Naughty Dog na gameplay.pl

Shannon Woodward z serialu Westworld w obsadzie The Last of Us: Part II

Ekranizacja The Last of Us utknęła w produkcyjnym piekle

Dla takiego exclusive'a warto zgrzeszyć, czyli recenzja The Last of Us: Remastered.

Pocztówkowa recenzja gry Uncharted 4: Kres Złodzieja - nie lubię Nathana Drake’a…

The Last of Us: Left Behind – o dodatku, który przypomina dlaczego warto grać

Recenzja The Last of Us - najlepszej interaktywnej opowieści mijającej generacji konsol

Shannon Woodward z serialu Westworld w obsadzie The Last of Us: Part II

Kontynuacja The Last of Us – jednej z najlepszych gier ostatnich lat – to najbardziej oczekiwany tytuł ekskluzywny na konsolę PlayStation 4. Nie dziwi więc, że każdy, nawet najmniejszy strzęp informacji na jego temat wzbudza wiele emocji. Doskonale wie o tym aktorka Shannon Woodward, która dołączyła do obsady drugiej części, o czym nie omieszkała poinformować na Twitterze (dzięki, Gamespot).

czytaj dalejGameplay
10 kwietnia 2017 - 10:56

Ekranizacja The Last of Us utknęła w produkcyjnym piekle

O ile prace nad ekranizacją serii Uncharted wreszcie ruszyły z kopyta, tak proces przenoszenia na duży ekran drugiej wielkiej marki amerykańskiego studia Naughty Dog, czyli The Last of Us, utknął w martwym punkcie. Na nowe, pozytywne wieści w tym temacie czekamy już ponad dwa lata. I wygląda na to, że jeszcze na nie trochę poczekamy.

czytaj dalejGameplay
17 listopada 2016 - 15:16

Dla takiego exclusive'a warto zgrzeszyć, czyli recenzja The Last of Us: Remastered.

GeneticsD ocenia: The Last of Us
95

Zombie apokalipsa i jeden z najbardziej znanych exclusive'ów na konsole Sony to dziwne połączenie. Gra jest jednocześnie długowieczna, gdyż wciąż pojawia się na ustach graczy całego świata. Wszyscy czekają na kontynuację. O czym piszę? Oczywiście o pięknej grze The Last of Us, zagranej na PS4. Zapraszam więc na krótką recenzję gry od Naughty Dog.

czytaj dalejGeneticsD
10 sierpnia 2016 - 14:55

Pocztówkowa recenzja gry Uncharted 4: Kres Złodzieja - nie lubię Nathana Drake’a…

DM ocenia: Uncharted 4: A Thief's End
91

Po prostu nie lubię i już. Nigdy nie zdobył mojej sympatii - być może dlatego, że jest zbyt mocno przerysowany, a może za bardzo bazuje na innych, wymyślonych wcześniej bohaterach? Podobne odczucia mam względem Sullivana, a brat Drake’a uplasował się w tym rankingu jeszcze niżej. Nie zmienia to jednak faktu, że gra Uncharted 4 bardzo mi się podobała, choć nie podpisałbym się pod tym gąszczem ocen 100/100 w internecie i znalazłem w niej parę wad. Dlaczego pocztówkowa recenzja? Uncharted 4 wygląda przepięknie, a starannie przygotowane kadry z oszałamiającymi widokami bombardują nasze oczy częściej, niż w jubileuszowym wydaniu magazynu National Geographic. Nie ma się więc co rozpisywać - Uncharted 4 najlepiej pokazać, a tekst ograniczyć do minimum!

czytaj dalejDM
1 lipca 2016 - 17:47

The Last of Us: Left Behind – o dodatku, który przypomina dlaczego warto grać

Imperialista ocenia: The Last of Us: Left Behind
95

Recenzja nie zawiera spoilerów.

Pewien niepokój ogarnia mnie za każdym razem, kiedy przez dłuższy czas czuje mocną niechęć do odpalenia konsoli. Istnieje niemała szansa, że zajawka minęła bezpowrotnie, a pobudką do każdego kolejnego uruchomienia sprzętu będzie poczucie obowiązku, względnie skrajne znużenie. Najlepszym sposobem jest wtedy niepodjudzanie zbuntowanego mózgu, by tylko nie zaczął kojarzyć grania z czynnością nieprzyjemną, z obowiązkiem. I kiedy po trzech miesiącach stagnacji traciłem powoli nadzieję, w ręce trafił mi niewielki dodatek do mojej ulubionej gry ubiegłego roku.

Niespodziewanie - subtelne, niepozorne Left Behind uderzyło we mnie z mocą gromu.

czytaj dalejImperialista
19 września 2014 - 23:15

Recenzja The Last of Us - najlepszej interaktywnej opowieści mijającej generacji konsol

Czarny Wilk ocenia: The Last of Us
90

Mam takie zawodowe zboczenie, że kiedy gram w jakąś produkcję, w głowie powoli zaczyna mi się już układać jej recenzja. Od czego zacznę, na czym się skupię, jaką wystawię ocenę. Po dwóch trzecich The Last of Us miałem już dość konkretny zarys – bardzo dobra oprawa, świetne relacje między bohaterami, emocjonujący scenariusz, a do tego solidny, tylko solidny gameplay. Takie uczciwe osiem na dziesięć. A potem zakończenie gry wytarło mną podłogę i cały plan szlag trafił.


czytaj dalejCzarny Wilk
19 października 2013 - 20:16

Ciemne strony Uncharted 2

Jakoś tak się utarło, że Uncharted 2 dobrą grą jest i basta. Skąd wzięło się to przeświadczenie? Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, nawet biorąc pod uwagę to jak oszołamiająco wyglądała druga przygoda Drake’a podczas swej premiery w 2009 roku.


 

Sadzę, że by oddać sprawiedliwość serii Naughty Dog należy stwierdzić dwie rzeczy: (1) to kolejny shooter z systemem osłon; (2) i do tego nienajlepszy.

czytaj dalejCascad
5 września 2013 - 15:16

Cel! Pal! #26 - The Last of Us

Robson ocenia: The Last of Us
92

Krycie się w mroku nie bardzo ma tu sens, bo wrogowie w naturalny sposób wykształcili sobie chyba noktowizję w oczach. Z drugiej strony, umiejętność widzenia w ciemności przypłacili słabszym wzrokiem w ciągu dnia, bo Ellie jest dla nich niewidzialna, a w większości przypadków mają problem z dostrzeżeniem martwego kolegi, leżącego na ziemi parę metrów dalej. Słuch również płata im figle – na szamotanie się duszonego obok strażnika pozostają obojętni, by w chwilę później panikować na dźwięk stłuczonej bądź przewróconej butelki. Coś jeszcze? Kolba karabinu z impetem wtapia się w ramię Joela, kiedy ten schyla się podczas trybu skradania. No i ta lecąca cegła, z wbudowanym systemem samonaprowadzania, zawsze trafiająca w głowę namierzonego biedaka – chociażby biegł slalomem i skakał w powietrzu. Moja lista błędów The Last of Us, po 14 godzinach spędzonych na przejście jej kampanii fabularnej, zawierała w sobie jeszcze kilka innych, nie mniej ciekawych „smaczków”. Ale wiecie co? To i tak pieruńsko dobra gra.

czytaj dalejRobson
19 czerwca 2013 - 09:45

Tej podróży nie zapomnisz nigdy - gameplayowa recenzja The Last of Us

Imperialista ocenia: The Last of Us
100

Stwierdzeniem, że nowa gra od Naughty Dog spełniła pokładane w niej oczekiwania, wyrządziłbym jej krzywdę. Przy tym tytule rozpływają się wszystkie przez lata nagromadzone i pałętające się w głowie wyrzuty sumienia. Może niepotrzebnie marnuje czas siedząc co wieczór z padem w ręku? Może mają rację ci, którzy raz na jakiś czas rzucają w moją stronę wymowne „dorośnij” i rzeczywiście nie warto marnować dojrzałego wieku na niedojrzałe medium? Na to pytanie właśnie dostaliśmy odpowiedź- było warto. Każda gałąź elektronicznej rozrywki, która do tej pory cierpliwie ewoluowała połączyła swoje najkorzystniejsze formy i zamknęła się w jednym dziele. Wreszcie wszystkie kluczowe elementy: sensowna narracja, przemyślany projekt poziomów, angażująca mechanika, oraz stojąca na najwyższym poziomie warstwa wizualna mówią jednym głosem i wielka szkoda, że głos ten będą mogli usłyszeć jedynie posiadacze PlayStation 3.


czytaj dalejImperialista
15 czerwca 2013 - 10:20

Przeładowuję! #24 - Gwiazdorskie ostatki current-genów, czyli wrażenia z The Last of Us.

Wylew pierwszych ocen ostatniego (?) dzieła Naughty Dog na PlayStation 3  przypomniał mi, że gdzieś tam na płycie z God of War: Wstąpienie kryła się opcja pobrania wersji demonstracyjnej The Last of Us z pewnym wyprzedzeniem. Wcześniej nie bardzo mnie to interesowało, chociaż z ręką na sercu obiecałem sobie, że z osobliwym „smutnym Uncharted w post-apokaliptycznym świecie” zapoznam się zaraz w dniu jego premiery. Niemniej jednak, ilość „dych” jaka posypała się na The Last of Us w nieco ponad tydzień przed jego sklepowym startem, popchnęła mnie do zapoznania się z tym tytułem już teraz. Czy ogólnoświatowy hype ma w tym przypadku swoje uzasadnienie?

czytaj dalejRobson
6 czerwca 2013 - 08:57
starsze posty