Moje dzieciństwo /1/ Diaskop czyli projektor obrazkowy - RazielGP - 17 listopada 2011

Moje dzieciństwo /1/ Diaskop, czyli projektor obrazkowy

Moje dzieciństwo to cykl, w którym zamierzam opisać swoje osobiste przeżycia z dzieciństwa. Wpis ma na celu pobudzenie, bądź przypomnienie Waszych wspomnień i zachęcenia Was do przyjemnej dyskusji. Zaś młodszym pokoleniom chciałbym w ten sposób udowodnić, że osoby w moim wieku również miały interesujące dziecięce lata.

Do dziś posiadam identyczne urządzenie.

Dzisiejszym tematem jest diaskop, który działa na podobnej zasadzie co dzisiejsze projektory. Owa maszynka jest jednak mniej zaawansowana technicznie i służyła do oglądania bajek, ewentualnie zdjęć za pomocą klisz. Archaiczne w dzisiejszych czasach klisze wkładało się do urządzenia i przesuwało pokretłem, by móc w ten sposób przeskoczyć do następnej klatki/następnego obrazka.

Urządzenie było wówczas nie lada frajdą, ponieważ zawsze zapraszałem swoich znajomych na bajkowy seans po ciemku z paczkami słodyczy w ręku. Diaskop ustawiało się w takim miejscu aby wyświetlany przez niego obraz był możliwie jak największy. Można było również regulować jego ostrość.

Tak wyglądały filmy z bajkami w postaci klisz

Bajki były różne. Sam najbardziej pamiętam Smoka Wawelskiego, Małpę w kąpieli, Pawła i Gawła i o ile mnie pamięć nie myli Alladyna i 40 Rozbójników. Do dziś posiadam sprawną maszynę, która leży sobie gdzieś w piwnicy wraz z pokaźnym zapasem klisz. Każda bajka posiada napisy, dzięki czemu oprócz obrazu, czytamy także jego treść. Często zamienialiśmy się rolami jeśli chodzi o lektora, co dawało kolejnego smaczku w tej zabawie.

Do dziś lubię wspominać tamte chwile i obecnie zastępuje w pewnym stopniu dzieciństwo w nieco inny sposób. Przychodzi do mnie znajomy z filmami HD, wyłączamy światło, zapraszamy więcej osób i podczas seansu żłopiemy browarki.

Fragment bajki "Małpa w kąpieli"

Mój sprzęt wygląda dokładnie tak jak ten przedstawiony na pierwszym obrazku. Ten sam kolor, firma i kształt. Zastanawiam się czy moje przyszłe dzieci również będą zainteresowane tym sprzętem, ponieważ chciałbym im pokazać jak bawiło się za moich czasów. Ciekaw jestem czy Wy również mieliście w posiadaniu opisywany rzutnik? Jakie są Wasze wspomnienia związane z tym urządzeniem? Do dyskusji zapraszam również młodsze jak i starsze pokolenia.

Zdjęcia zostały zapożyczone ze strony pantuniestal

RazielGP
17 listopada 2011 - 11:48

Czy byłeś posiadaczem diaskopu?

Tak 86,5 %

Nie 5,6 %

Nie, ale chciałbym 6,8 %

Nie i nie chciałbym 1,1 %

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.11.2011 12:32
Placek89
Placek89
110
GameAddict

Łooo nostalgia całą gębą! Pamiętam jak potrafiłem całymi dniami oglądać bajki rzucane na ścianę z tego jakże cudownego urządzenia. Gdzieś w domu też leży sprawna "Ania" z całą walizką klisz. Niestety mój bratanek tym się nie zainteresował... przeklęte komputery!

17.11.2011 12:35
raziel88ck
😜
odpowiedz
raziel88ck
143
Reaver is the Key!

A ten zapach rozgrzanej Ani.

Placek89 - Szkoda, że Twój bratanek się nie zainteresował, cóż takie czasy i takie dzisiejsze dzieci.

17.11.2011 12:35
Matt
👍
odpowiedz
Matt
204
I Am The Night

ha! tez mam gdzie na dnie szafy zakopana "anie" z zestawem bajek - ten sprzet to była rewelka!

[edit]

A ten zapach rozgrzanej Ani

hahaha, tekst dnia!

17.11.2011 12:35
Kyahn
👍
odpowiedz
Kyahn
214
Rossonero

Przypomniałeś mi właśnie moje dzieciństwo.
Ja miałem takie urządzenie jakiejś radzieckiej firmy i masę ichniejszych bajek, która moja mam mi czytała. Super sprawa to była.

17.11.2011 12:40
MagMany
👍
odpowiedz
MagMany
52
Wielki Wilk

Ostatnio się właśnie zastanawiałem jak to się nazywa i pomyśleć, że takie coś kiedyś wystarczyło, a teraz...

17.11.2011 12:44
r_ADM
odpowiedz
r_ADM
199
Legend

Troche zabawne, ze gosc, ktory ma 23 lata chce o czyms przypominac mlodszym pokoleniom :)

17.11.2011 12:48
raziel88ck
😊
odpowiedz
raziel88ck
143
Reaver is the Key!

r_ADM - Ponieważ moje dzieciństwo minęło dawno temu, dzisiejsze pokolenie ma całkiem inne dzieciństwo.

17.11.2011 13:16
Orrin
odpowiedz
Orrin
196
Najemnik

Mam 25 lat i pamiętam to urządzenie. Razem z bratem i siostra wieczorami oglądaliśmy to. Ja niestety lektorem nie byłem bo z czytaniem jeszcze średnio mi szło ale zabawa przednia.

W obecnych czasach jest niemożliwe by tym zainteresować dzieciaki. Jeśli ktoś posmakował kina, komputerów, TV ze wszystkim to dlaczego miałyby go rajcować statyczne obrazki.

Za kolejne 25 lat gdy 3D będzie prawdziwe i ogólnie dostępne ludzie będą z nostalgią wspominać jak to się oglądało Divixy

17.11.2011 15:25
bogi1
👍
odpowiedz
bogi1
125
The Best in the World

Niedawno znalazłem taki na strychu. Ciekawe czy działa

17.11.2011 17:39
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Ja czegoś takiego nie miałem, ale miał mój sąsiad, pamiętam jak zasłanialiśmy pościelą okna żeby w pokoju było w 100% ciemno, aczkolwiek urządzenie w śród nas wielkiej furory nie zrobiło, użyliśmy go może z 2 razy, dużo lepiej bawiliśmy się kopiąc piłkę na podwórzu.

18.11.2011 10:53
raziel88ck
odpowiedz
raziel88ck
143
Reaver is the Key!

Stalin_SAN - A ile mieliście wtedy lat? Bo zabawa jest najlepsza wtedy gdy ma się mniej niż 10.

19.11.2011 14:39
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Z 9-11 czyli spełniam twoje kryteria wiekowe ;]

23.11.2011 18:55
PrzemoDZ
😃
odpowiedz
PrzemoDZ
95
Legend

A więc to się diaskp nazywało!!

Pamiętam jak dziś eventy, gdy ojciec wyciągał to ustrojstwo, zaciemniało się pokój i urządzało się "seans", z ojcem jako narratorem :)
Do tej pory gdzieś leży u rodziców i pewnie nawet działa ;d
A filmów miałem całą masę- od obrazkowego savoir vivre- "Pan Kamyczek", po historie Zorra, czy Robin Hooda :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze