Łowca Androidów 2 już oficjalnie - Harrison Ford wraca do roli - Gameplay - 26 stycznia 2016

Łowca Androidów 2 już oficjalnie - Harrison Ford wraca do roli

Blade Runner w reżyserii Ridleya Scotta to jeden z najbardziej poruszających filmów w historii, nie tylko w gatunku science-fiction. Wielu widzów, zakochanych w adaptacji słynnej powieści Phillipa K. Dicka Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?, pojawiające się od czasu do czasu plotki o planowanej kontynuacji traktowało jako zamach na to arcydzieło światowej kinematografii. Krytycy tego pomysłu będą jednak musieli przełknąć tę gorzką pigułkę, gdyż sequel Blade Runnera jest już pewny.

Koncern Warner Bros. Ogłosił (dzięki, Bloody-Disgusting), że film zostanie wyreżyserowany przez Denisa Villeneuve’a (m.in. Pogorzelisko, Labirynt, Sicario), natomiast Ridley Scott będzie jednym z głównych producentów. Za scenariusz odpowiada duet Hampton Fancher (współautor skryptu do Blade Runnera) oraz Michael Green. Co ciekawe, na jego potrzeby zaadaptowany został rzekomo dawny pomysł na historię autorstwa Fanchera i Scotta. Zgodnie z nim, akcja filmu rozegra się kilkadziesiąt lat po wydarzeniach, jakich byliśmy świadkami w Blade Runnerze.

Ciekawie prezentuje się kwestia obsady aktorskiej, gdyż w roli głównej wystąpi Ryan Gosling (Fanatyk, Drive, Idy marcowe, Drugie oblicze). Kolejny – po Gwiezdnych wojnach: Przebudzeniu Mocy – spektakularny powrót ma też zaliczyć Harrison Ford, czyli filmowy Rick Deckard. Zdjęcia do filmu mają ruszyć w lipcu tego roku. To jednak nie koniec informacji. Jeśli wierzyć doniesieniom Bloody-Disgusting, obraz Denisa Villeneuve’a ma być jedynie początkiem i w przyszłości możemy oczekiwać kolejnych, zarówno prequeli, jak i sequeli. Zapewne wielu miłośnikom oryginału taka idea nie przypadnie do gustu.

Z informacji pozyskanych przez serwis Bloody-Disgusting wynika też, że dystrybucją filmu, za którego produkcję odpowiada firma Alcon Entertainment (m.in. Transcendencja, Piękne istoty, Księga ocalenia), w Stanach Zjednoczonych zajmie się koncern Warner Bros., natomiast w pozostałych regionach rolę tę pełnić będzie Sony.

Co sądzicie o takim obrocie spraw? Mając w pamięci wspaniałe doznania, jakie towarzyszyły mi podczas kilku seansów z Blade Runnerem, do przedstawionych wyżej zamysłów jestem nastawiony mocno sceptycznie. Czy współczesne kino udźwignie filozoficzno-fantastyczny ciężar tej marki? Nie sposób nie zakończyć tego newsa inaczej, niż tylko wspaniałym monologiem filmowego Roya Batty’ego, zagranego przez Rutgera Hauera:

Gameplay
26 stycznia 2016 - 14:25

Komentarze Czytelników (33)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.01.2016 16:04
koobun
odpowiedz
koobun
42
wieszak

Prometeusz, Nieśmiertelny 2,3,4,5 ( czy ile ich tam było ), Matrix 2 i 3, Star Wars 1,2,3, to filmy które rzucaj cień na oryginały
Pieprzenie. Obcy nie stał się gorszy przez to, że powstał Prometeusz. To są jakieś idiotyczne wymysły.

Ale po co rozwiewać wątpliwości w sprawie Deckarda? Czy wszystko i zawsze musi być wyjaśnione ?
Nie musi, ale skoro Ford ma wrócić do roli to chyba jasnym staje się, że Deckard jest człowiekiem, bo replikanci nie mogli zostać starymi dziadami.

Scott nie ma jaj ( Prometeusz ), nie to co George Miller ( Mad Max: Fury Road to małe arcydzieło )
Nie wiem co ma Scott do tego. Swoją drogą, właśnie przyznałeś, że można zrobić remake/sequel równie dobry, a może i lepszy od oryginału.

26.01.2016 16:08
Adamus
2
odpowiedz
Adamus
217
Gladiator
Image
Wideo

Bez Rutgera Hauera to już nie będzie to...
"I've... seen things... you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion; I watched c-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate... All those... moments... will be lost, in time, like tears... in... rain. Time... to die."

https://www.youtube.com/watch?v=HU7Ga7qTLDU

post wyedytowany przez Adamus 2016-01-26 16:12:01
26.01.2016 16:39
Trael
😍
odpowiedz
Trael
207
Ja Bez Żadnego Trybu

Disgusting, obraz Denisa Villeneuve’a ma być jedynie początkiem i w przyszłości możemy oczekiwać kolejnych, zarówno prequeli, jak i sequeli. Zapewne wielu miłośnikom oryginału taka idea nie przypadnie do gustu.

Czyli kolejny sposób na "zarabianie" i zarzynanie marki........

26.01.2016 16:42
Tzymische
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Tzymische
66
Generał

ale wy zartujecie z tym Fury Road? Tak gownianego filmu dawno nie bylo...

26.01.2016 16:44
Bukary
odpowiedz
Bukary
172
Legend

Reżyser - wielki plus. Aktorzy - nie najgorzej. Scenariusz - wielka niewiadoma.

Teraz najwazniejszy jest jeszcze autor zdjęć. Obsadzenie tej pozycji moze być (tak jak w przypadku "Sicario") kluczem do sukcesu.

26.01.2016 16:53
Tzymische
1
odpowiedz
Tzymische
66
Generał

no coz, male wymagania zdaje sie.

Dla mnie Fury Road to taki filmowy 3D Mark - zero sensu, zero scenariusza, fatalnie zagrany z najgorszym ever Maxem - za to, niewatpliwie bardzo ladny. Bez sensu - ale ladny.

26.01.2016 16:55
Paudyn
odpowiedz
1 odpowiedź
Paudyn
188
Kwisatz Haderach

[19]

spoiler start

Nie musi, ale skoro Ford ma wrócić do roli to chyba jasnym staje się, że Deckard jest człowiekiem, bo replikanci nie mogli zostać starymi dziadami.

Po pierwsze mozna to wytlumaczyc na multum sposobow. Po drugie istnieje rowniez cos takiego, jak charakteryzacja, wiec kwestia czlowieczenstwa, czy tez jego braku, wcale nie musi byc w przypadku Deckarda wyjasniona.

Co wiecej uwazam, ze autorzy w ogole nie powinni podejmowac sie takiej proby, bo - w moim odczuciu - kompletnie wypacza to sens czesci pierwszej, w ktorej (w zwyklej wersji) watpliwosci te stanowily i wciaz stanowia jeden z glowych smaczkow.

No i na koniec - o ile dobrze pamietam, wersja rezyserka wyraznie sugeruje, ze Deckard jest replikantem, a sam Scott w wywiadach to potwierdzil. Takze sugerowanie teraz, ze Deckard jest jednak czlowiekiem, troche nie trzyma sie kupy.

No, ale jesli autorzy uznaja, ze material wyjsciowy do nowego filmu stanowi wersja zwykla, to wszystko moze sie zdarzyc...

spoiler stop

post wyedytowany przez Paudyn 2016-01-26 17:09:30
26.01.2016 17:03
Bukary
odpowiedz
1 odpowiedź
Bukary
172
Legend

Tzymische, wybacz, ale skoro oceniłeś, ze mam małe wymagania, to również powiem wprost: nie masz zielonego pojęcia, czym jest dobrze napisany scenariusz. :P Jeśli jednak chcesz się dowiedzieć, jak wygląda na ekranie źle napisany scenariusz i porównać go ze "skryptem" filmu Millera, zapraszam do kina na "Gwiezdne wojny". ;)

Widziałem w zeszłym roku mnóstwo filmów. Jako dobre czy nawet bardzo dobre zapamiętałem tylko dwa - "Birdmana" i właśnie "Mad Maxa". W pamięci utkwiły mi też niesamowite zdjęcia z "Sicario". I tyle.

Mały suplement: "Whiplash" to też był świetny film. :)

post wyedytowany przez Bukary 2016-01-26 17:18:03
26.01.2016 17:15
kaszanka9
odpowiedz
2 odpowiedzi
kaszanka9
103
Bulbulator

Mad max fury road to totalna klapa, a tu że niby jakieś arcydzieło lol, w kinie prawie zasnąłem.

26.01.2016 17:25
Paudyn
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Paudyn
188
Kwisatz Haderach

Ja tam na Fury Road bawilem sie wybornie. Chcialem sieczki w stylu post-apo i taka dostalem :P

26.01.2016 17:57
claudespeed18
odpowiedz
claudespeed18
148
error

Widzę tutaj wielu napalonych na kwestię tego, że jeśli jest sequel to Deckard pewnikiem musi być człowiekiem. Tymczasem niedawno(miesiąc-dwa) po wielu wymijających przez lata odpowiedzi co do tego pytania Scott w pewnym wywiadzie zapytany powiedział, że ma już dość i śmiejąc się powiedział coś w stylu "Deckard definitywnie jest replikantem".

26.01.2016 17:57
odpowiedz
zanonimizowany581957
99
Generał

Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ja na pewno czekam z ciekawością, nie będę filmu z marszu skreślał, ani skazywał na sukces.

26.01.2016 18:12
Mastyl
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

Może i nakręcą, ale i tak wszystko to przeminie jak łzy w deszczu...

26.01.2016 20:00
Piratos
odpowiedz
Piratos
146
Niewidzialny Templariusz

To się nie może dobrze skończyć o nie..

26.01.2016 22:27
😃
odpowiedz
ORZECH3756
64
Pretorianin
10

Mam nadzieję, że Harrison Ford nie zginie w Łowcy Androidów 2 tak jak w Gwiezdnych Wojnach: Przebudzenie Mocy :)

post wyedytowany przez ORZECH3756 2016-01-26 22:32:02
26.01.2016 22:33
NewGravedigger
odpowiedz
NewGravedigger
129
spokooj grabarza

Orzech

jesteś baran

Co do Forda

dla mnie facetowi się już po prostu nie chce grać i to na ekranie widać. Tak więc jego wybór nie napawa mnie optymizmem.

26.01.2016 23:42
wert
odpowiedz
wert
193
Kondotier

Hmm ciekawe jaka będzie muzyka.

27.01.2016 00:06
Pan Dzikus
odpowiedz
Pan Dzikus
140
Generał

Warner Bros cienko przędzie więc zabrało się za niszczenie arcydzieł.

28.01.2016 10:51
Bukary
😉
odpowiedz
Bukary
172
Legend
30.01.2016 16:16
odpowiedz
Wolfman_PL
77
Konsul
5.0

Harrison niech sobie gra byle nie główną rolę. 73 letni starzec jako kto? Jeśli jako mentor nowe blade runnera to może być. Ogólnie mam już dość w tych nowych filmach 80 letnich starców jako komandosów. Żenujące to jest

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze