Interstellar na gameplay.pl

The Solus Project (PS4) - w poszukiwaniu drugiej Ziemi...

Interstellar? Po prostu genialne!

Interstellar i jego soundtrack - skąd to całe zamieszanie?

Najnowsze dzieło Nolana nie rzuca na kolana

Nie do końca Ranczo, ale i nie Avatar - recenzja filmu Interstellar

Interstellar - odyseja kosmiczna Christophera Nolana

The Solus Project (PS4) - w poszukiwaniu drugiej Ziemi...

Dość powszechnym konsensusem wśród naukowców jest pogląd, że Ziemia przestanie w pewnym momencie być odpowiednim środowiskiem do podtrzymywania życia, czy to ze względów naturalnych, czy spowodowanych ingerencją człowieka. Tego typu motyw stał za powstaniem chociażby świetnego Interstellar Christophera Nolana, jak również gry The Solus Project, która mimo że zadebiutowała ponad rok temu, dopiero w tym miesiącu doczekała się wersji na konsole PlayStation 4.

czytaj dalejMateuszWieczorek
29 września 2017 - 10:13

Interstellar i jego soundtrack - skąd to całe zamieszanie?

Kosmiczny pył powoli opada, a Interstellar zaczyna schodzić z wielkich ekranów z podniesioną głową. Dla jednych fenomenalny, dla średni i marnujący potencjał – dla nikogo jednak tragiczny i beznadziejny. Bardzo dobrze wypada również ścieżka dźwiękowa oddająca klimat wielkiej pustki oraz napięcia towarzyszącego jakże ważnej misji. Zdecydowanie gorzej mają jednak fani, którzy tej ścieżki dźwiękowej chcieliby posłuchać – oczywiście w pełnym i filmowym wydaniu.

czytaj dalejKamil Brycki
28 listopada 2014 - 22:32

Najnowsze dzieło Nolana nie rzuca na kolana

Nowe dzieło Christophera Nolana intryguje mimo irytujących elementów i niedociągnięć. Zgodnie z tą tezą Interstellar powinien wpłynąć na casualowego widza jeszcze bardziej, niż obeznanego kinomaniaka. Dlaczego tak nie jest i dlaczego po wyjściu z kina zachwyt miesza się z niesmakiem? Postaram się tę kwestię rozjaśnić

czytaj dalejPiras
17 listopada 2014 - 10:01

Interstellar? Po prostu genialne!

Zawsze na wstępie jakiejkolwiek recenzji filmu, który przypadkiem udało mi się obejrzeć, wspominam o tym, że żaden ze mnie koneser filmowej sztuki, a jedynie przeciętny zjadacz chleba, który od czasu do czasu wygospodaruje czas i pieniądze na wyjście do kina. Z racji tego, że sytuacja taka ma miejsce bardzo rzadko, każdy film starannie wybieram, żeby wyjść z kina zadowolonym w maksymalnie możliwym stopniu. Miałem wątpliwości, czy Interstellar sprosta temu arcy trudnemu zadaniu zadowolenia i zainteresowania mnie, ale… zadanie spełniło w stopniu większym, niż mogłem sobie wyobrazić!

czytaj dalejQualltin
14 listopada 2014 - 13:18

Nie do końca Ranczo, ale i nie Avatar - recenzja filmu Interstellar

Ziemia umiera, ludzie przymierają głodem, a mieszkająca na farmie rodzina Matthew McConaugheya musi kłaść miski na stole do góry dnem, aby przy obiedzie nie brudzić sobie zębów pyłem – taką oto wizję przyszłości rysuje nam Christopher Nolan w swoim najnowszym filmie. O Interstellar pierwszy raz usłyszałem jakieś 5-6 lat temu, kiedy projektem zainteresowany był sam Steven Spielberg. Ten jednak wolał rzucić się w kino historyczne, więc pałeczkę przejął twórca nowej trylogii o Batmanie.

Skoro już jesteśmy przy genezie filmu, warto wspomnieć, że tym razem polski dystrybutor nie zmasakrował go tłumaczeniem tytułu. Interstellar brzmi bardzo fajnie, enigmatycznie i pobudza wyobraźnię, a przy tym nie zdradza za wiele z fabuły. A ta jest...powiedzmy problematyczna. Nolan i spółka mieli plan stworzyć bardzo ambitny obraz, który jednocześnie będzie strawny dla przeciętnego widza. Koszty produkcji muszą się przecież zwrócić.

czytaj dalejeJay
10 listopada 2014 - 16:34

Interstellar - odyseja kosmiczna Christophera Nolana

Interstellar, nowa produkcja Chrisophera Nolana, to dla wielu najbardziej oczekiwana premiera roku. Pierwsze informacje o filmie o czarnych dziurach i międzygwiezdnej podróży (wow, czadowy temat, Nolan na pewno zrobi z tego coś super) pojawiły się jeszcze w 2013 roku i od samego początku elektryzowały fanów. Gotowa produkcja weszła na nasze ekrany w ostatni piątek, kilka dni wcześniej zadebiutowała w USA i nastąpił elektryzowania ciąg dalszy. Z tą różnicą, że jedni się mocno zawiedli, a inni ogłaszają nadejście nowej 2001: Odysei kosmicznej.

Jeśli chodzi o opinie tzw. ludożerki, to zaskoczenia nie ma, bo rozkłada się ona niemal na całym spektrum, ale jeśli spojrzymy na recenzje prasowe czy portalowe, to mam wrażenie, że krytycy ze Stanów są dla filmu zdecydowanie bardziej przychylni, niż ci po naszej stronie Atlantyku. Ja w samym rdzeniu mojej słowiańskiej duszy jestem amerykańskim geekiem, więc mi Interstellar bardzo się podobał, choć zdecydowanie nie był filmem bez wad.

czytaj dalejfsm
10 listopada 2014 - 15:50

Kino s-f A.D. 2014 - jest na co czekać!

Już dwukrotnie uraczyłem Was eleganckimi wpisami traktującymi o kinie s-f, które nadejdzie w kolejnym roku. A skoro zrobił się z tego "cykl", to akcję kontynuuję, ku uciesze gawiedzi (mam nadzieję). Kino w klimacie science-fiction jest ostatnio modne i będzie się miało w przyszłym roku bardzo dobrze, a ja tym razem postaram się opisać coś więcej, niż tylko potencjalne hity, o których już teraz jest dosyć głośno. Poniższe zestawienie będzie podzielone na dwa działy: hity oraz pozostałe (co oczywiście nie oznacza, że te mniej znane produkcje nie mają szans na bycie ogromnym sukcesem). Podkreślam też brak filmów opartych na komiksach maści wszelakiej - to zabieg celowy.

[WPIS ZAKTUALIZOWANY O LINKI DO ZWIASTUNÓW]

Miłośnicy fantastyki naukowej, ufoludów, podróży międzywymiarowych, kosmicznych wojen, nadprzyrodzonych mocy i spektakularnych eksplozji, które przetestują wytrzymałość Waszych bębenków usznych, przygotujcie się na prawdziwy rollercoaster emocji. 2014 rok będzie, jeśli pozwolicie na karkołomny związek frazeologiczny, zaiste tłusty.

czytaj dalejfsm
14 listopada 2013 - 23:39