka klimatyczna.

21.08.2010 14:22
omadaha
odpowiedz
omadaha
33
Centurion

g40st >> chodziło mi nie tyle o badziewne maskotki i inne bzdeciki, ile o oryginalne prace widzów (niekoniecznie artystów i grafików) tworzone z potrzeby serca/ducha/umysłu itp, a nie pobudek marketingowych (via cała McDonaldowa akcja, o której wspomniałeś). Krótko mówiąc jeśli film jest wartościowy to istnieje moim zdaniem duże prawdopodobieństwo, że zainspiruje widza do aktywności wykraczającej poza samo oglądanie.
Zgadzam się też z przedmówcami - Incepcja może wiele stracić oglądana na mniejszym ekranie, ale co kto lubi...

21.08.2010 14:51
👍
odpowiedz
doniczka
68
thomson

Świetny, świetny, świetny! Po obejrzeniu musiałem zweryfikować swoją własną listę "Top 10", rozkminiałem całą fabułę i wszelkie "smaczki" przez następne 2-3 dni i wręcz nie mogłem oderwać się od poszukiwania informacji i felietonów dotyczących końcowej interpretacji, której mówiąc nawiasem do dziś nie jestem do końca pewien :) I to jest właśnie piękne! Aha.. i zgodzę się z przedmówcami, iż innej opcji nie ma - do kina marsz! A co do "LEGOwych" figurek i innych takich to hmm....było? Niemniej obrazek przedstawiający strukturę snu jest moim zdaniem ciekawy wprost proporcjonalnie do wartości estetyczno-kulturowej jaką niesie ze sobą sam obraz Nolana. Pozdrawiam i polecam raz jeszcze :)

22.08.2010 01:16
👍
odpowiedz
zanonimizowany641653
43
Generał

Osobiście nie zdołałem zrozumieć tego jakże fenomenalnego filmu. W każdym razie, takie odnoszę wrażenie ;)

22.08.2010 02:11
odpowiedz
zanonimizowany187303
65
Senator

Mam pytanko. Czy ów film był kręcony kamerami IMAX ? Chodzi o poszczególne sceny jak w przypadku Mrocznego Rycerza. Swoją drogą, czekam na BluRay. Dark Knight był referencyjnym wydaniem. Liczę na to, że w przypadku Incepcji będzie podobnie.

Zimmer jak to Zimmer, zawsze w formie.

22.08.2010 07:43
omadaha
odpowiedz
omadaha
33
Centurion

Z różnych względów Nolan ostatecznie nie zdecydował się kręcić tymi samymi kamerami IMAX, których użyto podczas zdjęć do "Mrocznego Rycerza". Incepcję kręcono z wykorzystaniem filmu 35mm, a przy kluczowych scenach 65mm, jednakże reżyser zaznaczył, że film będzie mógł być przeniesiony na IMAXowy format.
Źródło: http://www.slashfilm.com/2010/03/25/christopher-nolan-filmed-some-of-inception-using-65mm-calls-3d-an-interesting-development/

22.08.2010 10:21
gregoryf
odpowiedz
gregoryf
39
Konsul

@eJay dobrze zauważył, że oglądanie tego filmu na dvd zredukuje jego ocenę o 50%, co dla mnie jest ogromną wadą. Poza tym, że mnie osobiście film rozczarował na całej lini. Spodziewałem się czegoś naprawdę nowatorskiego w kinach, a dostałem taką sobie historyjkę, miejscami przekombinowaną i kupę efektów specjalnych, żeby od tych niedociągnięć odwrócić uwagę. Widać, takie jest dzisiaj kino, że nawet w tego typu produkcjach musi być masa błysków i wybuchów. Może jestem kinomaniakiem starej daty, ale mnie taka oczoje*na wydmuszka nie zachwyciła. Nie mówię, że Incepcja, to gniot, bo tak nie jest. Na pewno, to jeden z lepszych filmów, jakie się ostatnio w kinach pojawiły. Już sama obsada czy muzyka, to zapewniają, ale czuję się przez Nolana oszukany, bo poszedł w efekciarstwo i chciał chyba władować tutaj wszystko co mógł. Są pościgi jak w filmach akcji, trochę filozofowania, a nawet tandetny (imo) wątek romansowy. W tym wszystkim, chyba zapomniał co chciał widzowi przekazać, albo było to tak płytkie, że postanowił zrobić milon rzeczy do odwaracania uwagi od tego. Jak na film, który zakwalikowano do gatunku - surrealistyczny, za dużo razy czułem się jak na Transformerach. Tym niemniej zawsze doceniam filmy, które potrafią zmusić widzów do czegoś takiego jak np powyższy schemat (o ile jest fanowski).

01.09.2010 14:14
odpowiedz
Econochrist
109
Nadworny szyderca

A mnie się podobał. Wyszedłem z kina zadowolony z wydanych pieniędzy.
W przeciwieństwie do Predators po obejrzeniu których na prawdę miałem ochotę na zwrot kasy.

05.09.2010 15:03
odpowiedz
Prestidigitator
55
Konsul

Dla mnie tak 7/10. Oczekiwalem czegos lepszego. Za duzo sensacji za malo tajemniczosci i ta twarz Di Caprio ktora chyba za 50 lat tez bedzie taka sama. Generalnie wychodzi sie z kina i zapomina bo niestety to jest cos jak ostatni batman ale tam byla genialna rola Ledgera ktora zapamietam, tutaj jest tylko fajna rozrywka.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze