AdwCleaner czyli koniec z reklamami zbędnymi paskami i niechcianym oprogramowaniem. - siwy - 19 sierpnia 2012

AdwCleaner czyli koniec z reklamami, zbędnymi paskami i niechcianym oprogramowaniem.

Jest takie powiedzenie, że kto się nie rozwija ten się cofa. I to jest idealne wyjaśnienie dlaczego postanowiłem całkowicie zmienić ten wpis. Po pierwsze program AdwCleaner doczekał się wielu zmian, po drugie ja zacząłem praktykować inne procedury przy jego stosowaniu, a po trzecie troszeczkę lepiej idzie mi pisanie.
Wstęp właściwy: AdwCleaner to mały, niewymagający instalacji program do walki ze złośliwym oprogramowaniem z grupy adware. Mówiąc po polsku jest to narzędzie, które usuwa wyskakujące reklamy, czyści nasz system ze zbędnych pasków narzędzi i ogólnie powoduje to, że nasza przeglądarka WWW staje się znowu w pełni sprawna. Postaram się w prosty sposób przedstawić ten program i opisać jego działanie.


Zanim jednak użyjemy naszego dzisiejszego bohatera musimy wykonać kilka kroków. Na samym początku należy odwiedzić panel sterowania i tam usunąć zbędne/niechciane oprogramowanie. Niestety nie da się napisać co usunąć bo takich programów jest zbyt dużo i każdy może trafić na inne. Jedyne rady jakie mogę tu dać to usuwać wszystko z toolbar w nazwie, a w przypadku kiedy nie jesteśmy pewni jakiejś aplikacji najrozsądniejszym wyjściem będzie spytanie Google.


Sposoby na wejście do apletu dodaj/usuń programy|odinstaluj program:

We wszystkich przypadkach znajdziemy się w tym samym miejscu.
UWAGA WYJĄTEK: [KLIK]


Jeśli na liście aplikacji zrobiliśmy porządek i uruchomiliśmy ponownie nasz system to pora na oczyszczenie przeglądarek. Na ten temat napisałem już wpisy dostępne tutaj[Firefox] i tutaj[IE i Chrome].


Dopiero teraz możemy przejść do zabawy z AdwCleanerem. Ważne jest abyśmy wyposażyli się w jego najnowszą wersję. Najlepszym źródłem na pobranie programu jest to miejsce:
http://www.bleepingcomputer.com/download/adwcleaner/
Nie natrafimy tu na reklamy, instalator jest na pewno wolny od wirusów i zawsze aktualny. Po pobraniu AdwCleanera zapisujemy swoje pracy i zamykamy wszystkie zbędne programy. Sam AdwCleaner życzy sobie aby go uruchomić z uprawnieniami administratora (zatem dla użytkowników Vista,7,8 jest to PPM-> Uruchom jako administrator).

Menu kontekstowe, czyli to co wyskakuje kiedy naciśniemy prawy klawiszy myszy.


Jeśli zobaczymy okno główne programu to teraz będzie już z górki.


Naciskamy przycisk Szukaj i czekamy, aż program zakończy szukanie złośliwych elementów.
Po zakończeniu skanowania możemy ewentualnie odznaczyć to co uważamy za fałszywy alarm – jest to jednak opcja dla zaawansowanych użytkowników.


Idziemy dalej: teraz już czeka na Nas tylko przycisk Usuń.


Dostajemy kilka komunikatów informacyjnych.


Przed, po i w trakcie właściwego procesu usuwania.


Ostatni z nich mówi o konieczności zrestartowania systemu.


Po ponownym uruchomieniu systemu dostajemy raport co zostało usunięte i na tym kończy się działanie programu. I w tym momencie pożegnaliśmy się z niechcianym oprogramowaniem typu adware.


Informacje uzupełniające.

  • AdwCleaner posiada rozbudowany moduł kwarantanny, więc jeśli nawet coś usuniemy i przyniesie to negatywne skutki to możemy wszystko przywrócić.

  • Funkcja LOG służy to utworzenia raportu przed procesem usuwania – ma to racje bytu jeśli chcemy pokazać co program znalazł np. na jakimś forum.
  • Funkcja Odinstaluj usuwa folder C:\AdwCleaner z naszego komputera. Folder ten zawiera kopie zapasowe, pliki z kwarantanny i raporty z przeprowadzonych operacji.
  • Ważne jest aby najpierw wstępnie oczyścić system i przeglądarki.
  • Nie należy traktować programu jako lek na każde zło. Mimo, że program jest niezwykle skuteczny to zdarza się czasem, że coś z jakiegoś powodu przeoczy.
  • Aby uniknąć komponentów reklamowych można wyposażyć się w program Unchecky [KLIK] [KLIK].

Na prezentowanych przeze mnie zrzutach okna głównego nie zawsze widać logo programu. Jednak jest to błahostka i zapewne problem leży po mojej stronie. 


siwy
19 sierpnia 2012 - 13:52

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
20.08.2012 14:00
Ogarniacz
8
Generał

tak czytam wstepniak do tych poradnikow i sie zastanawiam:

Co za idiota pozwala sobie instalowac roznego rodzaju paski/reklamy i inne pierdoly ? Wchodze na kazda strone i zawsze gdy mnie INSTALATOR pyta czy chce zainstalowac jakis taskbar odchaczam "NIE" i koniec... nie potrzebuje miliona zbednych programow, ktore mi to blokuja bo fizycznie nie posiadam ich na dysku. Wystarczy troche myslec.

20.08.2012 20:49
siwy346
odpowiedz
siwy346
105
addicted to music

Po pierwsze nie każdy użytkownik komputera jest ogarnięty na tyle aby wiedzieć, że te paski są nie przydatne, po drugie duża część osób(często w celu przyspieszenia) wybiera domyślny proces instalacji i wtedy nie możliwości zdecydowania czy te śmieci też się mają zainstalować.

22.02.2014 22:41
siwy346
😊
odpowiedz
siwy346
105
addicted to music

Pozwolę sobie na mały up.

Dokonałem aktualizacji tekstu, właściwie to napisałem go nowo i uzupełniłem o nowe zrzuty.

AdwCleaner bardzo się zmienił, moje podejście do niego też i tak jak wspomniałem w tekście troszkę lepiej mi idzie pisanie.

Zapraszam do czytania i komentowania.