Filmowe święta - 5 ulubionych scen - fsm - 23 grudnia 2011

Filmowe święta - 5 ulubionych scen

Hoł, hoł, hoł. Dziś wigilia Wigilii, a jutro nastanie czas rodzinnej nasiadówy, ponadprogramowego pochłaniania żywności i rozpakowywania prezentów. Mnóstwo ludzi zasiądzie przy okazji przed telewizorami, by ponarzekać na świąteczną ramówkę rodzimych stacji. Zainspirowany tą wizją postanowiłem przedstawić Wam mój TOP5 świątecznych filmów, które jak żadne inne generują u mnie odpowiedni nastrój, przypominają o Bożym Narodzeniu i ogólnie są bardzo na czasie.

Ciepło rodzinnych świąt na Waszych ekranach!

Nie oczekujcie żadnych wypasionych odkryć czy niezwykłych rekomendacji. Rzeczy umieszczone na tej liście są doskonale wszystkim znane, chcę jedynie zwrócić Waszą uwagę na konkretne, pieczołowicie wybrane przeze mnie sceny z tychże filmów. Ufam, że wywołają uśmiech na Waszych wymęczonych tym tygodniem twarzach.

Szklana Pułapka

Johna McLane'a nikomu przedstawiać nie trzeba. Bruce Willis dzięki tej roli przez długie lata był moim ulubionym aktorem (i nadal pozostaje w czołówce). Ja jednak pragnę zwrócić Waszą uwagę na jeden z najfajniejszych świątecznych filmowych tekstów ever... Poniżej jest tylko obrazek, bo filmiku nie da się umieścić na stronie. Zapraszam na ekscytujące 18 sekund o tutaj.

Now I have a machine gun... Ho, ho, ho.

Kevin sam w domu

Polsat w tym roku zakłócił kontinuum czasoprzestrzenne puszczając Kevina na początku grudnia, zamiast w Wigilię. Oby nie spotkała nas żadna katastrofa z tym faktem związana. Jeśli jednak coś złego się stanie, zawsze można krzyknąć z rozpaczy niczym Marv. Oscar dla tego pana!

To właśnie miłość

Najlepsza, najsympatyczniejsza, najśmieszniejsza i najcieplejsza świąteczna komedia romantyczna, jaką nosiła Ziemia. Mówcie co chcecie, ale filmu Curtisa w tej kategorii nie pobiło nic i nie pobije pewnie nic. A poniższą sekwencję pamiętam jako najzabawniejszą (i przy okazji najmniej prawdopodobną z całej masy nieprawdopodobnych scen w tym filmie) - znów nie znalazłem dającego się umieścić na blogu filmiku, więc klik klik klik.

W Krzywym Zwierciadle: Witaj Święty Mikołaju

Przygody Griswoldów to jeden z filmów, które miło się ogląda z lektorem. To zapewne efekt wychowania na VHS-ach, ale taka jest prawda. No a "przy okazji" film jest idiotycznie durny i ekstremalnie zabawny. Tak, jak poniższa scenka.

The Spirit of Christmas

A na koniec w całości dzieło, dzięki któremu możecie teraz narzekać, że South Park skończył się na 10 sezonie. Te 5 minut zagwarantowało Stone'owi i Parkerowi ciepłą posadkę w Comedy Central. Nadal (mnie) bawi.

Wesołych Świąt!

fsm
23 grudnia 2011 - 14:39
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
23.12.2011 17:19
😊
Karule
21
Generał

Witaj Święty Mikołaju to coś pięknego :) Tak miło go wspominam, że ostatnio kupiłem sobie nawet na DVD ten film.

24.12.2011 00:56
Stalin_SAN
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software
Wideo

To jest film idealny na święta :)

http://www.youtube.com/watch?v=Vaiv7kAXBzM

24.12.2011 11:14
Harry M
odpowiedz
Harry M
147
Master czaszka

Witaj święty Mikołaju widziałem przedwczoraj - mam nagrany na kasetę ;P

24.12.2011 12:47
Scott P.
😜
odpowiedz
Scott P.
99
Generał
Image
Wideo

A to moja ulubiona scena. Bez niej święta nie byłyby tym, czym są.

http://www.youtube.com/watch?v=wgm9zn-HZaw

Żartuje tak naprawdę to cały film Die Hard to moja ulubiona świąteczna scena.

24.12.2011 13:16
👍
odpowiedz
zanonimizowany645553
3
Senator
Wideo

http://www.youtube.com/watch?v=-9hEzcpYOQc

Święta bez Bruca Willisa to nie święta...Leci dzisiaj Die Hard na polsacie film :)