The Elder Scrolls V: Skyrim - pierwsze konkrety! - UV - 8 stycznia 2011

The Elder Scrolls V: Skyrim - pierwsze konkrety!

Najnowszy Game Informer trafił już do prenumeratorów, a Ci szybko wyłuskali najważniejsze informacje z artykułu poświęconego piątej odsłonie cyklu The Elder Scrolls, który jest zresztą głównym tematem numeru. Jakie zmiany przyniesie „piątka”, czego możemy się spodziewać po kolejnym produkcie firmy Bethesda Softworks? Sprawdźcie sami! Oto zbiór najistotniejszych faktów dotyczących tej gry, konkrety podane w telegraficznym skrócie.

  • Akcja nowej gry będzie toczyć się 200 lat po wydarzeniach opowiedzianych w The Elder Scrolls IV: Oblivion.
  • Gracz wcieli się w rolę łowcy smoków (dovahkiin), i najprawdopodobniej będzie on jednym z ostatnich żyjących w Tamriel specjalistów w tej dziedzinie.
  • Bohater będzie mógł reprezentować 10 różnych ras.
  • W Skyrim zwiedzimy pięć dużych miast.
  • Pojawi się opcja szybkiej podróży pomiędzy lokacjami.
  • Na niebie pojawią się smoki, a przepowiednia zwiastuje nadejście Alduina, największego spośród nich.
  • Podziemia i lochy mają być bardziej zróżnicowane niż w Oblivionie.
  • Bohater będzie zdobywać poziomy, których ma być standardowo pięćdziesiąt (po osiągnięciu tego pułapu nasz śmiałek nadal będzie levelować, ale proces zostanie strasznie spowolniony). Awansowanie uzależnione będzie od poziomu wytrenowania drugorzędnych umiejętności.
  • Po przejściu na kolejny poziom, bohaterowi automatycznie wzrośnie liczba punktów życia. Oprócz tego będzie można samodzielnie zwiększyć jedną z trzech podstawowych cech: magię, wytrzymałość i zdrowie.
  • W grze pojawi się tylko osiemnaście umiejętności dodatkowych, pewne jest już to, że zniknie Mistycyzm.
  • Zachowany zostanie podział na pięć szkół magii: Illusion, Conjuration, Destruction, Alteration i Restoration.
  • Powróci opcja sprintu. Bohater nie będzie mógł biec tak samo szybko do tyłu, jak do przodu.
  • Skyrim nie będzie oferował podziału na klasy. W grze pojawią się natomiast perki, które będziemy wybierać po awansie na kolejny poziom – skojarzenia z cyklem Fallout jak najbardziej na miejscu.
  • Gra pozwoli zająć się bardzo przyziemnymi rzeczami. Nowy The Elder Scrolls pozwoli uprawiać ziemię, wykuwać bronie w kuźni, gotować, wydobywać surowce w kopalniach, a nawet produkować pancerze.
  • Level-scaling, czyli automatyczne dostosowanie siły przeciwników do umiejętności naszego śmiałka, będzie obecny w grze, ale w stosunku do poprzedników, zostanie on znacznie rozwinięty. Skyrim będzie na bieżąco sprawdzać nasze dokonania i dostosowywać się do nich. Przykład: kobieta prosi nas o odnalezienie porwanej córki. Gra sprawdza, które podziemia odwiedziliśmy i umieszcza dziewczynkę tam, gdzie dotąd nie zawitaliśmy, jednocześnie dobierając takich przeciwników, by stanowili oni wyzwanie dla bohatera.
  • W grze pojawią się dzieci. Nie wiadomo, czy będzie można je zabijać.
  • Usprawniony zostanie system dialogów. Koniec z wyświetlaniem facjaty na całym ekranie. Nasi rozmówcy będą poruszać się w trakcie dyskusji i wykonywać różne gesty.
  • Mocno zmieniony zostanie także system walki, w Skyrim ma być ona nie tylko bardziej dynamiczna, ale też taktyczna. Każdej z rąk bohatera zostanie przypisana jedna funkcja: np. lewa ręka będzie obsługiwać broń, natomiast druga rzucać zaklęcia. Gra pozwoli obsługiwać dwie bronie jednocześnie.
  • Każdą z broni będzie można zadać decydujący cios, tzw. finisher.
  • Wielką metamorfozę przejdą questy. Otrzymywanie zleceń będzie uzależnione od tego, jak rozwijamy naszego śmiałka. Na przykład napotkany czarodziej może zaoferować nam zadanie, ale tylko wtedy, jeśli sami często korzystamy z magii.
  • Poczynania bohatera będą mieć większy wpływ na otaczający go świat. Wyrzucenie przedmiotu z ekwipunku nie oznacza, że będzie on leżeć w tym samym miejscu do końca przygody. Upuszczony sztylet może zostać podniesiony przez chłopca, który odniesie go bohaterowi lub znaleziony przez bandę oprychów. Ci ostatni mogą pobić się o niego.
  • Autorzy zachwalają nowy silnik, który odświeży wizerunek serii. Znacznie poprawiono wygląd twarzy, dodano dynamiczne efekty pogodowe (śnieg), zmieniono wiatr, który teraz będzie realistycznie poruszać gałęziami drzew.
  • Akcję nadal będziemy obserwować z perspektywy pierwszej osoby, ale nic nie stoi też na przeszkodzie, aby odpalić tryb TPP. Ten ostatni zostanie znacznie poprawiony w stosunku do Obliviona, gdzie prezentował się okropnie.
  • Gra pozwoli wyłączyć wszystkie elementy interfejsu z ekranu.
UV
8 stycznia 2011 - 12:51

Komentarze Czytelników (89)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.01.2011 11:23
dia8el
odpowiedz
dia8el
90
Wiedźmin

A widzieliście już pierwsze skany?

Szczęka opada :D

http://www.teamdoom.pun.pl/viewtopic.php?pid=19755#p19755

10.01.2011 11:31
mblade
odpowiedz
mblade
122
Konsul

tak przeżywacie z tym level scallingiem i mowicie że oblivion był okropny z tego powodu, a nie macie pojęcia że tak przez was zachwalany poprzednik obliviona, morrowind też miał level scalling, więc w czym problem? przecież napisali że będzie inny scalling niż w oblivionie, poczekamy zobaczymy, w każdej grze bethesty jest level scalling więc po co te nagłe podniecenie level scallingiem w skyrim ?

co do skanów, rzeczywiście wizualnie gra prezentuje się wyśmienicie, da się zauważyć DX11 tesselation, miejmy nadzieje że to tylko dobrze zoptymalizują ;)

10.01.2011 11:39
Amadeusz ^^
odpowiedz
Amadeusz ^^
152
Grant us eyes

Szczęka opada?

Nie chcę przesadzać, sam jestem fanem TES (mam nawet kolekcjonerkę Obliviona) ale fakt jest taki że mój Oblivion po kilku modach wygląda praktycznie tak samo (choć twarze postaci nieco odstają) - jeżeli mówimy o jakimś przeskoku graficznym to tylko marginalnym, niestety. Nadzieja jest za to w pięknych krajobrazach, liczę na to że Bethesda się spisze w tej kwestii. Oby istniał klimat przygody, tak jak w Morrowindzie. No i mam nadzieję że wreszcie animacje będą na najwyższym poziomie, szkoda że w grze nie będzie pewnie euphorii (jak w GTA IV).

Aha, obecnie nie narzekałbym nad level scalingiem - być może ten zaimplementowany będzie czymś pokroju tego w Morrowindzie - tam jest ledwo odczuwalny, po prostu częściej napotyka się silne potwory (Ogry, Dremory i inne daedry ;] )

I oby artefakty/zbroja daedryczna dawała SATYSFAKCJĘ po zdobyciu, tak jak w Morrowindzie - w Oblivionie ten system TOTALNIE leżał.

PS. Faceci wreszcie mają posturę wojowników (patrz: biceps).

10.01.2011 11:48
odpowiedz
Murabura
114
Generał

level scalling z Morka polegal na tym ze zaleznie od poziomu "odblokowywaly sie" nowe stwory ale np przedmioty byly z gory ustalone wiec na poczatku rozgrywki mozna bylo znalezc super sprzet jesli sie mialo szczescie lub pozniej juz wiedzialo gdzie co jest i to bylo dobre. w Oblivionie zarowno poziom wszystkich potworow jak i trafiane przedmioty zalezaly od poziomu co bylo chore bo od poczatku do konca wszystko stanowilo wyzwanie a sprzet kolekcjonowalo sie stopniowo co jest chore. zombie przy sprzecie np zelaznym stanowily wyzwanie i pozniej przy daedric tez stanowily wyzwanie wiec gdzie logika?

co do likwidacji cech/atrybutow: "Each level comes with an automatic boost in health, and then a choice to further advance your health, or to improve either magicka or stamina, the other two primary in-game resources." - wynika z tego ze bedzie automatyczne podnoszenie HP i pozniej bedzie mozna zwiekszyc jeszcze zycie lub dodac many lub staminy wiec poniekad rezygnuja ze swietnej wariacji systemu SPECIAL, ktory w TES to SPEWIAL: Strenght, Personality, Endurance, Willpower, Intelligence, Agility, Luck.

ma ktos moze scany w wysokiej rozdzielczosci i ulozone wg kolejnosci stron? chcialbym sobie przeczytac caly artykul a nie pojedyncze strony i do tego nie dajace sie momentami odczytac.

10.01.2011 14:55
Robak07
odpowiedz
Robak07
58
Wujek Dobry Wariat

Na normalnym poziomie trudności Oblivion właściwie nie był ŻADNYM wyzwaniem (być może za wyjątkiem pierwszych kroków w grze). Jasne, przecież można było przesunąć pasek do opóru w stronę najwyższego poziomu trudności, ale wtedy grało się wyjątkowo sztucznie (kraby z 1000hp :O). Oby ta gra stanowiła takie wyzwanie jak Morrowind ;) gdzie dopiero pod koniec gry po mądrym dopakowaniu postaci i zebraniu masy epickiego sprzętu czułeś, że rzeczywiście jesteś mocny (KACIOR) - i to dawało ogromną satysfakcje, czego niestety zabrało w Oblivion'ie. Liczę na to, że Bethesda wie, co robi, więc jestem spokojny co do finalnego wyglądu tej gry :P. Co by z tego nie wyszło i tak w to zagram ;->.
Pozdrawiam! Eloo

10.01.2011 15:32
odpowiedz
Paranoja
42
Centurion

Oczywiście Morrowind nie był wolny od błędów, np. właśnie z rozłożeniem sprzętu i tym, że jak ktoś wiedział jak, to stosunkowo wcześnie mógł zdobyć niezły sprzęt. Inna sprawa, że postać na niskim lvlu o deadrycznej zbroi mogła zapomnieć, bo miała za mało siły aby w ogóle unieść taki pancerz. No, ale prawda, ktoś obeznany z grą mógł dać sobie już na samym początku przewagę. Ale było to dość realistyczne.
Oblivion to zupełnie inna bajka, gry nie mogę opisać innymi słowami niż "debilna", bo chyba dla takich odbiorców była przeznaczona. Jeżeli ktoś pakował na questach pobocznych przez całą grę, to potem każda brama do zamknięcia była drogą przez mękę - potworki z 1000x hp i WIECZNIE psująca się zbroja, która pękała po 2 ciosach. No i bandyci w środku dziczy ubrani od stóp do głów w magiczny deadryczny sprzęt - całkowicie logiczne. Pomijając już to, co było najidiotyczniejsze: niezależnie kim grałeś, mogłeś wykonać WSZYSTKIE quest WSZYSTKICH gildii. Będąc stuprocentowym warriorem można było z łatwością zdobyć tytuł arcymaga i mistrza zabójców - ponownie, gdzie tu jakikolwiek sens, logika, realizm?
Morrowind bije Obliviona na głowę w każdej dziedzinie (no, oprócz grafiki, ale Morek też ma swój urok nawet dziś), niestety obawiam się, że kolejny TES będzie jeszcze bardziej "przystępną dla graczy" czytaj: wypraną z jakiejkolwiek przyjemności grania grą, którą wszyscy najpierw odpalą z wielkim "woooow", a potem będą płakać z rozczarowania.
No, to tyle, muszę sobie pojeździć czasem po Oblivionie, tak bardzo mnie ta gra zraniła xDDD Ale TESV i tak kupię :P

10.01.2011 15:42
PROKIKI
odpowiedz
PROKIKI
40
Konsul

Boję się jednego. Zbytniego uproszczenia gry żeby działała na konsoli. :((

10.01.2011 16:21
👎
odpowiedz
Kazioo
86
Senator

Graficznie bardzo przypomina starego już Obliviona - daję stówę, że to ten sam silnik po modyfikacjach.

10.01.2011 16:40
odpowiedz
Nana1x
18
Legionista

Nie mogę się już doczekać dalszych informacji, na razie wygląda na to, że gra idzie w bardzo dobrym kierunku :) Mam tylko nadzieję, że oprócz tego uświadczymy:
- lepsze (miłe dla oka) modele postaci
- duuużo ciekawszy main quest niż ten z Obliviona
- dużo zadań powiązanych z gildiami, wspaniały byłby jakiś mały aspekt ekonomiczny odnośnie zarządzania taką placówką, po tym, jak zostanie się jej przywódcą.
Tak długo na to czekałam *_*

10.01.2011 20:42
odpowiedz
||Peter||
89
Peterski

Wielką metamorfozę przejdą questy. Otrzymywanie zleceń będzie uzależnione od tego, jak rozwijamy naszego śmiałka. Na przykład napotkany czarodziej może zaoferować nam zadanie, ale tylko wtedy, jeśli sami często korzystamy z magii

Ja bym powiedzial ze to powrót do korzeni. Juz w Daggerfallu tak bylo, ze od gildii magów zadania mozna bylo brac tylko jesli sie parało magią. A nie jak w Morrowindzie i Oblivionie, ze niewazne co robiles, mogles sie zapisac do dowolnej gildii.

10.01.2011 21:52
przeszczep21
odpowiedz
przeszczep21
22
Pretorianin

Dla wszystkich którzy mają jakieś wątpliwości co level scallingu. Na oficjalnym forum jeden z twórców wypowiedział się na ten temat-------->
"Since people are asking, wanted to briefly touch on level scaling. All our games have had some amount of randomness/levelling based on player level. Skyrim's is similar to Fallout 3's, not Oblivion's---------->> wynika z tego że nie ma mowy o powtórce z Obliviona ;)

11.01.2011 05:48
COREnick
odpowiedz
COREnick
9
Hunter

Mam mieszane uczucia - z jednej strony usprawnienia i mniej pod publiczkę, z drugiej niektóre rzeczy upraszczają...

11.01.2011 11:23
odpowiedz
robinsongg
23
Chorąży

hmm zapowiada się bardzo dobrze oby był tak dobry jak Oblivion!

11.01.2011 13:59
😐
odpowiedz
zanonimizowany596492
13
Chorąży

Przez te perki i dodawanie do życia, wytrzymałości lub many - nie będę mógł zrobić postaci absolutnie doskonałej, jak to robiłem w poprzednich częściach. Co za tym idzie jeśli chciałbym grać równocześnie każdą klasą, to będzie dosyć ciężko, więc nie będę mógł ukończyć wszystkich questów za jednym podejściem. Wolałbym grać raz a porządnie, a nie kilka byle podejść i szybkie znudzenie grą przez konieczność powtarzania tego samego.

11.01.2011 14:41
wilqu
odpowiedz
wilqu
141
Wilk medyczny

Peter -> W morro oczywiscie że mogłeś zapisac sie do każdej gildi jak w obku ale w przeciwienstwie do obka dalej mogles guzik zrobic bo wymagania dla czystego wojownika w gildi magów były zbyt duze zeby odblokowac sobie awanse i trzeba by było naprawdę dużo siepac w tym kierunku żeby cos się ruszyło

Marzy mi się powrót do specyfiki ala morrowind gdzie zdobycie całego deadrycznego kompletu było wyzwaniem, a śmiercionosnych artefaktow było od groma i to nieżle momentami ukrytych

Niworro -> przez takich jak ty ta gra schodzi na psy "Dajcie mi gre w ktorej bede mogl byc arcymagiem, mistrzem wojownikow i złodziei i odwalic wszystko na raz"

morrowinda przechodziłem parę razy i za każdym razem ta gra miała mi cos nowego do zaoferowania

11.01.2011 16:20
👍
odpowiedz
Murabura
114
Generał

@wilqu
zgadzam sie w 100%. aby docenic caly kunszt RPG trzeba gre przejsc min 2 razy bo zawsze mozna wybrac inne rozwiazania czy profesje a nie odwalic wszystko na jeden raz i tworzyc super koksy bedace jednoczesnie wojownikiem, magiem i zlodziejem z max statami. w TES zawsze gralem postaciami bedacymi swego rodzaje palladynem lub tzw spellswordem czyli wojownik potrafiacy rzucac proste czary leczace itp. nastepnie gralem zlodziejem-lucznikiem i na koncu magiem. za kazdym razem bylo super i gra oferowala inne mozliwosci.

11.01.2011 19:43
odpowiedz
gohanxxx
13
Legionista

Zapowiada sie naprawdę nieźle.Może w końcu konkretna gra ze smokami w roli głównej.Już mi ślinka leci.czekamy na premiere hehe

12.01.2011 06:32
M'q
😊
odpowiedz
M'q
85
Schattenjäger

[83]

I teraz widzicie pod jaki target sa robione rpgi...

12.01.2011 07:54
Xeroeth
odpowiedz
Xeroeth
14
Shrouded Assasin

Jest na co czekać, oblivion nie przypadł mi do gustu tak jak morrowind z dodatkami więc mam nadzieje że ta odsłona przywróci serii blasku.

12.01.2011 22:57
Vanderhast
👍
odpowiedz
Vanderhast
47
Pretorianin

Hmm zobaczymy co to będzie :-). Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze