Battlefield 4 - czy jest nam potrzebny? - barth89 - 4 stycznia 2013

Battlefield 4 - czy jest nam potrzebny?

W dość niespodziewany sposób (daleki od oficjalnej zapowiedzi poprzedniej części) dowiedzieliśmy się tego, że DICE w pocie czoła pracuje nad Battlefieldem 4. Nie wątpię, że Szwedzi po raz kolejny nie nas zawiodą, ALE... czy tak naprawdę potrzebujemy kolejnego, pełnoprawnego Battlefielda już w tym (tak, to już ten) roku?

Do 'tasiemców' zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Call of Duty, FIFA, Assassin's Creed, czy Need for Speed regularnie pojawiają się na sklepowych półkach każdego roku. Całe szczęście, serii Battlefield to nie dotyczyło. Minęło trochę czasu, nim po premierze 1942 mogliśmy toczyć boje w "dwójce", później w 2142, Bad Company 2 i wreszcie Battlefieldzie 3, któremu zresztą towarzyszyła potężna machina marketingowa, która co rusz zalewała nas reklamową magmą. Pamiętacie zapowiedź "trójki"?

Nie był to może szczyt emocjonalnych marzeń gracza, ale zdecydowanie TEN teaser dawał do myślenia i był zapowiedzią czegoś wielkiego. Jak jest z Battlefieldem 3 teraz? Gra w niego mnóstwo osób, gra co jakiś czas otrzymuje aktualizacje, nie mówiąc już o DLC, które nie dosyć, że są, to są warte swej ceny i wnoszą do rozgrywki coś nowego. Co prawda tryb dla pojedynczego gracza i co-op nie znalazły pokaźnego grona fanów, ale w grze DICE chodzi przecież o multiplayer, a ten jest w "trójce" wyśmienity. Czy gra się lepiej niż w Battlefieldzie 2? To zależy - obie odsłony mają w sobie to coś, Battlefield 3 jest o wiele bardziej rozbudowany i złożony, ale 2 w swoim czasie nie miała sobie równych. Powiedzmy więc, że jest remis z delikatnym wskazaniem na Battlefielda 2 (z którym zresztą bardzo ciężko było mi się rozstać).

Dlaczego o tym wszystkim piszę? Ano dlatego, by porównać tamtą sytuację do tego, z czym stykamy się w stosunku do Battlefielda 4, o którym póki co wiemy tyle, że będzie. Z ogłoszeniem "czwórki" było trochę jak z tymi opowieściami, które zaczynają się od: "wieść gminna niesie" - przez nieuwagę jednego z pracowników, zarządzających platformą Origin dowiedzieliśmy się, że pre-ordery na jakże wybitną, udaną i nieprzereklamowaną grę Medal of Honor: Warfighter wynagradzene będą dostępem do bety Battlefielda 4. Cóż, stało się i już się nie wróci. Wiemy, że kolejna część Battlefielda będzie w zasadzie... lepszą "trójką". DICE nie pokusiło się o skok w przeszłość, jak w 2142 - akcja Battlefielda wciąż rozgrywać się będzie w czasach współczesnych, nie daje nam też szansy poznać dalszych losów Bad Company. Zastanawiam się, czy Szwedom starczy kreatywności. Battlefield 3, a przede wszystkim dodatki do tej części, w moim odczuciu wyczerpują znamiona różnorodności współczesnego FPS-a z drobnym naciskiem na symulację pola walki, a także czerpią też z kultowej dwójki. No bo tak: Back to Karkand to najlepsze mapy z dwójki, Close Quarters to demolka z najnowszego Battlefielda i styl rozgrywki/mapy rodem z Call of Duty, Armored Kill to taki battlefieldowy World of Tanks z wielkimi mapami, Aftermath to trochę szaleństwa, a End Game... zobaczymy (ale będą motocykle!). Cóż zatem może wymyślić szwedzka ekipa, zwłaszcza że korzystać będziemy najpewniej korzystać będziemy z podobnego sprzętu co w 3? Nawet, gdyby DICE upakowało w następnej części całą, przeogromną zawartość Battlefielda 3 wraz z Premium, to... wszystko to już jednak było.

Nie wiem jakie EA ma plany wydawnicze, ale nie chciałbym widzieć kolejnych pełnoprawnych Battlefieldów co dwa lata. Gdyby miałby to być cykl czteroletni, przeplatany kolejnymi częściami Bad Company i, dajmy na to, futurystycznymi/drugowojennymi Battlefieldami (co dwa lata) i pełnoprawnymi częściami (co cztery lata) to byłby spokojny o świeżość. Tak, o świeżość. Jakością nie martwię się wcale, ale właśnie ta świeżość, innowacyjność i kreatywność, które mogą ucierpieć, martwią mnie najbardziej. Odnośnie pytania postawionego w tytule - czy potrzebny nam Battlefield 4? Jak najbardziej. Czy potrzebny tak szybko? Zdecydowanie nie.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy kolejny Battlefield jest już nam potrzebny?


<Spodobał Ci się tekst? Wpisy przypadły Ci do gustu? Polub growo&owo na Facebooku.>

barth89
4 stycznia 2013 - 18:01

Komentarze Czytelników (39)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.01.2013 12:36
Wiarołomca
odpowiedz
Wiarołomca
81
Senator

Ja nie kupie, poki w 3 bedzie ktos gral, wydalem w sumie na bf 3 z 300 zl....

05.01.2013 12:40
Ski_drow
odpowiedz
Ski_drow
121
Senator

Ja mam nadzieje że singiel będzie lepszy niż w 3.

05.01.2013 12:40
piotr432
odpowiedz
piotr432
86
Warrior

Cp ? przecież co rok było coś związanego z BF :
2002 Battlefield 1942
2003 Battlefield 1942: The Road to Rome
2003 Battlefield 1942: Secret Weapons of WWII
2004 Battlefield Vietnam
2005 Battlefield 2
2005 Battlefield 2: Special Forces
2005 Battlefield 2: Modern Combat
2006 Battlefield 2: Euro Forces
2006 Battlefield 2: Armored Fury
2006 Battlefield 2142
2007 Battlefield 2142: Northern Strike
2008 Battlefield: Bad Company
2009 Battlefield Heroes
2009 Battlefield 1943
2010 Battlefield: Bad Company 2
2010 Battlefield: Bad Company 2: Vietnam
2010 Battlefield Online
2011 Battlefield Play4Free
2011 Battlefield 3
2011 Battlefield 3: Back to Karkand
2012 Battlefield 3: Close Quarters
2012 Battlefield 3: Armored Kill
2012 Battlefield 3: Aftermath
2013 Battlefield 3: End Game
2013 Battlefield 4

05.01.2013 12:45
adrem
odpowiedz
adrem
93
The King

[19]

nigga plz, ja tu mowie o zmianach na przestrzeni roku, a Ty grasz ile, miesiac? i bedziesz mi mowil o balansie, serio? ja dobrze pamietam ze na poczatku jetami mozna bylo kosic wszystko i wszystkich, pozniej heli przyjelo ta role, potem zamiana - lotnictwo nie do uzytku, czolgi niszcza wszystko

reszte moze laskawie poprawili juz, nie wiem, i tak mysle ze na pewno spieprzyli cos innego, partacze i tyle

a odblokowywanie rzeczy nie przedluza rozgrywki bo ulubiona giwere szybko sie maksuje i i tak biega z jednym celownikiem

05.01.2013 12:53
Mitsukai
odpowiedz
Mitsukai
191
Internet is for Porn

Ciekawe, mi przedluzylo bo lubie odblokowywac pierdoly do broni, a nauka strzelania z nich to dodatkowe zajecie.

05.01.2013 13:01
CyberTron
odpowiedz
CyberTron
93
Imperator Wersalka

Jak Acti Robi cody Co rok to źle. Ale jak EA wypuszcza słabe MoH i mocno średnie BF na przemian rok w rok to jest ok. BF3 jest mocno średni. Miała być rewolucja i co? Właśnie. I jajco.

05.01.2013 13:08
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
102
Negative

To nie Acti robi CoDy. BF3 w multiplayer jest lepsze i ciekawsze od BC2 - to jak moze byc srednie ?

05.01.2013 13:11
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
77
Silence of the LAMs

Nie narzekaj, marketingiem i siła marki zakryje się wszystkie mankamenty i problemy techniczne.
Problem z nożem czy ogólnie - detekcją trafień to tradycja BF.

05.01.2013 13:14
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
102
Negative

Rzeczywisice, przez tralery i reklamy nie zauwazam problemow. Jesli mnie to nie dotyczy i nigdy sie z takim czyms nie spoktalem - to jak moge to zauwazyc ?

05.01.2013 13:33
adrem
odpowiedz
adrem
93
The King

moze dostrzez to http://battlelog.battlefield.com/bf3/forum/threadview/2832654347928560147/ i mnostwo innych watkow na temat glupiego noza, z ktorym dice wojowalo nie wiadomo ile

05.01.2013 13:44
NewGravedigger
odpowiedz
NewGravedigger
135
spokooj grabarza

to ja mam zupełnie odwrotnie, bo wielokrotnie spotkałem się z animacją, która przyciągała mnie lub kogoś innego z 2-3 m do siebie np. w biegu.

Co również mnie maksymalnie irytuje to sytuacje, gdy powiedzmy ktoś biegnie, celuję strzelam, a osoba ta w tym momencie skacze np. przez płotek. Wchodzi animacja i gość po prostu teleportuje się 2 m dalej.

gra ma mnóstwo błędów.

05.01.2013 14:25
Psychosocial
😍
odpowiedz
Psychosocial
67
SlipknoT

heh , ciekawe jakie wymagania

05.01.2013 14:28
Johy
odpowiedz
Johy
81
MastaBlant

W BF3 gra mi się wyśmienicie o czym świadczą setki godzin w nim spędzonych. W tym miejscu chciałbym dodać, że ostatnim FPS'em posiadającym takie multi, które wciągnęło mnie do takiego stopnia był cod4, do którego systematycznie wracałem do czasu BF3 ponieważ jego następcy z części na część są coraz słabsi IMO. Nie czuje jakiegoś strasznego pragnienia kolejnej części ponieważ uważam, że 3 w wersji premium już teraz jest to produkcja mega obszerna a przecież zza rogu wygląda jeszcze jeden dodatek, który będzie zapewne wisienką na torcie(w końcu capture the flag + crossy = to musi się udać). Nikt mi nie wmówi, że ta gra jest do bani, bo po prostu nie ma lepszej gry tego typu. Owszem ma wady ale jedyną konkurencją jest jej starszy brat BC2, który moim zdaniem nie jest lepszy. Oczywiście nie obrażę się na następną część serii ale pod warunkiem, że będzie ona lepsza od poprzedniej lub chociaż równie dobra by stwarzała jakąś alternatywę. Problem w tym, że na tę chwile nic o niej nie wiadomo i tak naprawdę na pytanie czy potrzebuję nowego BF'a odpowiem sobie dopiero po pierwszych recenzjach lub chociaż po wspomnianych beta testach.

marketingiem i siła marki zakryje się wszystkie mankamenty i problemy techniczne.

Gówno prawda, najlepszym tego przykładem jest nowy MOH.

05.01.2013 17:03
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
159
vel barth89

Powiem wam, że jak dla mnie nie jest ważne to, czy Bad Company 2 jest super dobre, czy tylko dobre, ale ważne jest to, żeby te główne kontynuacje, były z najwyższej półki. Dlatego wolałbym w tym roku dostać Bad Company 3, które mogłoby być zaledwie lepsze od 2, a na przykład w 2015 dostać genialną "czwórkę".

05.01.2013 19:01
RobotKolejkowy EWA-1
odpowiedz
RobotKolejkowy EWA-1
17
Centurion

Jestem wielkim fanem BF3 od ponad roku, choć jest to druga gra sieciowa tego typu w którą gram w życiu (pierwsza przygoda była z BC2) Nie mogę jednak nie dostrzec wielu wad tej gry. Pierwszą najważniejszą wspomniana wyżej jest shitowy balans. Zmiany w paczach naprawiają jedno by zepsuć drugie i tak niestety to wygląda. Przykłady? Był taki czas, gdy z lataliśmy z kolegą notorycznie heli szturmowym. W połączeniu z komunikacją VC po prostu mogliśmy dominować całe mapy i praktycznie nie było mocnych. Dziś heli to broń przeciętna, która nie ma szans w starciu z jetami a nawet o zgrozo zagrożeniem dla nich jest SPRUT/Striker. Czołgi po którymś paczu były niczym papierowe zabawki, by nagle stać się niezniszczalnymi, Jety po ostatniej poprawce są praktycznie nie do ruszenia a w miarę ogarnięty gracz może przelatać całą rozgrywkę nie ginąc ani razu. Można by długo wymieniać. Drugą najważniejszą wadą tej gry jest niestety społeczność, pełna najrozmaitszego sortu idiotów (no ale to akurat nie tylko przypadłosć BF)

06.01.2013 17:16
odpowiedz
kuzyn123
78
Pretorianin

Ja tam na BF3 już nie narzekam, były problemy z PB itp. ale wszystko minęło z nowym kompem.

Patche tak naprawdę niczego nie psuły, narzekacie, że lotnictwo słabe, a teraz wystarczy tylko, że jakiś 100LVL siądzie na myśliwca i w sumie po grze, bo ma staty np. 20/0. Nikt nie jest w stanie go ustrzelić a sam rozwala co mu się podoba.

Trzeba trafić po prostu na dobry serwer z odpowiednimi ustawieniami.

06.01.2013 17:24
odpowiedz
xMAXIMx
118
Rallye driver

Ja tam na BF3 strasznie narzekać nie będę. Irytujące jest jednak jak dostaje się kulę będąc już schowanym za murkiem...

06.01.2013 21:40
Sethlan
odpowiedz
Sethlan
102
Negative

Sethlan fanbuj coda nagle po latach polubił batelfilda!! Idiota hipokryta i troll w jednym. <--- Nigdy nie lubilem CoDa. Pomijajac 2 i Black Ops - pozostale czesci to po prostu nedza. Natomiast w przeciwnienstwie do Ciebie nie mam glupawych usprawiedliwien o wiek - trollujesz ludzi wypowiadajac sie w watkach o gimnazjum i zakladasz topic o wyborze szkoly licealnej - nastepnie zaprzeczasz, ze nie masz 16 lat, choc sam o tym napisales. Panu podziekujemy, bo ciezko cokolwiek z toba obgadac, az szkoda patrzec.

@UP - Zgadzam sie z powyzszym - dziwnie te kule lataja, skoro schowany za konterem gine od postrzalu zza drugiej strony.

07.01.2013 10:40
odpowiedz
Kąsacz
17
Pretorianin

Problem z kulami jest spowodowany tym, że są obliczane przez komputer grającego a nie serwer :)

07.01.2013 12:00
AIDIDPl
odpowiedz
AIDIDPl
125
PC-towiec

Podobno BF3 wykorzystywał około 30% mocy silnika Frostibe 2.0. BF4 ma wykorzystać około 80%. Chcę zobaczyć jak ze względu na to posunie się grafika, jak i same możliwości rozgrywki.

Co do samej grafiki, która coraz bardziej staje się fotorealistyczna, ma coraz większy wpływ na obiór gry. Ze względu na to chciałbym wreszcie zobaczyć, przeżyć, zagrać w dobrze ułożoną kampanię dla jednego gracza (wiem, BF to tylko multi, ale mam to w d*pie), dającą wiele emocji, pozwalającą utożsamić się z bohaterami, przedstawiającą nietypową historię, wreszcie uczestniczyć w bitwach na dużą skalę*, w naprawdę zapadającej w ucho oprawie muzycznej.

*Nie chodzi tu o ratowanie całego świata po raz enty przed terrorystami w jakiś super elitarnych wojskach o których nie wie 99% społeczeństwa. Można zrobić wymyślony konflikt, zwykłego żołdaka, gdzieś w Rosji, Afganistanie, Somalii itd. Opowiadająca historię jednego bądź kilku żołnierzy, której koniec nie oznacza wiecznego pokoju na całym świecie. Trochę dramatyzmu i ogólnie poważny klimat. Wzorując się na tego typu filmach, których nazw wymieniać chyba nie trzeba.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze