Bój się Sony nadchodzą Anony. - shinek - 4 kwietnia 2011

Bój się Sony, nadchodzą Anony.

Kolejny odcinek telenoweli „Sony vs piraci” wprowadza spory zwrot akcji w fabule. Tym razem nie dowiemy się gdzie GeoHot pojechał na wakacje, ani kto mu wpłacał pieniądze na paypala. Sony może mieć znacznie poważniejsze kłopoty niż złamanie PS3, bo do gry włączył się nowy zawodnik, który nie zna się na żartach.

 

Sony ściągnęło na siebie gniew Anonimowych. Zobaczce sami: 


Zobaczymy w jaki sposób japoński gigant będzie nękany. Skoro na kolana padały nawet MasterCard i Visa, a kolejne ataki DDoS biły rekordy mocy, mądre głowy w Tokyo muszą się mocno wysilić.

Denerwuje mnie fakt, że wszystko to rozbija się o piractwo. GeoHot może mówić co chce, ale wiadomym jest, że przez jego działania, mające ponoć na celu przywrócenie OtherOS do konsoli, były skierowane głównie w stronę uruchamiania niepodpisanych aplikacji. Każdy o iq wyższym od pantofelka zdawał sobie sprawe, że zaowocuje to w pierwszej kolejności możliwością uruchamiania piratów, w drugiej dopiero sceną homebrew.  Dlatego tym razem, po raz pierwszy, nie jestem po stronie Anonimowych. Piratów i cwaniaczków trzeba tępić. Rzekłem.

shinek
4 kwietnia 2011 - 10:37
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.04.2011 06:55
yasiu
odpowiedz
yasiu
192
Legend

shinex - witaj na golu, okazuje się, że znajomość angielskiego (którego większość młodych ludzi uczy się w szkołach dość regularnie) stoi w kraju dość słabo.

05.04.2011 08:04
tommik85
👎
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

shinek: jestem absolwentem anglistyki z kilkuletnim doświadczeniem w tłumaczeniu tekstów, więc docinka raczej nietrafiona i w ogóle zbędna, tym bardziej, że wystosowana pod adresem jednego z tutejszych bloggerów. Przeczytaj jeszcze raz tamtego posta to załapiesz co pisałem. Jeśli traktujesz Google Translator jako zastępstwo dla dobrego tłumaczenia (pomijając, że któryś z tych dzieciaków musiałby przepisywać tekst z pliku .jpg), to raczej rozmijamy się z poglądami.

05.04.2011 08:30
Coy2K
😁
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

docinka raczej nietrafiona i w ogóle zbędna, tym bardziej, że wystosowana pod adresem jednego z tutejszych bloggerów.

rozumiem, że "tutejsi bloggerzy" to lokalni bogowie ?

05.04.2011 08:38
yasiu
odpowiedz
yasiu
192
Legend

tommik - ja tam jako odbiorcę tekstu 'grasz w gierki a nie znasz angielskiego?' widzę każdego czytelnika GOLa a nie personalnie Ciebie ;)

Coy2K - jeśli tak, to ja w tym panteonie chcę się zajmować piwem i innymi substancjami wyskokowymi :D

05.04.2011 08:44
Coy2K
odpowiedz
Coy2K
110
Veteran

yasiu >>> ale piciem czy serwowaniem ?;)

05.04.2011 08:44
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

yasiu: ale napisał to właśnie pod moim adresem, dlatego wyprowadziłem z błędu.

Coy2K: Może nie bogowie, ale w redakcjach jest taka niepisana zasada, by się szanować nawzajem, tylko tyle. Pomijam przypadki nazywania czytelników "frajerami" ;]

05.04.2011 08:58
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@tommik85: bez spiny kolego blogerze :) Wyznaję zasadę że mój blog to mój blog i sam nie mówię nikomu co ma jak pisać. Cieszę się że jesteś wykształcony - ze zrozumieniem tekstu nie miałeś więc żadnych problemów, a poza Tobą nikt nie zwrócił uwagi na brak tłumaczenia. Chill. Jak sam napisałeś - szanujmy się - Ty się zajmij swoim blogiem, ja swoim. Za dobre rady serdecznie dziękuję, ale pozwól że sam sobie będę dyrygował :) Peace.

05.04.2011 09:04
U.V. Impaler
odpowiedz
U.V. Impaler
189
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

shinXX i tommik85 ---> Może wyluzujcie trochę, co? Bo te internetowe napinki żałosne są.

05.04.2011 09:06
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

UV jestem pokojowo nastawiony, agresywność 0/10 :)

05.04.2011 09:18
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

shinek: Trudno, żeby ktoś miał przyznać się w komentarzach, że nie rozumie treści po angielsku - polskie fora mają to do siebie, że zaraz taka osoba zostałaby wyśmiana, zapewne przez ludzi, którzy sami niekoniecznie muszą być orłami z angielskiego. Zresztą wystarczyło, że napisałem o przydatności takiego tłumaczenia i już dowiedziałem się, że "gram w gierki a angielskiego nie kojarzę".

Przetłumaczenie takiego tekściku to 2 minuty roboty, a zapewne wiele osób by doceniło. To nie jest napinka, tylko dyskusja.

05.04.2011 09:26
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
153
Reaver is the Key!
Image

Kolejny flame między pracownikami GOL'a?

05.04.2011 09:27
U.V. Impaler
odpowiedz
U.V. Impaler
189
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

raziel88ck ---> Ani jeden, ani drugi nie jest pracownikiem GOL-a.

05.04.2011 09:27
odpowiedz
Mark24
11
Legend

[23] bzdury :)

Po pierwsze próby złamania PS3 były od jej ukazania się, a w 2006 był w konsoli OtherOS. Pamiętam jak tylko ukazała się PS3 wszelkiej masci torrenty zalewane były kolejnymi obrazami gier, a grupy hackerskie prześcigały się w obietnicach - "jesteśmy o krok od złamania, ściągajcie, godzinka/góra dwie i będzie możliwość uruchomienia "kopii zapasowej".
Po drugie OtherOS został tak naprawdę zlikwidowany nie z powodu potencjalnego zagrożenia złamania konsoli. Przecież OtherOS był w PS3 od samego początku i od samego początku były proby zlamania PS3...

Sony pozbyło się OtherOS ze swoich konsol bo kilka firm pochwaliło się publicznie, że oszczędza dziesiątki tysięcy USD stawiając stacje robocze - kilka PS3 połaczonych ze sobą i działających pod linuxem pozwalało uzyskac taką moc obliczeniową jak stacja obliczeniowa za kilkadziesiąt tysięcy USD. To niezbyt spodobało sie pewnym firmom - ba wręcz naraziło je na straty (brak zysków). Sony poszło z nimi na ugodę - a oficjalny komunikat pozbycia się OtherOS brzmiał jak brzmiał, przecież nie mogli powiedzieć prawdy, że to decyzja jest z powodów finansowych.

Po jakimś czasie przez przypadek PS3 została zlamana. Nie miało to żadnego związku z OtherOS - ogólnie podejrzewa się wyciek z samego Sony.
Grupy hackerskie oczywiscie coś tam nieskładnie bełkotały o tym że do złamania PS3 zmobilizowało ich skasowanie OtherOS - ale to zwykła bujda na resorach.
Te same grupy łamią wszystko co da się złamać, bez względu na to, czy jest tam linux, czy go nie ma.

05.04.2011 09:32
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

Mark24: właśnie jeśli chodzi o stacje robocze, niedawno pisałem o tym w jednym miejscu, pozwolę sobie zacytować: "Amerykańskie Siły Lotnicze zbudowały superkomputer składający się z ... 1716 konsol PS3! Urządzenie kosztowało jak dotąd 2,5 mln $ i trafiło na listę 40 najszybszych superkomputerów na świecie. Jednocześnie maszyna złożona z PS3 jest tańsza i pobiera mniej prądu od innych super-PC o podobnej mocy."

Jak by nie patrzeć, to jest duża oszczędność.

05.04.2011 09:34
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
153
Reaver is the Key!

U.V. Impaler - No to nie wiem jak ich nazwać. Userami też nie są. Bloggerami?

05.04.2011 09:47
yasiu
odpowiedz
yasiu
192
Legend

raziel - no raczej bloggerami, z tego co wiem, to GOL zatrudnia niewielką część osób które udzielają się w formie tekstów na samym gry-online czy gameplayu - jak już, to prędzej współpracownik ;)

05.04.2011 10:23
odpowiedz
shinXX
5
Chorąży

@tommik85: Ja wychodzę z założenia, że jak się komuś nie chciało nosić teczki, to teraz niech sobie tłumaczy sam :) i proszę, zakończmy na tym dyskusję.

@Mark24: wiesz, są "próby" i próby. Za próbę można uznać włożenie dvd-r czy bd z ripem gierki. Nie działa? Nie, ale "jesteśmy już blisko". Poważnym łamaniem PS3 zajęto się po wyrzuceniu OtherOSa, w akcie "zemsty".

05.04.2011 10:52
tommik85
👍
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

shinek: Pewnie. Wyraziłem swoje zdanie, Ty swoje, temat zakończony.

05.04.2011 18:34
SlaY91
odpowiedz
SlaY91
15
Pretorianin

Prawda jest taka :
Niech żadna korporacja nie lekceważy hakerów bo tak naprawdę mimo jednak gorszego osprzętu to mają większe umięjętności. I tak zawsze będzie. Hakerzy są po prostu bardziej genialni, kreatywni. Gdyby takie Sony najęło sobie hakerów to z pewnością daliby radę stworzyć zabezpieczenia nie do przejścia. Dzieki

05.04.2011 20:13
tommik85
odpowiedz
tommik85
25
The End of the Line

Jeszcze a propos tego, co napisał Mark24, ciekawy wniosek z artykuł na Webhostingu:

"Sony usunęło tę opcję, ponieważ np. organizacje rządowe czy wojskowe (np. US Navy) masowo kupowały PS3, aby za pomocą opcji instalowania Linuksa łączyć je w (tanie) klastry obliczeniowe. Sony traciło na tym dużo pieniędzy, bo nie dość, że dopłacało do każdej wyprodukowanej konsoli, to nie zarabiało na sprzedaży gier - bo przecież nie po to były kupowane."

Cała sprawa dokładnie opisana tu: http://webhosting.pl/Sony.kontra.reszta.swiata.Do.przepychanki.dolaczyli.sie.Anonimowi?page=1

I jeszcze ciekawy komentarz jednego z redaktorów:

"takich klientów jak US Navy nie interesuje, że Sony wybrało taki a nie inny model biznesowy. Flota kupiła sobie dla przykładu 1000 konsol, by nagle dowiedzieć się, że aktualizacja firmware wyłącza ich kluczową dla niej funkcjonalność. Nieciekawie.

Rozumiem, że Sony może sobie wydać PS3 Slim, pozbawione tego i tamtego, ale zdalne usunięcie funkcji, które były powodem, dla których pewni klienci w ogóle kupili sprzęt jest karygodne. I karę Sony ponosi - bo zwykli crackerzy z warezowej sceny próbowali dobrać się do zabezpieczeń tej konsoli przez kilka lat. A kto sobie poradził? Nawiedzony 20-letni chłopak z New Jersey.

Prezesi powinni sobie na ścianie powiesić w ramce jedno przykazanie: "Nie drażnij nerdów. Są inteligentniejsi od ciebie"."

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze