Zapomniane polskie seriale fantastyczne - Jędrzej Bukowski - 21 sierpnia 2013

Zapomniane polskie seriale fantastyczne

W dobie dzisiejszych seriali rodem z USA oraz UK, praktycznie nie oglądamy tego co oferują nam polskie stacje. Nie oszukujmy się - poziom naszych rodzimych produkcji niestety mocno kuleje. Ale przypomniały mi się czasy, kiedy internet był tylko marzeniem, zaś z utęsknieniem czekało się na odcinki przygód naszych ulubionych bohaterów i o dziwo - były to polskie seriale fantastyczne!

 

Tak, dobrze przeczytaliście - seriale fantastyczne. Paradoks? Jeszcze niedawno pisałem o tym, że filmowa fantastyka "made in Poland" strasznie kuleje (więcej o tym tutaj) i próbują ten stan rzeczy zmienić nieliczni. Jednak w latach 80' i 90' w publicznej telewizji pojawiały się ciekawe produkcje, które nawet dzisiaj przyjemnie się ogląda patrząc na pomysłowość twórców. Dzisiaj pomyślimy sobie o nich, że są strasznie naiwne, ale z drugiej strony - były kierowane głównie do dzieci i młodzieży.

 

Poniżej znajdziecie kilka moich ulubionych pozycji serialowych, które oglądałem "za dzieciaka":

 

 

Siedem życzeń (1984)

Chyba każdy pamięta niesamowitą czołówkę z muzyką zespołu "Wanda i Banda" i kota Rademenesa. Prosty pomysł, nieszablonowe wykonanie, niesamowity klimat lat '80 - ten serial wbre pozorom wcale się nie zestarzał. Szkoda, że ma "tylko" siedem odcinków, ale z drugiej strony - stanowi zamkniętą i przemyślaną całość.


 

Pierścień i róża (1987)

Dzisiaj może ten serial razi kiczowatością i ciężko nie obejrzeć go bez prychnięca śmiechem, ale jest tam jeden niezaprzeczalny atut! Jedną z głównych ról gra młodziutka Kasia Figura! Całość to mimo wszystko bardzo sympatyczna baśń muzyczna. Dzisiaj już takich produkcji się nie robi, a szkoda, bo mogłby to być ciekawy powrót do korzeni.


 

WOW (1993)

To jest dopiero futurystyczna produkcja! Serial przedstawia historię inteligentnego wirusa komputerowego, który wyzwala się z komputera i zaczyna żyć własnym życiem w charakterystycznej kuli. Szczerze? Teraz umierałem ze śmiechu za każdym razem jak mówiono o sprawach związanych z technologią, ale wyobraźcie sobie - taka tematyka w '93 roku w Polsce! Wtedy to było coś. No i była to koprodukcja polsko-niemiecka.


 

Dwa Światy (1995)

Do dzisiaj pamiętam jak olbrzymie wrażenie zrobił na mnie ten serial polsko-australijski (sic!). Równoległe światy, połączenie czasów współczesnych z fantasy, zakręcona fabuła, masa intryg... Można by zaryzykować stwierdzenie, że to taka polska serialowa superprodukcja, bo emitowano również całość w wielu krajach na świecie (USA, Francja, Niemcy, Węgry, Czechy, Irlandia).


 

Maszyna Zmian (1995)

Klasyczny motyw - grupka dzieci znajduje tajemnicze urządzenie w sanatorium na odludzi, które potrafi zmieniać dosłownie wszystko. Scenarzyści mieli tutaj olbrzymie pole do popisu i co rusz zaskakiwali kolejnymi pomysłami. No i chyba każdy dzieciak wtedy marzył o takim urządzeniu... ;-)


 

Tajemnica Sagali (1997)

Pamiętam wielką akcję promocyjną TVP, masę materiałów przedstawiający kulisy produkcji i podjaranie dziecieków na dzielnicy. No bo czy to mogło się nie udać? Tajemnica związana z tajemniczym kamieniem z kosmosu, przenosiny w czasie, niezłe efekty specjalne, fajna scieżka dźwiękowa budująca klimat i to intro!


 

Gwiezdny pirat (1998)

Ostatni serial jaki pamiętam to "Gwiezdny pirat", który był już tylko popłuczynami po wielkiej i epickiej historii przedstawionej w "Tajemnicy Sagali", ale na wakacje, taka opowiastka była w sam raz. Fajne było zawiązanie fabularne i miejsce akcji, gdzie toczyła się cała przygoda - kopalnia w Żywodębie.

 

***

 

Pamiętacie jakieś inne polskie seriale fantastyczne? Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach, bo zdaje sobię sprawę, że mogłem pominąć kilka pozycji. Pamięć już nie ta, no i oczywiście - nie wszystko widziałem, a z chęcią bym coś obejrzał, jeśli mnie zainteresuje.




Podobają Ci się moje wpisy? Zachęcam do zaglądania na stronę, którą prowadzę:


Jędrzej Bukowski
21 sierpnia 2013 - 13:05

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.08.2013 13:47
cycu2003
cycu2003
184
Legend

Ja pamiętam bardzo dobrze Tajemnie Sagali, bajka dla dzieci świetna a że to leciało akurat w ferie zimowe, kawałki lodu bardzo podobnie się łączyły jak Sagala to i zabawy było w brud :)
Gwiezdny pirat troche mi się kojarzył jako słaba podróba ww. serialu ale po obejrzeniu nie był taki zły. Dużo gorzej wyglądała "Słoneczna włócznia" ale też się dało obejrzeć.

21.08.2013 14:47
Barthez x
odpowiedz
Barthez x
157
vel barth89

Tajemnica Sagali to było to :) Świetnie się oglądało. Po prostu wspomnienie z wakacji...

21.08.2013 14:56
Czarny  Wilk
odpowiedz
Czarny Wilk
81
Bo jestem czarny

GRYOnline.plTeam

Szkoda ze nie rozpisałeś się bardziej o tych serialach bo nie dowiedziałem się o nich na dobrą sprawę niczego konkretnego

21.08.2013 15:02
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
74
Silence of the LAMs

Plus za przypomnienie starych klasyków.
Minus za lakoniczną ilość tekstu.

Nadal mam w pamięci scenę ze świątecznego odcinka Maszyny zmian, gdzie eskadra spadochroniarzy je zupę (do której użyto wody, w której pływała tytułowa maszyna), wsiada do samolotu i wyskakują już jako święci Mikołaje.
Lata '90...

Dzisiaj by to chyba nie przeszło, patrząc po komentarzach filmoznafców internetowych komentarzy, gdzie doszukują się głębi w kinie rozrywkowym i głoszą o swoim bólu tyłka w przypadku jej braku.

21.08.2013 15:17
Strider.
👍
odpowiedz
Strider.
47
Pretorianin

Rany, albo jestem tak stary, albo faktycznie naoglądałem się ostatnio trochę za dużo seriali dla młodzieży, ale pamiętam wszystkie wymienione! No i nie można pominąć "Podróży Pana Kleksa". :)

"Siedem życzeń" miałem okazję oglądać raptem kilka tygodni temu - serial faktycznie się nie zestarzał, do dzisiaj ogląda się go całkiem przyjemnie i stanowi miłą odmianę na tle niektórych produkcji dla młodzieży emitowanych w polskiej telewizji. (Swoją drogą, scena z kotami rozszarpującymi skórę Darka w starożytnym Egipcie jest niemal nie do pomyślenia w dzisiejszych serialach dla młodzieży - to jak to tak? za cenzury było wolno, a dzisiaj nie? :)). Zresztą, ostatnią emisję serial zawdzięcza TVP Kultura, a to (przynajmniej w moim odczuciu) również pewna nobilitacja.

21.08.2013 15:25
BliBs_Pl
odpowiedz
BliBs_Pl
73
Weltschmerz

Tajemnica Sagali była świetna! Nie mogłem się doczekać każdego następnego odcinka. Szkoda, że nie puszczają go ponownie, bo ostatni raz był chyba w 2005 roku, kiedy to właśnie go oglądałem. Tak poza tym to widząc tytuł artykułu od razu na myśl przyszła mi Sagala!

21.08.2013 15:30
odpowiedz
tariel
41
Centurion

Rewelacyjne seriale choć dobrze że nikt teraz takich nie robi bo byly o dzieciakach grajacych w Lola lub minecrafta:D

21.08.2013 16:25
odpowiedz
Grzemach
2
Junior

Był też serial/film o chłopcu co "wchodził" przez telewizor do jakiegoś teleturnieju - raz go widziałem w jakieś ferie, bardzo fajny był. niestety nie pamiętam tytułu :(

Ale to jest fakt. Polska kinematografia lat przed 2000 - jest naprawdę niezła.

21.08.2013 16:42
r_ADM
odpowiedz
r_ADM
200
Legend

Byly jeszcze Bliskie spotkania z wesołym diabłem

21.08.2013 18:30
Strider.
odpowiedz
Strider.
47
Pretorianin

A "Bliskie spotkania z wesołym diabłem" to nie był przypadkiem film? :)

21.08.2013 18:42
BliBs_Pl
odpowiedz
BliBs_Pl
73
Weltschmerz

Bliskie spotkania z wesołym diabłem to był film i w dodatku ten film nieźle wrył mi się w pamięć, bo pamiętam go dosyć dobrze - pamiętam nawet okoliczności w jakich go oglądałem. Szkoda tylko, że nie dane mi było obejrzeć go całego :/

21.08.2013 19:07
SpecShadow
odpowiedz
SpecShadow
74
Silence of the LAMs

To ten o diable Piszczałce? Bleh, zapewnia większą traumę niż Buka :<

22.08.2013 02:05
odpowiedz
Hrabia_Zuo
1
Junior

Brak "Słonecznej włóczni". A z nowszych to serial "Magiczne drzewo" (o prawa do stworzenia filmu na jego podstawie ubiegały się takie tuzy jak Paramount i Disney).

22.08.2013 02:18
👍
odpowiedz
V3n
33
Centurion

Dzięki za przypomnienie Tajemnica Sagali! Co jakiś okres czasu pałęta mi sie w głowie myśl o serialu z dzieciństwa z niebieskimi kryształami. A pamiętacie może tytuł serialu w którym dzieci ukrywały w pokoju istote pozaziemską zdolną do lewitacji?

22.08.2013 08:01
Strider.
odpowiedz
Strider.
47
Pretorianin

V3n - A to też polski serial?

22.08.2013 09:34
Mutant z Krainy OZ
odpowiedz
Mutant z Krainy OZ
198
Farben

Tylko "Tajemnica Sagali" była na tyle dobra, że i teraz by się mogła podobać. Nagrywałem ją na kasety VHS, genialne dzieło, w tamtych czasach robiło wrażenie większe niż obecnie gry o tron i cała reszta walking deadów :)

22.08.2013 09:51
odpowiedz
sir Qverty
9
Generał

[14] WOW

Taak to byl czas kiedy na cartoon network ogladalo sie bajki tylko po angielsku, na tvn po szkole leciał łebski harry a na rtl7 kazdy chlopak pasjonował sie walką Goku z Frezerem z DBZ po ktorym leciało "Czy boisz sie ciemnosci"

Swiateczny odcinek "Maszyny zmian" to byl ten z wielkim misiem ktorego karmili wełną? :p

22.08.2013 10:20
👍
odpowiedz
zanonimizowany579358
105
Senator

Ech to były czasy... W ferie albo wakacje zawsze się oglądało "Tajemnicę Sagali", "WOW", "Trzy szalone zera" czy "Gwiezdnego Pirata".
Te seriale miały taki specyficzny klimat. Zresztą kiedyś wszystko miało klimat ;P. Dzisiaj już oczywiście nie pamiętam już ich, ale utkwił mi w pamięci jeszcze, taki serial o tym, że kilku gości przeniosło się w czasie do średniowiecza. Może to któryś z tych?

22.08.2013 10:39
Kisiel_i_Ciastka
odpowiedz
Kisiel_i_Ciastka
8
Legionista

Ja sobie przypominam może nie tyle fantastyczny co też interesujący serial pt: "Tajna misja" z lat 94-95

:)

22.08.2013 15:03
viesiek
😜
odpowiedz
viesiek
137
the doge

O, pamiętam jak się biegło ze szkoły do chaty, żeby zdążyć na Tajemnice Sagali :D To było coś.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze