Chińskie autobusy w Warszawie zamiast polskich Solarisów? Przegrany przetarg oraz wielka afera - RazielGP - 3 maja 2014

Chińskie autobusy w Warszawie, zamiast polskich Solarisów? Przegrany przetarg oraz wielka afera

Solaris Urbino jest najpopularniejszym autobusem jeżdzącym po naszych ulicach. Pomijając oczywiście 40 letnie zabytki ;)

Polska motoryzacja niemalże wymarła. Przynajmniej jeśli chodzi o auta osobowe. Na szczęście możemy liczyć producentów specjalizujących się w większych pojazdach, takich jak autobusy czy ciężarówki. Weźmy chociażby pod uwagę markę Solaris. Znana i lubiana w całej europie firma produkująca autobusy, ciesząca się dobrą opinią oraz całkiem niemałą sprzedażą. Wydawać by się mogło, że nasze władze powinny czuć się z tego powodu dumne. Nic bardziej mylnego. Zamiast wspierać naszych pracowników oraz firmy, wspiera się cudzy kapitał. A świetnym przykładem może tu być przegrany w Warszawie przetarg na elektryczne autobusy. Przegrany dla Solarisa, a wygrany przez tandetną chińską markę BYD. Słynącą swoją z kopiowania samochodów osobowych znanych marek. Wliczając w to nawet logo... żywcem wyjęte z BMW.

Elektryczny Solaris. Ładny, dobry i najważniejsze - POLSKI!

Co prawda w ciągu ostatnich lat chińskie samochody nieco się poprawiły, a BYD wymyśliło w końcu własny "znaczek". Nie zmienia to jednak faktu, że pojazdy tworzone przez chińczyków są mierne pod niemal każdym względem. Także i w kwestii awaryjności. Dlaczego więc wygrali przetarg? Proste. Bo byli tańsi od rodzimego Solarisa. Za 10 elektrobusów zażądali 15,5 mln zł, podczas gdy "nasi" 21,9 mln zł. Wszak nie dziwne, skoro chińskie rzeczy z reguły są tanie. Jednak jak na mój gust sama cena to za mało, aby decydować się na tak duży zakup. Długodystansowy. I jakby nie patrzeć, bardzo ryzykowny. Solaris z kolei jest pewniakiem. Wszakże marka znana od lat, a co najważniejsze - NASZA.  I jak tu wspierać rodzimy przemysł, skoro urzędnicy sami decydują się na zagraniczny. Pal licho, gdyby BYD oferował wysokiej jakości produkty, a Solaris wręcz przeciwnie. Niestety tak nie jest. A może "stety"?

Autobusowy BYD prezentuje się przyzwoicie, ale co z technologią oraz jakością jego wykonania?

Nie ma co się później dziwić, że nasze firmy upadają i bankrutują. Z kolei w kraju dzieje się coraz gorzej. Jakby nie patrzeć to w Polsce ułatwia się życie zagranicznym przedsiębiorcom, a utrudnia naszym. W innych krajach jakoś potrafią zadbać o rodzinny przemysł. Dlaczego u nas tak nie ma? Lepiej po prostu pozwolić, aby wszystkie rodzime firmy upadły, prawda? Bo tak łatwiej i lepiej? Ciekawe dla kogo? Swoją drogą. Pamiętacie może przetarg na tworzenie autostrad/ekspresówek? Tam też wygrali chińczycy, bo byli tańsi. I jak się to skończyło? Bardzo źle. Robota stanęła, a pieniądze zniknęły. Potem były awantury, a końca sprawy chyba nie wyjaśniono.

Z reguły nie jestem przeciwny, ale w tak jawnych i bezmyślnych sytuacjach jak najbardziej. Wystarczy sobie zadać pytanie. Czy bałbym się wsiąść do chińskiego autobusu? Moja odpowiedź brzmi tak. Bałbym się. A wy?

RazielGP
3 maja 2014 - 16:07

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.05.2014 23:22
kamilp5
62
Pretorianin

Moim zdaniem zbytnio rozdmuchane. Swego czasu w solarisach zapalały się silniki i jakoś ludzie do nich wchodzili a ty jak widzę nie straciłeś zaufania. Co do samego przetargu - jak cały czas ma się deficyt kasy to bierze się każdą okazję do zaoszczędzenia. A to że jest to decyzja krótkowzroczna i być może zupełnie błędna to ich to nie obchodzi bo o to już się będzie martwiła przyszła ekipa. I tak jest w większości dziedzin u polskich władz - po co planować, myśleć o tym co będzie za 5 czy 10 lat wprzód skoro i tak po wyborach przyjdzie ktoś, kto zacznie wszystko od nowa po swojemu.

04.05.2014 08:40
😉
odpowiedz
JÓZEK2
119
Generał

Biednego nie stać na tandetę. A my tacy jesteśmy. Lepiej zacisnąć pasa i nabyć rzecz droższą, która posłuży przez lata, niż za rok czy dwa kupować znowu coś miernego. Dziwiłem się, dlaczego podkoszulka markowa kosztuje 90 czy 100 zł ? Kupiłem za dychę /chińską/ i po 2. praniach wywaliłem do kubła. Ta za 90 ma się dobrze po 5. Proste. To samo będzie z tymi autobusami. Ale ci tam, na wysokich przyzbach, "lepiej wiedzą" co kupić i niech motłoch się nie wpi...ala. Amen.

04.05.2014 09:47
odpowiedz
Lutz
172
Legend

ta "markowa" tez byla chinska. Sa po prostu okreslone grupy produktow rozniace sie cena.
Bardzo dobry wywiad niedawnk byl w wyborczej o "markowych" ciuchach.

Twierdzenie ze chinskie = gorsze to taki sam idiotyzm jak szukanie w sklepach tv "made in japan"

04.05.2014 10:37
siwy346
odpowiedz
siwy346
105
addicted to music

Oj już przestań, że nie wspieramy polskiej gospodarki.

Ile to Solarisów śmiga po drogach? Ile Pes i Newagów zasuwa po torach. Jeden przetarg jakiś chińskich autobusów to nie powód do paniki.

Poza tym przestań już z tym, że chiński to gorszy. Bo teraz 90 procent rzeczy wywodzi się stamtąd. A sam Solaris nie jest jakiś super ultra Polski bo części pochodzą z zewnątrz.

04.05.2014 21:48
tmk13
👍
odpowiedz
tmk13
201
Generał

Widać jak autor wspiera Polskę polecając w każdym wątku samochodowym Polonezy i polskie Fiaty. Jechałeś tym chińskim autobusem, widziałeś go na oczy? Czy np. telewizor wyprodukowany w Polsce też wybrałbyś nad takim wyprodukowanym w Chinach?
Bzdury, jak zwykle.

04.05.2014 22:28
odpowiedz
zanonimizowany885743
14
Generał
Image

Sorry, taki mamy klimat.

10.05.2014 11:09
odpowiedz
MakSz2345
30
Chorąży

Wygląd mi w sumie lata bo mieszkam gdzie indziej... :P
Ale Solaris to polska firma, więc nawet jeśli mielibyśmy przepłacić, to warto. Mamy producenta w polsce, serwis bez problemów, reklamacje bez problemów, a w razie czego można go pogonić bo idzie go znaleźć...
A skoro dodamy że BYD to jednak CHIŃSZCZYZNA, więc na wysoką jakość bym nie liczył, więc będą problemy, a w problemy trzeba wrzucać pieniądze. W sumie koniec końców i tak do tego interesu dopłacimy...
BOŻE WIDZISZ, A NIE GRZMISZ.

10.05.2014 11:15
Irek22
odpowiedz
Irek22
98
Grzeczny już byłem

MakSz2345 [7]
W sumie koniec końców i tak do tego interesu dopłacimy...

Na szczęście w tym przypadku do tego interesu dopłaci tylko i wyłącznie Warszawa. Tym bardziej mi jej nie szkoda, że zrobi to na własne życzenie.
A Solaris i tak sobie poradzi bez tego kontraktu.

10.05.2014 12:13
qLa
odpowiedz
qLa
193
Temet nosce

Zgodnie z moją (pobieżną) znajomością Prawa o zamówieniach publicznych, niestety najistotniejszą przesłanką w przetargach jest cena.

10.05.2014 12:26
Gecko
odpowiedz
Gecko
20
Legionista

Niestety w Polsce wszystkie przetargi są albo ustawione pod konkretną firmę (co jest naganne), albo wygrywa firma która przedstawi najtańszą ofertę. Oczywiście w teorii zarówno Solaris jak i BYD musiały spełnić warunki postawione w przetargu, ale te też czasami bywają zupełnie od czapy.

Dziwi mnie, że nie wybrano Solarisa, produkowany w Polsce, więc i z serwisem byłby mniejszy problem.

tmk13, sporo osób wybiera telewizory produkowane w Polsce ;) np. LG robi je u nas ;) przykład więc chybiony.

05.07.2014 20:28
odpowiedz
Mirshann d' oloth
20
Chorąży

Zgodnie z ustawą, a więc z polskim prawem, najważniejszym kryterium przetargu jest cena.
Więc większa afera to, to kto wprowadził tą ustawę. To że obecny rząd jest antypolski, nie trzeba nikogo przekonywać.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze