Z kim walczy Kratos? - K. Gonciarz - 23 listopada 2010

Z kim walczy Kratos?

Skończyłem właśnie God of War: Ghost of Sparta. Że fajna gra, to już pewnie sobie przeczytaliście gdzieś indziej, albo nawet i tutaj, kto wie, ja nie wiem, i nie czytałem, bo mnie nie było. Ale. Pomijając szablonowe dywagacje na temat nowego tie-inu z Kratosem, jedna rzecz nie daje mi spokoju. I choć sprawa jest obecna w całej serii, jak sięgam pamyślą wstecz, dopiero teraz stanęła przede mną w świetle jupiterów. Męki Tantala. Uważajcie, oto wielkie pytanie.


Z kim walczy Kratos?


Nie chodzi mi o bossów, cut-scenki, byciem bogiem, pierogiem, wojownikiem i piernikiem - to jest w tej serii akurat sprawnie wyjaśnione i nakreślone. Nie, chodzi mi o te wszystkie szkielety, meduzy, minotaury, cyklopy i golemy, które wypełniają 90% czasu spędzonego z padem bądź PSP w ręku. Kim oni, do stu tysięcy nienaostrzonych noży, są? Skąd przyszli, kto nimi dowodzi, czemu wyskakują spod ziemi i dlaczego atakują mnie bez względu na to, czy jako Kratos jestem człowiekiem, bogiem, żywym czy umarłym? Wiem, że beat'em upy i, na prawie dziedziczenia, slashery nie należą do gatunków sensownych merytorycznie, ale mój olimpijski spokój się wyczerpuje. Świat God of War sypie się na naszych oczach, bardziej dosłownie niż w przenośni, a każdą odwiedzaną lokację zalewają generyczne-mitologiczne przeszkadzajki. W każdej części podobne. W jedynce mogliby to być poplecznicy Aresa i strażnicy Puszki Pandory, w dwójce - strażnicy Sióstr Przeznaczenia/Zeusa, w trójce - strażnicy każdego-boga-po-kolei, w Duchu Sparty - strażnicy Atlantydy, Tanatosa, kogokolwiek bądź. Świat mitologii był bardziej zglobalizowany niż nasz, skoro każda strona konfliktu dysponuje dokładnie taki samym wojskiem.  Cyklopy są takim kałachem wśród bogów Olimpu - każdy załatwia dostawę swoim chłopakom. No chyba że stoi za tym jakaś wyższa siła.

źródło: penny arcade


A tak naprawdę to taka głupotka i drażnienie się. Ale następnym razem jak zaatakuje Was cyklop, zapytajcie go ode mnie o co kaman.

wyzwanie bogów: batalia <ok>

K. Gonciarz
23 listopada 2010 - 23:47

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.11.2010 00:12
sicko
16
Chorąży

Może warto zapytać twórców serii? Może zrobią wtedy RTSa, który pokaże z kim tak naprawdę walczy Kratos.

24.11.2010 05:21
oOShinOo
odpowiedz
oOShinOo
15
Pretorianin

Ja Ci nie pomogę, bo w God of War nigdy nie grałem (czego szczerze żałuję, bo slashery kocham, a GoWa można nazwać jednym z ojców tego gatunku), ale ten gatunek gier tak już ma. Tutaj nic nie musi mieć sensu pod warunkiem, że przed nami pojawiają się kolejne porcje istot, które możemy zrównać z ziemią. Jeśli znajdujemy w tym w tym jakiś sens i porządek, jest to z pewnością duży plus dla produkcji. W Darksiders to raczej my atakowaliśmy przeciwników niż oni nas, była to wizja końca świata, więc wszytko było wobec nas wrogo nastawione. W Bayonetcie wszystko kontrolował teoretycznie ojciec Balder i to on ciągnął za sznurki, a kto jest geniuszem zła w God of War? To raczej pytanie do twórców. Widzę, że podczas urlopu masz ciekawe rozkminy. ;]

24.11.2010 15:07
Harry M
odpowiedz
Harry M
135
Master czaszka

Kto to wie
PS. Fajna szmacianka xD

24.11.2010 18:04
Pigar2
odpowiedz
Pigar2
34
Centurion

Dobry żart z batalią:D

No, ale wy nawet nie po ślubie to nie ciśnij z niej tak. (Chyba że się myle to mnie popraw)