Groza w wydaniu paradokumentalnym. Przed premierą 'Paranormal Activity 4' - Jędrzej Bukowski - 17 października 2012

Groza w wydaniu paradokumentalnym. Przed premierą "Paranormal Activity 4"

Już w ten piątek do kin wchodzi czwarta część horroru zatytułowanego "Paranormal Activity 4". Z tej okazji przypominam sobie inne filmy charakteryzujące się paradokumentalną realizacją w klimacie grozy - zarówno klasyki jak i te obrazy nieco mniej znane.


Ostatnio gatunek filmowy zwany "mockumentary" świeci triumfy. Cała siła tkwi w prostocie i realności - obrazy z tego gatunku udają najczęściej filmy dokumentalne bądź amatorskie nagrania zwykłych ludzi, przez co jeszcze mocniej są w stanie nas przestraszyć i zaskoczyć.


Seria "Paranormal Activity" to nie pierwszy przykład wykorzystania gatunku "mockumentary" w horrorze. Co warto obejrzeć by się odpowiednio nakręcić i przygotować na seans w kinie? Przed Wami luźny przegląd tych kultowych i mniej znanych tytułów.


Cannibal Holocaust (1980)
Kultowy film z 1980 roku, który został zakazany w wielu krajach przez niezwykle brutalne sceny. Film przedstawia zapis podróży badaczy, którzy śledzą losy plemienia praktykującego kanibalizm. Obraz był tak realistyczny, że reżyser filmu musiał pojawić się z ekipą aktorów by pokazać, że nikt nie zginął na planie (aczkolwiek zostały zabite zwierzęta, przez co twórca nie miał zbyt łatwego życia z prawem).

Ghostwatch (1992)
Stacja BBC rzekomo wyświetlała program na żywo z nawiedzonego domu, zaś w mistyfikacji brali udział znani dziennikarze przez co dokument dodatkowo zyskiwał na autentyczności. Wówczas wielu ludzi dało się nabrać, zaś finał okazał się wstrząsający dla wielu widzów.

Blair Witch Project (1999)
Film-legenda. Twórcy dzięki potędze internetu stworzyli całą mitologię o Wiedźmie z Blair i poprzez niesamowitą akcję marketingową, wiele osób dało się nabrać na to, że przedstawione wydarzenia są prawdziwe. Był to póki co ostatni horror z gatunku mockumentary, który aż tak mocno oszukał widownię.

REC (2007)
Po sukcesie "Blair Witch Project" wydawało się, że będziemy mieli wysyp podobnych filmów. Jednak dopiero 8 lat później światową widownię zachwycił hiszpański film grozy, który przedstawia losy ekipy telewizyjnej "Kiedy śpisz". Początkowy zwiastun, który był pokazywany w sieci (macie do obejrzenia poniżej) świetnie nakręcił spiralę marketingową. Dzisiaj to już kultowy obraz grozy, który doczekał się kontynuacji i prequela, a także wersji amerykańskiej pt. "Kwarantanna".

Projekt: Monster (2008)
W USA z kolei postanowiono zrobić coś z dużym kopem - spece od marketingu tym razem znów się spisali i dzięki niezwykle tajemniczej kampanii promocyjnej, widzowie nie byli do końca pewni co otrzymają. A dostali świetny "monster movie" w konwencji mockumentary, którego akcja toczy się w wielkim Nowym Jorku.

Łowca trolli (2010)
Ze świetnego pomysłu z kolei wyszli Norwedzy, którzy postanowili pokazać swiatu, że... Trolle istnieją! Co tu wiele mówić - zdjęcia kręcone przez ekipę filmową są świetne, zaś sama fabuła i pomysł strasznie oryginalne! Ciekawostka, którą zdecydowanie się warto zainteresować.

Paranormal Activity (2007)
Z kolei w 2007 roku niezależny amerykański twórca, Oren Peli stworzył niskobudżetowy "Paranormal Activity", który wędrował po różnych festiwalach i zdobywał kolejne nagrody, aż w końcu prawa do dystrybucji wykupił Paramount Pictures. Całość opierała się na niesamowitym klimacie i oszczędnych efektach specjalnych, gdzie mogliśmy się przyjrzeć nawiedzonemu domu z bliska. Widzowie na całym świecie pokochali część pierwszą - zyski były tak wielkie, że powstały kolejne części (za naprawdę śmieszne pieniądze). Poniżej zwiastun czwartej części.


Seria stała się kurą znoszącą złote jaja - już wiemy, że za rok o tej samej porze otrzymamy część piątą.


***


Jeśli znacie inne horrory warte uwagi w klimacie "mockumentary" - dajcie znać w komentarzach. Warto się ponakręcać wspólnie przed premierą "Paranormal Activity 4" i nieco pobać się w zaciszu domowym (by potem mieć strach iść w nocy do toalety :-)

Jędrzej Bukowski
17 października 2012 - 20:08

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.10.2012 09:46
Benitonater
Benitonater
96
Generał

Ja pamiętam taki film robiony na "faktach". "Czwarty stopień" o kosmitach. Też był niezły i strasznie wciągający.

18.10.2012 15:09
marcus alex fenix
odpowiedz
marcus alex fenix
80
Marcus

Czwarty stopień nie jest na faktach, twórcy to wymyślili, ale sam film można obejrzeć, chociaż ani straszny ani szczególnie wciągający dla mnie nie był.

18.10.2012 19:12
Benitonater
odpowiedz
Benitonater
96
Generał

marcus chyba nie zrozumiałeś. "faktach" w cudzysłowiu ma znaczenie metaforyczne. To znaczy że nie jest to oparte na faktach. Jak powiem ale Ty jesteś "mądry", to mam na myśli że nie jesteś xd

18.10.2012 19:14
marcus alex fenix
odpowiedz
marcus alex fenix
80
Marcus

Aaa, dobra, nie zauważyłem cudzysłowu. :D

18.10.2012 19:54
sparrow_93
odpowiedz
sparrow_93
76
Konsul

Tylko mnie się chciało spać na Paranormal Activity ?