Recenzja filmu Avengers: Czas Ultrona. Chmura jest zła. Film jest świetny - fsm - 8 maja 2015

Recenzja filmu Avengers: Czas Ultrona. Chmura jest zła. Film jest świetny

Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki. Joss Whedon mimo wszystko spróbował. I choć rzeka rzeczywiście się zmieniła, to jednak wygląda podobnie. Jest przy tym szersza, dłuższa, bardziej zakręcona i z jakiegoś dziwnego powodu niesłychanie wybuchowa. Avengers z 2012 roku to film, który w godny sposób ukoronował pierwszą fazę Marvel Cinematic Universe. Dobrze znani bohaterowie spotkali się podczas wspólnej eskapady i zarobili masę komplementów oraz dolarów. Czas Ultrona miał zadanie trudniejsze, ale mimo wszystko się udało. Oj, jak strasznie się udało!

Być albo nie być (zbawcą ludzkości). Oto jest pytanie.

Avengers: Czas Ultrona jest filmem skrojonym pod fanów. Miłośnicy Marvela umrą szczęśliwi z powodu sensorycznego przeładowania. Z kolei sceptycy będą narzekać m.in. na głównego złego czy na przerysowany nadmiar absolutnie wszystkiego w tym filmie. Ale zdecydowanie lepiej jest stać po stronie miłośników, bo wtedy zabawa podczas seansu jest przeogromna, dorównująca (a w kilku miejscach przewyższająca) pierwszym Avengersom. Jeśli nie cieszyliście się podczas oglądania poprzednich wyczynów marvelowskich superbohaterów, to nie macie tu czego szukać (poza pretekstem do przypomnienia wszystkim, jaki to Marvel jest plastikowy i dziecinny). Czas Ultrona to ożywiony komiks pełną gębą, bez silenia się na klimat szpiegowski (Zimowy żołnierz) czy np. epicko-rycerski (Thor).

Produkcja Whedona łączy ze sobą kilka wątków: mamy efekt eksperymentów Hydry, czyli ulepszonych ludzi, mamy wątek kosmiczny i mamy oczywiście samego Ultrona, sztuczną inteligencję, która chcąc dobrze robi bardzo źle. To ostatnie jest oklepanym motywem, ale nie ma co się na twórców gniewać - to było wiadome od bardzo dawna, a fabularne zawiązanie i rozwiązanie akcji okazało się bardzo zgrabne. Po kolejnej spektakularnej (ale męczącej i trudnej) akcji Avengersów w głowie Tony'ego Starka pojawia się pomysł: a gdyby tak wszystkie potencjalne zagrożenia dla Ziemi, wliczając w to ufoludy, rozbijały się o swoistą tarczę ochronną, która pozwoli superherosom w końcu trochę odpocząć? Bez konsultacji z kolegami przeprowadza testy na zdobycznej technologii, a efektem jest Ultron. AI, które błyskawicznie się rozprzestrzenia zdobywa całą wiedzę (jest więc to "bad guy" w chmurze), jaką może, a z racji młodego wieku i niedojrzałości opacznie rozumie swoją misję. Czyli trzeba będzie znowu walczyć.

To jest początek filmu. Dobre dobrego początki.

Mocnych stron ten film ma mnóstwo. Zaczyna się rewelacyjną, trwającą 10 minut niemalże bondowską sceną (bo dopiero po niej pojawia się tytuł), która od razu pokazuje to, co najlepsze: zgraną drużynę bohaterów robiącą malowniczą zadymę, również z wykorzystaniem jednego, długiego ujęcia, które ma zawstydzić podobną sekwencję pokazaną podczas nowojorskiej bitwy w pierwszych Avengersach. I zawstydza! A jeśli o walkach mowa, to późniejsze potyczki ze starciem Hulka i Hulkbustera oraz finałowym naparzańskiem wszystkich ze wszystkimi na czele są naprawdę widowiskowe i świetnie zaaranżowane tak wizualnie, jak choreograficznie. No i najważniejsze: widać, co się dzieje na ekranie!

Idąc dalej: pozornie plastikowi chłopcy i dziewczyna z dzielnego zespołu superbohaterów mogą pokazać trochę więcej siebie, co z kolei prowadzi do tarć i potyczek w drużynie (pięknie rzucone podwaliny pod Civil War). Nadal są to proste postacie, ale próba nadania głębi Czarnej wdowie czy Starkowi wcale nie wypada śmiesznie. Bardzo cieszą nowe nabytki: Vision to prawdziwy boss. Wymiatacz. Mistrz. Zaś rodzeństwo ulepszonych, czyli Pietro "Quicksilver" Maximoff i Wanda "Scarlett Witch" Maximoff w udany sposób odświeżają paletę możliwości Avengersów. Nawiasem mówiąc nowy Quicksilver broni się w obliczu tego znanego z X-Menów. Jest przy tym nawet ciekawszy, bo męczy się i w ten sposób ukręca łeb teoriom powstałym po premierze Przeszłości, która nadejdzie: tamten Quicksilver spokojnie mógł wygrać cały film, ten nie. I super.

Nie ma wstydu. Jest moc.

W Czasie Ultrona dużo czasu ekranowego zyskał Hawkeye, który momentalnie stał się jednym z większych zakapiorów (a mając na uwadze jego brak prawdziwych mocy, to kto wie, czy nie największym) w drużynie dobrych. To też mocna strona tego filmu. Poza oczywistymi sprawami, jak szeroko rozumiana wizualna orgia, bardzo poprawny soundtrack czy solidnie utrzymywane tempo przez całe ponad 2,5 godziny trwania filmu (nie czuć tego, serio), bardzo sprawdza się humor. Czas Ultrona to zaskakująco zabawny film - Joss Whedon pokazuje talent do pisania dobrych dialogów i aranżowania wesołych momentów (młot Thora jest bohaterem kilku z nich).

No i w końcu jest Ultron. Kontrowersyjny, bo zachowujący się jak diva. Groźny, potężny, ale sarkastyczny i dysponujący kilkoma niezłymi odzywkami. Ewidentnie ktoś mający nierówno pod sufitem, ale będący przy tym ciekawym odbiciem samego Starka. Nie zrealizowały się obawy o tzw. placeholder villain. Ultron nie jest tylko tymczasowym złoczyńcą (bo tak na dobrą sprawę takowymi są wszyscy ci, których spotkają Avengersi przed Thanosem), jest wymagającym przeciwnikiem i piekielnie klimatyczną postacią, w czym główna zasługa Jamesa Spadera. Ten głos. Ten jego głos. Och, ten głos... Sporo opinii, na które się natknąłem, negatywnie ocenia postać Ultrona. Własnie za to, że jest zbyt zabawny i groteskowy, a za mało straszny. Fakt, nie jest to Loki, ale radzi sobie lepiej niż Malekith czy Ivan Vanko.

Chwila dla fotoreporterów...

James Spader nie jest na szczęście jedynym naprawdę grającym aktorem w tym filmie. Znani i lubiani panowie nie chodzą poniżej solidnego poziomu, Scarlett Johansson ma okazję zagrać coś więcej, niż zamkniętą w sobie zabójczynię, zaś Elizabeth Olsen jest jak zawsze super i cieszy wielce, że będzie nam dane oglądać ją dłużej. Ba, nawet Aaron Taylor-Johnson zdołał wyjść z post-godzillowego dołka i stworzyć postać. Dzieje się!

Czyli co, Czas Ultrona to najlepszy film świata? Mogłoby się tak wydawać, ale mimo wszystko nie jest idealnie. Film jest potężny, przebogaty i choć przez zdecydowaną większość czasu wszystko jest super, to czuć przesyt. Gościnnych występów jest sporo, ale przynajmniej jeden nie jest do niczego potrzebny. Fakt takiego, a nie innego umieszczenia historii w chronologii uniwersum zabiera trochę mocy finałowi (wszak to tylko kolejny dzień w pracy), zaś rozkrok między "hej, jesteśmy super zabawni" a "zastanówmy się nad istotą bycia człowiekiem" może budzić grymas. Jednych będą takie rzeczy drażnić bardziej, innych mniej, ale trzeba je odnotować.

Obowiązkowe zderzenie pięści // obrazki wzięte z IMDB.

Moja ogólna ocena jest taka: wow. Avengers: Czas Ultrona to świetny dodatek do dobrze rozwijanego Marvel Cinematic Universe. Pełna rozmachu, pasji, humoru i akcji przygoda z lubianymi bohaterami. Przy okazji zakrada się myśl: skoro środek wielkiej historii jest TAK WIELKI, to jak będzie musiał wyglądać finał? Będzie obrzydliwie ogromny. Mam więc obawę, czy aby za jakiś czas po spożyciu kolorowego pokarmu filmowego nie pojawi się niestrawność?


Więcej o Czasie Ultrona w podcaście Hammerzeit.

Godzina wyjaśniania, dlaczego film jest dobry. Zapraszam :)

 
fsm
8 maja 2015 - 19:59
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
09.05.2015 12:27
eJay
odpowiedz
eJay
201
Quaritch

gameplay.pl

xdPrzemo--->Artykuł nie pojawił się na gry-online tylko na gameplay.pl. To zasadnicza różnica.

09.05.2015 16:42
krakoos.xbox360
odpowiedz
krakoos.xbox360
70
Introwertyk

Scott P oddał trafnie istotę tego filmu. Przereklamowany, zrobiony na siłę, dla kasy, nielogiczny z koszmarną grą aktorów (jakby przyszli na skazanie na plan filmowy i chcieli jak najszybciej zakończyć swoje męki). Super mieć taki materiał na film, bo można usprawiedliwić każdą bzdurę wciskaną widzowi. W końcu mamy bogów, roboty, niepokonane potwory itp. Tyle, że gdy się przesadzi i ciśnie idiotyzmami przez 2 godziny to widz ma dość. Ja miałem.

09.05.2015 17:35
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
214
fsm

GRYOnline.plTeam

Ach, Scott. Jak zwykle fajny komentarz :) To ja odpowiem pytaniem na pytanie: jak absurdalne nastawienie/oczekiwania trzeba mieć, żeby iść na Avengersów do kina, a potem pisać takie rzeczy? A nie chce mi się wierzyć, że jeśli komuś podobała się jedynka (chociaż tego nie wiem, może też była słaba), to może zmieszać z błotem Czas Ultrona. Bo postacie mają za mało głębi, za dużo jest CGI... Ta.

Specjalnie zerknąłem sobie na Twoje listy filmów, które wrzucasz pod moimi podsumowaniami roku. I choć w wielu miejscach się zgadzamy, to umieszczanie takich rzeczy jak Gość, Dom w głębi lasu, Pacific Rim, Strażnicy galaktyki czy Babadook na liście najgorszych produkcji w danym roku uważam za nieporozumienie. I tutaj nigdy nie znajdziemy "common ground". Ja wolę się cieszyć ze świetnie nakręconego rozrywkowego spektaklu (który chętnie obejrzę po raz drugi), niż narzekać.

09.05.2015 19:43
odpowiedz
zielele
111
Generał

fsm ---> który gościnny występ był niepotrzebny? z ciekawości pytam.

a film świetny jak dla mnie. bardzo dobrze się bawiłem, chociaż i tak bardziej czekam na drugich Strażników Galaktyki.

09.05.2015 19:45
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
214
fsm

GRYOnline.plTeam

Moim zdaniem

spoiler start

pan profesor Selvig nie musiał się pojawiać, bo Thor na bank mógł sam trafić do stosownej jaskini ewentualnie w inny, bez-profesorowy sposób przywrócić swoją wizję.

spoiler stop

Ale to takie małe czepianie się, bo zawsze miło jest obejrzeć znajomą twarz :)

09.05.2015 19:47
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
132
Alekde

Duży słabszy niż się spodziewałem i do tego niestety także dużo gorszy od pierwszych Avengersów. Za całość, bo ma swoje momenty 5/10 i tak mniej więcej warto podejść do tej pozycji. Jeśli ktoś się nastawi na część porównywalną lub lepszą niż część pierwsza to mocno się zawiedzie. Vision to już kabaret, może i jest to postać kanoniczna ale zagrana fatalnie, zresztą tak samo jak sam Ultron. Ultron to nie był Joker.

09.05.2015 20:00
odpowiedz
Kaiserek
40
Chorąży

Jestem świeżo po seansie i to, co mnie mocno zaskoczyło, to

spoiler start

praktycznie zerowy udział bohaterów Agents of S.H.I.E.L.D., podczas gdy przedostatni odcinek sugerował co innego.

spoiler stop

09.05.2015 20:11
legrooch
odpowiedz
legrooch
192
MPO Squad Member

A2 bije na głowę A1. Czy się chce, czy się nie chce. Zgadzam się z fsm-em w 200%.

Jedyną nieścisłość, jaką widzę dotąd to kompletna rękawica w Thorze, później niby zagubiona i odnajdywane z niej kamienie. Ale cóż... Widać chcieli dać coś dla jaj, a później to wykorzystać.

Jak to było? "Nie zrobisz się zielony?" :)

Edit:
Bettany mi nie pasuje tu jak cholera. Jedyny minus w całości.
No, może jest jeszcze drugi -

spoiler start


Czemu do cholery Pietro zginął..... Postać do wykorzystania jeszcze nie raz....

spoiler stop

09.05.2015 21:10
Agrelm
odpowiedz
Agrelm
57
Pretorianin

O ile dobrze pamiętam to po połowie pierwszej części wymiękłem i przestałem oglądać. Dialogi są tak słabe, że aż głowa boli, podobnie fabuła. Wszystko to schematy, które lecą na okrągło już od kilkudziesięciu lat. Nie spodziewałem się czegoś super po filmie o superbohaterach ale batmana da się zrobić dobrze to dlaczego nie Awengersów? Zwłaszcza te dialogi, jakiś koszmar. Film jest śmieszny wtedy gdy ma być poważny i na odwrót. Śmieszne sceny i teksty są tak jakby znajome... Jeśli druga część to taka "jedynka" tylko dwa razy więcej to ja dziękuję. Nie będę się męczyć po raz kolejny. Efektami specjalnymi przestałem się już zachwycać kilka lat temu bo okazało się, że są ważniejsze niż sam film.

09.05.2015 21:14
odpowiedz
gecko512
20
Legionista

Oj jak dla mnie było gorzej. Avengers Jedynka w swej prostocie był widowiskowy, efektowny, i o to w tym chodzi. W jedynce był jeden zdaje się przestój, chwila na "odpoczynek" - rozmowa Wdowy z Hawkeye. I tyle. I dobrze. A tu, ile gadania i gadania i gadania. Po co zgłębiać postać Hakwa? Jeśli jest taka potrzeba/chęć to zróbcie osobny film, jak o Thorze, Starku, Kapitanie czy Hulku. Jeśli ktoś spodziewał się tego co piszą wszędzie, czyli więcej i lepiej i w ogóle to się zawiedzie. Początek fakt, wgniata w fotel i gdyby cały film taki był to super. Ale po świetnym początku zaczyna się gadanie i gadanie i gadanie. Nudnawo. Jeśli patrzeć na film jako odrębną jakość i całość, zapominając o Jedynce no to myślę że 8-9/10. Ale niestety, Jedynką zachwycony jestem do dziś i przez Jej pryzmat patrzę na Dwójkę. W tym podejściu A2 oceniam 5+/10.

09.05.2015 22:09
Scott P.
😉
odpowiedz
Scott P.
99
Generał

[9] >>>Moja odpowiedź: zerowe. Po obejrzeniu pierwszego zwiastuna pomyślałem, że dostaniemy film na przynajmniej tym samym poziomie co część pierwsza, a skoro część pierwsza jak pewnie zauważyłeś mi się podobała to szedłem do kina bez obaw ani wygórowanych oczekiwań tylko z błogim spokojem. Po seansie już tego spokoju nie było :). I pewnie jak zauważyłeś (bo przecież spojrzałeś na moje listy) nie jestem jakimś świrem, który chodzi na tego typu kino tylko po to by potem na nie narzekać. Mnie się tego typu filmy podobają, ale kiedy są zrobione dobrze, a nie kiedy są zrobione po łebkach.
Widzisz fsm różnica między nami jest tak, że ja chce i potrzebuje wiedzieć skąd się ten goły tyłek wziął na ekranie, czyj jest i dlaczego pierdzi, a Ty najwidoczniej nie.

10.05.2015 06:12
zmyślony
odpowiedz
zmyślony
29
Chorąży

Bzdury. Film jest do kitu. Widziałem wszystkie dotychczasowe filmy z serii. Pierwsza część była dużo lepsza: miała sens i był czas na gadanie i na strzelanie. W Czasie Ultrona nie widać nic poza efektami i rozmytymi ujęciami. Wybuch i kłęby dymu, które nie opadają już do końca. Żarty pokazali już w zwiastunach a fabuły film w ogóle nie posiada! Ultron to jakiś żart, nie ma żadnej motywacji, żadnego wytłumaczenia tego co robi. On po prostu chce zniszczyć świat, avengers chcą go uratować. I koniec.

Mnóstwo dziur w scenariuszu, niepotrzebnych scen i postaci. Słabe udźwiękowienie, kiepska gra aktorska. Nawet Downey Jr wypadł kiepsko. Scarlett Johanson zagrała najsłabiej ze wszystkich, może jest już tym znudzona. Najbardziej boli mnie fakt, że na ujęciach nigdy nie ma drugiego planu. Mając tylu głównych bohaterów można było trzymać ich wszystkich razem na ekranie, tu tego zabrakło. I powiedzcie mi, czy nie można było całego nakładu pracy i pieniędzy wydać na grę aktorską zamiast na kiepskie CGI nie wnoszące nic do całej historii?

10.05.2015 07:30
malyb89
odpowiedz
malyb89
167
Demigod

Słabe udźwiękowienie
Już myślałem, że tylko ja mam takie odczucia. Jakaś taka dziwna cisza była.

Mi podobało mi się oczywiście pierwsza scena w zimie i taka ogólna spokojność, nawet w środku walki. Reszta pozostawia wiele do życzenia...

Nawet mój kuzyn z którym byłem w kinie, a jest wielkim entuzjastą filmów z superbohaterami/rozpierduchą/one-linerami mówi, że film jest mocno średni.

10.05.2015 11:43
odpowiedz
zanonimizowany56091
142
Generał

Potwierdzam słabe to. Do filmów Federico Fellini czy Bernardo Bertolucci nie ma startu.Sens filmu zginął gdzieś w wybuchach i efektach specjalnych.

10.05.2015 12:28
odpowiedz
Zdechl4kx
1
Junior

Byłem wczoraj na seansie i cały czas mam w głowie te zrobione z rozmachem sceny , pojedynek Hulka i Hulkbuster... miazga. Idąc do kina oczekiwałem, że druga część będzie lepsza i nie zawiodłem się. Gorąco polecam!

10.05.2015 14:36
sekret_mnicha
odpowiedz
sekret_mnicha
214
fsm

GRYOnline.plTeam

Scott > Jakoś trudno mi ogarnąć fakt, że dla osobnika akceptującego pierwszych Avengersów czy Iron Mana 3, Czas Ultrona okazuje się mało zjadliwy. Dziwne to, bo tak naprawdę Whedon znowu zrobił to samo, z wszystkimi tego zaletami i wadami. Więc powinno być przynajmniej nieźle. A co do pierdzącego tyłka: wszystko zależy od filmu. Pewne gatunki wręcz wymagają zastanawiania się i kopania głębiej, inne nie.

W kwestii dźwięku: oglądane w Imaksie. Zarzutów zero. Głośno, przestrzennie, czysto.

No i tak, porównujmy Jossa Whedona do Felliniego. Na pewno będzie to sensowny pojedynek.

10.05.2015 21:56
cycu2003
👍
odpowiedz
cycu2003
195
Legend

Mi i mojej żonie film bardzo się podobał, pełno było nawiązań do poprzednich filmów z uniwersum. Główny przeciwnik nie był jakiś mega ale cała otoczka jak i humor był poprowadzony bardzo dobrze. Dużo bardziej podobał mi się niż pierwsza część a efekty na pewno nie były w przewadze. Ja polecam ten film ze swojej strony

12.05.2015 10:01
VenomP23
odpowiedz
VenomP23
47
Pretorianin

@sekret_mnicha - scena z Selvigiem i tą jaskinią została wciśnięta przez studio. Narzucili to Whedonowi, grożąc mu, że wytną mu sceny na farmie. Sam reżyser o tym mówił :( Takie nieprzyjazne rozstanie nastąpiło.

13.05.2015 23:38
claudespeed18
👍
odpowiedz
claudespeed18
162
Liberty City Finest

Film jest świetny, wszystko niemal stonowane w odpowiedniej proporcji. Bardzo przyjemne widowisko i spojrzenie na Avengersów, zwłaszcza Wdowa, Hulk i Hawkeye. Humoru jest też dość sporo i bawił mnie w tym samym momencie co ludzi. Stan Lee również zagrał najlepiej chyba(fani LEGO docenią najbardziej). Nieco zraził mnie wątek romansu ale potem okazał się spoko i również nie był przesadzony. Za bardzo przegięto z wytrzymałością Hulka(zwłaszcza w pewnym momencie) ale dzięki temu była świetna akcja. Spodziewałem się tylko dobrego lub ostatecznie bardzo dobrego filmu a jest super. Mija szybko i nie nudzi. Reszta to standardowe gadki i przegięte sceny, jak to w komiksach bywa. Byłem na 2D i jedna scena fajnie by wyglądała w 3D(obrona rdzenia), możliwe że fajnie by wyglądała.. nie wiem tego. Tak czy inaczej warto iść do kina. Jeden z najlepszych filmów Marvela i chyba najlepszy dotyczący kogokolwiek z Avengers. Choć Winter Soldier nadal przoduje w intrydze i fabule.

18.05.2015 10:28
eJay
odpowiedz
eJay
201
Quaritch

gameplay.pl

Spoko film, ale mam z nim taki sam problem jak z poprzednikiem - jest tu przesyt absolutnie wszystkiego i po jakimś czasie każda akcja zamienia się w fajerwerk wizualny. Paradoksalnie najlepsze dla mnie momenty to te ciche, kiedy cała eka ma okazję ze sobą porozmawiać (Cap i Stark rąbiący drewno, impreza). Sama akcja to już próba zadowolenia fanów, ale to zerowe emocje. Nie podobał mi się też Ultron - jego geneza i byt w tym filmie jest sklecony na kolanie. Tysiące noname'owych robotów jest nudne.

Cała reszta - bardzo fajna, można się zluzować:)

7+/10

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze